pamiętam już dokładnie)
Dzięki Nabu, nie mogłem marzyć o lepszej pamiątce ;p Szkoda, że nie ma wszystkich, bym mógł się pożegnać, ale mówi się trudno. Pozdrówcie ich ode mnie. Będę pisał! ;p
Ah i podjąłem decyzję co do mojego następcy. Po dogłębnych obserwacjach doszedłem do wniosku, iż powinien nim zostać Nabuhodonozor. Dodatkowo tylko on ma dostęp do baru (tzn. zostawiłem sobie jeszcze pewien kluczyk na pamiątkę hehe).
Mára mesta.
(Zakłada swój płaszcz wykonany z najdroższych tkanin przez dalijczyków. Przekłada przez lewe ramię swój miecz, zdobiony srebrnorytem i wychodzi na zewnątrz. Rozgląda się pośród ciemności, po czym rusza w stronę
gęstwin otaczających tawernę. W blasku księżyca widać jeszcze powiewającą szatę, wykonaną z najdroższych tkanin pragnę dodać. Po chwili sylwetka całkowicie zanika i można dosłyszeć pogwizdywanie.)
Modifié par Alexander1138, 12 novembre 2010 - 06:05 .





Retour en haut




