Aller au contenu

Photo

Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1710 réponses à ce sujet

#1551
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Oh kurka na grzędzie! ;p ten pobyt w spa to rewelacja a masaż zasmarkanym ryjkiem znokautował wszystkie dotychczasowe moje przyjemności i wystrzelił w kosmos dalej niż cassini ;))) Nie wiem czy po tym dojdę do siebie po tym wyjeździe :)

W Tawernie radzisz sobie bardzo dobrze i na pewno zamówię karnet comiesięczny do tego spa ;)



Co prawda daleko tam i teraz zimno było ale księżycówka daje niezłego kopa i ten renifer biegł tak szybko, że na porożu widziałem smugę kondensacyjną ;p



Szanowni Tawerniarze jako że zbliżają się święta trzeba by nieco przystroić nasz lokal i załatwić jakieś ładne drzewko i zrobić ozdoby :) Trzeba ponadto ustalić menu, Rovay - jakieś kolędy możesz sobie odświeżyć a ja zrobię moczke i strzelę karpia ;))


#1552
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1 198 messages
A będzie sylwester w tej tawernie ? :)


#1553
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Baaaa, każdy będzie miał niezłą petardę ;))) a będzie trwał aż się prowiant skończy ;p

#1554
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
No nie wiem, czy uda mi się wytrzymać do lipca... :D

#1555
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ryjki rulezzzzz:-))))

A widziałeś tą driadę,no wiesz którą...tą co umilała gościom pobyt w SPA swym pięknym głosem...jej ale ona się na Ciebie gapiłaaaaa!!!Nigdy jeszcze nie widziłam tak zafascynowanej driady,a najbardziej spodobał jej się Twój magiczny pas tevinterski i myślę,że tą ostatnią pieśń,która wydobywała się z jej gardła zadedykowała właśnie Tobie:-))

Koniecznie trzeba tam wrócić;-)))

#1556
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Pewnie, że widziałem i jej głos dalej mi dźwięczy w głowie - chyba ją zamówię na sylwestra jak będzie miała wolny termin ;p

Hmm....myślałem, że oślepiłem ją tym pasem i dla tego się tak gapiła no ale skoro tak mówisz.....czyżby to był pas pożądania?! ;)) odzyskałem go jako zapomniany artefakt i przywróciłem do świetności ale nie wiem jakimi zaklęciami jest naznaczony ;)))

Ostatnią piosenkę nucę sobie zawsze przy goleniu i cholera - przez to zacząłem się częściej golić ;p

Wrócić trzeba tam koniecznie i już się nie mogę doczekać :)



Kamil - ja myślałem raczej o drugim sylwestrze ;))) jedzenia nakupiłem jak dla garnizonu Denerim i powinno długo wystarczyć ;))) a jak by co można coś upolować - jakąś łanię, wiewióreczkę czy też inne dzikie mięsko :)

#1557
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Ty chyba nigdy nie biegałeś z łukiem czy kuszą po lesie, będąc "pod wpływem," co? Uwierz mi, choćby stado zajęcy czy saren cię otoczyło na polanie z jednym drzewem pośrodku, to i tak upolujesz właśnie to drzewo :D

#1558
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Szefie nie przesadzaj z goleniem,bo Varathorn nie nadąży z nadsyłaniem dalijskich balsamów aftershave i będzie kłopot;-)))

Odnośnie sylwestra-czy pracownikom Tawerny nie należy się w tym dniu odpoczynek od obowiązków?Czy nie lepiej wyruszyć w Góry Mroźnego Grzbietu,trochę sobie pozjeżdżać na sankach z lodowców,pojeździć na smoku,który tam mieszka i na pewno będzie chciał zarobić sobie w okresie sylwestrowym na wożeniu turystów.To taka nieśmiała propozycja tylko...;-)

#1559
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
...Jak by zwierzyna mnie zobaczyła w lesie z łukiem bądź kuszą "pod wpływem" nie musiał bym do niczego strzelać - padły by ze śmiechu ;p



Racja Grey - jak będę się zbyt często golił to zarosnę jak Dalijskie lasy lub szafka w tawernie z napisem "czysta woda" ;)))

Zastanawiałem się nad sylwestrem i u siebie jaki by nie był to nie będzie na luzie bo jednak w pracy więc wyjazd z dala od obowiązków, sumienia i zdrowego rozsądku jak najbardziej wskazany ;)))

Wszyscy kalesony i papcie mają więc nie zmarzniemy a smok zawsze poda ognia ;))) choć pije jak...smok ;p i trzeba beczkę księżycówki zabrać ;)) Podoba mi się opcja z sylwestrem na wyjeździe więc trzeba się powoli pakować ;)))

#1560
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Szefie,czy nikt nie mówił Ci,że z lekkim zarostem bardzo fajnie się prezentujesz?;-)))

Przecież możesz sobie słuchać na empetrójce pieśni owej driady i wcale nie trzeba się co godzinę golić...;-)))*zostawia na półeczce w łazience Szefa krem nivea na podrażnioną skórę*

Wyjazd z dala od zdrowego rozsądku-oto co Grey lubi najbardziej...no oprócz zasmarkanego ryjka bryłkowca...z tym nic się nie może równać,nawet lot na smoku ponad wierzchołkami potężnych gór!:-)))

#1561
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Hmm... nikt mi tego nie mówił ale skoro tak to rzeczywiście oszczędzę swoją skórę ;)

Niby tak tylko pan Music Pener 3 nie umi tak ładnie śpiewać, jest zawsze nawalony i strasznie sztywno się rusza ;p
*podchodzi do lusterka i zauważa jakieś pudełeczko* ooo, a cio to?! ;p jakaś dziwna etykietka....o jeej, oderwała się i coś tu pod spodem pisze...."krim Niweja" i "Sdjełano B CCCP" ...kurcze, co to może być? woskowina nietoperza? mysie sadło? czy może sok z żuka ;)))
Spróbuję troszkę .....o k...urka wodna ;p tfuuu, to nie do jedzenia! Jej, na odwrocie etykietki jest skład: algi, posoka hurloka, komórki macierzyste matki lęgu, księżycówka-wypełniacz, chrząskta jednorożca, balsam skalny, oczy kałamarnicy i wszy niedźwiedzicy. "testowano na apostatach", "skutki uboczne - b.d." jej to "b.d." to mam nadzieję, że brak danych a nie bardzo dużo ;PP
Eh, tam - jak ma księżycówkę to zatestuję na skórze....butów na początek ;)

*idzie po swoje magiczne trzewiki, schyla się a z kremiku unosi się różowa mgiełka, która wpada do nosa*
*Nab pada na ziemię zwijając się w pozycję embrionalną...*

Modifié par nabuhodonozor, 22 décembre 2010 - 11:58 .


#1562
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ojej Szefie...kremik podziałał regenerująco na skórę...tylko jakoś okrężną drogą,bo tak długo spałeś po zaciągnięciu mgiełki,że gdy Cię zobaczyłam po przebudzeniu Twoja skóra była gładka niczym marmur na kolumnach w starożytnej świątyni...;-)))Jednak rewitalizujące działanie snu nie jest przereklamowane!

Teraz Twoja łazienka pełna jest magicznych kosmetyków-wiesz ten szampon na bazie lyrium,ten kremik i te tajemnicze słoiczki z substancjami,których pochodzenie i przeznaczenie tylko Ty znasz;-)Widziałam też,że z Orzammaru przywieźli wielką wannę z wmontwanym odtwarzaczem muzyki i głośnikami,teraz pieśń driady będzie Ci towarzyszyła podczas relaksujących kąpieli-zazdroszczę Ci...a czy ta wanna robi też bąbelki?:-)

#1563
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
O ja nie mogę – niezłe to było i czuję że mnie jeszcze trzyma ;) i jeszcze nie czuję się na siłach :)
Nie wiem tylko, czy z takiej ilości magicznych kosmetyków nie wpadnę w jakiś nałóg no ale co mi tam ;)
Wanna jest super – przestronna i fajnie się w niej siedzi a odtwarzacz daje radę i nawet pod wodą dobrze słychać ;p
Cóż – co prawda nie robi bąbelków chyba, że wcześniej się ….ahh, nie ważne ;ppp

*kładzie się jakby mimowolnie na podłodze i zasypia...*
...zzzzzzzzzzz....
........zzzzzzzzzzz.....

*Nab przebudza się gwałtownie... rozgląda niepewnie z....zamkniętymi oczami, wstaje i wykonuje jakieś dziwne ruchy...*
Jeeej... jestem wśród gwiaaaazd....aaaaa skacze sobie po planetach, wkoło konstelacje łączą się widoczną jasnoniebieską linią i gwiazdozbiory ożywają – orion biega z łukiem za wielką niedźwiedzicą, mała niedźwiedzica goni węża, rak podskubuje strzelca, bliźnięta huśtają się na wadze, wodnik gra na lutni po czym roztrzaskuje ją na łbie byka, panna z rozwianymi włosami jeździ na lwie po całym niebie, koziorożec strzelił baranka a ryby strzeliły karpia ;p

Łaaaaa..... wokół eksplodują supernowe, galaktyki wirują aż mi się niedobrze robi.....

*Nab słabnie, pada na ziemię i zwija się znowu w pozycję boczną, ustaloną...*

Modifié par nabuhodonozor, 23 décembre 2010 - 02:15 .


#1564
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ohhh,na etykietce napisano,że skutki uboczne "b.d"...Szefie rozwinę ten enigmatyczny skrót-to nic innego jak "bajeczne doznania" i właśnie padłeś ofiarą owych skutków .Skoro wcześniej zapoznałeś się z treścią dołączonej ulotki teraz skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą...;-)))

#1565
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Drodzy Przyjaciele

Piszę ten list, by oznajmić, iż dnia 24 bieżącego miesiąca wyruszam z Denerim w stronę dobrze mi znaną, do domu. Siedząc nad stertą dokumentów doszedłem do wniosku, że nigdzie nie będę mógł spędzić Świąt tak dobrze i radośnie jak w tawernie z dawnymi druhami. Wypatrujcie mnie drugiego dnia o świcie, o brzasku patrzcie na wschód.

Alexander


#1566
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1 198 messages
Wesołych ciepłych i potulnych świąt życzę całej załodze tawerny.

I niech w sylwestra szampan(wino musujące) lub krew pomiotów leje się wam strumieniami.



Pozdrawiam


#1567
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
*wstaje leniwie z posadzki i patrzy na kalendarz*



O żesz w mordę pomiota!!! Wigiliaaaaa!

Idę szybko przygotowywać barszcz z uszkami, pierożki i inne smakołyki. Trzeba nakryć stół i przygotować chionkę! niech to...choinka ;p



Trzeba zostawić wolne miejsce przy stole bo może przyjdzie jakiś spragniony i zmęczony wędrowiec ;))



Kurcze - ale ta niweja mnie rozłożyła jednak czuje się jak nowonarodzony tylko po tym wybuchu supernowej jeszcze w uszach mi dzwoni ;p



Grey - wolę zapoznać się z farmaceutką bo jest dość...pomocna i miła ;)

Alex - będziemy czekać na Ciebie - mamy też prezenty dla ojca założyciela ;)))



Wesołych świąt dla ekipy i gości :)

#1568
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Ale nie jedzcie zbyt dużo, żebyście się nie pochorowali, gdy wpadnę do was z kuligiem i krasnalami, coby przewietrzyć się trochę w Górach Mroźnego Grzbietu ;)

#1569
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Wesołych Świąt dla Pracowników oraz Gości Tawerny:-)

#1570
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Ho Ho Ho! Dobrze być w domu. Czy byliście grzeczni?

#1571
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Nie :D

#1572
Rovay

Rovay
  • Members
  • 833 messages
*Nagle drzwi do Tawerny stają otworem i staje w nich Rovay, otulony grubym płaszczem podróżnym i trymający wielki worek* Witajcie znowu przyjaciele! Wybaczcie moją nieobecność ale moja rodzina z Obcowiska nie dałaby mi spokoju gdybym nie zjawił się na ich wieczerzy. :)

W zamian za to przywiozłem ze sobą specjalne potrawy przygotowane specjalnie przez moją matkę. A więc Wesołych Świąt! :D

#1573
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Witaj Szefie!!!:-))) Pewnie,że nie byliśmy grzeczni,powiem więcej-byliśmy nieznośni ;-p

Opowiadaj co u Ciebie...?!

Czy ktoś ma ochotę...lub potrzebę napić się herbatki miętowej po świątecznej konsumpcji?

Specjały od matki Rovaya były przepyszne i takie...kaloryczne...;-)

#1574
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Łoooh, święta były super i nie podejrzewałem swojego brzucha o taką elastyczność ale co zrobić, tradycja zobowiązuje i jak każdy przytargał po 13 potraw to cóż było począć ;)))



Nawet nie zdążyłem z tego wszystkiego rozpakować prezentów - takie ładne miały opakowania, że szkoda było targać ;)))

Fajnie, że tylu gości, znajomych i przyjaciół się zjawiło .....(taa i nażarło się i napiło za darmo..) ekhm... no więc wieelka to radość dla całej Tawerny ;)))



...ciekawe od kogo to wielkie, pachnące czerwone pudło....ah, idę najpierw na spacer do lasu tylko z tą świąteczną wagą muszę zabrać większe palety śnieżne ;p

#1575
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Szefie...zaaaaczekaaaaaj!!!Musisz odpakować to czerwone pudło i to szybko!!!Bo to...prezent ode mnie i tam jest...kurcze żywy bryłkowiec,ma na imię Dziubdziuś i bardzo czeka aż go stamtąd wyjmiesz i przytulisz mocno:-))))