Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.
Débuté par
Alexander1138
, juil. 25 2010 03:04
#176
Posté 28 juillet 2010 - 08:10
Grey, wszyscy będziemy barmanami. Grey Warden? No. Grey Barman
#177
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:14
Guest_nabuhodonozor_*
Ehm, może źle się wyraziłem - do wypłukania gardła po pracy z tą wołowiną bo jakośposmak po niej dziwny zostaje (ponoć bo nie próbowałem
)
Hmm, Leu - to też jest pomysł - ja będe nalewał driny i kasował - no ale będe potrzebował pomocy bo woda ognista ze sklepu się sama nie przyniesie
Czy to też zły pomysł
Hmm, Leu - to też jest pomysł - ja będe nalewał driny i kasował - no ale będe potrzebował pomocy bo woda ognista ze sklepu się sama nie przyniesie
Czy to też zły pomysł
Modifié par nabuhodonozor, 28 juillet 2010 - 08:15 .
#178
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:18
Guest_Grey1_*
N-jak Ty nie próbowałeś,to gdzie do cholery jest te 20 garów gulaszu?.Całą noc to konstruowałam,a w kuchni rano byłeś tylko Ty!!!
#179
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:19
Guest_nabuhodonozor_*
Heh - no to nie ja i się sprawa wydała - Leu sięźle poczuła nie po pietruszcze tylko po tych 20 garnkach gulaszu - też bym się źle poczuł
#180
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:22
Guest_Grey1_*
Leu-dzięki.Zabawa z cuchnącą wołowiną zaczyna się od początku.Ekstra,teraz czuję się podwójnie wykorzystana i zaczynam popadać we frustrację spowodowaną spożyciem zbyt dużej ilości czosnku oraz popijania tegoż de jabolem.
#181
Posté 28 juillet 2010 - 08:23
Wydało się
Ale ktoś mi podsypał pietruszki do niego 
Anyway mamy już cały skład, barda też mamy, bo Rovay się zglosił. Pozostaje jedno: kto będzie sprzątał
Jacyś chętni, huh ?
Anyway mamy już cały skład, barda też mamy, bo Rovay się zglosił. Pozostaje jedno: kto będzie sprzątał
#182
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:25
Guest_nabuhodonozor_*
Uhmmmm, może wiedźmin - bo wiedźmini sprzątają świat ze wszystkiego złego więc chyba zgadzało by się - damy mu w rogu kocyk przy kominku i jakiś elixir do spania
#183
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:28
Guest_Grey1_*
Ja zgłaszam pilne zapotrzebowanie na pomoc kuchenną.Sama nie dam rady nadrobić tego co pożarła Leu do otwarcia knajpy.Musi to być jakiś zdolny,zręczny i przystojny elf.Jak nie przyprowadzicie-to gotujcie se sami;-p
#184
Posté 28 juillet 2010 - 08:31
Chyba wiem, kogo masz na myśli ;p Ale ja bym do garów dala Sandala: zrobi enchantment i w 5 minut obiad gotowy ;p
#185
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:31
Guest_nabuhodonozor_*
Huh - przystojnego elfa się zachciało - nono
czy raczej żeby z wołowiną było mu do twarzy 
Może kupimy jakiegoś w obcowisku - znaczy wykupimy z niewoli i będzie u nas pracował
Leu - Sandała do garów! heh - ty lepiej do garkow sie nie zbliżaj
Może kupimy jakiegoś w obcowisku - znaczy wykupimy z niewoli i będzie u nas pracował
Leu - Sandała do garów! heh - ty lepiej do garkow sie nie zbliżaj
Modifié par nabuhodonozor, 28 juillet 2010 - 08:32 .
#186
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:34
Guest_Grey1_*
Leu-przeginasz kochana.Zjadłaś mi cały zapas śmierdzącego gulaszu.Teraz mi chcesz wcisnąć Sandala.Ma być elf i to młody,silny,wysportowany!!!Blondyn!!!To ostatnie ostrzeżenie...
#187
Posté 28 juillet 2010 - 08:36
Chociaż Zevran do garów też by się nadał. Mógłby kroić to mięsko. W końcu sztylet kruków daje plus 15 % szansy na trafienie krytyczne, więc szybko się uwinie
#188
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:37
Guest_nabuhodonozor_*
Ty to masz wymagania Grey
Hah z takimi trafieniami krytycznymi to od razu bez gotowania gulasz wyjdzie już podczas krojenia
Modifié par nabuhodonozor, 28 juillet 2010 - 08:38 .
#189
Posté 28 juillet 2010 - 08:44
Hmm trochę mnie ominęło
To jak, wszystko już ustalone?
#190
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:44
Guest_Grey1_*
Nie chcę Zeva,nie może mnie zobaczyć całą w aromacie czosnkowym,do tego znieczuloną jabolem.Chcę m ł o d e g o, p r z y p a k o w a n e g o elfa.No weźcie nie róbcie problemów.Chcecie gulasz,dawać mi to elfie ciacho na kuchnię!!!
Cześć Alevander:-)
Cześć Alevander:-)
Modifié par Grey1, 28 juillet 2010 - 08:49 .
#191
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:50
Guest_nabuhodonozor_*
To ja takiego widziałem w lesie - leżał chory ale jak wyzdrowieje to przyśle go do Ciebie - mówił, że coś jakaś Driada go tak zamęczyła - pewnie tak długo się lisciami rzucali 
Hej Alex - potrafisz gotować ?
Hej Alex - potrafisz gotować ?
Modifié par nabuhodonozor, 28 juillet 2010 - 08:51 .
#192
Posté 28 juillet 2010 - 08:52
Alexander jako inicjator przedsięwzięcia to raczej na menadżera, a nie do garów ;p
#193
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:53
Guest_Grey1_*
Driada go zmęczyła??Dawaj go jak najszybciej.Ha!Widzę,że natknąłeś się na profesjonalistę.Takiego właśnie potrzebuje w swojej śmierdzącej kuchni:-)))))
#194
Posté 28 juillet 2010 - 08:55
Grey, a nie chciałabyś ognistego Sylwana do kuchni
)) ?
#195
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:56
Guest_nabuhodonozor_*
Grey - no dobra - powiedział, że najpierw te zadrapania, ugryzienia i siniaki po szyszkach zaleczy i zgłosi się do Ciebie 
Leu - a tam - w garach trochę może się pobabrać, żeby miał rozeznanie
Leu - a tam - w garach trochę może się pobabrać, żeby miał rozeznanie
#196
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 08:59
Guest_Grey1_*
Nie,musi przybyć natychmiast.Ja się zajmę jego obrażeniami,natrę czosnkiem i rano będzie jak nowy!
#197
Posté 28 juillet 2010 - 08:59
Cześć 
Nabu (jeśli mogę takiego skrótu użyć) - niestety(?) nie potrafię gotować ;P Ale stanowisko menedżera... nie mam nic przeciwko ;D
Nabu (jeśli mogę takiego skrótu użyć) - niestety(?) nie potrafię gotować ;P Ale stanowisko menedżera... nie mam nic przeciwko ;D
#198
Guest_Grey1_*
Posté 28 juillet 2010 - 09:01
Guest_Grey1_*
Weźcie wszyscy mi dajcie spokój.Kurczę Alex już został szefem,N-driny rozlewa.Leu-to właściwie nie wiem co robi-oprócz zjadania mi gulaszu.A ja bez pomocy kuchennej,w oparach padłej wołowiny.
#199
Posté 28 juillet 2010 - 09:04
No dobra, ten jeden raz posprzątam ;p to za ten gulasz ;p A nie zapominajcie że mamy misję w Amargaku czy jak to się zwało ;p
#200
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 28 juillet 2010 - 09:08
Guest_nabuhodonozor_*
No w tataraku chyba 
Grey - za trudy będziesz w tym zaprzęgu jechała przy oknie
)
Alex - zaplanuj trasę jako Men'a'geeer
Grey - za trudy będziesz w tym zaprzęgu jechała przy oknie
Alex - zaplanuj trasę jako Men'a'geeer





Retour en haut




