Aller au contenu

Photo

Poziom


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
70 réponses à ce sujet

#1
Zesk1997

Zesk1997
  • Members
  • 13 messages
 Jaki można napić największy poziom w Dragon age??

#2
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Nie wiem czy jestem dobrze poinformowany(nigdy tak wysokiego nie miałem), ale w Początku 27, a w Przebudzeniu 35. Żadne DLC nie zwiększa tego limitu(chyba, ze nie masz add-on'a to w Golemach skądś tam(nigdy nie zapamiętam nazwy tej miejscówki) będziesz mógł zdobyć max lvl z Przebudzenia, ale to jest tylko moje podejrzenie). Ew. mozna poszukać modów, jak znajdziesz to się podziel.

Modifié par TTTr96, 12 août 2010 - 08:30 .


#3
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages
25 poczatek, 35 Przebudzenie. Istnieją mody by mieć 50 level. Musisz robić każde zadanie jakie napotkasz, by mieć 25 level w  podstawce.Zabijaj dużo wrogów by szybko awansować.
Pozdrawiam.

Modifié par Wiedzmin182009, 12 août 2010 - 08:33 .


#4
Zesk1997

Zesk1997
  • Members
  • 13 messages
wielkie dzięki

#5
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
a ja mam pytanie, na jakich poziomach graliście ja raz przeszedłem na normalnym i teraz drugi raz będę przechodził, myślicie, że mogę wziąść trudny?? ciężko się gra??

#6
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Trudniej niż normalnie ;P

#7
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages
Ja sobie poczytałem opisy do poszczególnych poziomów trudności i stwierdziłem, że najbardziej odpowiedni będzie dla mnie łatwy ^_^. Jestem graczem preferującym rozgrywkę w czasie rzeczywistym, a już nawet na normalnym trzeba było coś planować - o wyższych nie wspominam ;) . Może niektórzy czerpią przyjemność z uciążliwego grzebania w taktykach, jeśli tak to im zazdroszczę, bo ja nie :P.

#8
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Przecież o to w tej grze chodzi. O Planowanie. Bez tego to klikanka tępa się robi. To jak powiedzieć: gram w grę strategiczną tylko na łatwym i używam tylko bohaterów bo nie bawi mnie budowanie armii. Przez takich gry są coraz łatwiejsze.

eeeeeeeeee

Ja na średnim nawet taktyk nie używam szczególnie. Bawię się na pauzie.

Ja w grach potrafię grać na trudnym, itp. Ale zwykle gram na "normalnym". Wydaje mi się że gry pod ten poziom są najlepiej zbilansowane.

#9
BartusssBP

BartusssBP
  • Members
  • 645 messages
Ja za to testuję poziomy trudności i gram na tym który sprawia mi lekkie trudności aby nie psuł mi zabawy z gry :)

#10
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
W DA gra na łatwym wygląda następująco: lokalizujesz wrogów, wbiegasz omiedzy nich, jak sie zbiegną do kupy to walisz obszarówką. Od czasu do czasu, jak jakieś bossy się pojawiają, to nawet trzeba raz użyć leczenia albo okładu. Czyli taka siepanka zwykła. Najlepiej wtedy ściągnąć moda, który wszystkie ciosy śmiertelne zamienia w Killing Blow, to będzie bardziej widowiskowo

#11
BartusssBP

BartusssBP
  • Members
  • 645 messages
Normal jest optymalny zmieniam na hard tylko jak są jakieś osiągnięcia :>



Offtop : Za to w mass effect 2 za przejście Heatstormu na hardzie dostawało się dodatkową broń.

#12
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

BartusssBP wrote...

Ja za to testuję poziomy trudności i gram na tym który sprawia mi lekkie trudności aby nie psuł mi zabawy z gry :)

Dokładnie o to chodzi.

#13
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages

Aneczka napisała...

Przecież o to w tej grze chodzi. O Planowanie. Bez tego to klikanka tępa się robi. To jak powiedzieć: gram w grę strategiczną tylko na łatwym i używam tylko bohaterów bo nie bawi mnie budowanie armii. Przez takich gry są coraz łatwiejsze.
eeeeeeeeee
Ja na średnim nawet taktyk nie używam szczególnie. Bawię się na pauzie.
Ja w grach potrafię grać na trudnym, itp. Ale zwykle gram na "normalnym". Wydaje mi się że gry pod ten poziom są najlepiej zbilansowane.

Też potrafię grać na trudnym, a nawet wyższym jeśli jest dostępny, ale w gry w których walka zależy ode mnie, a nie od jakichś pieprzonych ustawień taktycznych. Obydwie części Mass Effect przeszedłem na szalonym i z tego mogę mieć prawdziwą satysfakcję, bo ja tego dokonałem. Żałuję, że w DA nie da się prowadzić walki w taki właśnie sposób - dlatego też tak długo zwlekałem z kupnem. Jednakże ta gra posiada tak mistrzowsko zrobioną, wciągającą fabułę, że ciągnie mnie do niej pomimo stylu rozgrywki, który do mnie nie pasuje.

#14
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages
Najlepszym przykładem jest Gothic, tam wszystko działo się w czasie rzeczywistym i to mnie w tej grze urzekło. A takie papranie się w talentach, nie talentach, mocach psuje tylko widowiskowość pojedynków. Moim zdaniem oczywiście - nie mam nic do tych, którym się to podoba :)
EDIT: Tak czy siak Dragon Age rządzi i wracam do gry ^_^

Modifié par Noristias, 19 août 2010 - 07:05 .


#15
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Jak dla mnie fabuła w DA jest średnia. Bawią mnie interakcje z towarzyszami(rozmowy) i walka.
Jakie "pieprzone ustawienia taktyczne"? Ja nic takiego nie mam. Chodzi ci o taktyki automatyczne? Ja je odłączam. Wolę decydować osobiście w jakich okolicznościach i kiedy postać użyje umiejętności.
W DA chodzi o taktykę walki. Myślenie. Kogo zaatakować? Gdzie, jak? Który najpierw?Jak użyć zaklęcia? Jak ustawić postacie podczas walki(by nie stali w polu rażenia maga). To jest fajne.
Łatwy ogranicza się do wybierz wroga i zabij. Nawet zaklęcia nie ranią sprzymierzeńców. W takim wypadku walczyłabym cały czas w burzy ognia.
Ja lubię mechanikę ME ale nie chcę by wszystkie gry robili na 1 kopyto.

Mówisz: jem ciastko z rodzynkami,ale nie lubię ciastek z rodzynkami dlatego wydłubuję rodzynki, szkoda że nie jest czekoladowe. Nie można narzekać na ciastko z rodzynkami że jest z rodzynkami- powstało by z nimi być i właśnie jako takie je kupiłeś.

Modifié par Aneczka, 19 août 2010 - 07:33 .


#16
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Aaa fan "action" "rpg". Już wiem wszystko. Wy to macie jakąś chorobę na temat jakiś wyimaginowanych tabelek. Zawsze. Ja w życiu żadnego "paprania się" w umiejętnościach nie widziałam. I "widowiskowość" pojedynków. Gdzie ty miałeś widowiskowość w Gothicu? Jak chcesz widowiskowych walk w których praktycznie cię nie ma, to lepiej oglądnij sobie jaki film jak "Przyczajony tygrys, ukryty smok" albo "Matrix".

...

Modifié par Aneczka, 19 août 2010 - 07:30 .


#17
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages
No wiesz, nie napisałem, że Gothic był widowiskowy, tylko, że odpowiadał mi tamtejszy typ rozgrywki. Źle interpretujesz to co piszę :) Chodziło mi, że walki w DA byłyby bardziej widowiskowe, gdyby nie konieczność używania aktywnej pauzy (gwoli ścisłości w Mass Effect też jej nie używałem). Ale trudno - rozumiem, że to miał być prawdziwy RPG i dlatego jest taki, a nie inny. I tak istotnie ważniejsza dla mnie jest sama fabuła, dialogi z kompanami, a nie walka.

#18
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Spokojnie, idzie DA2, a tam właśnie bedzię jeszcze więcej akcji :) I to by było na tyle, jesli chodzi o duchowego spadkobiercę Baldura.

Aż nie chcę myśleć, co za 2-3 lata ludzię będą nazywać "wymagającą gra RPG". Pewnie taką, gdzie będą aż 3 klawisze odpowiadające za walkę - cios, blok, czar. No i 2 opcjonalnych towarzyszy będzie się mogło nie zgodzić z naszym decyzjami ("Ja bym go w brzuch, a nie w plecy ciął... Nie lubię cię!"). Strach się bać!

#19
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

Noristias wrote...

No wiesz, nie napisałem, że Gothic był widowiskowy, tylko, że odpowiadał mi tamtejszy typ rozgrywki. Źle interpretujesz to co piszę :) Chodziło mi, że walki w DA byłyby bardziej widowiskowe, gdyby nie konieczność używania aktywnej pauzy (gwoli ścisłości w Mass Effect też jej nie używałem). Ale trudno - rozumiem, że to miał być prawdziwy RPG i dlatego jest taki, a nie inny. I tak istotnie ważniejsza dla mnie jest sama fabuła, dialogi z kompanami, a nie walka.

A czemu nikt nie rozumie tego co ja piszę? Przeczytaj to jeszcze raz ze zrozumieniem.
Powoli.
Poza tym osobiscie UWIELBIAM tryb pauzy .A ty chcesz by gry pod twoje specjalne widzimisię były robione. I jeszcze musisz się tym chwalić tutaj gdzie my ubolewamy nad agonią gatunku rpg i szpanować jaki ja to indywidualista jestem a wy dziwaki... To co mówisz to żaden argument.
To jest rpg ma tak wygladać i taki być. Jak tego nie ma to juz nie jest rpg. (ciastko z rodzynkami) A ty z nich chcesz robic w najleprzym wypadku hybrydy. I to prosciutkie żeby myśleć nie było trzeba i kalać swój umysł analizą.
Dzięki takim jak ty rynek gier upada. To mnie akurat denerwuje. Wrzeszczycie najgłośniej z pośród graczy.
A nie lepiej po prostu nie krytykować i przerzucić się na fps? To dobry gatunek. I to on ma byc widowiskowy.

Mechaniki walki w Gothicu nie skometuje.

Łatwe , widowiskowe- to kurcze w końcu to film bedzie nie gra. Albo wiem. Grajmy w guziki. Jakie one są proste. a przy tym jakie efektywne. Tylko naciskasz guzikiem o guzik, a jakie widowisko.

Kamil jedynie Ty mnie rozumiesz. :(

Modifié par Aneczka, 19 août 2010 - 10:54 .


#20
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages
Droga Aneczko, doskonale rozumiem twoje przekonania i nic do nich nie mam. Czy na tym forum nie można raz zwyczajnie wyrazić swojego zdania, nie spotykając się przy tym z oszczerstwami? Zwyczajnie napisałem, że nie przepadam za takimi, czy innymi elementami, a tu już muszę czytać, że przeze mnie upada rynek gier i wyzywam wszystkich od dziwaków. Przecież wyraźnie napisałem, że do tych, którym się to podoba nic nie mam - po prostu wyrażam swoją opinię. I uwierz mi, rynek gier na pewno nie upada przez ludzi takich jak ja - chcących po prostu napisać co myślą. Tym bardziej, że w tym miejscu napisałem o tym po raz pierwszy. Nie żebym do twórców pisał, czy coś :P 

#21
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages

_KamiliuS_ napisał...

Spokojnie, idzie DA2, a tam właśnie bedzię jeszcze więcej akcji :) I to by było na tyle, jesli chodzi o duchowego spadkobiercę Baldura.

No widzisz - może po prostu jestem już za młodym graczem, aby doceniać takie gry jak BG. Odpisuj mi co zechcesz, ale ta gra nie zachęciła mnie niczym - ani fabułą, ani dialogami, ani samą rozgrywką. Chciałbym, żeby było inaczej, próbowałem do niej wracać z 6 razy. I tak zawsze kończyło się po godzinie <_<

#22
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Ja nie rozumiem na czas obecny jednego jak gra RPG może być bez pauzy. Rozumiem że to lekko zbija historie, bo jak to nasz bohater nagle wszystko zatrzymał i zaczął planować? Akurat mi się zawsze podobała aktywna pauza, można np. zrobić kombosa itp. A jak już poruszyliście sprawę jak bardzo widowiskowa jest gra to, ja nie wiem nie widzę, żeby Gothic był widowiskowy, ani razu nie widziałem jak Bezimienny wskakiwał na jakiegoś potwora i odrąbywał mu łeb. Ale w sumie skoro ktoś raczy się nazwać prawdziwym fanem RPG to nie sądzę że powinien narzynać w Gothicki czy inne tam Riseny tylko w Baldur's Gate, Icewind Dale, bo tam jest pokazane jak można zrobić grę niewidowiskową, a z porządny trybem taktycznym i pożądną fabułą.

Modifié par TTTr96, 19 août 2010 - 09:49 .


#23
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Podkreśl gdzie napisałam oszczerstwo? Spokojnie, dokładnie mówię że to co piszesz to żaden argument. Nie leży ci rasowe rpg? Przestań grać. I tak przez takie opinie upada gatunek. "Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka."

Krytykując rpg krytykuj je za cechy jego gatunku (np. mało umiejętności, rozmów, liniowy). A nie rpg jest złe bo nie jest przygodówką.

Kolejny przykład.

Brzmisz tak jakbyś chciał z KOTOR zrobić dynamikę i widowiskowość The Force Unleashed. Tyle że wtedy nie byłoby KOTORem ale właśnie TFU. Uważam obie gry za fajne i też lubię zagrać w coś żywszego niż rpg. Jeden gatunek jest taki a drugi taki. Nie można ich scalać. Bo wkoncu nikt prócz casualowców się nie pobawi. Nie wiem jak jaśniej mam to napisać.

#24
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

TTTr96 wrote...

Ja nie rozumiem na czas obecny jednego jak gra RPG może być bez pauzy. Rozumiem że to lekko zbija historie, bo jak to nasz bohater nagle wszystko zatrzymał i zaczął planować? Akurat mi się zawsze podobała aktywna pauza, można np. zrobić kombosa itp. A jak już poruszyliście sprawę jak bardzo widowiskowa jest gra to, ja nie wiem nie widzę, żeby Gothic był widowiskowy, ani razu nie widziałem jak Bezimienny wskakiwał na jakiegoś potwora i odrąbywał mu łeb. Ale w sumie skoro ktoś raczy się nazwać prawdziwym fanem RPG to nie sądzę że powinien narzynać w Gothicki czy inne tam Riseny tylko w Baldur's Gate, Icewind Dale, bo tam jest pokazane jak można zrobić grę niewidowiskową, a z porządny trybem taktycznym i pożądną fabułą.

DOKŁADNIE.

ps.Trinity w "Matrixie" potrafiła zrobić pauzę.

#25
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Pozwólcie że i ja wtrącę swoje trzy suwereny. :) DA, Baldury, Icewindy itp to RPG i je uwielbiam. Gothicki to też RPG (bo niby co innego?) i je też lubię (może za wyjątkiem 3). No, powiedzmy, że Action-RPG. Morrowind i Oblivion to także RPG. Fallouty to również RPG. Kotory to RPG. I o to chodzi - o różnorodność. Nie zapędzajmy się, bo w końcu wyjdzie, że istnieje tylko jedna jedyna droga tworzenia erpegów, a wszystko odstające od reguły jest "be".

O co mi chodzi, to trzymanie się raz obranej drogi. Chcę, żeby taktyczny RPG z aktywną pauzą i rzutami na trafienie, jak wspomniana wcześniej rodzina około-Baldurowych tytułów, takim pozostała. Chcę, żeby Gothic został Gothickiem, Kotor był Kotorem etc. A tutaj, jak z DA2 chcą zrobić jakiegoś slashera w stylu Diablo albo czegoś, ja pytam - WTF? Bez jaj! Skoro napalona dzieciarnia nie radzi sobie z takim DA,to niech znajdą bardziej odpowiadający ich wymaganiom tytuł, a nie żeby twórcy na siłę dostosowywali mechanikę do ich szczątkowych umiejętności myślenia.

Mam ciągle nadzieję, że w DA2 z tą akcją wcale nie będzie tak źle. Że planują usprawnić system walki, a nie zrobić nam klon Gothica. Pożyjemy, zobaczymy.

@TTTr - tzw. "prawdziwy fan RPG" to mniej więcej to samo, co "prezydent wszystkich Polaków" - pozerstwo i przy okazji g*wno prawda. Kocham wszystkie naprawdę dobre cRPG, bo każda ma coś, co czyni ją niezwykłą - epicką fabułę, złożony system walki, ciekawy rozwój postaci, otwarty świat... Każdy znajdzie to, co lubi.

A postawa w stylu "A ty nie jestes fanem RPG, bo nie grałeś w to i to, a grasz w to i to" to wiesz - fanboizm i hejterstwo.



@Aniu - oczywiście, że cię rozumiem ;)



PS. Styl rozmów w KoTORze, JE, ME i DA Bio zapożyczyło z Gothica (mam na mysli zbliżenia na rozmówców i ruszające się mordki, a nawet gestykulację) ;)