Poziom
#1
Posté 12 août 2010 - 08:24
#2
Posté 12 août 2010 - 08:29
Modifié par TTTr96, 12 août 2010 - 08:30 .
#3
Posté 12 août 2010 - 08:31
Pozdrawiam.
Modifié par Wiedzmin182009, 12 août 2010 - 08:33 .
#4
Posté 12 août 2010 - 09:11
#5
Posté 19 août 2010 - 12:47
#6
Posté 19 août 2010 - 01:13
#7
Posté 19 août 2010 - 05:20
#8
Posté 19 août 2010 - 05:32
eeeeeeeeee
Ja na średnim nawet taktyk nie używam szczególnie. Bawię się na pauzie.
Ja w grach potrafię grać na trudnym, itp. Ale zwykle gram na "normalnym". Wydaje mi się że gry pod ten poziom są najlepiej zbilansowane.
#9
Posté 19 août 2010 - 05:50
#10
Posté 19 août 2010 - 05:57
#11
Posté 19 août 2010 - 05:58
Offtop : Za to w mass effect 2 za przejście Heatstormu na hardzie dostawało się dodatkową broń.
#12
Posté 19 août 2010 - 05:58
Dokładnie o to chodzi.BartusssBP wrote...
Ja za to testuję poziomy trudności i gram na tym który sprawia mi lekkie trudności aby nie psuł mi zabawy z gry
#13
Posté 19 août 2010 - 07:00
Też potrafię grać na trudnym, a nawet wyższym jeśli jest dostępny, ale w gry w których walka zależy ode mnie, a nie od jakichś pieprzonych ustawień taktycznych. Obydwie części Mass Effect przeszedłem na szalonym i z tego mogę mieć prawdziwą satysfakcję, bo ja tego dokonałem. Żałuję, że w DA nie da się prowadzić walki w taki właśnie sposób - dlatego też tak długo zwlekałem z kupnem. Jednakże ta gra posiada tak mistrzowsko zrobioną, wciągającą fabułę, że ciągnie mnie do niej pomimo stylu rozgrywki, który do mnie nie pasuje.Aneczka napisała...
Przecież o to w tej grze chodzi. O Planowanie. Bez tego to klikanka tępa się robi. To jak powiedzieć: gram w grę strategiczną tylko na łatwym i używam tylko bohaterów bo nie bawi mnie budowanie armii. Przez takich gry są coraz łatwiejsze.
eeeeeeeeee
Ja na średnim nawet taktyk nie używam szczególnie. Bawię się na pauzie.
Ja w grach potrafię grać na trudnym, itp. Ale zwykle gram na "normalnym". Wydaje mi się że gry pod ten poziom są najlepiej zbilansowane.
#14
Posté 19 août 2010 - 07:04
EDIT: Tak czy siak Dragon Age rządzi i wracam do gry
Modifié par Noristias, 19 août 2010 - 07:05 .
#15
Posté 19 août 2010 - 07:18
Jakie "pieprzone ustawienia taktyczne"? Ja nic takiego nie mam. Chodzi ci o taktyki automatyczne? Ja je odłączam. Wolę decydować osobiście w jakich okolicznościach i kiedy postać użyje umiejętności.
W DA chodzi o taktykę walki. Myślenie. Kogo zaatakować? Gdzie, jak? Który najpierw?Jak użyć zaklęcia? Jak ustawić postacie podczas walki(by nie stali w polu rażenia maga). To jest fajne.
Łatwy ogranicza się do wybierz wroga i zabij. Nawet zaklęcia nie ranią sprzymierzeńców. W takim wypadku walczyłabym cały czas w burzy ognia.
Ja lubię mechanikę ME ale nie chcę by wszystkie gry robili na 1 kopyto.
Mówisz: jem ciastko z rodzynkami,ale nie lubię ciastek z rodzynkami dlatego wydłubuję rodzynki, szkoda że nie jest czekoladowe. Nie można narzekać na ciastko z rodzynkami że jest z rodzynkami- powstało by z nimi być i właśnie jako takie je kupiłeś.
Modifié par Aneczka, 19 août 2010 - 07:33 .
#16
Posté 19 août 2010 - 07:26
...
Modifié par Aneczka, 19 août 2010 - 07:30 .
#17
Posté 19 août 2010 - 08:12
#18
Posté 19 août 2010 - 08:32
Aż nie chcę myśleć, co za 2-3 lata ludzię będą nazywać "wymagającą gra RPG". Pewnie taką, gdzie będą aż 3 klawisze odpowiadające za walkę - cios, blok, czar. No i 2 opcjonalnych towarzyszy będzie się mogło nie zgodzić z naszym decyzjami ("Ja bym go w brzuch, a nie w plecy ciął... Nie lubię cię!"). Strach się bać!
#19
Posté 19 août 2010 - 09:19
A czemu nikt nie rozumie tego co ja piszę? Przeczytaj to jeszcze raz ze zrozumieniem.Noristias wrote...
No wiesz, nie napisałem, że Gothic był widowiskowy, tylko, że odpowiadał mi tamtejszy typ rozgrywki. Źle interpretujesz to co piszęChodziło mi, że walki w DA byłyby bardziej widowiskowe, gdyby nie konieczność używania aktywnej pauzy (gwoli ścisłości w Mass Effect też jej nie używałem). Ale trudno - rozumiem, że to miał być prawdziwy RPG i dlatego jest taki, a nie inny. I tak istotnie ważniejsza dla mnie jest sama fabuła, dialogi z kompanami, a nie walka.
Powoli.
Poza tym osobiscie UWIELBIAM tryb pauzy .A ty chcesz by gry pod twoje specjalne widzimisię były robione. I jeszcze musisz się tym chwalić tutaj gdzie my ubolewamy nad agonią gatunku rpg i szpanować jaki ja to indywidualista jestem a wy dziwaki... To co mówisz to żaden argument.
To jest rpg ma tak wygladać i taki być. Jak tego nie ma to juz nie jest rpg. (ciastko z rodzynkami) A ty z nich chcesz robic w najleprzym wypadku hybrydy. I to prosciutkie żeby myśleć nie było trzeba i kalać swój umysł analizą.
Dzięki takim jak ty rynek gier upada. To mnie akurat denerwuje. Wrzeszczycie najgłośniej z pośród graczy.
A nie lepiej po prostu nie krytykować i przerzucić się na fps? To dobry gatunek. I to on ma byc widowiskowy.
Mechaniki walki w Gothicu nie skometuje.
Łatwe , widowiskowe- to kurcze w końcu to film bedzie nie gra. Albo wiem. Grajmy w guziki. Jakie one są proste. a przy tym jakie efektywne. Tylko naciskasz guzikiem o guzik, a jakie widowisko.
Kamil jedynie Ty mnie rozumiesz.
Modifié par Aneczka, 19 août 2010 - 10:54 .
#20
Posté 19 août 2010 - 09:40
#21
Posté 19 août 2010 - 09:44
No widzisz - może po prostu jestem już za młodym graczem, aby doceniać takie gry jak BG. Odpisuj mi co zechcesz, ale ta gra nie zachęciła mnie niczym - ani fabułą, ani dialogami, ani samą rozgrywką. Chciałbym, żeby było inaczej, próbowałem do niej wracać z 6 razy. I tak zawsze kończyło się po godzinie <_<_KamiliuS_ napisał...
Spokojnie, idzie DA2, a tam właśnie bedzię jeszcze więcej akcjiI to by było na tyle, jesli chodzi o duchowego spadkobiercę Baldura.
#22
Posté 19 août 2010 - 09:47
Modifié par TTTr96, 19 août 2010 - 09:49 .
#23
Posté 19 août 2010 - 09:54
Krytykując rpg krytykuj je za cechy jego gatunku (np. mało umiejętności, rozmów, liniowy). A nie rpg jest złe bo nie jest przygodówką.
Kolejny przykład.
Brzmisz tak jakbyś chciał z KOTOR zrobić dynamikę i widowiskowość The Force Unleashed. Tyle że wtedy nie byłoby KOTORem ale właśnie TFU. Uważam obie gry za fajne i też lubię zagrać w coś żywszego niż rpg. Jeden gatunek jest taki a drugi taki. Nie można ich scalać. Bo wkoncu nikt prócz casualowców się nie pobawi. Nie wiem jak jaśniej mam to napisać.
#24
Posté 19 août 2010 - 09:55
DOKŁADNIE.TTTr96 wrote...
Ja nie rozumiem na czas obecny jednego jak gra RPG może być bez pauzy. Rozumiem że to lekko zbija historie, bo jak to nasz bohater nagle wszystko zatrzymał i zaczął planować? Akurat mi się zawsze podobała aktywna pauza, można np. zrobić kombosa itp. A jak już poruszyliście sprawę jak bardzo widowiskowa jest gra to, ja nie wiem nie widzę, żeby Gothic był widowiskowy, ani razu nie widziałem jak Bezimienny wskakiwał na jakiegoś potwora i odrąbywał mu łeb. Ale w sumie skoro ktoś raczy się nazwać prawdziwym fanem RPG to nie sądzę że powinien narzynać w Gothicki czy inne tam Riseny tylko w Baldur's Gate, Icewind Dale, bo tam jest pokazane jak można zrobić grę niewidowiskową, a z porządny trybem taktycznym i pożądną fabułą.
ps.Trinity w "Matrixie" potrafiła zrobić pauzę.
#25
Posté 19 août 2010 - 10:42
O co mi chodzi, to trzymanie się raz obranej drogi. Chcę, żeby taktyczny RPG z aktywną pauzą i rzutami na trafienie, jak wspomniana wcześniej rodzina około-Baldurowych tytułów, takim pozostała. Chcę, żeby Gothic został Gothickiem, Kotor był Kotorem etc. A tutaj, jak z DA2 chcą zrobić jakiegoś slashera w stylu Diablo albo czegoś, ja pytam - WTF? Bez jaj! Skoro napalona dzieciarnia nie radzi sobie z takim DA,to niech znajdą bardziej odpowiadający ich wymaganiom tytuł, a nie żeby twórcy na siłę dostosowywali mechanikę do ich szczątkowych umiejętności myślenia.
Mam ciągle nadzieję, że w DA2 z tą akcją wcale nie będzie tak źle. Że planują usprawnić system walki, a nie zrobić nam klon Gothica. Pożyjemy, zobaczymy.
@TTTr - tzw. "prawdziwy fan RPG" to mniej więcej to samo, co "prezydent wszystkich Polaków" - pozerstwo i przy okazji g*wno prawda. Kocham wszystkie naprawdę dobre cRPG, bo każda ma coś, co czyni ją niezwykłą - epicką fabułę, złożony system walki, ciekawy rozwój postaci, otwarty świat... Każdy znajdzie to, co lubi.
A postawa w stylu "A ty nie jestes fanem RPG, bo nie grałeś w to i to, a grasz w to i to" to wiesz - fanboizm i hejterstwo.
@Aniu - oczywiście, że cię rozumiem
PS. Styl rozmów w KoTORze, JE, ME i DA Bio zapożyczyło z Gothica (mam na mysli zbliżenia na rozmówców i ruszające się mordki, a nawet gestykulację)




Ce sujet est fermé
Retour en haut






