Nie ma lepiej czy gorzej Ty podałeś Liare i Garrusa a ja tylko grałem Wrexem i Garrusem ? i co niby to gorszy team ? nie ! każdy ma plusy i minusy z których każdy może inaczej korzystać !
Pomoc w wyborze drużyny.
Débuté par
ves1
, août 27 2010 09:01
#26
Posté 03 novembre 2010 - 02:24
#27
Guest_Czapel7_*
Posté 03 novembre 2010 - 02:54
Guest_Czapel7_*
Wrex + Liara / Siła bojowa + Biotyka = ME1 dream team / ME2 = Tuchanka + Illium = </3
#28
Posté 03 novembre 2010 - 09:03
Zawsze brałem siłę i wytrzymałość krogan + celne oko snajperskie a nawet dwa (moje też ;]). i sprawa załatwiona.
#29
Posté 09 novembre 2010 - 08:51
Dla mnie wybór drużyny był zależny od tekstów jakie mogłem usłyszeć podczas gry ;P Dopiero zacząłem się zastanawiać na Szaleńcu w ME2, bo tam już trzeba trochę strategii więcej. W 1 chodziłem najwięcej z Garrusem i Wrexem, przynajmniej za 1 razem. W 2 polecam Grunta (ale dopiero po misji lojalnościowej, bo dostaje tarczę) i Samarę, Jack albo Mirandę. Ale tak jak mówię, to raczej kwestia kosmetyki, bo i tak najwięcej zależy od głównej postaci. To Shepard tu jest bohaterem 
PS. Weź też pod uwagę misję. Przeciwko zbieraczom (szczególnie Zwiastunowi) bierz kogoś z odkształceniem koniecznie (biotyka).
PS. Weź też pod uwagę misję. Przeciwko zbieraczom (szczególnie Zwiastunowi) bierz kogoś z odkształceniem koniecznie (biotyka).
Modifié par Quetz05, 09 novembre 2010 - 08:52 .
#30
Posté 25 novembre 2010 - 09:26
Mi to nie robiło żadnej róznicy kto jest obok mnie ,więc brałem wszystkich zawodników po równo .Każdy miał się okazję wykazac na kilku misjach .Oczywiście mam też swoich ulubieńców ,ale to zależy bardziej od mojego nastawienia do nich ,a nie ich umiejętności.Ale pozostaąc w temacie :
Jack - naprawdę świetna
Kasumi - bardzo dobra w walce
Mira - lubiłem ją mieć w drużynie
Jacob - sam jestem zdziwiony ,bo za gościem nie przepadam ,ale w ostrej zadymie sprawował się wyśmienicie.
W sumie nie mam zastrzeżeń do żadnej postaci , na poziomie SZALENIEC/INSANE i tak na siebie trzeba wziąść ciężar walki, więc nie ma większego znaczenia kto jest z Tobą.
Jack - naprawdę świetna
Kasumi - bardzo dobra w walce
Mira - lubiłem ją mieć w drużynie
Jacob - sam jestem zdziwiony ,bo za gościem nie przepadam ,ale w ostrej zadymie sprawował się wyśmienicie.
W sumie nie mam zastrzeżeń do żadnej postaci , na poziomie SZALENIEC/INSANE i tak na siebie trzeba wziąść ciężar walki, więc nie ma większego znaczenia kto jest z Tobą.
#31
Posté 25 novembre 2010 - 11:11
No coz.Ja wlasciwie czesto chodze z Kasumi,Miri i Zaedem.
Co do Jacoba wykorzystuje go tylko w ostatniej misji czyli oddelegowuje go na statek zocalalymi czlonkami zalogi.
Ten facet mnie tak drazni ze siedzi w kabinie i odbywam z nim dialog tylko o ulepszeniach i zmuszony jestem pogadac w misji lojalnosciowej i do widzenia.
Co do Jacoba wykorzystuje go tylko w ostatniej misji czyli oddelegowuje go na statek zocalalymi czlonkami zalogi.
Ten facet mnie tak drazni ze siedzi w kabinie i odbywam z nim dialog tylko o ulepszeniach i zmuszony jestem pogadac w misji lojalnosciowej i do widzenia.
#32
Posté 26 novembre 2010 - 12:42
Pierwsze razy przechodziłem z Garrusem i potem Tali (gram żołnierzem). Obecnie kombinuję ze składem, ale najczęściej biorę Zaeda i Grunta z motykami. Taki team świetnie sobie radzi nawet na szaleńcu.
wszyscy biotycy mnie wkurzają, pewnie uraz z ME1. Nie było nic bardziej irytującego niż sytuacja gdy człowiek sobie uczciwie celuje, strzela a tu przeklęta Liara unosi wszystkich wokół i zabiera gdzieś poza skrzynie/ściany.
Z towarzyszy, którzy nie używają karabinów biorę właściwie wyłącznie Tali, za przydatną sondę bojową, a jak jej dać plazmówkę gethów to i potrafi zabić niejednego wrażego.
Jacob to chyba najpopularniejsza postać z uniwersum ME. Chyba nie spotkałem w żadnej grze kogoś równie irytującego samą swoją obecnością i wielką paszczą pełną stalowych, nigdy niemytych zębów jak u Buźki ze starych Bondów. No i ta jego moc unoszenie czy jak to sie zwie dyskwalifikuje z powodów podanych powyżej.
wszyscy biotycy mnie wkurzają, pewnie uraz z ME1. Nie było nic bardziej irytującego niż sytuacja gdy człowiek sobie uczciwie celuje, strzela a tu przeklęta Liara unosi wszystkich wokół i zabiera gdzieś poza skrzynie/ściany.
Z towarzyszy, którzy nie używają karabinów biorę właściwie wyłącznie Tali, za przydatną sondę bojową, a jak jej dać plazmówkę gethów to i potrafi zabić niejednego wrażego.
Jacob to chyba najpopularniejsza postać z uniwersum ME. Chyba nie spotkałem w żadnej grze kogoś równie irytującego samą swoją obecnością i wielką paszczą pełną stalowych, nigdy niemytych zębów jak u Buźki ze starych Bondów. No i ta jego moc unoszenie czy jak to sie zwie dyskwalifikuje z powodów podanych powyżej.
#33
Posté 26 novembre 2010 - 05:51
Biotyka w jedynce wymiatała. Liara przy każdej mojej postaci była w drużynie jej najmocniejszym punktem ( po za Shepard/em) a do otwierania zamków miałem Tali. Osobliwość miałem ją przy adepcie i za wielokrotne jej wykorzystanie również przy mojej szturmówce, wszystko meble i inne rzeczy łącznie z przeciwnikami latały w powietrzu i strzelało się do bezbronnych wrogów a ME2 osobliwość sprawia, że tylko wrogowie lewitują w powietrzu może w ME3 powrócą do biotyki z pierwszego ME.
Modifié par drakon 760, 12 juin 2011 - 01:28 .
#34
Posté 27 novembre 2010 - 01:40
A najlepsze w jedynce było to, że do włamań i hakowania zamków TRZEBA było mieć technika (lub samemu nim być), a Deszyfrację i Elektronikę trza było mieć rozwiniętą na max bo zamki potrafiły być bardzo skomplikowane. Szkoda, że w dwójce Shep jest włamywaczem i hakerem od samego początku.
#35
Posté 18 décembre 2010 - 10:54
grajac biotykiem, najgorszym skladem jest jacob i miri. Z tym ze jacob jest taki sredni, a miranda pada na szlancu po 3 minutach od rozpoczecia wali. Lubie garrusa i grunta, garrusa i zaida, ale tez thane i doktorka. Tak jak mowil ktos wczesneij. Nie ma *uniwersalnej pary towarzyszy*. Wszystko zalezy od twojej klasy, przeciwnika i poziomu trudnosci. Grajac zolnierze najlepeij brac samare i tali ew. Mordina. Grajac bio garrusa i zaeeda. Grajac technikem garrusa i grunta. Przeszedlem gre 4 razy ale nigdy nie probowalem hybrydy jlas. Tj. Szpiega, ani straznika. Moze za 6 razem...
#36
Posté 18 décembre 2010 - 11:14
Grając żołnierzem, miałem w ekipie Grunta i Garrusa. Na szaleńcu wszystko padało jak trawa ścięta kosiarką
Shep miał na zmianę amunicję kriogeniczną i dysrupcyjną, Grunt - zapalającą, a Garrus - drążącą.
Nie powiem, strzelanka z ME2 jest fajna.
Nie powiem, strzelanka z ME2 jest fajna.
Modifié par _KamiliuS_, 18 décembre 2010 - 11:17 .
#37
Posté 19 décembre 2010 - 01:46
Na skład drużyny z Jacobem i Miri jesteśmy na samym początku skazani, sam grałem wszystkimi 3 klasami biotycznymi i uważam ten zestaw za w miarę dobry nie najlepszy, ale ogólnie dobry. Miri brałem dość często do drużyny do każdej klasy, którą grałem i u mnie spisywała się bardzo dobrze a na szaleńcu jeszcze lepiej. Natomiast najczęściej towarzyszem, który u mniepadał był Garrus.
Modifié par drakon 760, 12 juin 2011 - 01:29 .
#38
Posté 19 décembre 2010 - 07:38
Grając Szturmowcem :
Skład w ME 2 : Kasumi i Zeed
W ogóle Kasumi i Zeed dopełniaja się swoimi umiejętnościami
: np. granat inferno i atak z ukrycia ( na mocnych wrogów )
ME 1 : Garrus i Liara
Liara = moce biotyczne
Garrus = siła ognia i technika ( troche biotyki
)
Skład w ME 2 : Kasumi i Zeed
W ogóle Kasumi i Zeed dopełniaja się swoimi umiejętnościami
ME 1 : Garrus i Liara
Liara = moce biotyczne
Garrus = siła ognia i technika ( troche biotyki
Modifié par Raf057, 19 décembre 2010 - 07:43 .
#39
Posté 24 décembre 2010 - 05:13
ME 1:
Zależy od klasy Sheparda. Więc np wybierając szturmowca najlepszą (wg mnie) drużyną będzie Liara i Tali, jako, że drużyna wtedy będzie się uzupełniać.
ME 2:
Kasumi - atak z ukrycia, co jest wg mnie jedną z najciekawszych i najbardziej przydatnych umiejętności
Garrus/Legion - duża siła ognia
Zależy od klasy Sheparda. Więc np wybierając szturmowca najlepszą (wg mnie) drużyną będzie Liara i Tali, jako, że drużyna wtedy będzie się uzupełniać.
ME 2:
Kasumi - atak z ukrycia, co jest wg mnie jedną z najciekawszych i najbardziej przydatnych umiejętności
Garrus/Legion - duża siła ognia
#40
Posté 31 janvier 2011 - 10:56
jak grasz żołnierzem to najlepiej weź Biotyka i technika
ja głownie grałem miranda kazumi na początkowych fazach gry
samara legion
ja głownie grałem miranda kazumi na początkowych fazach gry
samara legion
#41
Posté 01 février 2011 - 12:20
jacsty wrote...
A najlepsze w jedynce było to, że do włamań i hakowania zamków TRZEBA było mieć technika (lub samemu nim być), a Deszyfrację i Elektronikę trza było mieć rozwiniętą na max bo zamki potrafiły być bardzo skomplikowane. Szkoda, że w dwójce Shep jest włamywaczem i hakerem od samego początku.
Owszem, ale tylko za pierwszym przejściem. Bo gdy się odblokowało umiejętności dodatkowe (grając chyba Szpiegiem lub Inżynierem, to Shep mógł nabyć umiejętność deszyfracji.)
I dlatego też za pierwszym razem grałem (ME1) Shepardem Soldier'em i musiałem brać Tali/Garrus, oraz Liara, albo Ashley.
Potem sobie przeszedłem Shepem Inżynierem i nabyłem umiejętność która było hakowanie. Tak więc przy kolejnym przejściu mój Shep Soldier mógł wybrać umiejętność hakowania i technik nie był mi potrzebny.
Wtedy też w moim team'ie gościli bardzo często Ash i Garrus/Liara
Natomiast w ME2 stałymi bywalcami byli Miranda i Garrus/Tali.
Miranda z powodu jej uniwersalności mocy była zawsze w drużynie.
A później po kolejnym przejściu mój Shep mógł dodać sobie moc Ciśnięcia i taki system w ME2 mi się podoba.





Retour en haut






