Aller au contenu

Photo

Co dalej "inna" klaso..?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
27 réponses à ce sujet

#1
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages
Pewnie nie pamietacie, ale w czasach, gdym dziecieciem byl by w TV taki program "co dalej ósma klaso". CO bylo w tym programie to juz nie wiem, poniewaz nigdy go nie obejrzalem, pewnie promowali zawodowki albo technika rzeźnicze.. anyways...

wrociwszy do blizszej rzeczywistosci.. ukonczylem gre 2 grazy. Tą samą postacią.
Zamknałem skladzik i zaczałem probowac innych. Czego tam nie bylo" AvP III, Force Unleashed, Wolfenstein 4, Tension.

No i...wymieklem, bo ZADNA z powyzszych nie zaoferowala mi podobnej grywalnosci jak ME2. Wyglada na to ze sie uzaleznilem, heh.

Myslalem co z tym zrobic, glowa mnie rozbolala, bo z mysleniem u mnie niesporo, i doszedlem do wniosku za...zagram od nowa!!!! :)

Ale tym razem zupelnei inna postacia,ha! coz za innowacja!

Zadowolony jak nie wiem co, zabralem sie do pracy Stworcy ponownie, spedzilem radosne 2,5 godziny nad modelwaniem postaci (i jak wyniklo pozniej byla to NAJCIEKAWSZA czesc...) i rozpoczalem gre...

Wiadomo, zeby cokowlek sie moglo zadziac nalezy przejsc przez  Łazarzowy "starter" i pozniej dopiero widac JAKA postac sobie stworzylismy.

Dla odmiany wybralem klase "szpieg" czy tez "infiltrator".
Uwierzcie, nie bylem w stanie tym przejsc Pochodu Wolnosci!!!
Najglupsze mechy wykanczaly mnie paroma strzalami, bo nie mialem zadnej mozliwosci "przywalenia im moca" czy uzycia jakiegokolwiek ataku dystansowego, zeby to talatajstwo trzymac pod jakakolwiek kontrola. Ta cala snajperka, ma nie dosc, ze ledwie kilka nabojow to laduje sie za kazdym strzalem.. what a waste of time!

po trzecim "zejsciu" zrezygnowalem.

I znow, apiat' budowa postaci (naprawde to polubilem - moze powinienem grac w Simsy?) i teraz gram strazniczka. No tu jest nieco lepiej bo mam chociaz "rzut" wiec moge cokolowikek uczynic z dystansu. We;ll see....


No i stad ten caly topik.. a jak Wam sie gralo INNA postacia?

Modifié par Przemo_No, 30 août 2010 - 08:38 .


#2
God_in_Darkness

God_in_Darkness
  • Members
  • 26 messages
Żołnierz i technik to nie to samo, co adept, ale oni też coś umieją. Poza tym mogłeś korzystać z mocy Mirandy i Jacoba.

#3
Jakubox

Jakubox
  • Members
  • 128 messages
Szczerze mówiąc czuję dokładnie to samo. Żadna gra nie oferuje mi teraz takiej rozrywki jak ME2, jedynie Half Life 2 i Episody dają radę. Po przeczytaniu książki i komiksu nadal czuję niedosyt ;<



Po przejściu z adepta na inne klasy (próbowałem strażnika i szpiega) ciężej było ale bez przesady, nie zabijały mnie co chwilę ;)

#4
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages

God_in_Darkness wrote...

Żołnierz i technik to nie to samo, co adept, ale oni też coś umieją. Poza tym mogłeś korzystać z mocy Mirandy i Jacoba.


siła przyzwyczajenia, czlowke anutomatycznie szuka czegos czym moglby "popchnac" tlum zombiakow.

BTW. dla mnie  W OGÓLE zombie byly najtrudniejszymi "potworami". Byz moze z racji tego ze zjawiajy sie masowo i blyskawicznie skracaly dystans...jakies "hinty" jak sobie z nimi radzic NIE majac mocy?

#5
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Sentinel został stworzony dla mnie. Można nim grać zarówno na średnim jak i bliskim dystansie, wprawdzie nigdy nie będzie takim tankiem jak Vanguard z szarżą, ale przy dobrym buildzie Tech Armor jest po prostu zaje--fajny.



Soldier - mój pierwszy import był soldatem, ale poleganie jedynie na amunicji i adrenalinie po jakimś czasie mnie nudziło. Ale dobrać sobie do tego Reave czy Slam, Soldier wejdzie wszędzie.



Vanguard - nie grałam, ale domyślam się że to kupa zabawy. Trzeba się nauczyć jak wpadać w środek grupy wrogów, żeby nie dać się od razu zabić, ale to chyba najbardziej popularna i zachwalana klasa w grze.



Co do Infiltratora, myślę, że musiałbyś po prostu spędzić z nim więcej czasu i zdobyć lepszą broń - ludzie bardzo chwalą tę klasę, jest kilka buildów i wskazówki.



Adept to chodząca biotyczna burza pod koniec gry, stać za zasłonami, porządnie celować i nie będzie problemu.



Engineer - to coś jak Sentinel, tylko bez Tech armora. Set skilli ubezpiecza go na każdy rodzaj wroga, odwraca uwagę wroga i sieje panikę Incinerate/Cryo/Overload



Co do husków, kiedyś też miałam ten dylemat, ale mi przeszło - biegać w kólko, jeśli są pozbawione pancerza zabija je jeden Throw/Pull/Reave/Slam czy dwa ciosy wręcz. Lub zabierać Grunta do pary i patrzyć jak roznosi je z baśki w strzępy.

#6
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages

AkodoRyu wrote...

Sentinel został stworzony dla mnie. Można nim grać zarówno na średnim jak i bliskim dystansie, wprawdzie nigdy nie będzie takim tankiem jak Vanguard z szarżą, ale przy dobrym buildzie Tech Armor jest po prostu zaje--fajny.

Soldier - mój pierwszy import był soldatem, ale poleganie jedynie na amunicji i adrenalinie po jakimś czasie mnie nudziło. Ale dobrać sobie do tego Reave czy Slam, Soldier wejdzie wszędzie.

Vanguard - nie grałam, ale domyślam się że to kupa zabawy. Trzeba się nauczyć jak wpadać w środek grupy wrogów, żeby nie dać się od razu zabić, ale to chyba najbardziej popularna i zachwalana klasa w grze.

Co do Infiltratora, myślę, że musiałbyś po prostu spędzić z nim więcej czasu i zdobyć lepszą broń - ludzie bardzo chwalą tę klasę, jest kilka buildów i wskazówki.

Adept to chodząca biotyczna burza pod koniec gry, stać za zasłonami, porządnie celować i nie będzie problemu.

Engineer - to coś jak Sentinel, tylko bez Tech armora. Set skilli ubezpiecza go na każdy rodzaj wroga, odwraca uwagę wroga i sieje panikę Incinerate/Cryo/Overload

Co do husków, kiedyś też miałam ten dylemat, ale mi przeszło - biegać w kólko, jeśli są pozbawione pancerza zabija je jeden Throw/Pull/Reave/Slam czy dwa ciosy wręcz. Lub zabierać Grunta do pary i patrzyć jak roznosi je z baśki w strzępy.



senk ju Akodo...co do Adepta to oczywiscie WIEM, bo to moj primary choice :)

#7
Zarddin

Zarddin
  • Members
  • 26 messages
Później jest lepsza snajperka z której można strzelić 12 razy bez przeładowania (gdzieś się ją standardowo znajdywało). Ja grając żołnierzem uwielbiałem jej używać. Moc specjalna ta od Garrusa amunicja wolframowa tylko dla głównej postaci dawała 70% większe obrażenia przeciwko pancerzom i HP (żółte i czerwone paski), a jak wiadomo ostatni bossowie to głównie pancerz.

I teraz włączasz spowalnianie czasu i wychylasz się z snajperką i same headshooty sprawiają że czasami jak byli blisko siebie to 5 wrogów padało nim drużyna zdążyła strzelić, a zabijanie bossow często ograniczało się do strzelania w głowę nim zdążył użyć zasłony co często ściągało z nich tarcze i pancerze nim się schowali. No i pomogła ostatniego bossa zabić w 30 sekund (seria z snajperki w brzuch a potem ciężka broń która strzela bomba atomową też w ten czuły punkt).



Teraz aż mnie korci dowiedzieć się od kogoś jak działała ta snajperka z statku żniwiarzy bo tam wybrałem karabin ale nie polecam bo duży odrzut i niska celność i mimo dużej ilości amunicji każdy strzał mało zadaje. Miał ktoś snajperkę z statku żniwiarzy?

#8
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Jeśli o Widow mowa, może jej używać wyłącznie Soldier i Infiltrator. Revenant zaś tylko Soldier.



* Shotgun Training: Soldiers and Vanguards can choose the M-300 Claymore Heavy Shotgun instead.

* Assault Rifle Training: Soldiers can choose the M-76 Revenant Light Machine Gun instead.

* Sniper Rifle Training: Soldiers and Infiltrators can choose the Widow Anti-Material Rifle instead.

#9
God_in_Darkness

God_in_Darkness
  • Members
  • 26 messages
On mówi o Żmii.

#10
Zarddin

Zarddin
  • Members
  • 26 messages

AkodoRyu wrote...

Jeśli o Widow mowa, może jej używać wyłącznie Soldier i Infiltrator. Revenant zaś tylko Soldier.

* Shotgun Training: Soldiers and Vanguards can choose the M-300 Claymore Heavy Shotgun instead.
* Assault Rifle Training: Soldiers can choose the M-76 Revenant Light Machine Gun instead.
* Sniper Rifle Training: Soldiers and Infiltrators can choose the Widow Anti-Material Rifle instead.


Co to za treningi i gdzie i skąd bo jak grałem nigdzie tego nie widziałem?

#11
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages

Zarddin wrote...

AkodoRyu wrote...

Jeśli o Widow mowa, może jej używać wyłącznie Soldier i Infiltrator. Revenant zaś tylko Soldier.

* Shotgun Training: Soldiers and Vanguards can choose the M-300 Claymore Heavy Shotgun instead.
* Assault Rifle Training: Soldiers can choose the M-76 Revenant Light Machine Gun instead.
* Sniper Rifle Training: Soldiers and Infiltrators can choose the Widow Anti-Material Rifle instead.


Co to za treningi i gdzie i skąd bo jak grałem nigdzie tego nie widziałem?


no, nie moooooooogeeeeeeeeee..... a doszedles do misji ze statkiem Zbieraczy???

#12
Zarddin

Zarddin
  • Members
  • 26 messages
Przeszedłem mass effect 2 i teraz przechodzę drugi raz ale mam wersję PL.



Chodzi po prostu o te proste wybieranie jednej z 3 broni co leżały na ziemi :P?

#13
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages
Ehe. wlasnie tak.

#14
Zarddin

Zarddin
  • Members
  • 26 messages
Aha :] Dzięki za info :)



Niestety wtedy wybrałem karabin który okazał się mieć dość słabą celność bo po 2 mini seriach czyli 6 pociskach broń bardzo rwało do góry i nijak w cel nie trafiała no chyba że w ostatniej walce bo boss był na tyle duży że ciężko było nie trafić.



I tak grając żołnierzem 50% gry przeszedłem używając karabinów a 50% snajperek, bo przy skoku adrenaliny dawała piękne efekty :]

#15
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages
..no i "zegnamy reklamy". Padla mi karta grafiki, i juz se pogralem.

Shiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiit!

#16
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
OH, Vanguard to najlepsza kalsa postaci, naprawde, a moja ulubiona bronia w tej klasie jest... coz, karabin snajperski (ktory mozna otrzymac po wizycie na statku zbieraczy) miodzio:))



Infiltrator to druga ulubiona - tu masz niesamowit zasieg, ale musiz dokladniej wybierac z kim gdzie idziesz (Vanguard moze z powodzeniem isc sam:)) no i korzystac ze zdolnoci. Bez tego ni rusz.

Za to kladziesz wszystkich jednym strzalem, masz znacznie wiecej czasu na celowanie itp... Ja bardzo lubie.

No i jak grasz ponownie, mozesz sobie znacznie ulatwic wybierajac jako bonus cos z biotyki:)))



No i coz... macie swieta racje - nie ma w co grac:))) wiec nie wiem ktory raz juz z kolei przechodze ME:))) Teraz bede miala chociaz troche wiecej zabwy, bo przez wakacje nie maialam czasu grac:)))



@Przemo, coz nowa karta grafiki bedzie jeszcze lepsza:))))

#17
JFR1st

JFR1st
  • Members
  • 44 messages

Przemo_No wrote...
wrociwszy do blizszej rzeczywistosci.. ukonczylem gre 2 grazy. Tą samą postacią.
Zamknałem skladzik i zaczałem probowac innych. Czego tam nie bylo" AvP III, Force Unleashed, Wolfenstein 4, Tension.

No i...wymieklem, bo ZADNA z powyzszych nie zaoferowala mi podobnej grywalnosci jak ME2. Wyglada na to ze sie uzaleznilem, heh.

Jestem na tym samym etapie. Właśnie ukończyłem maraton ME1 i ME2, i naprawdę nie widzę na swojej półce tytułu, do którego mógłbym zasiąść (a kilka ich tam do ruszenia jest, nie tylko RPG). Oczekiwałbym równie wyrazistych postaci i zajmującej fabuły. Na razie nie chce mi się zaczynać gry od nowa inną postacią, bo mógłbym się przesycić, a to nie byłoby dobre. Poza tym z racji raczej niewielkiej ilości czasu na grę (praca zawodowa) spróbowałbym póki co czegoś innego.

Przemo_No wrote...
Dla odmiany wybralem klase "szpieg" czy tez "infiltrator".
Uwierzcie, nie bylem w stanie tym przejsc Pochodu Wolnosci!!!
Najglupsze mechy wykanczaly mnie paroma strzalami, bo nie mialem zadnej mozliwosci "przywalenia im moca" czy uzycia jakiegokolwiek ataku dystansowego, zeby to talatajstwo trzymac pod jakakolwiek kontrola. Ta cala snajperka, ma nie dosc, ze ledwie kilka nabojow to laduje sie za kazdym strzalem.. what a waste of time!

A co do wyboru klasy: w ME1 wybrałem szturmowca. Jakoś tak z opisu tej klasy w grze podpasował mi. Potem trochę żałowałem, bo chciałem używać karabinu szturmowego, a nie mogłem, bo miałem strzelbę i pistolet (więc nazwa klasy jakoś nie bardzo przystaje :unsure:), ale już nie zmieniałem decyzji. Grając na poziomie weterana (chyba taki jest najwyższy dostępny przy pierwszym podejściu?) przeszedłem grę w zasadzie bez problemu. Owszem, walki z Matką Benezją, Torianem czy Sarenem/Suwerenem i ich świtą kosztowały mnie trochę nerwów, ale nie tyle, żebym powyrywał sobie włosy z głowy. Powiedziałbym raczej, że było w sam raz - nie za łatwo, nie za trudno.
Natomiast grając w ME2 postanowiłem zmienić klasę na szpiega, bo stwierdziłem, że może jednak spróbuję czegoś innego. I też nie było trudno (poziom trudności jak w ME1). Chyba nawet łatwiej niż w ME1. Najtrudniejsza walka oczywiście na końcu z dużym "wiadomo kim" (jest na tym forum opcja spoilera czyli ukrywania tekstu?), ale tylko dlatego, że był bardzo odporny i chował swoje czułe miejsca ;). W każdym razie pospołu z Legionem i Mirandą dałem radę.
Może powinieneś bardziej korzystać z umiejętności swoich i drużyny? Wyłączyć opcję automatycznego stosowania przez członków drużyny swoich umiejętności i zająć się tym samemu. To naprawdę pomaga. Nie wyobrażam sobie, żeby samym tylko strzelaniem dało się przejść przez potyczki w tej grze. Przynajmniej na wyższym poziomie trudności.

W każdym razie następny raz spróbuję przejść ME1 i ME2 na wyższym poziomie trudności. Hard czy co tam jest wyżej jeszcze (szaleniec? Szalony? Wariat? :)).

Przemo_No wrote...
No i stad ten caly topik.. a jak Wam sie gralo INNA postacia?

Reasumując: szpiegiem czy szturmowcem - grało mi się praktycznie podobnie, tyle, że miałem dostęp do innej broni i umiejętności, ale w dużej mierze polegam też na drużynie.

Modifié par JFR1st, 03 septembre 2010 - 05:50 .


#18
Zarddin

Zarddin
  • Members
  • 26 messages
Ja grając żołnierzem uważam że ostatnia walka była za łatwa.

Najpierw dostał w czuły punkt z tej broni co wystrzeliwuje bombę atomową, a potem jak się znów wychylił to adrenalina i cały magazynek z karabinu w czuły punkt (amunicja wolframowa od Garrusa = +70% vs pancerz).



Swoją drogą czytałem gdzieś, że on niby niszczy platformy i zbliża się do nas i trzeba uciekać? Kiedy to się dzieje i czy to prawda?

#19
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages

Zarddin wrote...

Swoją drogą czytałem gdzieś, że on niby niszczy platformy i zbliża się do nas i trzeba uciekać? Kiedy to się dzieje i czy to prawda?


Nie zauwazylem. Po prostu podnosi sie i opada, czase wystrzeliwujac jakies "bum-bum" ktorego mozna unknac, bo zanim wystrzeli trwa to troche :).

A co do reszty porad - dzieki wielkie, widac musze sprobwac wykorzystywac druzyne bardziej. Ale to jeszcze troche, bo jak na razie walcze z serwisem, zeby mi karte przyjeli do wymiany (wciaz na gwarancji).

#20
Guest_Argawen_*

Guest_Argawen_*
  • Guests

Zarddin wrote...
Swoją drogą czytałem gdzieś, że on niby niszczy platformy i zbliża się do nas i trzeba uciekać? Kiedy to się dzieje i czy to prawda?

Jak dłużej bedziesz z nim walczył, to tak, niszczy te boczne platformy. Jak przypadkiem tam się znajdziesz( po amunicję), to spadasz i giniesz. Nie wiem czy niszczy platformę, na której jesteśmy. Nie poczekałem :D

#21
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Przeszlam finlana bitwe juz z osiem razy, a ani razu nie zniszczyl platformy...



Ja uwazam, ze jest z nim jednak za latwo. Wlasciwie, jaks ie ma dobrze dobrana druzyne, to totalnie bez problemu. jako szturmowiec mozna go praktycznie pokonac samemu...



Jeden raz udalo mi sie go nawet, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu dobic z lokcia.... czyli walka wrecz. W sumie przez przypadek, ale to okazala sie dosc glupia, aczkowliek skupteczna praktyja,:))) probowal ktos tego?

#22
God_in_Darkness

God_in_Darkness
  • Members
  • 26 messages
Ta. Rozwaliłem miażdżypaszczę pistoletem i odkształceniem.

#23
Fuel

Fuel
  • Members
  • 59 messages
Pierwszy raz? Engie (Technik? Inżynier? sorry za to, gram na eng. wersji). W sumie miło się grało, ale brakowało czegoś w porównaniu do ME1 (Me1 = osobne umiejętności przeciw broni/osłonom/umiejętnościom + hack niezależnie od osłony wroga. ME2 = tylko Overload jako połączenie sabot/overload z jedynki + hack blokowany przez osłony/pancerz, czyli rzadko się przydawał.) Z drugiej strony, 3xsonda (ja+Tali+Legion) jest naprawdę zabawne (I skuteczne).

Natomiast Infiltrator był miłym zaskoczeniem. Możliwość przemieszczania się bez wykrycia + M98 później... po prostu piękne. Poza tym Adept (trochę więcej satysfakcji - zrzucanie wrogów z wieżowca na Illium było po prostu piękne) i Vanguard. Szarża (?) trochę mnie rozczarowała, ale fakt - zamrożenie kogoś i wysłanie pięknym łukiem w ścianę robi wrażenie.

Mogę tylko polecić Firepower pack (ten co dodaje Phalanxa, shotgun Gethów i Mattock AR) - w przypadku Infiltratora odświeża grę. Strzelba Geth zdaje się być mocniejsza od M300 Claymore i jest dostępna dla każdego. Mattock jest świetny dla szturmowca (Adrenalina + celny AR).

Modifié par Fuel, 08 septembre 2010 - 02:41 .


#24
starscreamPOL

starscreamPOL
  • Members
  • 129 messages
Przeszedłem póki co grę 3 klasami- Żołnierzem, Adeptem i Szturmowcem. Jak dla mnie Żołnierz jest najnudniejszą klasa w grze, ma tylko 2 umiejętności specjalne, które wolno się ładują. Adept jest ciekawszy a do tego bardzo efektowny. Szturmowiec to mój ulubieniec- improwizacja na całego a do tego korzysta z uwielbianych przeze mnie strzelb.

#25
oendember

oendember
  • Members
  • 10 messages
Grałem każdą postacią i muszę powiedzieć, że większość mi się nie spodobała. Teraz gram jedynie żołnierzem. Czasem adeptem.