Aller au contenu

Photo

W co grać ??


  • Veuillez vous connecter pour répondre
350 réponses à ce sujet

#276
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

BlindObserver wrote...

Polecasz z pozycji fana, to tak samo jakbyś DA2 polecał xD (...)


Rozumiem, że jeśli jakąś grę polecam to znaczy że jestem jej fanem? Może i sie wciągnąłem w serie, mam ochotę na coś wiecej na wydania gry na PC i duże konsole, ale nie czuję musu gry codziennie. Ot akurat tak się złożyło, że w tym roku pomyślałem że kase na nowego Asasyna warto mieć i jak widać udało się. 

#277
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Hmm, Twój wpis na gramie o problemie z brakiem pieniędzy na kolekcjonerkę całkowicie temu zaprzecza xD Osoba nie będąca fanem danej gry raczej nie pisze, że ma doła, bo nie może jej kupić. I spoglądając na ostatni wpis, osoba, która nie jest fanem danej gry raczej na nią nie czeka. A jak widzę na AC III czekasz. Także nie wiem, czy piszesz nieprawdę tam, czy tutaj :)

#278
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
http://games.eska.pl/news/45995

:crying:

#279
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Oj tam, przyzwyczaisz się xD

#280
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
"...To lepsze dla samego projektu, dla nas, dla D&D, a z całą pewnością lepsze dla fanów i graczy"  :?

Czy tylko ja mam wrażenie wszechobecnego uszczęśliwiania mnie (gracza)na siłę z każdej strony?

#281
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja jak słyszę słowo "neverwinter" od razu nasuwa mi się wszystko co najlepsze (dla mnie) w RPG pod względem klimatu gry. Czekałam bardzo na to najnowsze NWN i się doczekałam zamiast gry (miała być listopad/grudzień 2011) to zapowiedzi kolejnego MMO. Tracę entuzjazm do gier, kurde najpierw policzek od Bioware w postaci DA2 a teraz taki tytuł wrzucony do przepastnego wora mmowskiego.Bleeeee....

#282
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@nabu
Bo widzi, świat się zmienia, coraz więcej dobrych ludzi, chcących czynić dobro xD
@Grey
Ja się cieszę, że jeszcze nikt się za BG nie zabrał, bo bałbym się spaprania tej gry.

Ale możesz się cieszyć, bo kreator postaci jest rozbudowany, a Ty lubisz przecież tworzyć :devil:

Modifié par BlindObserver, 08 décembre 2011 - 08:05 .


#283
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages

Grey1 wrote...

http://games.eska.pl/news/45995

:crying:


Tragedia. Teraz wszyscy stawiają na multi i g**** zwykle wychodzi, heh.

#284
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Nie mogli zrobić tego jak w 2 i 1? Nie oczywiście Perfect World to panowie item shopu. Czyli aby coś tam znaczyć będziesz musiał wydać fortunę na itemki.

#285
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Blind--mogą sobie swój kreator wsadzić w hamburgera i popić colą ;p

To jest niebywałe, mają gotową grę i nagle bach bach robią z tego MMO, a rzesza oczekujących fanów może jedynie popisać na forach i powylewać żale bądź pomyje, zależy co kto lubi.
Czy to jakiś kryptokampania na rzecz zacieśniania więzów międzyludzkich, czy teraz wszystko trzeba robić w kooperacji, samodzielne granie straciło w oczach wydawców sens? Najbardziej wkurza to, że oznajmili to tak krótko przed spodziewaną premierą, a do końca na ich stronie(gry) były informacje, że będzie to RPG z możliwością grania single player.

Modifié par Grey1, 09 décembre 2011 - 10:33 .


#286
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ja bym powiedział, że zrobili tak dlatego, że fabularnie gra była gówniana, a w przypadku MMO bardzo mało ludzi na to patrzy (wolą bić level...). Także może powinnaś się cieszyć, że nie spotkał Cię drugi zawód w tym roku xD

#287
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Ogólnie rzecz biorąc porażka. Gra na którą bądź co bądź czekałem, może nie dostawałem trzęśawki na karzdą wzmiankę na jej temat ale jednak, zostanie zmieniona w MMO, tym samym moje i tak umiarkowane zainteresowanie nią spadło do zera (jak już wspominałem MMO jest jedynym skrótem ze świata RPG którego nie trawię, kiedyś towarzyszył mu też TES ale Skyrim odkupił jego winy :P). A to oznacza że żadnego innego, ciekawego przerywnika (mam na myśli RPG naturalnie) przed ME3 (chyba że i to przerobią na MMO ;)) się raczej nie doczekamy. Swoją drogą ciekawe skąd ta nagła zmiana, tym bardziej zaskakująca że przecież grę już mieli skończoną. Może i Blind ma rację, może naprawdę zrobiono to dla naszego, ogólnie pojętego dobra. Albo swojego, poczytali sobie niektóe opinie na temat DA2 i doszli do wniosku że lepiej nie ryzykować :)

#288
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
JA się pytam czemu odebrano tworzenie tej gry od Obsi?

#289
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Generalnie mam takie zdanie, że RPG i MMO się wyklucza. Jak można budować własną historię grając w takim trybie? Obecnie nie da się grać w spokoju, samodzielnie bez oglądania się na kogoś, to zabije gatunek, to wszechobecne nastawianie się na multi i inne dziwne metody:p
A najlepsze jest to, że raczej NWN miało fanów wśród starszych graczy, bo to już jakby nie było na obecne standardy gra antyk, a ci przecież nie dadzą sobie wcisnąć jakiegoś MMO. Nikomu już nie zależy na "tradycyjnym" odbiorcy:/

#290
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
A ja mam całkowicie inne, wiele światów MMO jest zdecydowanie bogatszych, ma lepszą historię i ciekawsze questy niż w grach dla pojedynczego gracza. W wielu nowych MMO nie trzeba w ogóle wchodzić w interakcję z innymi graczami, możesz grac spokojnie, samotnie. Czekam na Guild Wars II, to będzie mój powrót do tego gatunku. Raz, że nie będę musiał przekonywać znajomych, żebyśmy razem to kupili (bo grać można samemu), a dwa, że nie ma abonamentu. No i ja jestem starszym graczem i dałbym sobie coś takiego wcisnąć. Oczywiście nie w każdym przypadku (dla mnie BG to świętość, więc rozumiem co czujesz w przypadku NWM).

#291
aszua

aszua
  • Members
  • 348 messages
O dziwo zgadzam się w czymś z Blindem! Teraz najciekawsze pomysły i rozwiązania pojawiają się właśnie w MMO a single to raczej gry robione zachowawczo i też zazwyczaj najbardziej krytykowane są za jakieś odbiegające od stereotypów rozwiązania (przynajmniej te na PCty). I nie, nie mam tu na myśli jakiegoś konkretnego przykładu :D
Jak Blind napisał - wystarczy przyjrzeć się takim GW, albo The Secret World (na które ja z kolei czekam z niecierpliwością większą niż nawet na ME3) by zobaczyć jak singlowe RPGi zostały w tyle. Choć MMO mają swoje bolączki i "odwieczne problemy", ale to już temat na inną rozmowę.

#292
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

aszua wrote...

O dziwo zgadzam się w czymś z Blindem! 


Dożyłem wreszcie tej chwili, teraz mogę umrzeć w spokoju :kissing:

#293
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages

BlindObserver wrote...

A ja mam całkowicie inne, wiele światów MMO jest zdecydowanie bogatszych, ma lepszą historię i ciekawsze questy niż w grach dla pojedynczego gracza. W wielu nowych MMO nie trzeba w ogóle wchodzić w interakcję z innymi graczami, możesz grac spokojnie, samotnie.


Lepsza historia, ciekawsze questy? Gdzie? Grać samotnie? To po ch***** w takim razie MMO? Nie nie, ja w tej kwestii pozostaję 'anty'.

#294
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Alexandra my nie wiemy ale skoro się to sprzedaje. Co do GW 2 tez na to czekam podobnie jak na Amalur który może być tym czym nie był Skyrim czyli sandboxem z porządną fabuła i zadaniami. I powiem szczerze on może wygrać u mnie z pewną "grą" co kupić na wiosnę.

#295
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Ja teraz to czekam chyba tylko na ME3. I Maxa Payne'a 3))

#296
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Bo widzisz Alex, my różnie pojmujemy ciekawość questów. W wielu MMO, szczególnie tych starszych wszystko rozwiązywało się samemu, metodą prób i błędów, czytało się masę książek umieszczonych w grze, aby można było w ogóle zrobić misję. Takie coś integrowało ludzi, bo w wielu przypadkach trzeba było debatować na temat danego questa. Potem nadszedł czas WoW-a i myślenie można było wyłączyć. Ale świat Warcraft jest świetny, znam go głównie z serii gier RTS i co najważniejsze jest spójny. Nie powiesz mi chyba, że w przypadku Dragon Age jest tak samo.

@ww
Tak nie za bardzo wiem co to ten Amalur, ale jedyną grą, na którą czekam tak bardzo bardzo jest Bioshock Infinite. Zakończenia ME3 jestem ciekaw, ale cóż, seria ME pod względem fabularnym jest dużo słabsza od Bioshocka. Jeszcze jedynka była fajna, była ta prowadzona fabuła i było dobrze. Niestety łączyła się z jednymi z najgorszych w dziejach rozwiązań gameplayowych. ME2 to natomiast ulepszenie gameplayu a pogorszenie fabuły. Idąc tym tropem w ME3 będzie albo polepszenie i tego i tego, albo wręcz odwrotnie.:P

Modifié par BlindObserver, 09 décembre 2011 - 05:48 .


#297
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Blind nie przeczę dwójka to była po prostu nie powiązane ze sobą sieć planet i rekrutacji a co do trójki..... powiedzmy mam uzasadnione wątpliwości czy zakończenie będzie takie jakie powinno być.
Co do Amalur
http://gamecorner.pl...kuje_wiare.html
Jeżeli podobało ci się pierwsze Fable (pod względem stylistyki) to tez powinni eś polubić. Tak wiem walka jest przegięta, ale sami twórcy to jakoś w miarę sensie wyjaśniają. A nie jak w pewnej drugiej cześć pewnej gry postać umie fikać z koziołki czy teleportować się za plecy.

#298
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 messages
@ww1990ww przeczytałeś scenariusz i teraz starasz się zrazić innych? Nie rób tego, część z nas woli poczekać do premiery i sama ocenić to co BioWare stworzyło.

A ja czekam tak jak Blind na BioShock'a plus na Prey 2 (oprócz ME3) i jeszcze na dwie gry (te jak wyjdą to wyjdą) oparte na silniku FreeSpace Open.

#299
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages

BlindObserver wrote...

Bo widzisz Alex, my różnie pojmujemy ciekawość questów. W wielu MMO, szczególnie tych starszych wszystko rozwiązywało się samemu, metodą prób i błędów, czytało się masę książek umieszczonych w grze, aby można było w ogóle zrobić misję. Takie coś integrowało ludzi, bo w wielu przypadkach trzeba było debatować na temat danego questa. Potem nadszedł czas WoW-a i myślenie można było wyłączyć. Ale świat Warcraft jest świetny, znam go głównie z serii gier RTS i co najważniejsze jest spójny. Nie powiesz mi chyba, że w przypadku Dragon Age jest tak samo.


Jakie MMO miało takie questy?
Przyczepiłeś się tego DA, dwójka została pod paroma względami skopana, jednak fabularnie uważam ją, za dużo lepszą niż Origins. Jak grałam pierwszy raz, to była ciekawa ta wymiana zdań między Cassandrą a Varriciem i sposób przedstawiania historii. I brak tego nudnego ratowania świata, bycia jakimś wybrańcem bogów, wielkim herosem, który jako jedyny może uratować świat. I to w pojedynkę nawet, a co tam.
Gdyby poczekali jeszcze z rok i doparcowali, to by mogło być coś, ale... i tak dla mnie jest to lepsze niż Wiedźmin.

Modifié par AlexandraK, 09 décembre 2011 - 09:50 .


#300
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

AlexandraK wrote...

Gdyby poczekali jeszcze z rok i doparcowali, to by mogło być coś, ale... i tak dla mnie jest to lepsze niż Wiedźmin.


Według mnie trudno stwierdzić, że jakaś gra jest od innej słabsza nie grając w nią ;) Możliwe jednak, że się mylę. I tutaj nie pisałem, że coś jest gorsze czy słabsze, a że seria DA ma wiele niedomówień, przeoczeń scenarzystów, świat nie jest do końca spójny. Zresztą odwoływałem się do całej serii, a nie tylko do dwójki. Piszesz, że podobało Ci się tam to, że znowu nie ratowaliśmy świata itp. Chciałbym jednak zauważyć, że we wszystkich wydanych w tym roku grach RPG jest tak samo. W Wiedźminie 2 nie ratujemy świata, w Deus Ex HR nie ratujemy świata, a w Skyrim nie wiem nawet co trzeba zrobić. Gdyby moja ocena zależała tylko od takiej pierdoły jak to czy ratujemy świat, czy nie ratujemy to wszystkie gry dostały by tyle co DA2. Nie będę znęcał się znowu nad ostatnią grą BW, bo już się ten zrodzony w bólach bękart ode mnie nasłuchał epitetów. Po prostu nie trafili totalnie z koncepcją i tyle, jeśli DA3 będzie podobne to znowu nikt ich nie doceni (i słusznie zresztą), znowu będą lamentować na fanów i mówić, że ich nie rozumieją, a na końcu znowu stwierdzą, że ich gra była do dupy i zrobią lepszą w przyszłości. Tyle tylko, że wtedy już nikt im nie uwierzy.