Tajemnica Shadow Brokera odkryta (uwaga spoilery !!)
#101
Posté 10 septembre 2010 - 09:45
#102
Posté 10 septembre 2010 - 10:27
#103
Posté 10 septembre 2010 - 10:33
#104
Posté 10 septembre 2010 - 11:03
#105
Posté 10 septembre 2010 - 12:33
#106
Posté 10 septembre 2010 - 12:36
www.youtube.com/watchmisoretu9 wrote...
A mógłby ktoś powiedzieć, czym się różni rozmowa z Liarą (zwłaszcza końcówka), gdy się z nią nie romansowało?
#107
Posté 10 septembre 2010 - 12:48
#108
Posté 10 septembre 2010 - 01:07
Co było dla mnie wisienką na szczycie?
- Shepard zachowujący się jak człowiek i Liara, która jako jedyna wyraża troskę o jej samopoczucie, od kiedy komandor została wskrzeszona (BW słucha fanów ((odnośnie rozwoju emocjonalnego postaci)),
- Shepard która potrafi usiąść jak kobieta (BW słucha fanów ((odnośnie FemShepa)),
- Shepard, która może wyrazić, co czuje wobec tego ogromnego ciężaru, który spoczywa na jej barkach, pozwolić sobie na trochę narzekania na Cerberusa i Alliance (BW słucha fanów),
- Shepard, której brak przyjaciół. Kiedy Liara opuszczała kwaterę, usta miałam w podkówkę (BW-słucha-fanów!!),
Mamy porządną dawkę humoru i masę wrogów, którzy potrafią w końcu rzucać flashbangi.
Mamy dwóch bossów z prawdziwego zdarzenia, już trzech do kompletu z Overlordem.
Powrót Stasis - tu się nie wypowiem, bo nie używałam, ale z filmów wnioskuję, że to ciekawa umiejętność - w jedynce tylko uprzykrzała życie.
Masa upgrade - jakby przygotowywano nas na naprawdę porządną bitwę.
Nowy system dodany do poszukiwania surowców - tak proste usprawnienie, które czyni wszystko mniej irytującym, bo zazwyczaj używałam Gibbed do wrzucenia sobie surowców i kasy "na zaś" - denerwowało mnie skanowanie. No i dobra fabuła, dużo ruchu i akcji, a sama tożsamość SB - dla mnie zagrana dobrze, byłam całkowicie przekonana że Broker nie jest kimś kogo znamy i widać, miałam rację.
Oprócz humoru całe mnóstwo odwołań do ME1 ("Remember the old times when you could just slap Omni-gel on everything?") i dowodów na to że, BW czyta forum. Zdjęcie Liary, nad którym zalewa się barmanka: kiedyś ktoś wymyślił sobie, że owa asari jest drugim rodzicem Liary. Fama poszła i dyskutuje się to do dziś. Anatomia asari - też popularny na forum temat.
Grupa miłośników Thane'a nosi nazwę "Neck Snap Appreciacion Society" - poczytajcie sobie sposoby killów Thane w jego dossier. Nabitka z visora Garrusa i tak dalej.
Zauważcie, że Anderson po każdej kupionej książce kupuje również alkohol. Najwyraźniej takie bzdury w tych publikacjach, że Anderson musi łyknąć głębszego.
Co mi się nie podobało - Kaidan i Ashley zostali wspomnieni... ale zredukowani do "bliskich przyjaciół" przez Shepa (o LI akurat mówię). Znów fani VS dostali kopa w tyłek.
Ale ogólnie - oby tak dalej BW. Robicie świetną grę i czynicie ją jeszcze bardziej zaje**** z każdym nowym dodatkiem. Jeszcze oddajcie mi Kaidana i dorzućcie jakąś parną scenę, to będziecie na podium moich ulubionych firm.
Modifié par AkodoRyu, 10 septembre 2010 - 02:01 .
#109
Posté 10 septembre 2010 - 01:56
Oczywiście, spełnia swoje zadanie - zostawia wrogów "na później", zamraża ich na chwilę gdy są zbyt blisko....
Ale także wykańcza wszystko co lata (przynajmniej rocket drones...) - po wyjściu z "zastoju", drone po prostu uderza w ziemię/odlatuje z wiatrem.
Plus, można na chwilę ogłuszyć Vasir w ten sposób - niezależnie od pancerza/bariery.
Sądzę, że Anderson ma trochę własnych problemów, i to się odbije w dalszych DLC/trójce. Wie o nadchodzącej inwazji, nikt go nie słucha. Widać jak rozmawia z jednym z agentów TIM-a (albo jest to jego agent...), ponownie uderza ambasadora Udinę bez jakiegoś większego powodu (okay - sama jego obecność zdaje się być powodem, ale żeby Anderson?).
Co do "sposobów pracy" Thane'a najlepszy był sposób na Krogan. Alternatywa: bomba.
Natomiast teksty podczas pościgu były, powtarzam, piękne. "It's a taxi, it has a fare meter!"
"Truck!" "AGAIN?!"
(Co do surowców, ja po prostu dodałem bind do Coalesced. Ustawiał wszystkie surowce na 500.000)
#110
Posté 10 septembre 2010 - 02:04
Dodam od femShep romansujecej z Garrusem - bardzo ladna wymiana zdan miedzy Shep i Liara w rozmowie na Normandii. naprawde sie czulo to cos, wiez z bylym towarzyszem. Naprawde dobre dialogi.
Zabawa w kryjowce handlarza po zakonczeniu misji bardzo mile mnie zaskoczyla. To bylo naprawde cos. Wygrywa Miranda i Tali (ciagle reinstalacje:)
Wogole nie kojarze wspominania VS, nie kojzrae dialogu, albo w mojej opcji nie bylo, albo przegapilam.
Minusy - a raczej braki:
Brak akt VS, az dziwne ze handlarz nie ma nic na ich temat. skladam to na karb faktu, ze Lara ciagle przeglada dane i tylko tyle udalo jej sie na razie przygotowac.
Brak interakcji pomiedzy Lara i bylymi towarzyszami. Znala Garrusa i Tali, a nawet nie bylo zwyklego HI. Caly czas sie ludze, ze cos kiedys powstanie, co doda kilka brakujacych interakcji.
Jednak to bylo naprawde dobre DLC. Mam nadzieje, ze wlasnie tym torem pojdzie to dalej:)))
Wnosek - DLC musza dotyczyc spraw bardziej osobistych, nie jakochs przydzieonych misji. najlepiej towarzyszy lub osob ktore znamy i chemy im pomoc.
Mam tez nadzieje, ze w koncu bede sie mogla jakos uwolnic od Cerberusa....
Modifié par rinoe, 10 septembre 2010 - 02:05 .
#111
Posté 10 septembre 2010 - 02:54
Propaganda na bok, fajnie by było mieć DLC w którym "ostatecznie" zapisana jest decyzja: Cerberus czy nie. Pomimo, że TIM nie jest zadowolony wysadzeniem bazy w powietrze, można tą decyzję wytłumaczyć (np. przeszłością Cerberus a obca technologia. 90% przypadków kończyło się źle).
Ostateczny wybór - Cytadela i SPECTRE czy Illusive Man i Cerberus byłby świetny.
#112
Posté 10 septembre 2010 - 03:14
Fuel wrote...
Od czego tu się uwalniać? Cerberus all the way(Okay, wiem, jestem tu raczej mniejszością...)
Propaganda na bok, fajnie by było mieć DLC w którym "ostatecznie" zapisana jest decyzja: Cerberus czy nie. Pomimo, że TIM nie jest zadowolony wysadzeniem bazy w powietrze, można tą decyzję wytłumaczyć (np. przeszłością Cerberus a obca technologia. 90% przypadków kończyło się źle).
Ostateczny wybór - Cytadela i SPECTRE czy Illusive Man i Cerberus byłby świetny.
nie, nie nie:)))
ostateczny wybor - Spectre, Cerberus, abo - wszyscy idzcie do diabla, sama uratuje ten swiat, skoro i tak nikt mnie nie che sluchac:)))))))
#113
Guest_Argawen_*
Posté 10 septembre 2010 - 03:47
Guest_Argawen_*
Chyba, ze Liara pomoże
#114
Posté 10 septembre 2010 - 04:44
#115
Posté 10 septembre 2010 - 06:05
Rinoe, moje zakończenie odnośnie VS gdzieś około 1:10.rinoe wrote...
Wogole nie kojarze wspominania VS, nie kojzrae dialogu, albo w mojej opcji nie bylo, albo przegapilam.
#116
Posté 10 septembre 2010 - 07:44
Ala ja jako hmmm, troche nie po polsku, ale - romansujaca z Garrusem, dostalam trzecia opcje gdy spytala za co walcze... Garrus byl jednym z wyborow. I to byl mily dialog:)
Za to niezbyt milo dla kogos, kto probuje byc wierny VS
#117
Posté 10 septembre 2010 - 07:45
Auć? Kolejny kopniak w tyłki fanów VS.rinoe wrote...
Ah, juz wiem dlaczego przegapilam. Wybralam opcje worried:)
Ala ja jako hmmm, troche nie po polsku, ale - romansujaca z Garrusem, dostalam trzecia opcje gdy spytala za co walcze... Garrus byl jednym z wyborow. I to byl mily dialog:)
Za to niezbyt milo dla kogos, kto probuje byc wierny VS
#118
Posté 10 septembre 2010 - 08:31
#119
Posté 10 septembre 2010 - 08:31
Modifié par SplittheatomPL, 10 septembre 2010 - 08:32 .
#120
Posté 10 septembre 2010 - 08:42
Ale nie moge sie zgodzic, ze zmienia sie to w opere mydlna, gdy wszycy walcza a zwyle czesc miedzy osobami ktore sie znaja. Dialogi sa wlasciwie szczatkowe w porownaniu z tymi z ME1. A w koncu mialo to byc RPG. Nikt nie che opery mydlaniej, ale odrobiny klimatu i realizmu.
Oczywiscie czesc che watku romantycznego, w tym ja, ale to zawsze mozna bylo latwo pominac, wiec w czym problem?
Widzisz, jak ktos nie chcial rozmawiac, to nie musial. Ale jak ktos chcial to nie mogl:))))
#121
Posté 10 septembre 2010 - 08:59
#122
Posté 10 septembre 2010 - 09:22
Wracając do dodatku. Jest świetny, rewelacyjna końcówka. Muzyka może i słabsza niż w Overlordzie, ale też daje radę. Jak zauważyli poprzednicy ogromną frajdę daje przeglądanie notatek Shadow Brokera. Dla mnie najlepsze jest to, że chociaż tylko przez chwilę, miałem Liarę w drużynie
Modifié par Scrat_, 10 septembre 2010 - 09:23 .
#123
Posté 11 septembre 2010 - 02:17
#124
Posté 11 septembre 2010 - 06:15
#125
Posté 11 septembre 2010 - 06:19





Retour en haut






