Noristias wrote...
Może go nie usunęliście, ale do tej pory pobrać można jedynie wersję testową 
Spolszczenie fabuły, misji pobocznych i tego co w grze jest w 100% przetłumaczone, jedyne czego brakuje to kilkudziesięciu stron wirtualnego internetu świata GTA 4, co chyba w niczym nie przeszkadza w normalnym graniu

TTTr96 wrote...
Tylko że GTA4 jest na zasadzie Idź, Przeżyj, a w DLC sa uwzględniane wybory między innymi z podstawki.
A to myślisz, że w GTA 4 nic się ze sobą wiąze? No to się grubo mylisz

W GTA jest kilka wyborow, ktore potem ksztaltuja nieco fabule, sa tez przeciez dwa rozne zakonczenia. Wiadomo, ze nie jest to tak rozbudowane jak w RPGu, ale splycajac GTA do "idz, przezyj" troche jednak przesadzasz. Tak czy inaczej, wiem ze tlumaczenie RPGa jest rozbudowanym zajeciem i trzeba uwazac, by odpowiedzi pasowaly do np roznie sformulowanego pytania, trzeba uwazac na powiazania itd. Tlumaczylem KotOR'a 2, wiec wiem jak to jest. Tam były nie tylko nawiązania do jedynki, ale tez rozne dialogi jak gra sie mezczyzna/kobieta (tak, wiem, w ME2 tez to jest) oraz rozne dialogi jak Revan z jedynki byl mezczyzna/kobieta. Dzialy sie miejscami jaja, czasem po kilkadziesiat razy trzeba bylo cos zmieniac bo ciagle w grze zle sie wypowiadalismy na temat plci jakiejs osoby. I nie mowie, ze GTA 4 jest bardziej rozbudowana polonizacja, tylko... inna. W tym Lair of the Shadow Broker nalezy uwazac na powiazania i na to, by wszystko pasowalo (uroki rozmow, w ktorych mozemy wybrac co powiedziec). Z kolei w GTA 4 jest internet, ktory jest naprawde badzo ciezki do tlumaczenia, bo kazdy praktycznie artykul jest zabawny, ale nie zawsze amerykanskie zarty da sie przelozyc na j. polski.
TTTr96 wrote...
Ja Ci powiem tyle że oni zaczną szukać kruczków prawnych na podstawie których grupę tłumaczącą będą mogli oskarżyć o piractwo.
Jeśli grzebiecie w plikach .dll i .exe, to wtedy grzebiecie w kodzie gry i to faktycznie jest łamaniem praw autorskich. Jeśli w innych plikach - jest OK, chyba ze dystrybutor zastrzegl sobie, ze nie mozna modyfikowac czegos wiecej niz "standardowo", tak chyba z tego co pamietam ma Blizzard, w przypadku ktorego nie wolno nawet sie zblizac do plikow gry

Mozna dodatkowo miec nadzieje, ze EA przygarnie Was pod swoje skrzydla i da wam zielone swiatlo, tak jak w przypadku Gearbox i fanowskiego remake'a Duke Nukem 3D. Kiedys tlumaczylem mala gierke Hacker Evolution, to tworcy sie wrecz ucieszyli, ze zrobilem polonizacje, napisali specjalnie dla mnie nowego .exeka i moje spolszczenie wrzucili na strone gry, ale to byla mala gra Indie, a nie jakis gigant, wiec zupelnie inna sprawa.
Modifié par criav, 27 octobre 2010 - 07:50 .