TTTr. Powiem tak- nie mi i nie nam oceniać, czy spolszczenie zrobiliśmy lepiej od EA lub przynajmniej równie dobrze.
Siłą rzeczy spolszczenie musiało być dopasowane do tego, co już zostało przetłumaczone. Nie wydawałoby Ci się dziwnym tłumaczenie odbiegające od tego, co już znasz? Tłumaczenie aspirujące do świata, który znasz i w którym się poruszasz, a które ten świat próbuje nazywać na nowo?
Dobre tłumaczenie nie od razu znaczy- inne, wierniejsze. Sztuka tak to zrobić, by było dobre, ale jednocześnie pasowało do reszty.
Idź obejrzyj sobie dwa odcinki tego samego serialu tłumaczone przez dwie różne ekipy. Nic łatwiejszego.
A może jeszcze prościej- Poczytaj sobie Kubusia Puchatka. tego ogólnie znanego. Porównaj to z wersją tłumaczoną przez Irenę Tuwim. Nagle się dowiesz, że Kubuś to Fredzia, Maleństwo to Roo, a Kłapouchy to Iaaa. Niektórzy twierdzą, że to drugie tłumaczenie jest lepsze, bliższe oryginałowi, bardziej nazywające rzeczy po imieniu.
Do której jednak wersji dopasowali tłumacze linie dialogowe niezliczonej ilości filmów ze Stumilowego (czy też jednak wprowadzonej modyfikacji- Stuwiekowego) Lasu?
Tak, jak powiedziałem wcześniej- nie nam i nie mi oceniać jakość tłumaczenia. Oceniacie to Wy, którzy z tego korzystacie.
Owszem, TTTr, Twój głos zależy tylko od Ciebie, wszak de gustibus non est disputandum, więc może Ci się nie podobać, co tylko chcesz, ale...
...odnoszę wrażenie, nieodparte zresztą, że usilnie starasz się iść pod prąd.
Ale to Twoje zdanie i nic mi to niego. Masz prawo krytykować, co tylko Ci się żywnie podoba.
Modifié par Shaar Qel Kressh, 10 novembre 2010 - 07:42 .