Nasza ekipa w Mass Effect 3
#1
Posté 15 septembre 2010 - 12:33
Co do reszty - nie mam pojęcia. Wrexa nie będzie, bo mógł zginąć w jedynce, Tali i Garrus mogli polec w misji samobójczej - podobnie zresztą jak reszta naszej ekipy. BioWare strzeliło sobie trochę samobójca ustalając scenariusz na tym, że wszyscy - oprócz agentów Cerberusa - mogą zginąć, przez co NA PEWNO nie zobaczymy ich w trójce walczących przeciwko Żniwiarzy. Jedynie bronią się tak naprawdę Liara i Legion z naszych dokonań. Liara spokojnie może działać, jakikolwiek scenariusz jej nie uśmierca, a Legion? Przecież to maszyna, która nawet jeśli "ginie" w misji samobójczej, to zawsze może pojawić się tekst, że Cerberus go zreperował - Sheparda (istotę organiczną) zrestartowali to z maszyną by tego nie zrobili?
Jak to będzie waszym zdaniem?
#2
Posté 15 septembre 2010 - 04:42
Zostaną raczej na pewno: Tali, Garus - byli od początku, mniej pewni ale raczej ich zobaczymy Grunt (jego wodzem w boju jest Shepard) Legion (sojusz w walce z starymi maszynami i heretykami) Mordin (chęć ocalenia galaktyki - wyzwanie intelektualne ) Miranda (jeśli maiło się z nią romans ..
To oczywiście przy założeniu że wszyscy przeżyją.
Modifié par Sokart, 15 septembre 2010 - 04:51 .
#3
Posté 16 septembre 2010 - 02:06
#4
Posté 16 septembre 2010 - 02:35
#5
Posté 16 septembre 2010 - 03:38
Właśnie odnośnie Tali, to być może w 3 pojawi się męska postać od Quarian, co miało mieć teraz miejsce, ale BioWare zmieniło plany. Czyżby Kal'Reegar?
I jestem ciekaw czy - podobnie jak Legion - w trójce spotkamy jakiegoś "bardziej inteligentnego" Zbieracza
#6
Posté 16 septembre 2010 - 03:49
Przeanalizuję całą drużynę w oparciu o stosunek do mojego Sheparda.
Wrex - Świetny kumpel. jeszcze lepszy wojownik i do tego krogański wódz. Musi być on i jego kroganie.
Garrus - No co jak co, ale najlepszy przyjaciel mnie nie zostawi (chyba).
Ashley - KONIECZNIE musi być. Nie po to byłem jej wierny przez ten cały czas, żeby odwróciła się do mnie plecami.
Tali - Tali też mnie nie zostawi (mam nadzieję).
Liara - po ostatnim DLC - raczej jej nie będzie.
Thane - cóż, on chyba umrze. Ale mam nadzieję, że będzie sposób, aby go uratować - polubiłem go.
Grunt - MUSI mi towarzyszyć. Raz, że jestem jego krrantem, dwa, że Wodzem-w-boju.
Jack - Polubiła mnie, walczyła dla mnie z oddaniem, więc stawiam, że na moją prośbę zostanie przy mnie do końca.
Miranda - po wysadzeniu bazy Zbieraczy pochwaliła moją decyzję i nawet zaczęła mieć wątpliwości co do słuszności planu TIM-a. Pewnie zostanie.
Jacob - Jak Miri. Zostanie.
Samara - Zobowiązała się do pomocy tylko w Samobójczej Misji. Ale może uznać, że trzeba zniszczyć prawdziwe zagrożenie i zostanie do końca.
Zaeed - Ten z kolei miał kontrakt od TIM-a tylko na Samobójczą Misję. Ale może uda się go zwerbować do udziału w Jeszcze Bardziej Samobójczej Misji.
Legion - Zostanie przy mnie, w końcu mam sojusz z Gethami.
Mordin - Dla niego to wyzwanie naukowe - kto mi będzie badał Żniwiarzy jak jego nie będzie?
Poza tym - TIM wyszukał mi najlepszą drużynę w Drodze Mlecznej (nie licząc tej z ME1, bo byli "niedostępni"), a tu nagle w ME3 okaże się, że są lepsi? To by było delikatnie mówiąc naciągane.
#7
Posté 16 septembre 2010 - 04:12
#8
Posté 16 septembre 2010 - 04:36
Przedłużając wątek, w trójce mógłby się pojawić Kolyat i kontynuować "dzieło" swojego zmarłego już ojca...
Modifié par donnyWOW, 16 septembre 2010 - 04:37 .
#9
Posté 16 septembre 2010 - 04:51
#10
Posté 16 septembre 2010 - 06:45
#11
Posté 16 septembre 2010 - 06:52
#12
Posté 16 septembre 2010 - 06:56
Robin Blackett wrote...
A co za problem zrobić coś w stylu: "Zginął ci członek oddziału w "dwójce"? No to sorry, ale musisz grać bez niego."
Może taki, że moja postać nie zabija swoich towarzyszy? Ani ja. Nie zabijam kogoś, bo go nie lubię. Jak Ty tak robisz, to ok. Twoja sprawa.
Pisze, że ich nie chce, bo mieli swoje 5 minut w ME1 i 2. Teraz niech oni się odsuną i zrobią miejsce dla kogoś innego. Jak pisałam gdzieś indziej - Tali niech spie... wraca do flotylli, a Garrus do C-sec, albo prowadzić swoje małe wojenki.
#13
Posté 16 septembre 2010 - 07:01
Poza tym jak już pisałem: Skoro w "dwójce" mamy najlepszych dostępnych ludzi, to skąd nagle wezmą się lepsi? To by już było fabularne przegięcie.
#14
Posté 16 septembre 2010 - 07:02
Poprzez innych miałam na myśli VS i Wrexa.Robin Blackett wrote...
Poza tym jak już pisałem: Skoro w "dwójce" mamy najlepszych dostępnych ludzi, to skąd nagle wezmą się lepsi? To by już było fabularne przegięcie.
#15
Posté 16 septembre 2010 - 07:05
Poza tym: Ja też chcę VS i Wrexa, ale i cały mój team z "dwójki". Nie po to się męczyłem, żeby wszyscy przeżyli, aby mnie zostawili na lodzie.
#16
Posté 16 septembre 2010 - 07:08
Robin Blackett wrote...
To daje... Dwie postacie. Troszkę za mało do walki z inwazją Żniwiarzy, co?
Poza tym: Ja też chcę VS i Wrexa, ale i cały mój team z "dwójki". Nie po to się męczyłem, żeby wszyscy przeżyli, aby mnie zostawili na lodzie.
*sigh* Gdzie ja pisałam, że w ME3 ma być tylko VS i Wrex jako jedyni z teamu? Pisałam, że nie chce w ME3 Tali i Garrusa i na ich miejsca niech wskoczą Ash/Kai i Wrex. Napisałam wystarczająco zrozumiale teraz?
#17
Posté 16 septembre 2010 - 07:25
#18
Posté 16 septembre 2010 - 07:36
@TheMaciek - właśnie. Skoro znaczna większość fanów chce przejść grę tak, aby zginęło jak najmniej ludzi z oddziału, a najlepiej w ogóle nikt, to czemu BioWare miałoby się do nich nie dostosować? Uważam, że scenarzysta ME3 powinien wybrać postacie, które mają przeżyć kanonicznie (ot, dajmy na to, Miranda, Zaeed, Tali, Grunt, Legion). I ci mogą być u każdego, nawet u tego, który w "dwójkę" nie grał. Do tych ze trzy nowe postacie i tyle. A dla weteranów ME1&2 dodatkowo towarzystwo ludzi, którym udało się przeżyć. Ja to widzę tak.
#19
Posté 16 septembre 2010 - 07:39
Dobrze. Następnym razem będę Ci wyjaśniała wszystko dokładnie jak dziecku.Robin Blackett wrote...
@Ashii6 To był sarkazm. Wiedziałem, o co chodzi, ale chciałem w ten sposób wytknąć nieprecyzyjność Twojej wypowiedzi.
#20
Posté 16 septembre 2010 - 07:51
#21
Posté 16 septembre 2010 - 08:09
Genialnym posunięciem była by możliwość wyboru kogo chcemy w drużynie - czy np odesłać Jack a przyjąć kogoś innego nowego, a jak ktoś przeżył z 1 Vrex/Kaidan/Ashley możliwość jego zwerbowania ponownie. Piękne by to była tylko gra była by niesamowicie rozbudowana na co chyba nie ma co liczyć.
Ja bym chciał zostawić:
Mordina - jego komentarze do sytuacji bezbłędne ( "zabijałem na wiele sposobów .. raz sprzętem rolniczym..
Mirande - ale tylko ze względu na jej siostrę i potencjalny konflikt z Cerberusem - w innym przypadku aut.
Legion - pojawia sie na końcu i jest jedną wielką niewiadomą, rozwiniecie tej postaci było by wskazane
Tali/Garus - po części zgodzę Ashii6, Garus aut - Tali nie, ale z głupiego powodu wrażenia zachowania ciągłości historii - sam Joker to za mało a Tali ma możliwości rozwoju w przeciwieństwie do Garusa którego postać się wypaliła w połowie ME2
Kto ma powrócić (u minie po ME1 przeżyli Vrex/Ashley)
Ashley - przymusowo
Wrex - przymusowo, Grunt aut - zamiast niego Wrex - 100 powodów dla których jest on lepszy od Grunta, a możliwości na ta postać są ogromne.
Modifié par Sokart, 16 septembre 2010 - 08:57 .
#22
Posté 16 septembre 2010 - 08:11
#23
Posté 16 septembre 2010 - 08:14
Czeluskin wrote...
Już gdzieś pisałem, że według mnie w Mass Effect 3 będzie założone, że Shepard w 2 zginąłPrzekonał mnie do tego wpis w menu wczytywania 'importuj gry z ME2 do ME3 chyba, że nie przeżyjesz'.
Jak nie przeżyjesz to nie będzie czego importować ... a ME3 wydarzenia poprzedzające zostaną ci odgórnie narzucone .....
#24
Posté 16 septembre 2010 - 08:27
Sokart wrote...
Genialnym posunięciem była by możliwość wyboru kogo chcemy w drożynie - czy np odesłać Jack a przyjąć kogoś innego nowego, a jak ktoś przeżył z 1 Vrex/Kaidan/Ashley możliwość jego zwerbowania ponownie. Piękne by to była tylko gra była by niesamowicie rozbudowana na co chyba nie ma co liczyć.
Pomysł z możliwością wyboru kogo chcemy a kogo nie nie jest głupi...
#25
Posté 16 septembre 2010 - 09:27
No właśnie i o to chodzi według tego zdania, jeśli zginiesz i nie zaimportujesz swoich savów do 3 to nie zmienisz fabuły standardowej gry. A co do możliwości wyboru drużyny bym się bardzo ucieszył mogąc usłyszeć Wrexa w akcji
Modifié par Czeluskin, 16 septembre 2010 - 09:29 .





Retour en haut




