Aller au contenu

Photo

Nasza ekipa w Mass Effect 3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
356 réponses à ce sujet

#26
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Mój wymarzony dream team w ME3:

Garrus(wierny kompan - świetny soldier)

Tali(wierna towarzyszka - Quarianka musi być)

Ashley(musi wrócić do teamu-po prostu musi! Mam do niej słabość;)

Mordin(bardzo przydatny)

Legion(sojusz z Gethami)

+

Miranda i Jacob (byle odeszli od tego całego Cerberusa)

Przydałby mi się też jakiś drell w ME3! Thane mi zaginął ale to solidna rasa! No i może tak by Liara wróciła... Nie wyszło mi z nią...

Ci co zgineli w ME1:

Kaidan :( (posłałem go na rzeź na Virmirze)

Wrex (Ashley go zastrzeliła-może i dobrze zrobiła)

Nie przeżyli samobójczej misji w ME2:

Thane (dorwali go Zbieracze - tak pokazywał filmik)

Samara (w jakich okolicznościach sam nie wiem-świetna była z niej Biotyczka)

Jack (jakoś jej nie żałuje, poległa pod koniec walki)...

No i oczywiście Joker w ME3 (bez niego ani rusz)

Natomiast nie moge odżałować załogi Normandy a w szczególności Kelly (tak dobrze się z nią gadało;) i doktor Chakwas (tyle razem przeszliśmy)

Grunta nie powołałem do życia... miałem dosyć Krogan po użeraniu się z Wrexem :/

Natomiast ten koleś Zaeed czy jakoś tak? Mam pytanie odnośnie jego... Skąd on się bierze u licha w załodze..? Nigdzie go nie spotkałem...

#27
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages
@SPYRIUS



A, kiedy skończyłeś gre... da się po "Misji Samobójczej" obudzic Grunta?

#28
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Gre skończyłem już pare miesięcy temu. Po ostatniej misji dalej kontynuowałem rozgrywke, odwiedziłem wszystkie planetki i zakończyłem grać.

A wiesz że ciekawe pytanie...

Nawet nie wiem, czy by się go dało teraz obudzić, ale pewnie tak. I rozmowa też pewnie toczyła by się tak jak jeszcze przed tą finalną misją, tak przypuszczam...

#29
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Legiona też można chyba trzymać - jako trofeum ;P

#30
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Też się zastanawiałem czy Legiona zbudzić z letargu ;) Obawiałem się że jakiegoś nieszczęścia narobi. W końcu to geth. Użerałem się z nimi całą 1część. Ale tuż przed finalną misją pomyślałem sobie: dobra, potrzebny mi jeszcze ktoś do załogi.. a skoro ten geth mi pomógł i potrafi mówić, to nie może być taki zły... Może mi rzeczywiśćie pomoże...

No i obudziłem go... Na swój sposób pomógł mi lepiej przygotować się do ostatecznej misji...

Miejmy nadzieje, że w 3 cała armia gethów będzie po naszej stronie...

#31
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages

Czeluskin wrote...
No właśnie i o to chodzi według tego zdania, jeśli zginiesz i nie zaimportujesz swoich savów do 3 to nie zmienisz fabuły standardowej gry. A co do możliwości wyboru drużyny bym się bardzo ucieszył mogąc usłyszeć Wrexa w akcji :P

Ale , zakładając że Shepard ginie a gra mogła by być kontynuowane bez niego to import z ME2 powinien być możliwy choćby z powodu wydarzeń odnośnie rady czy tego co się stało z bazą zbieraczy i kilkunastu pomniejszych rzeczy na które mieliśmy wpływ (Rakni, Feros itd..)

Natomiast ten koleś Zaeed czy jakoś tak? Mam pytanie odnośnie jego... Skąd on się bierze u licha w załodze..?


Tak jak Kasumi z DLC

Modifié par Sokart, 16 septembre 2010 - 11:34 .


#32
Kusy

Kusy
  • Members
  • 4 025 messages

Osse wrote...

@SPYRIUS

A, kiedy skończyłeś gre... da się po "Misji Samobójczej" obudzic Grunta?


Da się, dostęp do Reaper IFF mission masz zanim zrekrutujesz wszystkich więc technicznie połowe squadu można zatrudnić już po zniszczeniu bazy collectorsów.


Sokart wrote...

Czeluskin wrote...
No właśnie i o to chodzi według tego zdania, jeśli zginiesz i nie zaimportujesz swoich savów do 3 to nie zmienisz fabuły standardowej gry. A co do możliwości wyboru drużyny bym się bardzo ucieszył mogąc usłyszeć Wrexa w akcji :P

Ale , zakładając że Shepard ginie a gra mogła by być kontynuowane bez niego to import z ME2 powinien być możliwy choćby z powodu wydarzeń odnośnie rady czy tego co się stało z bazą zbieraczy i kilkunastu pomniejszych rzeczy na które mieliśmy wpływ (Rakni, Feros itd..)


Tyle tylko że to by było błędne założenie bo już wiemy że nie będzie możliwe zaimportowanie gry z martwym Shepardem. Głównym bohaterem ME3 nadal jest Shepard, albo importujesz żywego Sheparda albo zaczynasz gre nowym kanonicznym Shepardem.

Modifié par Mr.Kusy, 17 septembre 2010 - 02:16 .


#33
Vexilium

Vexilium
  • Members
  • 185 messages
Ja mimo wszystko myślę, że w ME3 w drużynie pojawi się kilkoro towarzyszy z ME1 i ME2, nawet jeśli mogli wcześniej zginąć. Ale druga połowa drużyny to będą zapewne nowe postacie. Liczę na jakiegoś sensownego batarianina :]

#34
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
To ja już chyba wole kroganina od batarianina :/

W ME1 oszczędziłem Pięść to może jego do drużyny wezme jakby się dało! Poza tym metrese asari - Shaire ;D i Udine ;)

To byłby prawdziwy dream-team nie sądzicie?

#35
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Ta albo Radni okażą się być super spec Widmami i dołączą do Nas ;P. A tak serio wiem, że Widma działają w pojedynkę zazwyczaj, ale fajnie byłoby mieć w drużynie Widmo nie sądzicie? ^^

#36
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages

Czeluskin wrote...

Ta albo Radni okażą się być super spec Widmami i dołączą do Nas ;P. A tak serio wiem, że Widma działają w pojedynkę zazwyczaj, ale fajnie byłoby mieć w drużynie Widmo nie sądzicie? ^^

Dojdzie do tego że wskrzesimy sarena :wizard:

#37
Midey77

Midey77
  • Members
  • 231 messages

Vexilium wrote...
Liczę na jakiegoś sensownego batarianina :]


Ja już od dawna liczę na jakiegoś seksownego batarianina!:devil:

A tak na poważnie to mam nadzieję, że Aria do nas dołączy.

#38
Kusy

Kusy
  • Members
  • 4 025 messages
Sensowny Batarianin? Oksymoron.

#39
Vexilium

Vexilium
  • Members
  • 185 messages

Mr.Kusy wrote...

Sensowny Batarianin? Oksymoron.

Równie dobrze można było nazwać oksymoronem po przejściu ME1 "sensownego getha", ale po poznaniu Legiona raczej mało kto ma takie odczucia. Poza tym fajnie byłoby poznać lepiej batarian, a taki towarzysz właśnie by temu służył.

#40
Vexilium

Vexilium
  • Members
  • 185 messages
*do wykasowania*

Modifié par Vexilium, 18 septembre 2010 - 01:02 .


#41
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Równie dobrze można było nazwać oksymoronem po przejściu ME1 "sensownego getha", ale po poznaniu Legiona raczej mało kto ma takie odczucia. Poza tym fajnie byłoby poznać lepiej batarian, a taki towarzysz właśnie by temu służył.




Getha, czemu? To maszyny, a te zimno kalkulują.



A Batarianie? Cóż, według mnie, Hegemonia, w trakcie Wojny Galaktyczno - Żniwiarskiej [xP] będzie walczyła razem z Żniwiarzami... przynajmniej do czasu, kiedy Ci nie zetrą połowy ludzi [tzn. wszystkich ras] z powierzchni... hm, planet? ;>

A, to by oznaczało, że taki batarianin bylby zdrajcą, o.

Aczkolwiek... swoim rządem, to się Batarianie, chyba zbytnio nie przejmują.

Fakt: Aria, była by świetna.

Zachowujecie Ash czy Kaidana?

#42
Midey77

Midey77
  • Members
  • 231 messages

Osse wrote...

Zachowujecie Ash czy Kaidana?


Zawsze Ashley! Nie dokoczyłem gier w których Kaidan przeżył Virmire.

#43
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
No ja właśnie nie wiem czy lepszy kaidan czy ashley :D

#44
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Człowieku! Co za pytanie?!?

Nigdy bym sobie nie wybaczył gdyby Ashi by się coś stało.

Chociaż strata Kaidana na Virmirze była też bardzo bolesna.

Dobry był z niego kompan i biotyk. Był w drużynie od początku.

A Ashley... Jak spotkałem ją na Akuze to od razu wiedziałem że kogoś takiego potrzebuje w teamie!

#45
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Nigdy bym sobie nie wybaczył gdyby Ashi by się coś stało.




Tak, ja też, gdy miałem po raz pierwszy wybierac, zdębiałem i się chyba, przez pięc minut zastanawiałem... znaczy się: nie wiedziałem, że uratowac sie nie da, pewności nie miałem, ale podejrzenia były. I... wybrałem Kaidana. Za drugim, trzecim razem też.

Jednak się tak jakoś złożyło, że dotąd zawsze w ME2 miałem save z Ashley i teraz chiałbym zrobic odwrotnie.





A Ashley... Jak spotkałem ją na Akuze to od razu wiedziałem że kogoś takiego potrzebuje w teamie!




Akuze? Zdaje sie, było ono w scenariuszu o Shepardzie - bohaterze, bodajże "Odwaga", czy jakoś tak.

Shepard spotkał tam Ashley?

Książka?

#46
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Ja dokładnie tak samo się zastanawiałem.

Podejrzewałem, że jak wyśle kogoś z tej dwójki to już może nie wrócić.

Wolałem Ashley mieć... zawsze przy sobie... więc wybrałem Kaidana;/

Kurde oczywiście że nie Akuze tylko Eden Prime. Ale palnąłem;) Przecie tam ją spotkaliśmy. Coś to Akuze kołacze mi się zawsze po łepetynie...

#47
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
A to i ja wrzucę sobie swoje "trzy grosze" ;)



Kiedyś czytałem, że w ME3 mają pojawić się bitwy galaktyczne (statkami)

A więc gdyby tak miało się stać, to zależnie od naszych wyborów w ME1 i ME2 mamy:



- Tali, jest "następczynią tronu", bo pochodzi z królewskiej linii, i może dowodzić swoją flotą

- Grunt i Wrex, należą do tego samego klanu, a w walce z pewnością wezmą udział i swoją flotę również posiadają.

- Mordin, naukowiec który z pewnością się przyda w ekipie

- Ash/Kaidan, możliwe, że mając znajomości w ich postaci i byłego dowódcy Normandii (który zależnie od wyborów został radnym, bądź tylko doradcą) można liczyć na wsparcie floty ze strony Przymierza

- Thane, nie wiadomo jak z jego zdrowiem, może go zabraknąć, a może Mordin sprawi jakiś cud.

- Liara (nie grałem jeszcze w jej DLC) mając "szerokie plecy" może sporo pomóc, a czy będzie w drużynie? może tak, może nie.

- Legion, jego "bracia" mogą potrzebować dowódcy, a flota geth'ów z pewnością się przyda w walce.

- Samara, może będzie chciała pomóc, a więc można by liczyć, że będzie w drużynie.

- Zaeed, trudno mi uwierzyć aby sam z siebie chciał pomagać jeśli nic z tego by nie miał, może odejdzie, może zostanie (chociaż stawiam na to pierwsze)

- Garrus, jako tako odszedł z SOC i o ile dobrze pamiętam jest wolnym strzelcem, a więc może zostać w drużynie, bo raczej nic innego do roboty w tym czasie by nie miał. :)

- Miranda i Jacob, jako dezerterzy Cerberusa nie mają co szukać u swojego byłego pracodawcy, chyba, że taki był zamysł TIM'a.

- Jack, lubi rozwałki i kopanie tyłków, więc pewnie nie odmówi sobie tej przyjemności i dalej będzie to robić w towarzystwie Sheparda.

- Kasumi, wydaje się przydatna, jest ciekawą postacią i chętnie bym widział dalsze rozwinięcie jej wątku, aczkolwiek jest dodatkiem DLC, to może jej nie być w ME3

- Raknii! Tak, wielkie nieobecne w ME2, ale wspomniano o nich w wiadomościach (zależnie od wyboru z ME1) ich flota także byłaby mile widziana.

- Jocker, w końcu ktoś musi pilotować Normandię, a wątek między nim i statkiem jest bardzo... interesujący :D



I to by było na tyle z moich przypuszczeń, oczywiście biorąc na wzgląd to, że w ME3 pojawi się wielka galaktyczna bitwa Żniwiarze vs. "Reszta świata" :)

(Nie po to jednoczyłem wszystkie rasy i łagodziłem konflikty, by teraz wszystko szlag trafiło :P)

Jak można wiec zobaczyć, są osoby które by nie miały nic ciekawego do roboty, więc mogą dołączyć do oddziału Sheparda.

Co nie znaczy, że powyższe postacie nie mogą się pojawić jako zwykłe postacie (jak np. Liara, Wrex, Ashley/Kaidan w ME2) bo i taka możliwość istnieje.



Pzdr.

#48
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages
Drobne spoilery

Mówiąc szczerze, nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek z drużyny wrócił do niej w ME3, może poza jednym wyjątkiem. Misja samobójcza praktycznie skreśla wszystkich towarzyszy z ME2, tak jak Wrexa, Kaidana i Ash. Po prostu nie opłaca się tworzyć "potencjalnych" członków teamu. Moje założenia są takie:

- Miranda i Jacob, albo będą uciekać przed Cerberusem (przy zakończeniu Paragona), albo wrócą do swoich poprzednich zajęć.

- Tali stanie się ważną personą we Flotylli,

- Kaidan/Ash będzie robić to samo, co w ME2, ew. zostanie podniesiony/na do rangi Widma,

- Wrex i Grunt będą bawić się w swoim klanie,

- Samara wróci do Justicarowania,

-Morinth wróci do Ardat-Yakshowania,

- Liara ma pełne ręce roboty po ostatnim DLC,

- Jack jest szalona, więc nie śmiem podejrzewać, jak zagospodaruje sobie swój wolny czas,

- Garrus będzie się trzymać z innymi Turianami,

- Zaed i Kasumi to najemnicy, więc po wykonanej misji samobójczej ruszą w swoją drogę.

- Nie wiem, co może się przydarzyć z Mordinem, może przejdzie na emeryturę?



Tym jednym wyjątkiem (czyli prawdopodobnym towarzyszem w ME3) jest Legion, chociaż wydaje mi się, że będzie mieć nową "obudowę". Dopóki istnieją Gethy, jest potencjalnie nieśmiertelny, czyli śmierć nie musi doprowadzić do jego wykreślenia ze scenariusza. Ponadto na zaznajomienie się z nim mamy najmniej czasu spośród wszystkich towarzyszy, czyli będzie można go rozwijać jako postać.

#49
Jakubox

Jakubox
  • Members
  • 128 messages
Co do Legiona: skoro oni "wszyscy są gethami", to może oznaczać, że obojętnie który geth może do nas dołączyć i mieć świadomość Legiona.



Ja na miejscu BioWare połączyłbym ME2 i ME3 całkowicie, a raczej pod tym względem, że: jeżeli pomarli ci na misji samobójczej, to radź sobie bez nich albo przechodź ME2 jeszcze raz. Bo jak inaczej jak nie tak byłoby w prawdziwym życiu?

#50
DuzyM

DuzyM
  • Members
  • 6 messages
Według mnie będzie nowa ekipa, tak jak mówili przedmówcy tylko Joker przeżywa ostatnią misję bez względu na wszystko. Thane raczej umrze na tę swoją chorobę. Mordin ma już 50 lat, a Salarianie żyją krótko. Samara już mówiła, że po misji wróci do swoich obowiązków (więc Morinth raczej też nie zostanie z nami). Tali była córką ważnego Quarianina i pewnie przejmie jego funkcję. Co do reszty nie mam pomyślu, ale BioWare coś wymyśli. . Ja bym chętnie zobaczył w teamie Arię T'Loak albo Shialę, chociaż one mają co robić i wątpię żeby do nas dołączyły. Fajnie by było mieć tresowanego Varrena w drużynie (tak jak w Dragon Age było Mabari) albo jakąś inną niestandardową postać (np. zbuntowany Hannar :P). I coś mi się wydaje, że będzie dragonejdżowa fabuła, czyli zdobądź pomoc wszystkich ras i uratuj świat przed zagładą :P. No bo na końcu ME2 było pokazanie całe mnóstwo Żniwiarzy, więc jeden statek na 100% nie wystarczy :D