Aller au contenu

Photo

Nasza ekipa w Mass Effect 3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
356 réponses à ce sujet

#76
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
W ME1 można było zdaje się nie rekrutować wcale Garrusa, Tali i Wrexa. w ME2 na pewno można zignorować wszystkich oprócz Mirandy, Jackoba, Garrusa i Mordina. Więc w ME3 jeśli drużyna nam zginie to będziemy mieli prawdopodobnie mniejszy team i tyle. Budowa całkiem nowej ekipy była by kpiną z graczy. Liczę że wrócą Ash/Kaidan. Hanar też by się przydał - wszyscy tu narzekają że obce rasy są za bardzo humanoidalne. Ale za zbieracza z odzysku dziękuję.

Modifié par David Kaus, 28 octobre 2010 - 07:00 .


#77
Urdnotus

Urdnotus
  • Members
  • 16 messages

David Kaus wrote...

W ME1 można było zdaje się nie rekrutować wcale Garrusa, Tali i Wrexa. w ME2 na pewno można zignorować wszystkich oprócz Mirandy, Jackoba, Garrusa i Mordina. Więc w ME3 jeśli drużyna nam zginie to będziemy mieli prawdopodobnie mniejszy team i tyle. Budowa całkiem nowej ekipy była by kpiną z graczy. Liczę że wrócą Ash/Kaidan. Hanar też by się przydał - wszyscy tu narzekają że obce rasy są za bardzo humanoidalne. Ale za zbieracza z odzysku dziękuję.


Tali trzeba było brać do drużyny bo Udina nam kazał ni nie można było się jej pozbyć.

#78
Raf057

Raf057
  • Members
  • 158 messages
JA UWAŻAM że oni wymyślą importowanie gry z dwójki ( geniusze z was no wiecie zrobią dłużej ale będzie fajne importowanie każdy scenariusz zrobią po kolei i będzie git )

#79
TowMartinez

TowMartinez
  • Members
  • 105 messages
.. tak sobie myślę i dochodzę do wniosku że skoro ME było planowane na trylogię to można podzielić ją następujące ME 1 Schepard egzamin z dowodzenia, ME 2 zbieranie twardziel, ME 3 „porządki” w galaktyce przy pomocy zebranych twardzieli…

Moim zdaniem odpadną wszyscy którzy dochodzą w wyniku działania DLC a jeśli chodzi o tych którzy polegli w „misji samobójczej” to można sprawę załatwić dwojako w miejsce poległych wchodzą ich rodziny, znajomi, klany, itp (np. Wrex za Grunta itp.) lub importowane będą tylko odpowiednie pliki

Drużyna w ME3 będzie składała się z 100% obsady (ilościowej) drużyny z ME2 ale czy to będzie osoba stara czy też jej klon, przyjaciel lub członek rodziny to już sprawa otwarta


#80
Fall From Grace

Fall From Grace
  • Members
  • 1 messages
Ja się skłaniam do tego, że bezsensowne jest składanie drużyny tylko na 1 misje, więc w me3 będziemy prawdopodobnie skupiać się na galaktycznych sojuszach i posiadać tylko tych członków drużyny, których udało nam się ocalić w me2 + ash/kai, być może także Liara i Wrex. Weźmy pod uwagę, że ogólnie ma się przy sobie zawsze 2 postacie, a żeby Shepard przeżył to ktoś musi ocaleć, więc, te 2 osoby zawsze by były. Choć z 2giej strony bardzo podobała mi się misja samobójcza i planowanie, kto ma się czym zająć, więc na coś takiego liczę tez w me3,a do tego więcej niż 2 postacie są potrzebne. ;)

Uważam, że kanonicznie wszyscy przeżyją misję samobójczą i wszyscy będą w me3 + baza nie zostanie zniszczona, choć to ostatnie wpłynie raczej na to jak galaktyka będzie wyglądać po pokonaniu żniwiarzy, gdyż wg mnie w ogóle nie będzie to potrzebne do wysłania ich w prawdziwą pustkę. ;]


#81
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Hm, odnośnie tego co już wcześniej pisałem, to ja nie widzę problemu z importowaniem save gdzie wszyscy przeżyli.
Zwłaszcza, że kilku członków mówiło, że trwają tylko do misji samobójczej (np. Samara/Morith)
Thane choruje, więc może nie dotrwać do ME3 (jest jego syn w razie czego, więc tak czy siak Drell w "trójce" mógł by się pojawić, obojętnie czy Thane przeżył misję, czy nie - bo i tak może umrzeć)
Najemnicy jak Zaeed czy Kasumi byli opłaceni.
Co z Jack? też nie jest jasne, może zostać albo i nie, tak samo jak Grunt, który może się spełniać w roli samca rozpłodowego Urdnotów. ;)

Mimo wszystko jeśli wszyscy przeżyli, to tylko niektórzy mogą się pojawić w naszej drużynie w ME3, a reszta może się pojawić tak jak w przypadku Wrex'a czy Ash/Kaidan w ME2. Czyli przez chwilkę, by sobie pogadać.

Także w  kolejnej części prawdopodobnie (o ile przeżyli) w teamie będą:
- Legion
- Tali
- Jack
- Miranda
- Jacob
- Garrus
- Grunt
- Mordin

A jeśli nie? cóż, jedna osoba na 100% musiała (by wgrać save), może dojść jeszcze Ash/Kaidan i już mamy team. ;)
Wszak w ME3 będziemy starać się o pomoc różnych ras, a nie zbierać ekipę.

Myślę, że właśnie może jeszcze dojść Ash/Kaidan (dodatkowo może się okazać, że ma ta osoba status Widma - dobrze utajnione akta o których wspominał TIM)
Wrex raczej będzie zajmował się swoim klanem, więc wątpie, że się przyłączy. Liara tak samo, ma swoje interesy.

Wbrew pozorom pociągnięcie wątków osób (nawet wszystkich) z ME2 nie jest jakieś wielce trudne, coś albo będzie, albo nie.

#82
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
A ja dałem mocną teorię z którą niektórzy się zgodzili a więc powtórzę:

Brzmi ona tak: byłeś słaby ? słabo dowodziłeś ? jedynie uratowałeś siebie i 3-4 osoby ? to z nimi graj !!! (ostatecznie dojście Ashley bądź Kaidana) a tak to dupa ! przeżyli Ci tylko Mordin,Tali,Grunt i Jack to z nimi graj tylko ! nie jest to nie możliwe jeśli pominiemy fakty że niektórzy po misji POWINNI choć NIE MUSZĄ odchodzić ;]

#83
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Spójrzmy jak to wyglądają kontynuacje w grach BioWare, wszystkie postacie które, mogły zginąć nie znajdują się w drużynie w kolejnej części wyjątkiem jest Liara (nie mogła zginać), ale to wyjątek, który potwierdza regułę. Nie wiem jaka jest minimalna liczba osób, które mogą przeżyć misje samobójczą zwłaszcza, że zdarza się, iż członkowie drużyny, którzy nie mają statusu lojalności ją przeżywają. Ale załóżmy, że wszyscy mogą zginąć jeśli BioWare nie odejdzie od schematu to znaczy, że będziemy mieć nową drużynę i kto się w niej znajdzie.

Duże szanse ma na to Ash/Kaidan w 2 jedno z nich żyje być może, się przyłączy w 3, Liara żyje ma teraz dużo obowiązków, ale twórczy zapowiadali nagrodę za wierność czyli ma duże szanse być w drużynie, Feron też żyje i może zasili naszą drużynę, być może Omega zostanie zniszczona i Aria do nas dołączy plus 2 nowe postaci i w sumie w drużynie mamy 6 osób czyli tyle co w 1 części ME. Tylko co BioWare zrobi z naszymi towarzyszami z ME 2, chyba, że jak wspomniałem wcześniej odejdzie od swojego schemau i będziemy z nimi dalej podróżować.

Modifié par drakon 760, 06 novembre 2011 - 12:13 .


#84
Karolsio

Karolsio
  • Members
  • 84 messages
Mnie się wydaje, że będzie można tylko wczytać save, w którym wszyscy przeżywają ponieważ w misjach lojalnościowych niektórych z drużyny były wybory ważne (mam nadzieje) dla trzeciej części jak np. geno****ium u Mordina, albo gethy u Legiona.

#85
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages
E no raczej nie. Co prawda większość gra tak, żeby wszyscy przeżyli ale przy ME po dwóch przejściach przychodzi czas eksperymentowania typu co będzie, jak tylko dwójka przeżyje, albo czwórka bez lojalek.

geno****ium, ****got, sarko****

#86
Midey77

Midey77
  • Members
  • 231 messages
Mozemy ukonczyc ME2 z jednym towarzyszem, wiec ktos musi dojsc...

#87
TowMartinez

TowMartinez
  • Members
  • 105 messages
.. ja osobiście stawiam na technikę … skoro dostawaliśmy dane członków naszej drużyny od Cerberusa to pewnie chłopcy mają w probówkach „wymerdane” gotowce Mirandy, Thali, Jacoba etc… i jak ktoś poległ to wyciągną z szafy :) jego wersję liofilizowaną , zaleją woda i do mikrofali na „dwa pacierze” i mam nową wersję nówka, blaszka nie śmigana i drużyna będzie kopią tej z ME2

#88
LukasBonio

LukasBonio
  • Members
  • 1 messages
chciałem coś podobnego napisać.... jak zdołali wskrzesić Sheparda ( projekt Łazarz ) to też będą wstanie powrócić do życia resztę załogi

#89
Guest_Czapel7_*

Guest_Czapel7_*
  • Guests
A kto przeznaczy miliardy kredytów za każdego z osobna? Żniwiarze?

#90
TowMartinez

TowMartinez
  • Members
  • 105 messages

Czapel7 wrote...

A kto przeznaczy miliardy kredytów za każdego z osobna? Żniwiarze?


... Galaktyka, GalaKtyka albo Shep coś wyskroba

#91
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages
Shep raczej nic nie wyskrobie. Już i tak chłopina robi za darmo, utrzymując się z tego, co zrabuje, ledwo wiążąc koniec z końcem. On nawet na ulepszenia musi ciułać przez całą grę:P

#92
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
No właśnie, to mnie dziwiło w ME2, niby Cerberus finansuje całą misję, ale już na ulepszenia to skąpi. Jedynie trochę kieszonkowego dostaje od TIM'a za misje. :)

#93
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages
W jedynce chociaż mógł sprzedawać zdobyte trofea. W dwójce nie mogę tego pojąć - jak Shep, osoba jakby nie było wprawiona w rabunku, może zostawiać tyle dobra? Te wszystkie gnaty, pancerze i trofea w postaci krogańskich czaszek czy turiańskich głów aż się proszą, błagają "weź mnie, weź i sprzedaj!".

#94
Legion 1

Legion 1
  • Members
  • 9 messages
Najlepiej jakby z zabitych boss'ów ściągał pancerze i zostawiał ich w samych bokserkach, a potem to sprzedawał.



A wracając do tematu to drużyna pewnie będzie ta sama. Poświęciłem Jacoba i nie chciałbym go wskrzeszać.




#95
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages
Legion ale Jacoba trzeba trzymać. Z kogoś trzeba się przecież śmiać, a nikt inny na to nie zasługuje w takim stopniu jak Jacob "Zły Deflorator" Taylor, postrach batariańskich zarazków i pożeracz błony dziewiczej Mirandy.

#96
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
Jacob będzie rozmyślał o swoim ojcu, zacznie żałować, że go tak potraktował, aż w końcu się powiesi.Eh, ludzie...

#97
Maxi_4190

Maxi_4190
  • Members
  • 5 messages
Nie Chciało mi się czytać wszystkiego to powiem tak :P

Werx w 1 mógł zginać ale jednak zrobili jego postać w 2

tak samo z Ashley i kaidanem czy jak to się tam pisze

zresztą oni maja już gotowe modele postaci :P

wiec nie ma co się zastanawiać po prostu poczekamy

a i tak przy okazji sorka jeżeli ktoś już to napisał ale jak mówiłem nie chciało mi się wszystkiego czytać :D

#98
waldakus

waldakus
  • Members
  • 2 messages
Hmm... W sumie mogli by zrobić scenariusze dla wszystkich możliwych zakończeń. Jest na to kilka rozwiązań.

Jedno było podane, komuś ktoś zginął, to robi wypad, nie ma jego dialogów ani jego misji, do widzenia z nim i tyle.

Ale gdyby chcieć zastępować martwych nowymi? Hmm... W sumie, jeśli by się na to popatrzeć, można to zrobić dosyć łatwo. Wymyślić nową postać, ułożyć mu jedną dodatkową misję (zakładając, że tak jak w poprzednich częściach każdy członek daje tylko jedną misję) oraz dialogi w odpowiednich miejscach. Trzeba wtedy założyć, że członkowie nie mają ważniejszego wpływu na ukończenie gry, lub mogli by mieć misję która daje to samo ale jest do rozwiązania innym sposobem. Taki przykład:
Członek załogi, przeżył, nazwijmy go A. Ktoś robi nam koło rury, więc musimy go uspokoić dla dobra misji, i on proponuje negocjację, bardzo łądnie nam to wychodzi, dajemy w łape jest cicho.
Członek załogi A umarł w misji, za to dostajemy członka B. Problem z tą samą osobą, ale ten członek organizuje morderstwo, zabijamy niewygodnego kogoś i jest cicho.

Automatycznie wywalił bym ludzi z DLC, bo nie każdy ich kupił. Więc, musimy dla każdego załoganta zrobić jego wersje alternatywną. Ktoś pomyśli, że to trudne, ale w sumie popatrzmy na to inaczej. Mają dużo gotowych modeli. Wystarczy nadać im imię. Wymyślenie osobowości jest trudne, ale nie trwa długo a i zawsze mogą zrobić coś płytkiego (głupie, ale jest możliwość). Wstawić teksty rozmów tam gdzie miał je jego poprzednik, czyli zostawić miejsca ale zmienić sam tekst. Łatwe, kilka godzin roboty, zależnie od ilości tekstu. No i do tego zrobić dodatkową, jedną misję alternatywną. Trochę roboty, ale jeśli założyć, że wynik mamy ten sam, to wystarczy skopiować. Początek też zapewne podobny, skopiować. Teren, zrobić jeden uniwersalny dla obu misji, jeśli się nie da to od podstaw (praktycznie nic czasu, lub koło kilku tygodni na zrobienie jakoś tam mapki).

Wniosek? Zrobić dodatkowe tyle postaci co jest teraz i po jednej misji dla nich i ułożyć dialogi. Tak nie wiem ile to czasu, na oko dał bym z 8 miesięcy. Dosyć prawdopodobne.

A pierwsza opcja? Dać skrypty usuwające postać i związane z nią dialogi i misje, przez co blokują nam się bonusy do walk ze żniwiarzami jakie możemy uzyskać w ME3 poprzez ich misje. Też dosyć łatwe i szybkie. Na oko... Miesiąc babrania się w kodzie gry.

Teraz, usunięcie wszystkich postaci z ME2 (lol). Trzeba zrobić zastępcze postacie i ich misje. Trzeba wymyślić co się stało ze starą załogą. Dialogi do nich. Osobne dialogi dla tych, z którymi była możliwość romansu. Może po jakiejś misji od każdego (pobożne życzenia, wszak Wrex/Ash/Kai nie dali nam żadnej misji, wredne świniaki) ze starych załogantów. Na dodatek, muszą mieć kolejnych sobowtórów na wypadek gdyby umarli. Dla nich dialogi... Bo mam nadzieję, że już bardziej by się postarali a nie tak jak z Wrexem w ME2. Ech. No, chyba, że Shep magicznie stwierdził, że nie potrzeba mu załogi...

Teoria towarzyszy na określoną misję? Hmm... Ciekawe, choć lubię mieć jednego załoganta z którym latam wszędzie na wszystkie misje. Poza tym, to by trochę ograniczało swobodność w doborze z kim chcemy teraz porozwalać zombie/gethy/żniwiarzy/martwych bogów kiszonych ogórków.

Ewentualność wywalenia wszystkich w p****u też jest, ale to by się nikomu nie podobało :P Pewno twórcom też nie. Klonowanie przez Cerberusa? Co znowu by sklejali ich 2 lata? A nie, więcej, bo stacja gdzie był Łazarz została poobijana, i jest tylko jedna a jak umrą wszyscy to trochę latek się nazbiera :P Co, kosiarki staną pod ziemią i wyślą nam smsa "spoko Shep, poczekamy aż wskrzesisz swoją drużynę".

Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się opcja z usunięciem kogoś jak umarł, oraz z kopią zapasową. Pierwsze, najprostsze chyba do zrealizowania, nie gryzie za bardzo w realizm i jest imho prawdopodobne. Skoro ktoś umarł, to nie żyje nie? :P

Drugie, trudniejsze, dłuższe do zrobienia ale daje dużo frajdy dla gracza. Na dodatek, zachęca do przejścia ME2 kolejny raz z innym zestawieniem ludzi którzy przeżyli! Dodać kilka interakcji pomiędzy starą załogą a możliwymi wymienionymi członkami tak aby się chciało odkrywać. Wtedy, zawsze by się grało trochę inaczej zależnie od tego kto przeżył a i nowych rzeczy można się dowiedzieć. Brzmi trudno, ale interakcja jest dosyć łatwa do napisania, jeśli się już ją wymyśli, daje na to koło 3 tygodni roboty na 2 członków, a nie mówię aby każdy miał mieć coś takiego (dla tych co nie zrozumieli, chodzi o coś typu spory Tali i Legiona / Mirandy i Jack).

Chyba rozważyłem większość prawdopodobnych rozwiązań? ;) Jak macie jakieś jeszcze pomysły, chętnie je zestawie z tym tutaj.

EDIT:: Meh, widać, że mi się nudziło O.o

Jeszcze mogą po prostu ich skopiować i zmienić im imiona/modele/kilka dialogów... Bo każdy lubi iść na łatwizne.

Modifié par waldakus, 30 décembre 2010 - 02:53 .


#99
Maxi_4190

Maxi_4190
  • Members
  • 5 messages
waldakus ale się rozpisałeś xD

Nie ale na 100% no może 50% Kasumi i Zaeed wypadają bo z nimi nawet nie można było pogadać zresztą byli opłacani kontrakt im się skończył i narka xD

mam nadzieje ze w 3 będą Tali musi Lubie ja :D Garrus to jest wymiatacz na pewno będzie Legion taka mała odmiana :D Jack wredna su*** ale jest zajebi*** :D

#100
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Wcześniej zaprezentowałem koncepcję nowej drużyny, ale patrzyłem z punku widzenia osoby, która przeszła grę ME2, teraz spojrzę z innego punktu. Są osoby, które zaczną przygodę od ME3, zawsze mnie to dziwi, że są osoby, które zaczynają grę od kolejnej części nie znając poprzednich lub poprzedniej części, ale do rzeczy z punktu widzenia osoby, która zaczyna od ME3 jest inaczej.

Z zapowiedzi wiemy, że bohaterem nadal jest komandor Shepard oznacza to, że przeżył misję samobójczą czyli część drużyny na pewno żyje, a kanoniczny Shepard nie jest najlepszym dowódcą w galaktyce dlatego część załogi prawdopodobnie zginęła ze statystyk wiemy, że najczęściej giną 2 osoby z drużyny, ale kanonicznemu Shepard`owi przypuszczam, że zginie 4 lub 5 członków drużyny, ale nie będzie 4.

Teraz trzeba się zastanowić kto zginie. Najczęściej ginie technik czyli Thane jest jednym z czwórki pozostali technicy mają za dużo fanów lub są zbyt ważni dla fabuły. Dowódca drugiej grupy uderzeniowej też ginie tu postawię na Zaaed`a jego historia jest zakończona, a jeśli pozwoliliśmy uciec jego wrogowi to ewentualnie w 3 sami możemy się z nim rozprawić. Ktoś zginie podczas podróży w bańce stawiam na Jack mimo tego, że jest ewentualną postacią romansową to jej historie można zakończyć w ME2. W finałowej walce zginie jeden towarzysz tu postawię na Grunta mam wrażenie, że w kanonicznej wersji zostanie on uśmiercony.

Mam jeszcze problem z postaciami z DLC z Kasumi i Zaaed`em jeżeli nie było ich w naszej grze to nie mogą umrzeć, ale jeżeli byli i przeżyli to mają odejść to najemnicy, ale w obliczu ataku Żniwiarzy przydali by się. Z naszej 12 została już tylko 8. Miranda i Jacob właściwie nie mają dokąd odejść czyli powinni zostać, Samara odchodz, ale przy idealiście/idealistce wspomina, że można ją prosić o pomoc przy rengatce/renegacie ma nadzieję, że się nigdy z Shepard/em nie spotkają, z rozmów można wywnioskować, że być może będzie w drużynie kanoniczny Shepard jest renegatem i w jego przypadku możliwe, że Samara została zastąpiona przez Morinth, ale jeżeli tak to też ma duże szanse być w drużynie.

Mordin też nie ma dokąd odejść, Garrus tak samo. Z Tali jest problem ze względu na różne możliwości zakończenia jej procesu, ale wersji kanonicznej może zostać admirałem floty i w drużynie jej nie będzie, oczywiście może zostać admirałem i dalej być w drużynie ale to mało prawdopodobne. Legion będzie ważną postacią w dwójce dlatego w kanonie powinien żyć chyba, że w kanonie trafił do Cerberusa co w przypadku kanonicznego Sheparda jest możliwe. Kasumi natomiast mnie jako postać zaciekawiła i chciałbym ją mieć w drużynie, a jej misja lojalnościowa może mieć poważne konsekwencje w ME3, ale ponieważ jest z DLC może jej nie być.

Podsumowując w kanonie z dużym prawdopodobieństwem znajdą się Miranda i Jacob, Mordin i Garrus. Twórcy obiecali nagrodę za wierność postaci romansowej w jedynce czyli powinni wrócić do drużyny Liara ma teraz dużo spraw na głowie, ale powinna być w drużynie w ME3 tak samo jak Ask/Kaidan. Teraz pojawia się problem dla graczy u których przeżyły postacie, którew kanonie są martwe oraz zginęły postacie, które żyją w kanonie. Pojawia się pytanie jak BioWare rozwiąże te problemy wyślę te postacie gdzieś. Nie wiemy jeszcze ile minęło czasu od wydarzeń z ME2. Thane np. mógł nie dożyć, Grunt będzie musiał odbyć jakiś rytuał i go nie będzie, Zaaed dostanie nowe zlecenie, Jack wyruszy w podróż (chyba że, Shepard z nią romansuje wtedy powinna zostać).

Chyba, że, BioWare postanowi nagrodzić fanów i zatrzymać ich w drużynie dając im kilka kwestii dialogowych. Z kolei co zrobić z postaciami, które w kanonie żyją a u gracza są martwe zastąpienie ich wydaje się dość dziwne dlatego z dużym prawdopodobieństwem jest, że nikt ich nie zastąpi a w ME3 Shepard będzie dysponował mniejszą drużyną niż w drugiej części.

Na pewno dojdzie też nowy towarzysz lub towarzysze najprawdopodobniej dojdzie 1 towarzysz a maksymalnie 3 osobiście stawiam na 2. Teoretycznie można chyba przeżyć grę z jednym towarzyszem, ale na razie nikogo takiego nie spotkałem, ale jeśli ktoś tak zakończył grę to najbardziej jest ciekawe którego z towarzyszów tak lubił by tylko z nim przeżyć misję samobójczą, ale odszedłem trochę od tematu.

We wcześniejszym poście wspomniałem że, może być nowa drużyna plus starzy towarzysze z pierwszej części ME, ale wtedy trudno wytłumaczyć dlaczego wszyscy odeszli. Nowa koncepcja jest bardziej prawdopodobna czyli postacie nie żyją to ich nie ma i nie są nikim zastąpione, jeśli żyją to albo dalej są w drużynie albo odchodzą, wracają starzy towarzysze może nawet Wrex, ale to mało prawdopodobne pojawiają się nowi towarzysze lub jeden nowy towarzysz, ale wykonanie tej koncepcji też od najprostszych nie należy.

Modifié par drakon 760, 06 novembre 2011 - 12:22 .