Aller au contenu

Photo

Nasza ekipa w Mass Effect 3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
356 réponses à ce sujet

#101
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
Ja bym z chęcią zobaczył w nowej odsłonie

Garussa ( świetny z niego przyjaciel i dobry żołnierz ;) )

Tali ( no na niej by mi aż tak chyba nie zależało gdyby nie to że z nią romansowałem xd)

Ash/Kai ( no jak ich nie będzie to się zawiodę i obrażę na BW )

Wrex ( "to może być ku*wa ratunek" jak jego nie będzie i tych jego tekstów to nie wiem... ;p )

Legion ( no w końcu sojusz z gethami )

Liara ( no Asari musi być w zespole ;D )

a co do Mordina nie jestem pewien przecież salarianie dożywają 40 lat max. a on ma już dość sporo... może ten jego asystent co na planecie krogan był nam pomoże o ile go nie zabiliśmy

#102
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages
Liczę, że wrócą Ashley z ME1 i Jack/Miranda z ME2. Garrus i Tali muszą się pojawić, bo inaczej fani zrobią BioWare sajgon :P

#103
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
Jakby nie dali Garrusa, Tali i bodajże Legion'a, to Mass Effect Fans community byłby bardzo sad. Można by reakcje co nie których porównać do numeru z DLC z Handlarzem Cieni, tylko tym razem nie ograniczyło by się do Europy Środkowej.

Ale fakt, muszą się przygotować na ewentualność braku danych tawarysiów. Więc będzie musiała być dość sporo nowych postaci, by wypełnić luki kadrowe. Mi się marzy postać Vorcha, który byłby masseffectowym odpowiednikiem Dekina z Neverwintera :D

Modifié par BlacksmithPL, 04 janvier 2011 - 05:30 .


#104
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Hm, wydaje mi się, że w ME3 mogą się pojawić nowe postacie.
A dokładniej to kobieta (Eva) i facet (Ben)
Skąd takie przypuszczenie? ano z komiksu który ma wyjść 19 stycznia.
http://blog.bioware....lution-preview/

Swoją drogą wychodzi na to, że TIM ma na imię... Jack. :)

Osobiście wcale bym się nie obraził na tych dwoje gdyby się pojawili, im więcej tym lepiej, bo może trzeba będzie niektórych wysłać na negocjacje z danymi rasami. :P

#105
Miradokus

Miradokus
  • Members
  • 59 messages
Co bym zrobił gdybym była scenarzystą ME3? To proste i nie skomplikowane.

1) Team z ME2: Wywaliłbym większość i umieścił w świecie gry jako BN lub w drużynie(tak max 4rech), o ile przeżyją ME2. Jak zginą nima z nimi dialogów i nima dla nich misji. Simple.

2) Żeby Szep miał z kim pić to dodałbym jakieś nowe twarze w ekipie tak żeby team był w miarę zbalansowany pod względem umiejętności(od 2 - 4 slotów(Eva i Ben?Czemu nie?)).

3) Dodatkowo powiedzmy jeszcze ze ze dwa sloty dla kolegów z drużyny z 1 co ich w 2 nie było(Wrex, Kaidan/Ash, etc).



Razem byłoby w drużynie z 10 chłopa co daje grywalne możliwości wyboru drużyny nawet jak nikt nie przeżyje misji samobójczej albo kogoś nie zwerbujemy w ME.

Takie rozwiązanie ponadto pozwala swobodnie kontynuować wątki z ME2 lub olać z uwagi na zejście danego delikwenta/niedołączenia klienta w tarkcie zabawy.

Nie ośmielam się typować kto zostanie a kto nie.

#106
HalnyDrinkers

HalnyDrinkers
  • Members
  • 8 messages
Co do ekipy to fajnie byłoby wreszcie mieć jakąś kobietę w drużynie nie licząc ludzkich, asari oraz quariańskich. Ja chcę zobaczyć Krogankę lub Turiankę! Jeżeli nie w ekipie to chociaż, żeby z nią pogadać. No i jeszcze jedno, przydałaby się wreszcie jakaś ludzka blondynka w drużynie. Ashley - czarna, Miranda - czarna, Jack - łysa, ale po brwiach wnoszę, że też czarna.

Ja powitałbym nową ekipę z otwartymi rękami. Ale coś boję się, że gdy komuś przeżyją wszyscy to nikogo nowego nie dadzą. Ale zobaczymy.

#107
tkjreed

tkjreed
  • Members
  • 5 messages
Jeżeli to ma być ostatnia gra z serii to jest skończona liczba kombinacji następstw wątków ( nie będzie problemu z ME4) . Więc Bioware powinno się przyłożyć. Tylko w co będziemy grać jak ME3 to będzie koniec serii?

#108
Karolsio

Karolsio
  • Members
  • 84 messages
Może w drużynie będziemy mieli pyjaka xD

#109
matejss

matejss
  • Members
  • 1 messages
BioWare będzie musiało kąbinować...u mnie naprzykład przeżyła Tylko Tali,Miranda i moja załoga (chodź Miranda według mych planów powinna zginąć)
Tali została wygnana ze swojej....rasy, więc mogli by zrobić..."multi historie" czyli, kazdy wczytuje swego save z ME 2, ME 3 analizuje go, i przerabia historie, czyli ci co zgineli, nie odrodzą się, Tali wygnana, nie powróci..to najlepsze wyjście ale ile to roboty, i gra by zaczeła ważyć o pare GB więcej :P

a takto to dla mnie MUSZĄ być:
-Tali (bez niej to gry niema
-Załoga Normandii (a jak inaczej)
-Joker (jakiś robot nie będzie pilotował przecie Normandii)
-Garrus (kumpel od początku ME, chodź u mnie umarł, mógłby jakoś zmartwychwstać..może mechaniczne części?)
-Wrex (ten jego charakter, w ME 2 był 1 osobą którą mi brakowało [bo Tali i Garrus byli :3])

....czyżby mi wyszło że postacie z ME 2 są do kitu? nie! bo Then (czy jak on tam miał) był spoko :D..ale jakoś...postacie z ME 1 były takie bardziej..uczuciowe :I (ale to tylko moje skromne zdanie)
według mym...obserwacją wychodzi, że Tali jest jedną z najbardziej popularnych postaci z ME...nie dziwie się Image IPB
i amen.

Modifié par matejss, 07 janvier 2011 - 09:59 .


#110
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Są więc dwie skrajne opcje - jednak gdzie zachowujemy całą drużynę (1) i taka, w której zostaje sam Shepard (2).



ad. 1

Dysponujemy starym zespołem, być może dostajemy jeszcze parę osób (bez spekulacji - spektrum mamy bardzo bogate - od batarian, przez Wrexa/Ash/Kai po Widma)



ad.2

Najprościej uzupełnianie zespołu połączyć z misjami dot. sojuszy. Zaskarbisz sobie lojalność danej frakcji - dostajesz towarzysza:

Przymierze - Ash/Kai

Flota - Quarianin

Kroganie - Wrex

Cerberus - kolejny agent

Rada - Widmo

Gethy - Legion na nowej 'platformie'

Piraci/wolni strzelcy - Aria

----------------------------------------

Nagrodą za przejście ME1 i ME2 (w tym zebranie i zachowanie zespołu) będzie bardziej rozbudowane ME3. Olałeś drużynę w ME1 i 2? To sorry - dostajesz nowych, zielonych i nudnych bohaterów trzecioplanowych.



Dbałeś o zespół? Przeszedłeś 100% obu pierwszych gier? To dostajesz swoją ekipę, dobre dialogi, głębszą interakcję z frakcjami i może jedną, dwie dodatkowe misje.



Z punktu widzenia Bioware - to najsensowniejsze rozwiązanie - skłoni do kupna trzech gier, tych, którzy jeszcze tego nie zrobili.


#111
Miradokus

Miradokus
  • Members
  • 59 messages
Jak już się wcześniej wyraziłem nie wydaje mi się żeby można było zaciągnąć na Normandię cały zespół z 2 części. Ci co przeżyli ME2, pójdą w swoją stronę i najwyżej pojawią się jako postacie do rozmowy, tudzież zlecenia zadania, albo zostaną tylko wspomniani. Ewentualnie ci których wątki scenarzyści postanowią kontynuować znajdą miejsce w drużynie. Prawdopodobnie będą to głównie postacie romansowe.
W najgorszym wypadku gdy niewielu tych towarzyszy przeżyje(chyba minimum 2 może nie zginać bo wtedy Shepard umrze) to pojawi się parę nowych twarzy lub starzy znajomi z ME żeby zachować grywalną wszechstronność doboru oddziału Normandi.
Myślę że spekulować można jedynie nad tym które postacie będą miały możliwość pozostania w ekipie.
Jestem niemal pewny że państwo Lawson i Taylor powrócą jako towarzysze grywalni. W końcu albo będą pracować z shepem dla IM albo będą przed nim uciekać.
Prawdopodobnie może pojawić się też Jack z uwagi na kontynuowanie jej romansu.W innym wypadku myślę że sobie pójdzie albo znajdzie powód by zostać.
Tali - nie mam zielonego pojęcia czy zostanie i będzie kontynuowała spółkowanie z shepem czy powróci na flotylle. Obie opcje są prawdopodobne.
Mordin jest niezastąpionym specem i wg mnie powinien zostać na pokładzie.
Nie mam pewności czy autorzy uznają że wątek Garussa jest wystarczająco porywający do kontynuowania go w formie postaci towarzyszącej(Jakiś mało ciekawy się zrobił w ME2).
Legion się pojawi w drużynie z 99% prawd.
Reszta oddziału ****emnego Normandi zapewne pojawić się może tylko epizodycznie.
No i oczywiście mam głęboką nadzieję przyjęcia z powrotem na statek byłego towarzysza z przymierza lub Wrexa.

P.S.Nie mam pojecia czemu fragmet "N a z i" został ocenzurowany. oO

Modifié par Miradokus, 08 janvier 2011 - 05:17 .


#112
Wilk1

Wilk1
  • Members
  • 1 messages
Thane Zaeed kasumi oni od padną na pewno gdyż Thane umiera a Zaeed kasumi są dodatkiem

#113
XDestinyX

XDestinyX
  • Members
  • 121 messages
Moja załoga w ME3? Jeśli chodzi o 2 towarzyszy na misjach to jeżeli będzie można to wybiorę Ash i Tali (plus ja jako żołnierz od 1 części)

#114
Azet

Azet
  • Members
  • 6 messages
Mnie też wydaje się że w ME3 będzie trzeba zwerbować wszystkie gatunki po kolei w walce przeciwko Reaperom :>
W końcu mamy doświadczenie z dwójki jak się z różnymi rasami dogadywać...

Bohaterowie z ME2 i ME1 mogliby być werbowalni, z tym że zablokowani byliby ci już zabici. Gra stwarzałaby nowe opcje za każdym razem przechodzenia jej, o ile na statku miałoby się różnych NPC.

Poza tym jeśli iść już w rozmach gry to czemu mówimy o dowodzeniu statkiem? Może adzą nam pod zarządzanie całą flotę? Destiny Ascension na prawo, Normandia na lewo, z tyłu Wędrowna flotylla... nad wszystkim turianie i salarianie w myśliwcach 
:o

#115
XDestinyX

XDestinyX
  • Members
  • 121 messages
Myślę, że kolejnością rzeczy będzie właśnie zbieranie towarzyszy, ale oby nie było to tak jak w ME2 gdzie nic innego praktycznie się nie robiło, co wprowadzało pewną monotonię. Jeżeli np. będzie też możliwość nie zwerbowania jakiejś osoby bo nam się nie spodoba to zdecydowanie poprawi poczucie "sterowania losami naszej postaci"

#116
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
a ja bym chciał żeby nowe postacie wpadały nam od tak sobie np. idziemy zrobić rozpierduchę w jakimś tam tajnym laboratorium żniwiarzy i nagle wpada nam jakiś salariański szpieg i go werbujemy ;)

#117
XDestinyX

XDestinyX
  • Members
  • 121 messages
Kto wie czy tak nie będzie :)

#118
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages

mefiu12345 wrote...

a ja bym chciał żeby nowe postacie wpadały nam od tak sobie np. idziemy zrobić rozpierduchę w jakimś tam tajnym laboratorium żniwiarzy i nagle wpada nam jakiś salariański szpieg i go werbujemy ;)


O! dokładnie, to by było najlepsze rozwiązanie. I o ile się nie mylę, to tak chyba było w przypadku ME1? a w każdym bądź razie bardzo podobnie np. przy dołączeniu Garrusa, Tali, Ash.
W ME2 było to skupione wyłącznie na werbowaniu. Także może w "trójce" powróci system znany z pierwszej części.

#119
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Dla mnie werbowanie w ME2 miało klimat. Budowało napięcie przez misją samobójczą. Myślę, że jeśli w ME3 będziemy mieli do dyspozycji część ekipy z ME2 to wtedy będzie można naprawdę zrozumieć klimat, skalę i przesłanie ME2. Dlaczego?



Przygotowania, które zajmują 75% ME2 to zbieranie, dozbrajanie i 'ulojalnianie' najtwardszych agentów w Galaktyce. ME3 da nam odczuć jeśli któregoś z tych ludzi stracimy. Olałeś przygotowania, ekipa zginęła Ci w bazie Zbieraczy - sorry, lepszych już nie znajdziesz. Nie będzie miał Ci kto pomóc w misjach (choćby jako postacie poboczne), będziesz miał mniej opcji wyboru, ograniczone możliwości.



Liczę, że Bioware potraktuje ME2 również jako wielkie przygotowanie do ME3 - pod kątem ekipy, wyborów, zaostrzania ścieżki Renegat/Idealista.



Przypadkowe zbieranie członków ekipy jak autostopowiczów - nie dla mnie. Gdzie tu sens, gdzie logika, gdzie docenienie starań i czasu jaki poświęciłem na ME1 i ME2?

#120
fiszu90

fiszu90
  • Members
  • 13 messages
Mi się wydaję, że większość członków załogi znanej z ME2 będzie dostępna w trójce, wyjątkiem mogą być Samara, Thane. Samara po prostu pójdzie dalej drogą egzekutorki, a Thane jest chory, więc albo umrze, albo będzie chciał spędzić ostatnie chwilę z synem. Osobiście chciałbym, żeby Thane został, może jakieś lekarstwo (w ME2 dostajemy w pewnym momencie mejla typu SPAM, o leczeniu Drelli, czy coś w ten deseń). Jeśli jednak Thane umrze, to może jego syn się do nas przyłączy.



Nie wyobrażam sobie by w drużynie zabrakło Tali oraz Garrusa, do tego chciałbym by został Mordin i Legion.



Myślę, że Bioware rozwiąże kwestie Saveów z poległymi członkami drużyny poprzez nowe postacie, jednak podejrzewam, że większość graczy rozpocznie rozgrywkę bez poległych członków załogi i zapewne taki będzie domyślny start ME3 bez Save'a.

#121
TowMartinez

TowMartinez
  • Members
  • 105 messages
możliwości zasadniczo jest wiele ... moim
faworytem jest drużyna z ME2 minus postacie dodane z DLC  w razie śmierci
zastępowane Kopiami (ten sam gatunek)  zakładamy że zakańczając "misję
samobójczą" na 100 % mam komplet załogi to tyle też osób będzie miała załoga
w ME3 tylko że umarli zostają zastąpieni kimś inny ze swego gatunku

lub (wersja2)

TIM na drodze sądowej (sic) odbiera nam statek i
fundusze .. jesteśmy goli i weseli drużyna idzie w rozsypkę .. brak statku marazm
Shep pije, bije i ogólnie się stacza. I teraz wchodzi Liara używają swoich
wpływów wie że Żniwiarki nadchodzą właściwie już są "za progiem"
funduje nam "Normandię SR3" i mam tylko ją i teraz odwiedzamy rasy i
namawiamy je do współpracy  a po każdej namowie dochodzi jeden klient .. i
teraz jak przeżył w ME2 to jest to znany nam członek ekipy .. jak zszedł na
koniec ME2 to jest to ten sam gatunek ale inna osoba. Co to daje ano takie same
misje tylko zmieniona osoba (a to programistycznie nie jest duży problem) np.
Thali - po zwerbowaniu 'Floty" przyłącza się do nas Thali lub np. Dhali
też kobieta więc animacje w 85 % takie same ... i tak dalej 

Modifié par TowMartinez, 14 janvier 2011 - 10:46 .


#122
Rudy_Rudy

Rudy_Rudy
  • Members
  • 12 messages
Bioware powinno,i miejmy nadzieje ze wie,iz wywalenie druzyny z dwójki to samobój.

#123
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages

Rudy_Rudy wrote...

Bioware powinno,i miejmy nadzieje ze wie,iz wywalenie druzyny z dwójki to samobój.

Polemizowałbym. W ME2 BioWare w znacznym stopniu zwiększyło nacisk na relacje z towarzyszami. Pomimo opcjonalności, wokół zdobywania zaufania członków drużyny kręciły się specjalne misje poboczne, które stanowiły dużą część rozgrywki. To mało prawdopodobne, aby BioWare wycofało się z tego systemu, a żeby on działał potrzeba "świeżych" kompanów (bo utrata zaufania przez "starych" byłaby okropnym zabiegiem).
Wiele osób także zapomina, że każdy z towarzyszy z ME2 jest autonomiczną jednostką z własnymi pobudkami, priorytetami i specjalnościami. Najlepiej pokazują tajne informacje na ich temat z Liar of the Shadow Broker. Pojedynczo są w stanie zdziałać o wile więcej, niż ściśnięci na pokładzie Normandii SR2. W takim świetle opuszczenie załogi może oznaczać poświęcenie dla dobra całej galaktyki.

Shepardowie, dobrze wychowaliście swoich podopiecznych. Czas, aby pozwolić im na własną rękę ratować świat(y). :)

#124
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Dla Garrusa i Tali wykonujemy misje w obu częściach naprawdę więc to,że wykonamy dla nich i innych starych towarzyszy kolejne misje w części 3 jest wysoce prawdopodobne. Z pewnością dojdzie ktoś nowy,ale najlepiej żeby było to 2 góra 3 osoby.ME 2 jest grą,którą wątek główny jest krótki a misje zaufania dla towarzyszy są najważniejsze,ale ME 3 powinien przypominać bardziej część pierwszą i to wątek główny powinien być najważniejszy.

#125
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages

drakon 760 wrote...

Dla Garrusa i Tali wykonujemy misje w obu częściach naprawdę więc to,że wykonamy dla nich i innych starych towarzyszy kolejne misje w części 3 jest wysoce prawdopodobne. Z pewnością dojdzie ktoś nowy,ale najlepiej żeby było to 2 góra 3 osoby.ME 2 jest grą,którą wątek główny jest krótki a misje zaufania dla towarzyszy są najważniejsze,ale ME 3 powinien przypominać bardziej część pierwszą i to wątek główny powinien być najważniejszy.

Zatem Twój Shepard nadal będzie się kurczowo trzymać swoich pupili i nie pozwoli im na rozwinięcie skrzydeł. Wielka szkoda...


Spoiler



Ich misje (tj Tali i Garrusa) w ME1 były płytkie i praktycznie niczego nie zmieniały w ich relacjach z Shepardem, ani w ich położeniu na początku ME2. NIe ma sensu ich porównywać.
Wątki główne w obydwu grach nie różniły się aż tak bardzo długością. Rożnica pomiędzy nimi polegała na skupieniu na głównym zadaniu. W ME2 prawie od początku zostaje nam wytyczony ostateczny cel, do którego zbliża nas każda następna misja, ME1 natomiast to ślepy pościg pościg za domniemanym głównym zuolem, w czasie którego zbieramy kolejne elementy enigmatycznej układanki. Nie śmiałbym narzucać jaką formę spośród tych dwóch powinna przybrać trzecia osłona, bo i tak pewnie skończy się na tym, że żadna z powyższych nie będzie właściwa. ;)

Modifié par Yomin Clars, 27 janvier 2011 - 10:29 .