Najbardziej zapadające momenty w ME? Głównie będą tu te z ME1 bo ta gra wryła mi się mocno w pamięć:
1. Intro, ta epicka muzyka, pokazanie twarzy mojego Sheparda (domyślnego)*
2.Walka na Eden Prime (to był chyba pociąg), wczytywałem kilka razy by mi Ash i Kaidan nie umarli, gdy później dałem sobie spokój i zobaczyłem, ze po walce wstają jak bohaterowie JE to parę ładnych przekleństw poleciało do ekranu

Oraz wizje Sheparda (aż dreszcze biorą

)
3.Słowa Andersona "Nie będę kłamał Shepard, jesteśmy w du..."- Anderson zabłysnął intelektem

4.Pierwsze spotkanie Wrexa (nora chory) i moje pytanie "To ma być ten super kroganin co go tak dużo osób chwali, fest"
5.Słowa Harkina "Yes Sir zaraz wejdę panu do du.. sir"- rozwalił mnie tym

6.Spotkanie Garrusa i akcja z strzałem w głowę
7.Drugie spotkanie z Wrexem "Spie...., powiedz to pięści itp itp :P" wiecie o jaki tekst biega- od razu chciałem mieć go w teamie

8.Gdy Wrex strzelił do Pięści- "Jeba...."- Kaidan

Też mnie to wtedy zdziwiło jak się zachował, zaskoczył mnie.
9.Mianowanie Sheparda na Widmo- ta muuuzyka

Te Emocje, mniam

10.Przemowa Sheparda na statku- i to się nazywa "COŚ"

11.(Wreszcie) Spotkanie Liary

Od razu mi się z wyglądu spodobała

12.Pierwsza rozmowa z Liarą "...Chciałam powiedzieć, że byłby z ciebie fascynujący obiekt analiz, na Boginię to brzmi jeszcze gorzej"- moja ulubiona rozmowa w grze

Od razu chciałem z nią poromansować, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że rzeczywiście jest w grze taka możliwość (ale później byłem happy więc do pamiętnych rzeczy zaliczę także romans z nią

)
12.Tekst Kaidana o Liarze
13.Druga rozmowa z Liarą (ogólnie wszystkie rozmowy z Liarą i Wrexem były warte super)
14.Tekst Ashley "Ja bym mu po prostu je... z główki i zakończyła sprawę"- hehe
15.Feros- walka z Torianem i odkrycie czym on jest i prawdy o kolonistach
16.Noveria, walka z Benezją i teksty Liary i Benezji (chodzi mi o te w których się zwracają do siebie), aż żałowałem, że nie było opcji uratowania Benezji a w innym przypadku przytulenia Liary

17.Virmir-Suweren to Żniwiarz-zaskoczyło mnie oraz wybór pomiędzy Ash a Kaidanem, naprawdę to mnie zatkało, przez dłuższą chwilę nie mogłem dokonać wyboru, w końcu wybór padł na ocalenie Kaidana. To był najtrudniejszy wybór w historii gier ponieważ obie postacie diabelnie polubiłem, gdy Ash mi zginęła, podczas "obchodu" stanąłem przy jej stanowisku i chwilę się zastanawiałem "gdzie się podziała", gdy sobie przypomniałem jakoś strasznie mi jej brakowało (dokładnie działo się to samo gdy ratowałem ją, tylko, że wtedy mi brakowało Kaidana), nawet miałem wyrzuty sumienia (trochę to śmieszne ale cóż)

Jednak oby nie było już takich wyborów w ME3 (i raczej nie będzie coś tak czuję) bo ostro dają się w kość, wolę wybory ala Virmir ale dotyczące istnienia całych ras (np. musimy opowiedzieć się albo po stronie Gethów albo Quarian) bo wtedy gra była by ciekawsza niż możliwość pogodzenia ich.
18.Zdrada Udiny i Rady
19.Liara pociesza Sheparda

20.Już blisko pocałunku i tu nagle Joker się wpie... (chociaż czułem, że tak będzie to i tak miałem drania ochotę zabić

)
21.Scenka romansowa

22.Uderzenie na Ilos
23.Cała misja na Ilos i Cytadeli oraz filmik gdzie Flota ratuje Radę/Rada ginie (za drugim razem mojego grania, bo za pierwszym prawie cały czas słuchałem Liary która ciągła w stronę Idealisty, to jeden z powodów za który ją tak bardzo lubię

) i walka floty z Suwerenem. Bardzo klimatyczny jest też filmik gdzie Saren zmienia się w Suwerena.
24.Epicki koniec (naprawdę dałem się wtedy nabrać, że Shepard umarł, aż mi się płakać chciało a tu nagle on wychodzi i wszyscy cieszą japy

), zdecydowanie moje ulubione outro
25.Napisy końcowe i muzyka Faunts dopełniająca klimat gry.
26."Ech to już jest koniec?, szkoda, że się skończyło, ale to jest super gra, pełna wewnętrznej magii, uruchamiam od nowa i czekam na następną część"-moje słowa
*Z tą twarzą to miałem zabawy sporo gdy kolega pierwszy raz grał, bawił się w stworzenie swojego Sheparda, chyba pół godziny się katował i gdy w końcu mu się udało uruchomił grę, jak zobaczył ryj swojego Sheparda to od razu "Ja pier.... co za pudel, dawaj od nowa domyślnym"

I grał domyślnym Shepem
A w ME2? Niestety tylko muzyka i misja samobójcza, mało było momentów które mnie zaskoczyły, chyba jedyny to ten gdzie EDI mówi nam, że jest jak by częścią Suwerena i to tyle

To, kim są zbieracze skojarzyło mi się z pewnym filmem i od razu nasuwała mi się rasa Protean. Bo o ludzkim Żniwiarzu to już nie będę mówił bo to było prawie pewne od początku
EDIT: Z zapadających w pamięc momentów zapomniałem o DLC a tu też było trzy, zdecydowanie na pierwszym miejscu jest randka z Liarą (oraz pamiętny pocałunek a raczej 2 pocałunki

), na drugim niespodziewany zwrot akcji w Arrivalu (na pewno wiecie co mam na myśli) i na trzecim ostatnia scena Overlorda. A z ME2 to zapamiętałem pojawienie się Legiona i pierwszą rozmowę z nim "Jak ci na imię", "Geth", slodkie

Otworzenie Grunta też ma fajny początek.
Editado por SKODR, 20 junio 2011 - 11:48 .