Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ile razy ukończyliście Mass Effect? Jak wspominacie początki przygody z tą grą?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
129 odpowiedzi w tym temacie

#101
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 postów
14 razy. 3 Soldier, 4 Adept, 2 Infiltrator, 1 Female Engineer, 3 Vanguard, 1 Sentinel. Wszystkie z DLC. Nie liczę pokasowanych już zapisów a było ich z 5-6.

Początki? Niepewnośc co mnie spotka, niepewność co do jakości gry. Prowadzenie fabuły było fajne ale i tak okazało się, że to po prostu shooter z elementami cRPGa i lekką fabułą. Poniżej poziomu. Mimo wszystko uniwersum polubiłem. 
Lekkie rozczarowanie. 

Użytkownik Holloweang edytował ten post 18 lipiec 2011 - 08:56


#102
rudzielecz

rudzielecz
  • Members
  • 1 postów
Część pierwszą Mass Effect ukończyłam trzy razy. Postanowiłam jednak pobawić się w ratowanie galaktyki raz jeszcze, ale to jak mawiał Kipling - zupełnie inna historia. Żołnierz wydawał się najbezpieczniejszą formą do jako-takiego ,,przejścia" gry. Byłam lekko nieobyta, bo od czasów KOTORa nie zainstalowałam innego RPG (tak, tak, było ze mną źle). Chciałam ostrożnie sprawdzić jaki klimacior Mass Effect prezentuje. A był doprawdy uroczy, huh. W każdym bądź razie - żołnierz raz, szturmowiec dwa.
Za ,,dwójkę" zabrałam się żołnierzem, nienaumyślnie rzecz jasna. Przeleciałam grę jak burza, nawet na szaleńcu. Pomyślałam sobie, hej, rude do cna zgłupiałe, coś polecieliście na łatwiznę. No i zaczęło się od szturmowca, poprzez szpiega a na strażniku kończąc. ME2 - cztery razy.

#103
Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*

Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*
  • Guests
No więc tak... moja historia z ME zaczęła się w wakacje rok temu. Była propomcja w sklepie typu 2za1 więc skusiłem się na The Saboteur tyle, że druga gra była losowa, akurat wpadł w moje ręce ME2, odłożyłem go na półkę i zabrałem się za The Saboteur. Po kilku dniach gdy ukończyłem grę o irlandczyku pomyślałem sobie, że zainstaluję ME2. Jeszcze wtedy myślałem, że jest to seria gier dla osób wielbiących strzelanie itp. Ale gra spodobała mi się. W tym czasie (sierpień - październik) ukończyłem ME2 około 3 razy, ale znudził mi się ten scenariusz więc zakupiłem ME1, gdy pierwszy raz odpaliłem grę myślałem, że to jakiś żart, ale nie... ME1 było całkiem inny od następczyni... pobawiłem się parę chwil opcjami i wkońcu udało się, grafika jak ze snów. Ukończyłem ME1 i importowałem postać (zapisy gry). Od tej pory zakończenie ME1 widziałem około 10 razy, a ME2 13. Teraz czekam na ME3. Właśnie z tej okazji mam już przygotowany "idealny save". Jeszcze tylko wytrzymać do 2012.

#104
koksek

koksek
  • Members
  • 92 postów
mam jak na razie tylko mass effect 2 i ukończyłem 2 razy raz grałem Arnesem IV i byłem zły a potem Khoranem IV i byłem dobry.

#105
Fragin

Fragin
  • Members
  • 116 postów
Nie znalazłem lepszego miejsca, więc chyba tu najlepiej opisać swoje przeżycia z serią Mass Effect.

Jako, że jestem graczem coś tam słyszałem o Mass Effecie, ale jakoś nigdy nie mialem czasu, żeby się nim zainteresować, mimo czytania recenzji w CD-Action czy w Internecie. Moi znajomi też jakoś nigdy nie mówi o Mass Effecie, więc po prostu gra mi przeszła niezauważona, aż do mojego wyjazdu. Czekając na pociąg, w dwrocowym saloniku prasowym, kupiłem sobie CD Action (numer 194 z sierpnia br. ) i przeczytałem fragment recenzji na końcu. Gdy tylko wróciłem do domu, włożyłem płyte do napędu i zaczełem się rozkoszować grą. Co jak co, ale Mass Effect 1 był niesamowity! Ciekawe postacie, niezły system walki (granaty, medi-zel, dodadtki do broni) i intrygrująca fabuła! Ba, trzeba powiedzieć, że w Mass Effect 1 mamy do czynienia z Fabułą. Po 27 godzinach  udało mi się ukończyć pierwszą część gry, a już kurier jechał do mnie z Mass Effectem 2 (i Battlefield'em Bad Company 2 za 1 zł).

No i cóż. Początek jak to początek. Nie zdziwiłem się, że po prostu wysłano nas do patrolowa, aż tu nagle ten wielki statek i BUM! Potem nasze zmarchwystywanie w labolatoriach Cerberusa. Wszystko fajnie, ale... Nic nie wiem o właściwowściach spluw których korzystamy, cała walka polega na skrywaniu się, strzelaniem wszystkim co mamy i używaniu mocy... Tęskniłem za rozmowami w windach (chociaż wspomnienie Tali i Garrusa w Cytadelii troszkę mnie poniosło na duchu), za rozmowamy ogólnie - z naszą ekipią na każdej planecie mogliśmy coś powiedzieć, a teraz praktycznie nie. Normandia 2 jest całkiem całkiem (EDI <3 - nie dość, że jest całkiem dowcipna, bo nieskrywajmy dowcip w czasie misji z Jokerem miażdzy, a jej teksty nt. Uran -jeśli dobrze pamietam- też są dobre), ale nie ma schodków! Wszędzie musimy włazić z pomocą wind, co tylko służy do wczytywania - a u mnie Normandia jest najdłużej wczytywaną lokacją w całej grze. Co do fabuły - nadal trzyma do ostatniego wybuchu, ale jest łatwiejsza do rozgryzienia. Ale mimo wszystko i tak zajeła mi 37 h (z wszystkimi planetami odwiedzonymi i zrzuconej przynajmiej jednej sondy, z wszystkimi misjami dodatkowymi, bez płatnych DLC, bo jedno DLC kosztuje 1/3 ceny gry której kupiłem). Troche żałuje, że dopiero teraz odkryłem Mass Effecta - nie mogłem się cieszyć informacjami o Cerberusie, ani brać udziału w dyskucjach na forum, ale z Mass Effectem 3 nie popełnie tego błędu! 

Co do ukończeń - Mass Effect 1 zajeła mi 27 h, grałem panem Shepardem-Idealistą, Mass Effect 2, uzyskałem dwa zakończenia, bo w pewnym momencie jakbym rozdzielił rozgrywkę - jeden pan Shepard ma 37 h gry (niestety bez Garrusa - miałem do niego i Tali pewien sentyment, ale za to z ocalałą bazą żniwiarzy), a drugi pan Shepard ma 28 h z ocalałą pełna załogą i zniszczoną bazą. Teraz planuje przejść od początku Mass Effecta 1 i 2 z "złą" panią Shepard ;)

P.S.
Wie ktoś może, czy będzie jakaś edycja rozszerzona Mass Effect 3?


@SKODR
Wielkie dzięki! Jednak nie ma żadnych infromacji o wersji PL, ani o wymaganiach, więc poczekam na nie, albo na jakieś info o wersji pudełkowej, jeszcze raz dzięki!

Użytkownik Fragin edytował ten post 29 sierpień 2011 - 08:15


#106
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 postów

Wie ktoś może, czy będzie jakaś edycja rozszerzona Mass Effect 3?

Będzie edycja kolekcjonerska, dostępna już (pre-order) na Originie jeśli interesuje cię cyfrówka i ten "bardzo ciekawy programik" ;) Wersja pudełkowa jest do zamówienia już chyba za granicą (pre-order) ale w Polsce już nic nie wiadomo :P

#107
vicus

vicus
  • Members
  • 83 postów
Z mass effectem się zapoznałem pierwszym raz jak szukałem na yt filmu ze spolszczeniem z jakieś gry.Przypadkiem trafiłem na scenę z Wrexem (wraz z jego pełnymi wulgaryzmów wypowiedziami).Szczerze zaciekawiło mnie to bardzo,ale nie paliło mi się do jej kupienia.Poczekałem,aż stanieje.W końcu dorwałem ją w extra klasyce. 

ME1 przeszedłem 2 razy ( drugi raz z dodatkiem PS nad którym na twardzielu,spędziłem około połowę czasu grania w główny wątek, naprawdę można się przy nim nieźle natrudzić).

ME2 również dwa razy, głównie próbując podejmować egoistyczne decyzje (jednak sumienie mi na to nie pozwalało i znowu miałem prawie pełen pasek prawości :) ) oraz chcąc zobaczyć konsekwencje niemodernizowania Normandii ( szkoda,że tak łatwo można przeżyć misję samobójczą )

Generalnie w przypadku obu tytułów drugi raz nie grało mi się już tak przyjemniej jak za pierwszym razem.Sytuacje ratowały tylko zainstalowane dlceki oraz oczekiwanie na końcowe misje (spotkanie z Vigilem,konfrontacja z Sarenem.i delektowanie się bitwą z Suwerenem, czy w przypadku dwójki akcja w bazie Zbieraczy).

Co do statystykt to  tak na marginesie, polecam ten ciekawy artykuł, jak ktoś nie widział.

http://www.cdaction....statystyki.html

Użytkownik vicus edytował ten post 02 wrzesień 2011 - 06:58


#108
Wrunt

Wrunt
  • Members
  • 20 postów
Ja ukończyłem ME1 z 5 razy praktycznie pamiętam wszystko co może się wydarzyć;].ME 2 ukończyłem 3 razy potem próbowałem jeszcze ras ukończyć Me 1 ale czułem odrazę że moge to tak sformułowć wymagałem od jedynki praktycznie tego samego co w dwójce i dlatego możliwie ze sie zraziłem .A moje początki z masęm były takie że od wujka dostałem edycje kolekcjonerską Me 1 a drugom kupiłem z tatą nawet seria spodobała się mojemu tacie

#109
Anaela

Anaela
  • Members
  • 119 postów
1 i 2 po 2 razy.... korci jeszcze raz ale jak sobie przypomnę w 1 jazdę MAKO albo w 2 akcję na Horyzoncie ( jak to tam się odmienia) to aż się odechciewa....

#110
Daelin

Daelin
  • Members
  • 284 postów
Jakby przełożyć pamięć na liczby to ME1 zagrałem jakoś do 10 razy
Co do 2 nie jestem w stanie powiedzieć bo co jakiś czas odpalam żeby sobie postrzelać więc powiedziałbym..."leżąca" ósemka (przynajmniej do wyjścia ME3)

#111
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1474 postów
5 razy ME1 i jakieś 6 razy ME2 (a teraz się robi 7 raz). Żeby było śmieszniej - wszystkie przejścia jedną klasą (dopiero teraz wziąłem kogoś innego).

Użytkownik Nero Narmeril edytował ten post 11 październik 2011 - 05:39


#112
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
1,5 x ME1 (za pierwszym razem nie chciało mi się skończyć gry) i 2x ME2. Jak obrobię Dark Mode w Wiesławie 2 to biorę się za trzecie przejście ME2.

#113
Anaela

Anaela
  • Members
  • 119 postów
Jak tak czytam ile razy przechodziliście to chyba i ja się wezmę... zanim przejdę 1 i 2 to akurat 3 się pojawi :D

#114
Sherusiaa

Sherusiaa
  • Members
  • 10 postów
Grę zaczęłam dość nietypowo... Nie przekonywały mnie wtedy bronie palne i grałam w Dragon Age... Tyle widziałam tych reklam ME2, że chcąc nie chcąc coś mnie przyciągnęło, żeby to zobaczyć... Pokusiłam się na kupno... I się uzależniłam... Ale byłam zirytowana, że nie mam jak podjąć własnych decyzji z poprzedniej części więc poleciałam do sklepu po ME i przeszłam na 3 różne sposoby... Później jeszcze chyba z 4 razy ME2 no i jeszcze teraz co i raz gram w ME2 więc z naście tego będzie :) . Jest to coś co kompletnie zmieniło mój pogląd na Sci-Fi, FPP + akcje... Chyba jestem maniakiem :o

#115
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
@Anaela
To są przypadki wyjątkowe, także nie martw się, z Tobą jest wszystko w porządku :)
@Sherusiaa
Też zaczynałem od ME2 więc wiem jak to wygląda w praktyce. Ale ja się nie uzależniłem xD

#116
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2051 postów
Pewnie z zawodowego punktu widzenia się uodporniłeś :)

#117
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Z zawodowego punktu widzenia nie chce się :) Zresztą dla mnie przechodzenie kilka razy gry jest trochę (delikatnie mówiąc) bez sensu, ewentualnie zarezerwowane dla gier wybitnych. ME fajną serią jest, ale nie wybitną, także rozumiesz. Jest kilka odstępstw od tego (W2 jest fajne i niewybitne, a lubię sobie pograć, tak samo SC II czy Torchlight). Z drugiej strony wybitnego Bioshocka przeszedłem tylko 2x i wrócę do niego pewnie dopiero za rok. Za to BG sobie odświeżę wcześniej.

#118
Anaela

Anaela
  • Members
  • 119 postów
Nie na temat ale jak dla mnie gra którą przechodizłam nieskończoną ilość razy jest Baldurs Gate I i II. Pierwszy RPG w jakiego grałam :D

#119
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
@Anaela
W moim przypadku drugie, ale pierwsze, które mi się podobało. Pierwsze przejście BG zajęło mi jakieś 200h, bo błądziłem sobie trochę. Mój zabytkowy, nawet jak na tamte czasy Pentium MMX nie nudził się więc za bardzo xD

#120
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1474 postów

Zresztą dla mnie przechodzenie kilka razy gry jest trochę (delikatnie mówiąc) bez sensu, ewentualnie zarezerwowane dla gier wybitnych


No widzisz, ja przechodziłem dlatego, bo mi się wybitnie nudziło, a nic innego nie miałem pod ręką. Poza tym, jak przejdę teraz ME2, to do marca chyba tego nie tknę.

jak dla mnie gra którą przechodizłam nieskończoną ilość razy jest Baldurs Gate I i II


Ech, nie przypominaj mi. Ostatnio tak dopakowałem Baldura modami, że wyskoczyły durne bugi uniemożliwiające normalne chodzenie po lokacjach. Poza tym mam niezbyt przyjazny system dla Baldura. Ergo - prędko tego nie odpalę, a bardzo mi się chce...

#121
Anaela

Anaela
  • Members
  • 119 postów
Nie no na początku to ja zawsze na szybko aby przejść a potem ponownie na spokojnie. Chociaż zazwyczaj w gry to ja gram i mąż na drugim profilu.... (jak się da) gdy on gra to ja się gapię i na odrót :D (to już nałóg)

#122
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 postów
@Blind, Nero
Ja właśnie odpaliłem BG Trilogy i mimo konwertowania napisów kbzg1.exe(czy jakoś tak) mam krzaczory. Macie jakąś radę na to? Wcześniej (przy XP) mi się to nie zdarzyło.

Do moich 14 razy można dorzucić jeszcze 2. Tyle, że porównując teraz BG do ME - ME nie ma praktycznie żadnego replay game.

#123
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Nigdy Trilogy nie używałem więc za bardzo nie wiem. Może tryb zgodności z XP, albo coś z kodowaniem ISO (sam nie wiem jak to tam wygląda z tekstem).
Może to:
ftp://eros.gram.pl/bg2/BGTTweak_v7.rar

#124
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 postów

Anaela wrote...

Nie no na początku to ja zawsze na szybko aby przejść a potem ponownie na spokojnie.


Mam dokładnie tak samo :P
A potem mogę przechodzić kolejne razy zmieniając to i owo, aż nie mogę przez następny miesiąc patrzeć na dany tytuł - bo wszystko znam już na pamięć :P Oczywiście tyczy się to tylko moich ulubionych tytułów.

#125
zeaader

zeaader
  • Members
  • 84 postów
Ja dostałem pod chinkę. Zimowy wieczór śnieg za oknami pada porywisty wiatr i zainstalowałem i .... tak mnie wciągnęło