Aller au contenu

Photo

Komu będziemy podlegać w ME3? <spolierz>


  • Veuillez vous connecter pour répondre
115 réponses à ce sujet

#51
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
LoL. :D

#52
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Podsumowując. Odbudowana flota sprzymierzonych ras Galaktyki będzie mniej więc dwukrotnie większa od tej z Bitwy o Cytadelę. Czyli do jej rozjechania (przypomnę: nie pokonania w walce!) starczy dwóch Żniwiarzy. Czarno to widzę.

Chyba, że wszyscy wspólnie znajdą jakiś inny sposób na pokonanie Inwazji, bo w klasycznej walce nie ma szans.




A ja liczę na to, że ME3 zakończy się klęska Sheparda i zniszczoną Ziemią.

To była by, chyba, jedyna taka gra.

Ewentualnie, żeby chociaż istniała opcja klęski.

Nieźle by było również, gdyby bez odpowiednich wyborów w ME i ME2, również kończyło by się klęską.

Albo, żeby przynajmniej było trudniej, więcej zniszcznych planet...

Czy wspomniałem już, że IMO Hegemonia Batarian, będzie po stronie Reapersów?

#53
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Zaraz, to w ME1 została zniszczona większość sił turian? Really? Ludzie wpadli zebranymi naprędce z najbliższych okrętów siłami (tam chyba był jeden liniowiec). Cytadeli broniła niezbyt liczna, standardowa ekipa SOC. Turianie i Asari nawet się nie pokazali (z regularnymi siłami), a jak wiadomo, Ci pierwsi dysponują 5 razy większą liczbą liniowców niż ludzie, a drudzy - 3 razy. Gdyby wszyscy razem zebrali się przy Cytadeli, to nawet Nazara by za bardzo nie podskoczył...

#54
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages
Floty wyposażonej w działka Thanix raczej Żniwiarze tak szybko nie "rozjadą".

#55
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Nie ma to jak dokładać swoje 5 groszy po 3 miesiącach ^^ aż się mistrzowie.org przypominają xD

#56
Andmag

Andmag
  • Members
  • 154 messages
Komu będziemy podlegać ? myślę ze chyba Samy sobie . Na pewno będzie kilka opcji ja nie chciał bym podlegać Cerberusowi czemu, bo to pro ludzcy fanatycy ( przypominają mi trochę biuro Bezpieczeństwa politycznego z serialu Babilon 5 ) , ich prawdziwym celem, kiedy ożywili Sheparda było co.... technologia żniwiarzy,a nie dobro kolonistów czy ludzi, ale na szczęście jej nie dostali przynajmniej u mnie .

Ważniejsze raczej będzie to jakich sojusz uda się zgromadzić ( może w ME 3 będzie opcja Fatalistyczna też, tzn ze przegramy było, by ciekawie ), bo jednym statkiem to marne szanse skąd pomysł ze kroganie nie mają statków, skoro znal energie atomu w zdaje się 1000 roku p.n.e. to czemu nie mieli, by mieć statków ?? najbardziej zacofani tu są właśnie ludzie kroganie są tylko wyniszczeni przez genofabium .



Quarianie ich flota to raczej statki mieszkalne, ale sami są przecież niezrównanymi mechanikami i specami od komputerów stworzyli gety.



Gety -też dobry sojusznik z zrozumiałych względów



Turianie - mają podobna silną flotę a moc dział będzie znacząca



A może najmniej oczekiwany sojusznik Proteanie może niektórym udało się uciec i przygotowywali się na ponowny kontakt z żniwiarzami czemu nie w końcu udało, im się ukryć tą cała planet , jeśli zdołali zrobić coś takiego to kilka statków odpowiednio osłoniętych nie stanowiło, by problemu a 50 tyś lat na odnowę to sporo czasu .



A teraz takie Wiemy ze Cytadela to budowla nie Protean ze Żniwiarze same z siebie się nie bujdą robią to Zbieracze, którzy powstali z w tym wypadku zniewolonych Protean, ale, kto w ogóle jest panem Oby dwóch ??

Ja myślę ze Żniwiarze są tworem Opiekunów . Czemu :



Po pierwsze byli na Cytadeli już za czasów Protean i wcześniej W rożnych cykach są tam różniste rasy, które pojawiają się i znikną a oni ciągle są ,trwają w tej cytadeli



2 Ze skanów wynika ze mają identyczną strukturę DNA co szczątki z suwerena



3 Sygnał na, który reagują powtarza się o 50 tyś lat, czyli tyle co cykl

Modifié par Andmag, 21 décembre 2010 - 06:25 .


#57
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Ludzie są najbardziej zacofani w uniwersum ME żartujesz, prawda ?

A jeśli chodzi o krogan to znajdują, się oni w strefie wpływów cytadeli, w leksykonie wyjaśnione jest które, rasy są militarnie silne jeśli chodzi o statki i nie tylko, a rasy należące do rady są w tym względzie oczywiście uprzywilejowane. Kroganie być może, dysponują jakimś statkami ale, nie są w tym względzie licząca się siłą.

Inwazje żniwiarzy przeżyło 12 proteańskich naukowców, którzy po powrocie żniwiarzy do ich "domu" udali się na cytadele ich los jest nieznany.Vigil sugeruje że, najprawdopodobniej zginęli, ale kto wie może w ME 3 będzie do nich jakieś odniesienie.

Jeśli chodzi o opiekunów to wszystkich ważnych informacji o nich dowiadujemy się od Vigila, które sugeruje że, są jedną z pierwszych podbitych przez żniwiarzy ras którą, następnie zmienili w opiekunów cytadeli, i co 50 tys. lat wysyłają im sygnał by otworzyli dla nich przejście. Chorban stwierdza że, opiekunowie i Suweren zostali stworzeni przez tych samych twórców, ale on nie dysponuje informacjami które, posiadamy od Vigila. Ale twoja teoria że, to opiekunowie stworzyli żniwiarzy jest dość ciekawa.

Modifié par drakon 760, 21 décembre 2010 - 05:08 .


#58
Andmag

Andmag
  • Members
  • 154 messages
trochę prawiłem rozkład tamtego postu

drakon 760 dzięki za opinie ... sugestie na temat teorii i przypomnieniu o tej 12 Proteańskiej .Jeśli pamiętasz coś więcej to rzucaj śmiało

#59
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 messages
Ludzkość uratowała dwukrotnie galaktykę przed totalną destrukcją : za pierwszym razem pokonując Suwerena, a za drugim niwelując zagrożenie ze strony Zbieraczy. I dlatego wszystkie inne rasy mają cholernie wielki dług do spłacenia ludziom którzy będą teraz potrzebowali wszelkiej pomocy. Mi się wydaje, że Shepard powróci do Przymieża i będzie robił za delegata (dyplomatę) który będzie przekonywał inne rasy do wspólnej walki przeciwko Żniwiarzom (motyw z DA:P.)



Galaktyka się zjednoczy i mimo swoich dawnych waśni wszystkie rasy staną ramię w ramię i wszystko skończy się wielką rozwałką. Alternatywne fatalistyczne zakończenie gry też by było dobre bo na pewno wywołało by u nas dużo emocji. :)

#60
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Myślisz się ! Rasy nawet po tym co zrobiliśmy mają nas gdzieś a ich długiem by się podtarli !

Przykład jest prosty : Rada może i od początku zarządzają tam debile ale oni to pryzmat ich ras więc co robią ? ukrywają prawdę ! tak samo będzie z Zbieraczami i zapewne z atakiem na samą Ziemie !



Przykład: Radoooo pomocy Ziemie atakują Żniwiarze !!! takie wielkie krążowniki co mi wcześniej nie wierzyliście !!!

- Shepard odłóż te leki i dopalacze to źle na ciebie działa... idź na odwyk...

- co wy pierdoli*** tam na serio mordują naszych !!! (pokazuje reportaż w telewizji)

- ale my potrzebujemy bitych dowodów a to tylko propaganda !

-MegaFacePalm :P

#61
TowMartinez

TowMartinez
  • Members
  • 105 messages
.. a może Shep odnajdzie twórców Żniwiarzy i to z nimi będzie współpracował jakoś nie widzę możliwości "utłuczenia" armii super maszyn .. pamiętamy ile trwało i ile kosztowało zlikwidowanie Suverena

#62
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Ja wolał bym nie być delegatem i nie latać po całej galaktyce aby udowodnić co się dzieje i że trzeba spłacić dług wobec rasy ludzkiej. Z ratowaniem galaktyki jak ze wszystkim do 3 razy sztuka ;)

Poza tym bez innych ras atak suwerena powiódł by się i tu Shepard sam nic by nie zrobił więc nie jest to tylko zasługa ludzkości. W ME3 przydało by się działać a nie jak w ME2, której przyświecało "zbierz drużynę".

Dobrze by było aby dysponując zdobytymi technologiami Shep nie podlegał nikomu a jedynie współpracował czy to z Przymierzem czy inną organizacją ale nie jako chłopiec na posyłki. Zależnie od wcześniejszych wyborów można mieć sporo sojuszników, którzy nie są wdzięczni radzie, przymierzu czy cerberusowi a właśnie Shepradowi - więc czas zagrać główne skrzypce ;)

#63
Andmag

Andmag
  • Members
  • 154 messages
Rada nie jest nie wdzięczna w 2 części tylko powiedział bym podejrzliwa paranoiczne ale jednak podejrzliwi bo ot nagle pojawia się nasz pasterz po 2 latach w towarzystwie organizacji uważaną za terrorystyczną a przynajmniej kontrowersyjną jeśli nie tero.. . Fakt jednak jest taki że mogli by się przyjrzeć sprawie koloni lepiej , jednak nie robią tego bo sa przekonani że Zagrożenie dal galaktyki minęło. Ale teraz Sep ma światków ( u mnie wszyscy towarzysze żyją ) i dane na ost. scenkach widać obrazki statków żniwiarzy ( te na PDA )może w 3 ciepnie to jako dowody radzie i ci ruszą tyłki
. Faktycznei panie ... król Babilonii ( nie pomyliłem się ??nabuhodonozor był krolem baliloni ) ma racje że 2 w dużej mierze była skupiona na zbierani timu .
ps wpisałem sobie pod obrazek te wypowiedz :
wszyscy jesteśmy Gethami!!. widać to wo góle ?

Modifié par Andmag, 23 décembre 2010 - 12:58 .


#64
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Rada jest wdzięczna - tyle, że jeszcze o tym nie wie ;) i nie tylko ona uważa cerberusa za organizację terrorystyczną a z tego co pamiętam ....wszyscy tak uważają ;p

Dowody dowodami ale i tak jest nieufność w stosunku do ludzi niezależnie czy ocaliliśmy rade czy też nie więc raczej tyłki będą dalej przyrastać do krzeseł.

Ciekawi mnie jak ME3 się rozpocznie - czy to będzie akcja zbliżona do zwiastuna, który się ukazał; sielanka w jakiejś malowniczej kolonii z wybranką/wybrankiem serca czy dowiemy się z wiadomości ;)



Short OT:

Nie pomyliłeś się ;))) i nic na pod obrazkiem nie widać - musiał byś edytować grafikę i wmontować w avatara - ma mieć rozmiar 146x146.

#65
thomasjj

thomasjj
  • Members
  • 4 messages
Ja nie miał bym nic przeciwko dalszej pracy z Cerberusem. Mogło by też być fajnie pracując samemu i zbierając załogę na własną rękę. Takie rozwiązanie mogło by być ciekawe. Co do pracy dla Przymierza tez nie był bym za ponieważ znudziła mi się praca dla sztywnych cwaniaków:D

#66
w3rni

w3rni
  • Members
  • 97 messages
Myślę że w ME3 nikomu nie będziemy podlegać. Najwyżej jakieś korelacje z Przymierzem

#67
Andmag

Andmag
  • Members
  • 154 messages
Z okazji świąt i nadchodzącego nowego roku wszystkim userom obecnym i przyszłym życzę wszystkiego najlepszego ...... dokopcie Żniwiarzom .

#68
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages

Andmag wrote...

Z okazji świąt i nadchodzącego nowego roku wszystkim userom obecnym i przyszłym życzę wszystkiego najlepszego ...... dokopcie Żniwiarzom .

Nawzajem:)
Ja już ubiłem trzech zindoktrynowanych, podających się za kolędników Ciała schowałem w lesie, w dziurze pełnej zesłych chaszczy, myślę, że do jeśli jakieś zwierzę nie wywlecze kości to sprawa nie wyda się przez ładnych kilka lat:)

#69
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Skąd ta nienawiść do Cerberusa się pytam? Ma taki sam cel jak Przymierze - różnica jest w tym, że Przymierze stara się to zrobić agresywną dyplomacją i oportunizmem, zaś Cerberus radzi sobie sam, więc musi korzystać z bardziej radykalnych środków.

Eksperymenty na raknii? Miranda nam mówiła, że eksperymentowali na Toranie, Raknii by oszczędzić strat w ludziach. Miało to na celu stworzenie eksperymentalnego mięsa armatniego.

Jack? W ogóle ktoś to dobrze pamięta? To była praktycznie wyodrębniona komórka, która wymknęła się spod kontroli. TIM nie miał pojęcia co się dzieje.

Owszem, mają sporo brudu na fartuchu - lecz porównywalnie z Przymierzem. Zaślepienie widzę, prawie takie samo jak u równie ślepej Ashley Williams.



PS. Nie lubię ani Przymierza, ani Rady, ani Cerberusa. Nie cierpię żadnej z tych grup. Mówię obiektywnie.

#70
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Co do tematu - IMO najbardziej prawdopodobne, że pojawi się jakaś nowa siła.

#71
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
A czy przypadkiem nie będziemy podlegać sami sobie ? Shepard może miedz swoich informatorów itp. ale chyba będzie miał wszystkich głęboko... i będzie robił wszystko na własną rękę

#72
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
Hm, a mi się wydaje, że w ME3 Shepard nie będzie miał samowolki. Chociaż to pewnie będzie zależeć od wyborów końcowych z ME2 (odnośnie bazy i tym samym Cerberusa)

Ogólnie zauważyłem, że Shepard to typowy wojak którym kierują (ME1 - Przymierze, ME2 - Cerberus) nie należy tego odbierać negatywnie broń Boże. Po ptostu myślę, że w ME3 może się faktycznie pojawić jakaś trzecia siła której będzie Shep podlegać, albo współpracować. Może pojawią się istoty zdolne pokonać "czarne pijawki z odchłani" ale nie bez pomocy innych ras.

Chociaż z drugiej strony czy TIM pozwoliłby odejść swojej inwestycji od tak? (po rozwaleniu bazy) moze sie okazać, że mimo wszystko dalej będziemy pracować dla Cerberusa, ale na naszych (Shepa) warunkach.

#73
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Shepard raczej nie jest "typowym wojakiem". Generał-turianin z ME1 (Septimus?) powiedział mu po wykonaniu zadania Metresy, że pewnie zostanie generałem. Po poprawnie prowadzonym wywiadzie w ME1 w windzie możemy usłyszeć, że u Sheparda "pod mundurem kryje się umysł zdolny do dyplomacji". Miranda stwierdza, że Shepard ma coś, dzięki czemu ludzie idą za nim w ogień. Czy to są cechy "zwykłego wojaka" czy przyszłego przywódcy?

#74
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
Źle się wyraziłem odnośnie "zwykłego wojaka", chodziło po prostu o to, że Shepard zwykle wykonywał czyjeś rozkazy, czy to w Przymierzu, czy w Cerberusie i w ME3 może być podobnie.
W żadnym przypadku nie sugeruję, że Shepard do zombie soldier który jest drygowany przez tych wyżej.
A cechy przywódcze wiadomo, że ma skoro kierował taką ekipą, a przedtem potrafił zebrać tą z ME1.
Tak więc w ostatniej części Shep będzie znowu korzystać z dyplomacji w celu zjednoczenia ras.

Bo jakoś nie wydaje mi się, aby Shep będąc generałem (w dodatku generał-Widmo? -> zależnie od wyboru)
Miał usiąść na wielkim tronie niczym Zeus i drygować pionkami typu "desantowiec na B6". Bo generałowie przecież nie biorą "czynnego" udziału w akcji? mogę się mylić - nie przeczę.

#75
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Dowódcy małych oddziałów też muszą w jakiś sposób wpływać na podkomendnych. Drący mordę instruktor musztry nie zawsze sprawdzi się na polu walki, potrzebny jest ktoś, kto zainspiruje żołnierzy do działania.
Ale witalność i natura Shep, niezależnie od tła psychologicznego i pochodzenia, pasuje mi bardziej do osoby aktywnej, zresztą jak sam/a przyznaje - potrzeba dużo czasu zanim pozwoli się wsadzić za biurko.

Modifié par AkodoRyu, 10 janvier 2011 - 04:41 .