Kiedy Liara daje nieśmiertelniki Shepardowi to mówi on coś o tym że przestały do niego należeć po tym jak został Widmem. Czyli zostając Widmem przestał podlegać dowództwu Przymierza, więc formalnie z niego odszedł i to by też tłumaczyło dlaczego nie dostał awansu po Bitwie o Cytadele.
Komu będziemy podlegać w ME3? <spolierz>
Débuté par
Jakubox
, sept. 28 2010 03:16
#101
Posté 12 janvier 2011 - 10:30
#102
Guest_Venydar_*
Posté 13 janvier 2011 - 11:09
Guest_Venydar_*
@drakon 760 - może to nie dotyczy przynależności na papierze lecz mentalnie? Shep, a przynajmniej paragon, nigdy nie odwrócił się plecami do Przymierza. Będąc Widmem w ME1 zajmował się zadaniami, które dawał mu Admirał Hackett przewodzący słynnej już Piątej Flocie.
@Robin - odebrałem to inaczej. Shepard został przywrócony do życia przez Cerberusa. Ma w swoim ciele szereg implantów, więc skąd on mógł mieć pewność, że nie ma on także implantu kontrolującego (o którym notabene wspomina Miranda) albo zmienionej przez TIM'a osobowości? Na miejscu Andersona też bym nie ufał, bez wcześniejszego upewnienia się, staremu przyjacielowi, który zniknął gdzieś na dwa lata po czym wraca z powrotem wypasioną fregatą Cerberusa - wg Cytadeli terrorystów - organizacji, którą Przymierze podejrzewa właśnie o napadanie na kolonie i porwania ludzi.
Trochę w tym jest logiki musicie przyznać.
@Robin - odebrałem to inaczej. Shepard został przywrócony do życia przez Cerberusa. Ma w swoim ciele szereg implantów, więc skąd on mógł mieć pewność, że nie ma on także implantu kontrolującego (o którym notabene wspomina Miranda) albo zmienionej przez TIM'a osobowości? Na miejscu Andersona też bym nie ufał, bez wcześniejszego upewnienia się, staremu przyjacielowi, który zniknął gdzieś na dwa lata po czym wraca z powrotem wypasioną fregatą Cerberusa - wg Cytadeli terrorystów - organizacji, którą Przymierze podejrzewa właśnie o napadanie na kolonie i porwania ludzi.
Trochę w tym jest logiki musicie przyznać.
Modifié par Venydar, 13 janvier 2011 - 11:11 .
#103
Posté 13 janvier 2011 - 04:08
Mentalnie to jednak nie to samo co na papierze Shepard czuć się tak może ale to niczego nie zmienia, a to iż Shepard nie odwrócił/a się plecami do przymierza to tylko dobrze o nim/jej świadczy. Chociaż jeśli w pierwszej części zdobyliśmy 75% punktów renegata to dowiadujemy się iż Przymierze jest nie wiele lepsze od Cerberusa.
Modifié par drakon 760, 13 janvier 2011 - 04:11 .
#104
Posté 13 janvier 2011 - 06:30
Tylko Cerberus nie kryje się ze swoimi motywami, a Przymierzu nie wypada
#105
Posté 13 janvier 2011 - 07:17
Venydar, zadania Hacketta nie były przymusowe, ponieważ... nie były rozkazami. To raczej przysługi dla Przymierza, nie zadania. Na wiki spekuluje się, że status Widma jest jakby najwyższym stopniem we wszystkich wojskach - krótko mówiąc zastępuje inne stopnie. Mimo to wielu ludzi zwraca się do Sheparda per "komandorze". Może przez grzeczność? Poza tym, czemu Widmo miałoby nie być Admirałem de nomine? Zakaże mu ktoś?
#106
Posté 13 janvier 2011 - 07:31
Powtórzę pytanie - PO CO Shepard miałby w ogóle komuś podlegać w ME3? To Shepard, pierwsze ludzkie Widmo, pod koniec ME2 mówi do TIM'a, że teraz Człowiek Iluzja dla niego pracuje a nie na odwrót.
W jakim celu Shepard miałby wracać do Przymierza, żeby starać się/dostać awans? Tytulatura nigdy chyba nie robiła na nim wrażenia. Czemu miałaby teraz zacząć robić?
W jakim celu Shepard miałby wracać do Przymierza, żeby starać się/dostać awans? Tytulatura nigdy chyba nie robiła na nim wrażenia. Czemu miałaby teraz zacząć robić?
#107
Posté 13 janvier 2011 - 07:38
A kto mówi o staraniu? Bo ja jakoś nie bardzo. Acz awansik w uznaniu dokonań miałby sens.
Poza tym, skoro mówisz, że Shepard jest Widmem - to znaczy, że podlega Radzie.
Poza tym, skoro mówisz, że Shepard jest Widmem - to znaczy, że podlega Radzie.
#108
Posté 13 janvier 2011 - 07:45
Z ME2 po rozmowie Sheparda z Radą wiemy, że albo kazał im się wypchać, albo tytuł Widma nosi tytularnie. A używając wyżej pojęcia "pierwsze ludzkie Widmo" chodziło mi o cały zwrot - jak "Bohater z Iden Prime"; "Obrońca Cytadeli"; "Odkrywca Ilos", "Pogromca Suwerena". Chodziło mi o tytuł, przydomek a nie funkcję w jakichkolwiek strukturach.
Czy to, że wg. Quarian Shepard jest Kapitanem a nie Komandorem od razu skłania nas do myślenia czy może w ME3 zostanie Admirałem Floty Quarian? Skądże!
Czy to, że wg. Quarian Shepard jest Kapitanem a nie Komandorem od razu skłania nas do myślenia czy może w ME3 zostanie Admirałem Floty Quarian? Skądże!
#109
Posté 13 janvier 2011 - 07:52
Czy do każdego urzędnika Cytadeli wszyscy zwracają się "Widmo"? Nie. A czy Quarnianie zwracają się do każdego dowódcy statku per "Kapitanie"? Tak. Czujesz różnicę?
Poza tym, status Widma wiąże się z przywilejami*. W "tytularności" ponownego uznania Sheparda Widmem chodzi raczej o to, że nie dostaje oficjalnej roboty - ale i tak może wszystko, czyli za rozpierniczenie czegokolwiek w systemach kontrolowanych przez Radę odpowiadałby tylko przed nią. A co Radę obchodzą inne systemy?
*
1) Myślisz, że zdołasz "przymknąć" Widmo? - przy historyjce z quarianką, volusem i oficerem SOC.
2) W sklepie z pamiątkami:
- Pełnisz jakąś funkcję? - Jestem Widmem.
3) Przesłuchanie przy lojalce Thane'a to samo.
Poza tym, status Widma wiąże się z przywilejami*. W "tytularności" ponownego uznania Sheparda Widmem chodzi raczej o to, że nie dostaje oficjalnej roboty - ale i tak może wszystko, czyli za rozpierniczenie czegokolwiek w systemach kontrolowanych przez Radę odpowiadałby tylko przed nią. A co Radę obchodzą inne systemy?
*
1) Myślisz, że zdołasz "przymknąć" Widmo? - przy historyjce z quarianką, volusem i oficerem SOC.
2) W sklepie z pamiątkami:
- Pełnisz jakąś funkcję? - Jestem Widmem.
3) Przesłuchanie przy lojalce Thane'a to samo.
Modifié par Robin Blackett, 13 janvier 2011 - 08:02 .
#110
Posté 13 janvier 2011 - 08:15
Kiedy Rada przywraca Shepardowi tytuł Widma ten pyta czy wiąże się to z jakąś 'papierkową robotą'. Radny (zdaje się Slarianin) mówi, że nie i że Shepard jak długo będzie działał w układach terminusa, to Radzie nie będzie to przeszkadzać. Czyli w przestrzeni Rady niech się lepiej nie rzuca.
Z tekstu "Jestem Widmem" korzysta nawet Renegat, po tym jak mówi Radzie, że może sobie ten tytuł wsadzić w d... Jak dla mnie to trochę ten tytuł nadużywa.
Z tekstu "Jestem Widmem" korzysta nawet Renegat, po tym jak mówi Radzie, że może sobie ten tytuł wsadzić w d... Jak dla mnie to trochę ten tytuł nadużywa.
#111
Posté 13 janvier 2011 - 08:36
No nie bardzo. Renegat w sklepie mówi o swej karierze Widma w czasie przeszłym. Bodajże Jestem byłym Widmem. Podobnie w sytuacji pierwszej: Myślisz, że zdołasz "przymknąć byłe Widmo?
Modifié par Robin Blackett, 13 janvier 2011 - 08:39 .
#112
Posté 13 janvier 2011 - 09:00
Czyli de facto Shepard nie jest Widmem i nie podlega Radzie. Po zakończeniu ME2 wiemy, że nie podlega już Cerberusowi. Czemu miałby się pchać teraz do Przymierza? Jakie miałoby mu to przynieść korzyści?
Z punktu widzenia tytulatury, honorowego awansu i dodatkowych pasków/kropek/gwiazdek na mundurze - proszę bardzo (choć znów nie wiem po co, bo Shepard już jest N7 - w tej formacji wyżej nie zajdzie a czemu miałby się przenosić do innej?).
Ale nie uważam, żeby zaraz miał 'podlegać' Przymierzu. Dla mnie Shepard może rozmawiać z Admirałem Hacketem jak równy z równym. Przyjmowanie od niego poleceń, albo co gorsza rozkazów, uważam za zupełnie nie na miejscu. Shepard to TEN SHEPARD. On już nikomu nie podlega. Z własnym statkiem, ekipą, wpływami (Tuchanka, Flota Quarian) i zaawansowaną technologią nie musi nikogo o błogosławieństwo prosić. Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem.
Z punktu widzenia tytulatury, honorowego awansu i dodatkowych pasków/kropek/gwiazdek na mundurze - proszę bardzo (choć znów nie wiem po co, bo Shepard już jest N7 - w tej formacji wyżej nie zajdzie a czemu miałby się przenosić do innej?).
Ale nie uważam, żeby zaraz miał 'podlegać' Przymierzu. Dla mnie Shepard może rozmawiać z Admirałem Hacketem jak równy z równym. Przyjmowanie od niego poleceń, albo co gorsza rozkazów, uważam za zupełnie nie na miejscu. Shepard to TEN SHEPARD. On już nikomu nie podlega. Z własnym statkiem, ekipą, wpływami (Tuchanka, Flota Quarian) i zaawansowaną technologią nie musi nikogo o błogosławieństwo prosić. Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem.
#113
Guest_Venydar_*
Posté 13 janvier 2011 - 09:09
Guest_Venydar_*
@Robin - masz rację, nie musiał. Zakładając, że je zrobił udowadnia swoje poczucie dalszej przynależności do Przymierza, przecież oni go przeszkolili, z nimi walczył, do tego jeszcze Blitz/Akuze. Chociaż należy dodać, że w ME możemy wcale tych zadań nie robić co daje nam pewną "nieformalność" dalszej, mentalnej przynależności Komandora do Przymierza.
W ME2 zaserwowali nam straszną papkę i umożliwili mu dalszą współpracę z Radą (przecież dalej jest Widmem), Przymierzem (musi uratować Ziemię) i Cerberusem (Ziemia w końcu należy do ludzkości). W pierwszej części było to dużo prostsze.
W ME2 zaserwowali nam straszną papkę i umożliwili mu dalszą współpracę z Radą (przecież dalej jest Widmem), Przymierzem (musi uratować Ziemię) i Cerberusem (Ziemia w końcu należy do ludzkości). W pierwszej części było to dużo prostsze.
#114
Posté 13 janvier 2011 - 09:28
umbra04 wrote...
Czyli de facto Shepard nie jest Widmem i nie podlega Radzie.
Przepraszam, ale nie widzę ciągu przyczynowo-skutkowego. Na jakiej podstawie to stwierdziłeś, bo nie rozumiem?
#115
Posté 13 janvier 2011 - 09:46
Skoro jest 'byłym' Widmem, nie wykonuje misji Rady lub tytuł Widma nosi wyłącznie tytularnie to nie widzę tu podporządkowania. Ani strukturalnego ani funkcjonalnego.
#116
Posté 13 janvier 2011 - 09:49
Ergo: Nie możesz uznać, że Shepard nie jest Widmem - tylko, że Shep-renegat. A to robi różnicę - jeżeli zaznaczyłbyś, że renegat nie jest podlega Radzie - nie czepiałbym się.
Modifié par Robin Blackett, 13 janvier 2011 - 09:50 .





Retour en haut






