Aller au contenu

Photo

Wybory w ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
118 réponses à ce sujet

#1
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Skoro sobie gdybamy, pomyślałam, ze mogłoby być ciekawie pozastanawiać się, jakie wielkie wybory mogłyby nas czekać w ME3, lub jakie wielkie wybory chcielibyśmy tam zobaczyć ( małe też:)).

ME2 nie dało nam wiele mozliwości wyborów, fabuła prowadziła nas za rączkę i to o czym moglismy zadecydowac, dotyczyło głownie naszego zachowania i losu naszych towarzyszy. Mnie natomiast bolało, ze nie moge odłączyc sie od Cerberusa. Mysle, że bedzie to jeden z najwiekszych wyborów ME3.

Wasze typy?

#2
kasmo

kasmo
  • Members
  • 181 messages
Wydaje mi się, że cześć naszych wyborów z me2 będzie miała wpływ na na fabułę w me3, ale nie w znaczącym stopniu. Wg mnie w me3 trzeba będzie podejmować więcej decyzji i fabuła będzie się szybko zmieniać.

#3
stuka509

stuka509
  • Members
  • 41 messages
Może od Cerberusa nie trzeba się będzie odłączać, gdyż TIM dostanie zawału serca po wypowiedzeniu mu służby przez Sheparda w ME2 i będziemy Go mieć z głowy?

#4
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
Najlepiej być neutralnym.Będąc z Cerberusem możemy sobie pogorszyć sprawę z Przymierzem, lub odwrotnie.Co do bazy "moich braci";), to faktycznie, po zniszczeniu jej będzię duuuużo trudniej pokonać żniwiarzy,wtedy kluczem do przetrwania może być sojusz z innymi rasami.Na odwrót, to Przymierze na pewno sie od nas odwróci,ale technologia z bazy może nas wzmocnić.Tyle że pewnie bedziemy musieli sobie radzić sami.Zupełnie sami.Ach, jak mi smutno:(.

No ale nie można sie załamywać.Nie wiem, czy bedzie możliwość, żeby trylogia ME zakończyła się totalną porażką,a jeśli tak, to jedynym wyjściem jest bycie renegatem.

Jest jeszcze inna możliwość, a mianowicie:rasy organiczne "zakopią się" głęboko "pod ziemią"

a żniwiarze ich nie znajdą,a co gdyby się osiedlili na stałe w galaktyce?Lipa.Ale niemożliwe.A może jednak?:)

#5
stuka509

stuka509
  • Members
  • 41 messages
Może będzie wybór między unicestwieniem Żniwiarzy a przeprogramowaniem ich?

Wyobrażacie sobie flotę Żniwiarzy na usługach Shepard'a?;)

#6
kasmo

kasmo
  • Members
  • 181 messages
tak, tylko wtedy nie mozna by zniszczyć bazy - a więszkość pewnie wybiera tą opcję

#7
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Flota Żniwiarzy na usługach Sheparda? I co on by z nią zrobił? Albo trafiłaby w ręce Cerberusa albo w ręce Przymierza - tak czy owak ludzkość przejmuje dominację w CAŁEJ GALAKTYCE z taką flotą. Bez przesady. Lubię ludzi ale ludzkości nienawidzę.



Proszę BioWare tylko o jedną opcję:

Turian: "REAPERS ARE THERE!"

Shepard "Ach, yes... Reapers"

I opcja torturowania...


#8
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Holloweang wrote...
Proszę BioWare tylko o jedną opcję:
Turian: "REAPERS ARE THERE!"
Shepard "Ah yes, Reapers"
I opcja torturowania...

THIS. Do want :>

@Holloweang: poprawione :P

#9
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Przeprogramowanie ? nie ma szans ''umysł'' Żniwiarza jest jak umysł getha prędzej by się zabił niż by się dał.

Największym ? w ME3 będzie ZWIASTUN co to u licha jest ??? Żniwiarz ? inny gatunek? przekaźnik ? nic o nim nie wiemy ! możliwe że on jest kluczem to rozpieprzenia Żniwiarzy !



Co do wyborów w ME2 myślę że nie będą super ważne we 3 dlaczego ? trochę to byłoby głupie jak by renegaci po zatrzymaniu bazy jako jedynym udało się zniszczyć Żniwiarzy trochę nie fajnie :o.

Ja bym strzelał bardziej w to że jak człowiek Iluzja wyśle tam ekipy naukowe do przeskanowania bazy to indoktrynacja Żniwiarzy będzie działać i BĘC z 4 statku ludzi-naukowców zamienione w zombi tak to się skończy ja wam mówię ^^ żniwiarz nie jest na tyle głupi by dać coś tak wielkiego istotą organicznym ;]

#10
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages

Mnich21 wrote...

Przeprogramowanie ? nie ma szans ''umysł'' Żniwiarza jest jak umysł getha prędzej by się zabił niż by się dał.
Największym ? w ME3 będzie ZWIASTUN co to u licha jest ??? Żniwiarz ? inny gatunek? przekaźnik ? nic o nim nie wiemy ! możliwe że on jest kluczem to rozpieprzenia Żniwiarzy !


Jakbyś grał uważnie to wiedziałbyś, że Zwiastun (Harbinger) to Żniwiarz. I to on kontrolował generała zbieraczy, a przez niego pozostałych owadopodobnych towarzyszy. Więc żadnym kluczem nie będzie, a co dopiero przekaźnikiem. Co to za pomysł w ogóle?

#11
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
No dobra masz rację to Żniwiarz ale dlaczego nie miałby być kluczem ?

A pomysł wziął się z głowy jakoś trzeba ich pokonać myślałem że to taki żniwiarski przywódca ;p

#12
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
Ponieważ jest jednym z nich? Wątpię by Żniwiarze zdradzali swoich. Przywódca żniwiarzy? Nie sądzę, wątpię by w ogóle mieli jakąś hierarchię. Tak jak gethy.

#13
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
No jak by tak na to patrzeć no to żaden pomysł to nie był po prostu starałem się wymyślić jakiś sposób na pokonanie ich :P

#14
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
Najlepiej byłoby im powiedzieć wprost, żeby dali se spokoj z oczyszczaniem galaktyki.;)

#15
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
No tak ale dzięki temu że oni atakują zdobywają zasoby i energię na dalszą egzystencję więc nie odpuszczą sobie sensu ich istnienia i ''życia''.

#16
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
A czemu żniwiarze?Mogliby być "kosiarze".;)

#17
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
A nie uważasz że Żniwiarz wzbudza więcej grozy i strachu niż kosiarz ? a może to tylko moje odczucie ?

#18
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Nie tylko Twoje.



Osobiście jestem już bardziej za przeprogramowaniem Żniwiarzy - a przynajmniej ich syntetycznej części - niż wielką bitwą wielkich armii w wielkim finale. Wielkiej KOLEJNEJ epickiej bitwie mówię NIE


#19
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Wiesz oba te warianty nie wydają się wiarygodne dlaczego ? Suweren powiedział że każdy Żniwiarz ma osobną świadomość więc nie możliwe jest grupowe przeprogramowanie a jakoś nie wyobrażam sobie 20.000 żniwiarzy po kolei przeprogramowanych :)

Heh epicka bitwa na zakończenie ME3 ? czemu nie jak inaczej byśmy zakończyli serię ?

Ale to pewnie też by odpadło nic nie równa się z potęgą Żniwiarzy skoro jeden Żniwiarz pokonał większość floty przymierza i statek Rady to żadne zjednoczenie nam nie pomoże.

#20
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Jak inaczej? Może jak NIE POWINNIŚMY kończyć tej serii?
- kolejną epicką bitwą, których już mam dość (w prawie każdym c/a/j/RPG jest jakaś WIELKA EPICKA OSTATECZNA KOŃCOWA BITWA, KTÓRA ZMIENI WSZYSTKO, WSZYSTKICH i NIC)
- kliknięciem wielkiego czerwonego guzika z naciskiem "Destroy"
- Gwałtownym przebudzeniem Sheparda w jego kajucie i uświadomieniem sobie, że to sen.
- Wyżej wspomnianym przeprogramowaniem Żniwiarzy, które zostało w uzasadniony sposób odrzucone.

Osobiście liczę, że BioWare wymyśli coś oryginalnego i ciekawego - może być nawet poszukiwanie tej wielkiej, prehistorycznej broni (jakiś AntiReaperSpray) lecz żeby to nie była po prostu misja w stylu "umieść broń między żniwiarzami, odleć, kliknij guzik, załóż okulary 3D, weź popcorn i cole i oglądaj przez okno".

Jak byłoby idealnie? Skomplikowanie, z niewielkim procentem powodzenia(ale to chyba już mamy zagwarantowane), tajemniczo(wypali? nie wypali?), oryginalnie(no cóż ze strony BioWare się tego nie spodziewam), epicko(ale nie wielki epic boom battle).
Tyle ode Mnie, czekam na riposty.

Właśnie mi przyszła do głowy pewna teoria dotycząca czarnej dziury i Żniwiarzy. Mianowicie stworzenie - użycie czarnej dziury - przeciw Żniwiarzom. Chociaż to by pewnie rodziło kolejny problem - samą czarną dziurę, która raczje cacy nie jest(mniejsze zło?) i utworzenie samej takiej czarnej dziury (Miotacz Osobliwości to nie był miotacz czarnych dziur, tak się tylko nazywał potocznie). Pomyślę nad tym. Może ktoś inny ma jakieś pomysły?

Modifié par Holloweang, 11 octobre 2010 - 09:34 .


#21
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
''- kolejną epicką bitwą, których już mam dość (w prawie każdym c/a/j/RPG jest jakaś WIELKA EPICKA OSTATECZNA KOŃCOWA BITWA, KTÓRA ZMIENI WSZYSTKO, WSZYSTKICH i NIC) ''

Epicka bitwa odpada chyba że nie będzie Żniwiarze vs Inni tylko nie wiem no ta wojna Quarian z gethami bo fakt te pitolenie o zjednoczeniu gówno nam da jak żniwiarzy jest z 10.000 przynajmniej.

''- kliknięciem wielkiego czerwonego guzika z naciskiem "Destroy" ''

Nie no tak nie powinna się żadna gra kończyć.

''- Gwałtownym przebudzeniem Sheparda w jego kajucie i uświadomieniem sobie, że to sen. ''

Jaja se robisz ? to byłoby dla mnie największe oburzenie w całym moim życiu nie chce sobie nawet wyobrażać tej złości ...

''- Wyżej wspomnianym przeprogramowaniem Żniwiarzy, które zostało w uzasadniony sposób odrzucone. '' to nie gethy żeby się przeprogramowały są za inteligentne.



Teorie czarnej dziury bym też wrzucił do kosza powód ? baza zbieraczy była USŁANA czarnymi dziurami i wybuchającymi słońcami a ich bariery kintetyczne wszystko wytrzymały więc i żniwiarz nie da się wchłonąć przez dziurkę.



Tak pomyśleć to na prawdę nie mamy żadnego na niego asa...

Żniwiarza nie zrobimy bo kto da 2 mln swojej populacji na jednego żniwiarza (no i to że z 10.000 innymi nie ma szans).

Działo które umie jednym pociskiem zniszczyć ? raczej nie.

Zostawienie ich tam ? to chyba najlogiczniejsze bez Cytadeli nie przejdą do nas THE END !

#22
Erundil

Erundil
  • Members
  • 77 messages
A co powiecie na to:
Żniwiarze za wszelką cenę chcieli zdobyć ciało Sheparda. Dlaczego? Nie ze względu na mięso (to pewne), lecz osobowość bohatera. Następnie wmontowali by go zapewne w Ludzkiego Żniwiarza. A teraz mój pomysł: Shepard pokonuje Żniwiarzy ich własną bronią - daje się pojmać i wmontować w nowego Żniwiarza. Teraz czeka go nie lada wyzwanie - musi opanować umysł tworu, którego stał się częścią i sprawić, by jego świadomość była dominującą. Teraz nasz Shep jest już Zniwiarzem i ma niewiele czasu. Nowa, potężna forma pozwala mu na zadanie szkód Żniwiarzom, niemniej wciąż jest sam, a Żniwiarzy tysiące. Ale cóż to? Jako człowiek niszczył tysiące gethów, więc teraz jako wielki statek ma szanse przeciw swoim ogromnym wrogom. Ma jednak (jak wspomniałem) nie wiele czasu, by znaleźć sposób na dotarcie do Mrocznej Przestrzeni, gdyż wszystkie inteligentne rasy galaktyki są gotowe go zniszczyć... Tak więc Shepardowi po wielkim wysiłku udaje się pokonać wszystkich Żniwiarzy (lub się nie udaje - wtedy wczytujemy save'a), a następnie wraca do Przestrzeni Rady. Ale co teraz? Shepard nikogo nie przekona, że jest Shepardem. Zniszczą go i tyle. A więc mamy epic-ending, w którym Shepard nieodwołalnie ginie, co uniemożliwai powstanie ME4, ME5, ME6 i dalszych części tasiemca a la Final Fantasy (wyszło ich 13? więcej?)

Modifié par Erundil, 12 octobre 2010 - 06:30 .


#23
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Wiesz co? Porąbana, ale IMO świetna koncepcja!

#24
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Ooo O.O przerażająca wersja ale jakoś nie wyobrażam sobie sterowania Shepo-żniwiarzem i walce z innymi żniwiarzami O<O

#25
Deturis90

Deturis90
  • Members
  • 619 messages

Erundil wrote...
I kurtyna spada w dół, a publika bije brawo !

Zapomniałeś dodać, że w ostatnim akcie Shepard leci w stronę słońca i przy okazji w tle gra epic tear maker music.
A na serio ? Dobra bajka ...