Aller au contenu

Photo

Wybory w ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
118 réponses à ce sujet

#26
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
No dobra może być ! ale dajcie mi Tali-Żniwiarz !

#27
marcel1991

marcel1991
  • Members
  • 87 messages
Mnich21 popieram Cie w 100%. Tali musi byc!

#28
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Niezła historia, muszę przyznać, że czytałem z zaciekawieniem. Aczkolwiek mało możliwe ;)

Tali-Żniwiarz? Tali Zorah vas Reaper?


#29
Erundil

Erundil
  • Members
  • 77 messages

Deturis90 wrote...
Zapomniałeś dodać, że w ostatnim akcie Shepard leci w stronę słońca i przy okazji w tle gra epic tear maker music.
A na serio ? Dobra bajka ...


No w końcu czuję się pisarzem. Ale nie westernów, więc odjazd ku zachodowi słońca na grzbiecie jednego z pokonanych Żniwiarzy odpada. Nie znoszę takich motywów. Lepiej żeby epicko i wzruszająco zginął. Przynajmniej uniknęlibyśmy ME4.

Ale Tali- Żniwiarz? Zapewne w tej postaci nie miałaby "maski", więc nawet byście jej nie poznali. O odtworzeniu głosu nawet nie ma co marzyć. :)

Modifié par Erundil, 14 octobre 2010 - 10:31 .


#30
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
LOL nie wiem po co się wypowiadasz tutaj skoro nie lubisz serii ME (można to wywnioskować po ostatnim zdaniu w 2 linijce :X

#31
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages
Ja naprawdę nie wiem co wy w tej Tali widzicie. W trójce i tak nie będzie jej w drużynie, żeby było sprawiedliwie w stosunku np. do Ashley, czy Liary ;)

#32
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Ta jasne... one odeszły od nas bo nas po prostu zawsze miały gdzieś a sprawiedliwość nie istnieje dopóki nie dołączymy do przymierza nie dołączy do nas Ashley a Liara pewnie dołączy jak się przejdzie ten nowy DLC (chodzi mi że dojdzie w 3).

#33
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Liara nie dojdzie to jasne, (po przejściu DLC) bo ma nową fuchę lepiej płatną - tak to ujmijmy. Co nie zmienia faktu, że to Liara ruszyła 4 litery i to tylko wyłącznie dzięki niej żyje Shepard, a nie larwa żniwiarza. Co widzimy w Tali? Przejdź z Nią romans a zobaczysz.

#34
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
Zobaczę?Co?Tył głowy Tali, jak shep zdejmuje jej maskę?

#35
Erundil

Erundil
  • Members
  • 77 messages
Drogi SergiusH'u, nie wiem czy wiesz, ale w postać trzeba się wczuć. Jeśli odgrywasz postać prawidłowo, to romans z Tali naprawdę wywoła u ciebie burzę emocji. Jeśli jednak podchodzisz do gry niedojrzale i po prostu chcesz zaliczyć lub zobaczyć twarz, to nie dziwię się, że nie rozumiesz, co widzimy w Tali. Ale właśnie dlatego ta gra jest od 18 lat. Nie ze względu na "sceny krwawe lub wyuzdane", tylko dlatego, że gracz może mieć prawdziwą frajdę z wątku romansu tylko wtedy, gdy jest dojrzały emocjonalnie.

Poza tym Tali po prostu jest czarująca. Jeśli się z tym nie zgadzasz, wyzywam cię na na ostre. Tu, na ubitej ziemi. :)

#36
Quetz05

Quetz05
  • Members
  • 249 messages
Odchodząc lekko od tematu Tali (która faktycznie ma to "coś" fajowego ;p) i wracając do sedna, ciekawie by było gdyby w ME3 była możliwość wyboru: między obroną galaktyki a przyłączeniem się do Żniwiarzy. Shepard byłby "prorokiem" ala Saren i przynajmniej byłaby alternatywa dla tych którzy galaktykę mają gdzieś.

Poza tym sądzę, że bez walk między statkami kosmicznymi a Żniwiarzami się nie obejdzie. No bo nie posądzam BioWare o starcie: Shepard vs. armia Starych Maszyn. To by była katastrofa... IMO część gry będzie polegała na zbieraniu ras i organizacji do wspólnej obrony galaktyki (gethy, Rada, Cerberus, quarianie, itp.) lub przekabacanie ich na stronę Zwiastuna i kolegów. No i mam nadzieję, że na Normandię będzie można werbować starych znajomych, niekoniecznie od razu jako członków drużyny, ale po prostu jako NPC (np. Ashley, Kaidana czy Wrexa).

BioWare jeszcze mnie mocno nie zawiódł, więc wierze że ME3 przekroczy nasze oczekiwania ;p

Modifié par Quetz05, 15 octobre 2010 - 09:13 .


#37
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Ludzie, ludzie odrzucie teorie spiskowe żadnego przyłączenia nie będzie Shepard nie ma wypranego mózgu żeby dać się zniszczyć za jakieś bajeczki ... ich przeznaczenie to niszczenie,a nie ocalenie jednego Sheparda albo kliku mln bo on nam pomógł x.X zabiłyby nas przy pierwszym podejściu.



Erundil---> w pełni cię popieram, wygląd zewnętrzny to nie wszystko, trzeba być na prawdę płytki by nie wyczuć tego co ma w sobie (nawet Kasumi nam to mówi jak by ktoś był za tępy)...

#38
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Sorry za powtórke :X

Modifié par Mnich21, 15 octobre 2010 - 09:42 .


#39
Quetz05

Quetz05
  • Members
  • 249 messages
Po prostu ludzie dzielą się na dwie grupy:

1. Szczęśliwe istoty uwielbiające Tali

2. Biedne istotki skazane na nieszczęście, które nigdy nie zrozumieją fenomenu tej postaci ;p



Istoty 2. grupy, don't worry! Albowiem jest nadzieja na Wasze nawrócenie!



A tak na serio... kto powiedział, że wezmą go żywego? Shepard i tak już jest w połowie robotem, po zabawie Cerberusa. Co za problem jeszcze trochę go "ulepszyć" (Sarena też zmodyfikowali). A co do bajeczki... dochodzi indoktrynacja. Jak ktoś kojarzy dokładnie rozmowy z Sarenem, szczególnie przed jego samobójstwem, to wie, że w pewnym sensie chciał dobrze. Może Shepard też będzie mógł dojść do takiego wniosku + szczypta indoktrynacji i już. Chociaż za Twoim zdaniem Mnichu przemawia to, że w sumie przez 1 i 2 część Shepard na okrągło chce zniszczyć Żniwiarzy. Ale nawet pojedyncze wydarzenia zmieniają ludzi ;] I to nie teoria spiskowa tylko luźna spekulacja ;p

#40
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Sądzę, że Shepard jest odporny na indoktrynację dzięki "wypalonym" wizjom Protean. Ale to luźna spekulacja.


#41
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Może i bym uwierzył w to że może do nich dojść ale już nie ma ani wraków Żniwiarzy,ani samych Żniwiarzy ani Zbieraczy w pobliżu nie ma kto mu wyprać mózg ,nie ma czipu w mózgu bo człowiek Iluzja tak nie chciał poza tym nie widzę się w sytuacji w której tracimy kontrole grając Shepem (w walce albo na statku) wyciągamy Kata i strzelamy w łeb np. Jacobowi :X

#42
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages

Erundil wrote...

Drogi SergiusH'u, nie wiem czy wiesz, ale w postać trzeba się wczuć. Jeśli odgrywasz postać prawidłowo, to romans z Tali naprawdę wywoła u ciebie burzę emocji. Jeśli jednak podchodzisz do gry niedojrzale i po prostu chcesz zaliczyć lub zobaczyć twarz, to nie dziwię się, że nie rozumiesz, co widzimy w Tali. Ale właśnie dlatego ta gra jest od 18 lat. Nie ze względu na "sceny krwawe lub wyuzdane", tylko dlatego, że gracz może mieć prawdziwą frajdę z wątku romansu tylko wtedy, gdy jest dojrzały emocjonalnie.



Poza tym Tali po prostu jest czarująca. Jeśli się z tym nie zgadzasz, wyzywam cię na na ostre. Tu, na ubitej ziemi. :)


Rzecz w tym, że romans z Tali mnie nie ruszył.Bardziej mnie interesuje Ashley.A jeśli chcesz ze mną walczyć...a masz w ogóle jakąś spluwę :)?

#43
Galanthel

Galanthel
  • Members
  • 46 messages

SergiusH wrote...

Erundil wrote...
Drogi SergiusH'u, nie wiem czy wiesz, ale w postać trzeba się wczuć. Jeśli odgrywasz postać prawidłowo, to romans z Tali naprawdę wywoła u ciebie burzę emocji. Jeśli jednak podchodzisz do gry niedojrzale i po prostu chcesz zaliczyć lub zobaczyć twarz, to nie dziwię się, że nie rozumiesz, co widzimy w Tali. Ale właśnie dlatego ta gra jest od 18 lat. Nie ze względu na "sceny krwawe lub wyuzdane", tylko dlatego, że gracz może mieć prawdziwą frajdę z wątku romansu tylko wtedy, gdy jest dojrzały emocjonalnie.

Poza tym Tali po prostu jest czarująca. Jeśli się z tym nie zgadzasz, wyzywam cię na na ostre. Tu, na ubitej ziemi. :)

Rzecz w tym, że romans z Tali mnie nie ruszył.Bardziej mnie interesuje Ashley.A jeśli chcesz ze mną walczyć...a masz w ogóle jakąś spluwę :)?


On cię wyzwał na pojedynek na ubitej ziemi, bluźnierco. Ordalia, a konkretniej - Sąd Boży! Na miecze... Nie, na miecze tylko pasowani się pojedynkują! Do kija Ci, nie do miecza, złamasie chędożony! i pomyśleć, że Erundil Cię na ostre wyzwał... Ech, tak to jest, jak się byle kmiota za rycerza weźmie ;)*

A teraz poważniej: udowadnianie wyższości tego czy innego romansu w grze komputerowej nad innym jest trochę jak udowadnianie wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia i odwrotnie (tak, wiem że według liturgii Kościoła Katolickiego te pierwsze są ważniejsze, ale nie o to chodzi). Jedni wybiorą Jack, inni Quariankę, ktoś inny wybierze Garrusa. Grunt że wybór jest. Poza tym, choć wybór romansu niewątpliwie jest wyborem, to mam poważne wątpliwości czy dotyczy on ME3 w tak dużym stopniu, by pisać o nim w tym temacie. Tym bardziej, że jest na tym form wątek bardziej odpowiedni :)

*Jako, że już trochę na tym padole łez egzystuję, pozwolę sobie w tym miejscu napisać: TO BYŁ ŻART!!! Nie miałem zamiaru urazić niczyich uczuć/sprawić, by ktoś przeze mnie płakał/doprowadzić do próby samobójczej/cokolwiek. A już w szczególności Szanownego Forumowicza SergiusH. Wszyscy tutaj jesteśmy dorośli więc tuszę, że się rozumiemy...?
 

#44
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Wszystko OK ale o tą dojrzałość chodzi by dostrzegać coś oprócz twarzy i tapety.

No ale tak nie każdemu się podoba charakter Tali a innym np. Jack (jak mi) co z resztą ją zbeształem :P

#45
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages

Holloweang wrote...

Sądzę, że Shepard jest odporny na indoktrynację dzięki "wypalonym" wizjom Protean. Ale to luźna spekulacja.

Nie jest to możliwe, gdyż Saren również miał "wypalone" wizje Protean, a nie był na indoktrynację odporny.

#46
stuka509

stuka509
  • Members
  • 41 messages

Noristias wrote...
Nie jest to możliwe, gdyż Saren również miał "wypalone" wizje Protean, a nie był na indoktrynację odporny.


Saren był zindoktrynowany wcześniej, przed Eden Prime. Suwerena odkrył "trochę" wcześniej.

#47
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Jak dla mnie tu chodzi o WOLE (WALKI choć niekoniecznie) widzieliśmy chyba wszyscy że jak mu się wmawiało coś to Saren ulegał przyjmował nasze zamiary więc był uległy Shep taki nie jest brnie przez wszystko nie oglądając się za siebie nawet śmierć Kaidana/Ashley nie wzbudziła w nim łez po prostu ma o co walczyć i walczy nie da się wypaczyć mu tej WOLI.

#48
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages

Galanthel wrote...

On cię wyzwał na pojedynek na ubitej ziemi, bluźnierco. Ordalia, a konkretniej - Sąd Boży! Na miecze... Nie, na miecze tylko pasowani się pojedynkują! Do kija Ci, nie do miecza, złamasie chędożony! i pomyśleć, że Erundil Cię na ostre wyzwał... Ech, tak to jest, jak się byle kmiota za rycerza weźmie ;)*


Ale ja nie chce miecza tylko spluwy!M4 AK-47, Dragunowy itp.

I nie uraziłeś mej dumy.A może poratujesz mnie jednym punkcikiem Bio

#49
Ubiquit

Ubiquit
  • Members
  • 110 messages

Mnich21 wrote...

Jak dla mnie tu chodzi o WOLE (WALKI choć
niekoniecznie) widzieliśmy chyba wszyscy że jak mu się wmawiało coś to
Saren ulegał przyjmował nasze zamiary więc był uległy Shep taki nie jest
brnie przez wszystko nie oglądając się za siebie nawet śmierć
Kaidana/Ashley nie wzbudziła w nim łez po prostu ma o co walczyć i
walczy nie da się wypaczyć mu tej WOLI.

W ME1 Liara przy różnych okazajch powtarzała, że Shepard ma niezwykle silną wolę, czy coś w tym stylu, więc może coś w tym jest.

Odnośnie tworu Shepard-Reaper, to nie jest to wcale tonie nie niemożliwe. W jednej z książek z serii ME pojawiają się informacje na temat badań nad jakimś implantami bazującymi na technologi obcych. Badania prowadzi oczywiście Cerberus.

Jeżeli chodzi natomiast o wybory w ME3, to niewątpliwie ciekawym by było do doprowadzenie do sytuacji w której gracz jako Shepard miałby poważne wątpliwości czy ratować rasy organiczne. NA przykłąd gdyby ostateczne zwycięstwo miało by się wiązać z potwornym poświęceniem, czy potwornymi czynami.
Ponadto ciekawy byłby też wybór ratować galaktykę, czy sprzymierzyć się ze Żniwiarzami. Ci ostatnie niewątpliwie miali rolę dla komandora i najpewniej wiązała się ona jakoś ze zniszczona Larwą.

Modifié par Ubiquit, 17 octobre 2010 - 09:18 .


#50
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Nie powinno się tak skończyć a ten wątek powinien być zaczęty w ME2 jeśli nie wcześniej w końcu bazę rozpieprzyłem nie ma gdzie stworzyć tego żniwiarza poza tym nie widzę w grze tego że Shep lata od koloni do koloni i łapie ludzi by stworzyć sobie żniwiarza i się nim stać o.O