Zgadzam sie z Ashi. To wreszcie zaczelao choc troche realnie wygladac:))
Posortowanie zdobyczy w ME1 robilo sie z czasem problmatyczne, delikatnie mowiac:))
Ja natomiast dodalabym mozliwosc handlu surowcami:))) Szczegolnie traz, gdy Liara moze nam pomoc je bardzo korzystnie sprzedac:)))
Czy ME to RPG i dlaczego właśnie nie? ;P
Débuté par
The Drwal
, oct. 19 2010 03:58
#26
Posté 07 novembre 2010 - 10:43
#27
Posté 07 novembre 2010 - 10:57
@Ashii
Sama prawda. Mi zdecydowanie bardziej pasuje rozwiązanie z dwójki, nie to co w jedynce nam zaserwowali. Nie widzi mi się powtórka z tracenia czasu na sprzedawanie i zamienianie w omni-gel całej sterty zbędnych i niepotrzebnych ulepszeń, czy broni typu Kessler.
Sama prawda. Mi zdecydowanie bardziej pasuje rozwiązanie z dwójki, nie to co w jedynce nam zaserwowali. Nie widzi mi się powtórka z tracenia czasu na sprzedawanie i zamienianie w omni-gel całej sterty zbędnych i niepotrzebnych ulepszeń, czy broni typu Kessler.
#28
Posté 07 novembre 2010 - 11:01
Może i realnie ale tu przecież nie o realizm chodzi:D (w wiekszości RPG można było wziąść ze sobą tyle sprzętu że nasz bohater zawstydziłby Zbrojownię Generała Knoxxa:D). We just miss old times... Co nie zmienia faktu że nowy system został rozwiązany całkiem przyzwoicie (może poza "ammo powers". SIC!).
PS. Do realizmu: jesli dacie mi switche semi to auto bede wniebowzięty:P
PS. Do realizmu: jesli dacie mi switche semi to auto bede wniebowzięty:P
#29
Posté 08 novembre 2010 - 05:48
KKs_45---> no i w większości RPG sprowadzało się to do noszenia złomu do najbliższego sklepu. Może jeszcze wózek i tanie wino powinni dodać
. W ME2 zastąpiono bronie z numerkami 1-10 możliwością upgradowania istniejących co ma sporo sensu. Broni a zwłaszcza zbroi mogli by trochę dorzucić ale sam pomysł ograniczenia ilości na rzecz jakości jest słuszny.
Modifié par David Kaus, 08 novembre 2010 - 06:36 .





Retour en haut







