Jump to content

Photo

Handlarz Cieni - komentarze


  • Please log in to reply
9 replies to this topic

#1
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 posts
Coz, teraz, kiedy jak mysle, wiekszosc tych co miala, to  juz zagrala, byc moze czas na kilka slow na temat krów i male podsumowania.

Oczywiscie w miare mozliwosci wciaz BEZ spoilerow.

Ja osobiscie jestem tym DLC zachwycony.
Intensywna rozgrywka, wlasciwe bez oddechu, akcja jak w dobrym filmie sensacyjnym plus watek romantyczny. Zroznicowana sceneria, nielatwi przeciwnicy, no i sam handlarz i to co sie dzieje juz PO.

Fabula niewymuszona. Wartka, dialogi rowniez, bez zarzutu.

Dlatego tez naprawde nie wiem CO kierowalo ludzmi w EA, zbey tego nie wydawac wszedzie. TO DLC jest najlepsze ze wszystkich dotychczasowych i na pewno byloby czesto gesto kupowane, poniewaz ewidentnie posuwa cala historie do przedo (lub lekko w bok ale zawsze) i jest "rozwojowe".

Niczego takiego nie da sie powiedzec o poprzednich.

A teraz "wady".

Dziwny brak mozliwosci utylizacji zebranych ulepszen w trakcie misji.
Zastanawiajaca niemozliwosc skorzystania z opcji "renegata" - dostepne sa tylko "szlachetne" dzialania. Czyzby Bioware tak kochalo Liare, ze przy niej mozna tylko byc "dobrym"? :)

Nie przeszkadzalo mi to osobiscie, ale sa tacy, co nie romasuja z Liara i maja te relacje gdzies.

Pamietacie Atak Klonow i poscig za Zam?
No to juz wiecej pisac nie musze. :):)

Intrygujace w jaki sposob Handlarz posiadajac taki a nie inny otwor gebowy byl w stanie wyartykulowac cokowliek w "galachu" :)

And last but not least, wielu tutaj narzekalo na glosy polskich aktorow odgrywajacych teskty poszczegolnych postaci.

Po zagraniu w LotSB, stwierdzam autorytatwynie, ze angielskie glosy sie NIE UMYWAJA do polskich. Sa beznamietne i bezplciowe, wypowiadane kwestie brzmia jak niedouczony 12stolatek, ktory cos duka beznadziejnie przed cala klasa, bo go pani wezwala "na recytacje wiersza na pamiec", a on wzial i uczyl sie tego rano piec minut przed wyjsciem do szkoly.

Polacy gora, zdecydowanie!

Waddaya think?

Edited by Przemo_No, 04 November 2010 - 01:29 PM.


#2
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 posts

Przemo_No wrote...

Coz, teraz, kiedy jak mysle, wiekszosc tych co miala, to  juz zagrala, byc moze czas na kilka slow na temat krów i male podsumowania.

Oczywiscie w miare mozliwosci wciaz BEZ spoilerow.

Ja osobiscie jestem tym DLC zachwycony.
Intensywna rozgrywka, wlasciwe bez oddechu, akcja jak w dobrym filmie sensacyjnym plus watek romantyczny. Zroznicowana sceneria, nielatwi przeciwnicy, no i sam handlarz i to co sie dzieje juz PO.

Fabula niewymuszona. Wartka, dialogi rowniez, bez zarzutu.

Dlatego tez naprawde nie wiem CO kierowalo ludzmi w EA, zbey tego nie wydawac wszedzie. TO DLC jest najlepsze ze wszystkich dotychczasowych i na pewno byloby czesto gesto kupowane, poniewaz ewidentnie posuwa cala historie do przedo (lub lekko w bok ale zawsze) i jest "rozwojowe".

Niczego takiego nie da sie powiedzec o poprzednich.

A teraz "wady".

Dziwny brak mozliwosci utylizacji zebranych ulepszen w trakcie misji.
Zastanawiajaca niemozliwosc skorzystania z opcji "renegata" - dostepne sa tylko "szlachetne" dzialania. Czyzby Bioware tak kochalo Liare, ze przy niej mozna tylko byc "dobrym"? :)

Nie przeszkadzalo mi to osobiscie, ale sa tacy, co nie romasuja z Liara i maja te relacje gdzies.

Pamietacie Atak Klonow i poscig za Zam?
No to juz wiecej pisac nie musze. :):)

Intrygujace w jaki sposob Handlarz posiadajac taki a nie inny otwor gebowy byl w stanie wyartykulowac cokowliek w "galachu" :)

Do tego momentu się zgadzam. W pełni.

Przemo_No wrote...

And last but not least, wielu tutaj narzekalo na glosy polskich aktorow odgrywajacych teskty poszczegolnych postaci.

Po zagraniu w LotSB, stwierdzam autorytatwynie, ze angielskie glosy sie NIE UMYWAJA do polskich. Sa beznamietne i bezplciowe, wypowiadane kwestie brzmia jak niedouczony 12stolatek, ktory cos duka beznadziejnie przed cala klasa, bo go pani wezwala "na recytacje wiersza na pamiec", a on wzial i uczyl sie tego rano piec minut przed wyjsciem do szkoly.

Polacy gora, zdecydowanie!

Waddaya think?



Ale to już BULLSH*T. Bez obrazy.

#3
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 posts
None taken. :)

To moja osobista opinia.

Podobaja mi sie glosy i zaangazowanie aktrow obslugujacych spolszczenie ME2. Docenilem dopiero teraz.

#4
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3,298 posts

Robin Blackett wrote...

Przemo_No wrote...

And last but not least, wielu tutaj narzekalo na glosy polskich aktorow odgrywajacych teskty poszczegolnych postaci.

Po zagraniu w LotSB, stwierdzam autorytatwynie, ze angielskie glosy sie NIE UMYWAJA do polskich. Sa beznamietne i bezplciowe, wypowiadane kwestie brzmia jak niedouczony 12stolatek, ktory cos duka beznadziejnie przed cala klasa, bo go pani wezwala "na recytacje wiersza na pamiec", a on wzial i uczyl sie tego rano piec minut przed wyjsciem do szkoly.

Polacy gora, zdecydowanie!

Waddaya think?



Ale to już BULLSH*T. Bez obrazy.

+1. Oryginalny dubbing > inne dubbingi.

#5
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 posts
Straszny BULLSH*T bez obrazy. Chociaż uczciwie przyznam, że polskiego dubbingu nie byłem w stanie strawić i wyłączyłem już podczas misji na Pochodzie Wolności. Inna sprawa że najlepsze IMO angielskie głosy to TIM, EDI (wersja pl jest tragiczna), Kpt. Bailey, Aria i Quarianie którzy akurat w LotSB się specjalnie nie udzielają. Swoją drogą ponieważ przy instalacji LotSB przez moment na Ilium miałem polski dubbing to zauważyłem, że w ogóle nie ma wtedy komunikatów w tle (np. historii Blasto!).

Za to samo DLC miodzio. IMO lepsze od podstawki ME2 i niezłego Overlorda. Akcja zasuwa do przodu, pojedynki z Bossami są dużo lepsze niż walka na końcu misji samobójczej, wątek romansowy - wreszcie z prawdziwego zdarzenia, lokacje ciekawe, Liara komentuje sytuację podczas misji, poprawiono chyba alogrytmy sojuszników itd. Szkoda że nasz drugi sojusznik nie ma wiele do powiedzenia. Ogólnie jest postęp i wierzę że ME3 tego nie zmarnuje.

Edited by David Kaus, 05 November 2010 - 06:00 PM.


#6
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 posts

Przemo_No wrote...

None taken. :)
To moja osobista opinia.
Podobaja mi sie glosy i zaangazowanie aktrow obslugujacych spolszczenie ME2. Docenilem dopiero teraz.


http://www.youtube.c...h?v=3oLK2T3E3t0
Obejrzyj. Porównaj "piosenkę" Mordina w PL i PIOSENKĘ Mordina w angielskiej wersji. Porównaj głos Donnely'ego z oryginałem.


A tu porównaj scenę flirtu Sheparda z Mirandą. Delikatną po angielsku, subtelną jak cios łopatą w mordę po polsku.

#7
Deturis90

Deturis90
  • Members
  • 619 posts

Ashii6 wrote...

Robin Blackett wrote...

Przemo_No wrote...

And last but not least, wielu tutaj narzekalo na glosy polskich aktorow odgrywajacych teskty poszczegolnych postaci.

Po zagraniu w LotSB, stwierdzam autorytatwynie, ze angielskie glosy sie NIE UMYWAJA do polskich. Sa beznamietne i bezplciowe, wypowiadane kwestie brzmia jak niedouczony 12stolatek, ktory cos duka beznadziejnie przed cala klasa, bo go pani wezwala "na recytacje wiersza na pamiec", a on wzial i uczyl sie tego rano piec minut przed wyjsciem do szkoly.

Polacy gora, zdecydowanie!

Waddaya think?



Ale to już BULLSH*T. Bez obrazy.

+1. Oryginalny dubbing > inne dubbingi.

+1 Oryginał > reszta

#8
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 posts

Robin Blackett wrote...


http://www.youtube.c...h?v=3oLK2T3E3t0
Obejrzyj. Porównaj "piosenkę" Mordina w PL i PIOSENKĘ Mordina w angielskiej wersji. Porównaj głos Donnely'ego z oryginałem.


A tu porównaj scenę flirtu Sheparda z Mirandą. Delikatną po angielsku, subtelną jak cios łopatą w mordę po polsku.


Piewrsze znalem, i rozumiem roznice.

Drugiego nie, i rzecywiscie, Miranda PL brzmi ..szytywno. Ale ona caly czas tak brzmi. A poniewaz gram kobieta, nie dane mi bylo romansowac z Miranda, a nawet
gdybym gral mezczyzna to bym..nie chcial..:)

Do drelli i krogan nie mam najmniejszych zastrzerzen. Joker po angielsku jest tragiczny. TRAGICZNY. Kelly tez. Ma glos starej baby, sorry. Garrus? kompletnie bez wyrazu. Mordin po polsku, again, jest znacznie wyrazistszy.


Kwestia gustu, I suppose.
Ale to chiba juz troche off, huh?

Edited by Przemo_No, 04 November 2010 - 04:33 PM.


#9
mauri88

mauri88
  • Members
  • 121 posts

Robin Blackett wrote...

Przemo_No wrote...

None taken. :)
To moja osobista opinia.
Podobaja mi sie glosy i zaangazowanie aktrow obslugujacych spolszczenie ME2. Docenilem dopiero teraz.


http://www.youtube.c...h?v=3oLK2T3E3t0
Obejrzyj. Porównaj "piosenkę" Mordina w PL i PIOSENKĘ Mordina w angielskiej wersji. Porównaj głos Donnely'ego z oryginałem.


A tu porównaj scenę flirtu Sheparda z Mirandą. Delikatną po angielsku, subtelną jak cios łopatą w mordę po polsku.


W 100% się zgadzam z Kolegą!:D Polska wersja totalnie odstaje od angielskiej. pierwszy raz przechodziłem całkowicie PL i wydawało się, że jest nieźle... do czasu kiedy udało się odpalić ANG z PL tylko subtitles. NIebo a Ziemia po prostu. A tekst: "Subtelny jak cios łopatą w mordę" przyprawił mnie o niekontrolowany wybuch przytakującego śmiechu ;]


a propos Koleżanki powyżej: Miranda IMO jest piękna, a jej głos zniewala ( bo o pozostałych jej atrybutach nie wspomnę ;p) Yvonne Strahovski gra naprawdę przekonująco i się po prostu wczuwa. Ja to odczułem, btw jak przy większości postaci w ang VA ;) 
A zakończenie misji przy romansie z Liarą w ME1 mnie urzekło i zmusiło do ponownej walki z handlarzem ( mój refleks zwiódł przy szybkiej reakcji :P) szkoda tylko, że cut-scenka w kajucie jest tak krótka i tak ehm.. okrojona. ( a mogło być pięknie jak w ME1 eh..:() Podsumowując LotSB IMO to zdaje się najlepszy DLC do ME2, choć nie ukrywam, że przy pierwszym przejściu Overlorda, łzy stanęły mi w oczach gdy zobaczyłem Davida... btw dubbing chyba jedynie tam był możliwe ciut lepszy niż w wersji Ang.
P.S.
mimo mojej słabości do Mirandy ( albo i Yvonne... ;d ) romansowałem przy następnych przejściach z Tali (przeurocza osóbka ;)) i Jack ( prawdziwa nieposkromiona lwica po przejściach, ale ponoć takie kobiety naprawdę doceniają prawdziwe uczucie... ;)) i od tamtej pory zawsze mam dylemat, którą wybrać  :P Każda jest na swój sposób wyjątkowa i irytujące jest kiedy co po niektórzy krytkują choćby twarz Jack. Jest łysa to fakt, ale mimo, iż nie ma włosów jest "na buzi" piękną kobietą ( te zmysłowe usta i duże oczęta ^_^) Czego nie można powiedzieć o każdej kobiecie ściętej na tak krótko ;]

Take care!:happy:


PPS. Najmocniej przepraszam za offa, ale podłapałem temat i nie mogłem nie odpowiedzieć... :? w razie w prosze o usunięcie mojego posta.

Edited by mauri88, 02 November 2011 - 10:37 PM.


#10
trele12

trele12
  • Members
  • 11 posts
No to chyba tu napisać :P
Czy wideo które można sobie pooglądać na statku Handlarza, można jakoś wykorzystać? Albo jakoś je ściągnąć?