Nie no spoko zdjęcie ale po co te 18
Po co jest Fornax ?
Débuté par
predi888
, nov. 27 2010 09:05
#26
Posté 07 décembre 2010 - 10:35
Ano to czysta paranoja z tego wynika że lepiej powyrzynać wszystko, pourywać łby, wyciągnąć flaki a z resztek ciała zrobić sobie prześcieradło niż pokazać biust ... paranoja potem się dziwić że więcej psycholi jest oczywiście że od nadmiaru 18+ też może ktoś powiedzieć że robią się zboki ale 18+ w necie znajdziesz na pęczki czemu w grze która jest od 18 nie można czegoś więcej dać ? horror !!! na jawie !
Nie no spoko zdjęcie ale po co te 18
ale z drugiej strony widać Shep miał niezłą zabawę !
Nie no spoko zdjęcie ale po co te 18
#27
Posté 08 décembre 2010 - 07:32
Jakby nie było małej cenzury, to by mnie Modzi zbanowali za szerzenie pornografii
zresztą nie znalazłem innej wersji tego obrazka.
Horror, ale taka już mentalność. Szczególnie w Polsce. Np. GTA Vice City za granicą jest od 16 lat - w Polsce od 18. A dlaczego? Bo prostytutki chodzą po ulicach i można wejść do baru ze striptizem... Żal.
Zresztą, rozumiem jakby biust był brzydki, to faktycznie, po co go pokazywać? Ale toż to jedna z piękniejszych rzeczy na tej nudnej planecie ;D Nie wiem kogo może demoralizować bardziej biust niż rozwalenie komuś łba.
Horror, ale taka już mentalność. Szczególnie w Polsce. Np. GTA Vice City za granicą jest od 16 lat - w Polsce od 18. A dlaczego? Bo prostytutki chodzą po ulicach i można wejść do baru ze striptizem... Żal.
Zresztą, rozumiem jakby biust był brzydki, to faktycznie, po co go pokazywać? Ale toż to jedna z piękniejszych rzeczy na tej nudnej planecie ;D Nie wiem kogo może demoralizować bardziej biust niż rozwalenie komuś łba.
#28
Posté 08 décembre 2010 - 09:50
Dobrze, że chociaż mamy czerwoną krew, a nie jak Szwaby i Kangury - zieloną
(Carmageddon 1&2). Ja jestem zwolennikiem "wizualnego realizmu" w grach, bo więcej złego zrobi, gdy z rozprutego człeka wysypią się cukierki niż wężowe sploty jelit ociekające parującą posoką. Potem jest, że "Ja tą panią dźgnąłem bo grałem w grę, gdzie kłuty człowiek zawsze wstawał" - autentyczny przykład, kilka lat temu dzieciak w coś grał (niepamiętam już w co), dźgał mieczem NPCa, którego twórcy uczynili nieśmiertelnym, żeby ograniczyć brutalność. Więc dzieciątko boże postanowiło tak samo zrobić w realu.
#29
Posté 08 décembre 2010 - 10:06
Tak samo ograniczyli brutalność w IWD (dzieci były tam nieśmiertelne, nie dało się ich zabić). Takie akcje niestety się zdarzają jak dzieciaki nie rozdzielają świata wirtualnego od realnego.
Brutalność brutalnością, flaki flakami, ale nie słyszałem NIGDY o tym, żeby pokazanie w grze cycków albo innej intymnej części ciała płci pięknej jakoś negatywnie na kogokolwiek wpłynęło. Komu by zaszkodził taki Fornax? Zdjęcia byłyby co najwyżej dwuznaczne, a nawet jeśli by pokazały kawałek nagiego ciała to, co w tym złego? No i na Stwórcę, gra jest od 18 lat! Ale jak pisałem to kwestia mentalności i raczej się to nie zmieni, przynajmniej nie u nas. I najśmieszniejsze jest to, że jak dzieciak kogoś zaatakuje z powodu gry, to w pierwszej kolejności zbluzgane zostaną tytuły z "obscenicznymi scenami" typu ME, a nie rozwałki mięsne, gdzie leją się hektolitry krwi.
Brutalność brutalnością, flaki flakami, ale nie słyszałem NIGDY o tym, żeby pokazanie w grze cycków albo innej intymnej części ciała płci pięknej jakoś negatywnie na kogokolwiek wpłynęło. Komu by zaszkodził taki Fornax? Zdjęcia byłyby co najwyżej dwuznaczne, a nawet jeśli by pokazały kawałek nagiego ciała to, co w tym złego? No i na Stwórcę, gra jest od 18 lat! Ale jak pisałem to kwestia mentalności i raczej się to nie zmieni, przynajmniej nie u nas. I najśmieszniejsze jest to, że jak dzieciak kogoś zaatakuje z powodu gry, to w pierwszej kolejności zbluzgane zostaną tytuły z "obscenicznymi scenami" typu ME, a nie rozwałki mięsne, gdzie leją się hektolitry krwi.
Modifié par Quetz05, 08 décembre 2010 - 10:07 .
#30
Posté 08 décembre 2010 - 08:52
Carmageddon był śmieszny xD poza tym w tej grze chodziło o jeżdżenie a nie o rozwalanie ludzi 
Choć przyznam to było najśmieszniejsze ;p ogólnie gra bardzo fajna była ;]
Fornax = Playboy czyli zdjęć nie aż tak dużo i mało pokazane bo w tych gazetach nie chodzi oto by sobie dobrze zrobić a by poczytać artykuły ;]
Fornax mógłby zawierać co najwięcej asari i ludzi wątpię by coś więcej dali
Tylko najwięcej boli w fornaxie że wydajemy na to całe 10 kredytów !!! a tu dupa ani żadnej miniaturki na statku,ani żadnego osiągnięcia (lol) ani nawet okładki nie można zobaczyć
kupujemy coś i znika ...
Choć przyznam to było najśmieszniejsze ;p ogólnie gra bardzo fajna była ;]
Fornax = Playboy czyli zdjęć nie aż tak dużo i mało pokazane bo w tych gazetach nie chodzi oto by sobie dobrze zrobić a by poczytać artykuły ;]
Fornax mógłby zawierać co najwięcej asari i ludzi wątpię by coś więcej dali
Tylko najwięcej boli w fornaxie że wydajemy na to całe 10 kredytów !!! a tu dupa ani żadnej miniaturki na statku,ani żadnego osiągnięcia (lol) ani nawet okładki nie można zobaczyć
#31
Posté 08 décembre 2010 - 09:06
W Carmageddon 2 jeszcze dziś co jakiś czas sobie lubię pyknąć, ot choćby po powrocie z pracy. Nie ma to jak przejażdżka buldożerem. Trójka niestety była skopana.
Co do Fornaxa to bardziej kosmiczny Hustler niż Playboy. Ale czym by nie był to po wydaniu tych ciężko zrabowanych 10 kredytów chociaż jakiś kalendarz na ścianie by dali. To już sprzedawca na Tuchance jest uczciwszy, bo oddaje nam mięso pyjaka za darmo.
Co do Fornaxa to bardziej kosmiczny Hustler niż Playboy. Ale czym by nie był to po wydaniu tych ciężko zrabowanych 10 kredytów chociaż jakiś kalendarz na ścianie by dali. To już sprzedawca na Tuchance jest uczciwszy, bo oddaje nam mięso pyjaka za darmo.
#32
Posté 08 décembre 2010 - 09:31
Okładka jest! W leksykonie masz wpis i jest okładka z hanarem i jego... hmm... interesem.
#33
Posté 08 décembre 2010 - 10:26
Eee tam okładka,szczerze powiedziawszy rzadko oglądam leksykon i tylko tam przelotnie na dłuższą chwilę tylko zaczytałem się o HC i tym wielkim bydlaku 
Więc pewnie gdzieś tam jest ale okładka tak czy tak to za mało ...to tak jakby teraz książki i czasopisma wydawali z samą okładką i to z reklamami o.O
Więc pewnie gdzieś tam jest ale okładka tak czy tak to za mało ...to tak jakby teraz książki i czasopisma wydawali z samą okładką i to z reklamami o.O
#34
Posté 15 décembre 2010 - 07:10
Hanar ma "interes"? Gdzieś ty patrzył? Ja nie widziałam...
#35
Posté 15 décembre 2010 - 07:28
technicznie rzecz biorąc to hanar ma aż 6 interesów... i to długich:P
#36
Posté 15 décembre 2010 - 07:33
Eeee. To nie są interesy. :-/
Modifié par Aneczka, 15 décembre 2010 - 07:34 .
#37
Posté 15 décembre 2010 - 07:56
Zależy jak na to spojrzeć. Jeśli utnie i sprzeda, to zrobi interes. A owe interesy będę interesami. Chyba że sprzeda wszystkie naraz, wtedy to interes. Bo interesami będa w przypadku sprzedaży detalicznej. Niezły interes tak nawiasem...
Modifié par _KamiliuS_, 15 décembre 2010 - 07:57 .
#38
Posté 15 décembre 2010 - 08:02
Ehe. Nieśmieszne. Liczyłam na jakaś ciętą docinkę.
#39
Posté 15 décembre 2010 - 08:08
A co cię tak bardzo interesują cięte docinki na temat hanasrskich fallusów?:>
#40
Posté 15 décembre 2010 - 08:15
Aniu, to nie miało być śmieszne... ten temat ogólnie wcale nie jest śmieszny. To poważna sprawa. Jeśli nie dojdziemy w jaki sposób rozmnażają się hanarzy, cały gatunek czeka niechybnie zagłada...
Modifié par _KamiliuS_, 15 décembre 2010 - 08:15 .
#41
Posté 15 décembre 2010 - 08:33
No i o to chodzi Kamil, stary dziadzie. Trzeba cię czasem rozruszać. Ja się domyślam jak się hanarzy mnożą... nieważne. Do tego Blasto ma kochankę w każdym porcie. Więc musi mieć talent i zdolności w tym zakresie. ...
Może w 3 będzie gazeta ze zdjęciami gołych obcych? Ciekawe jak wyglądają turianie czy kroganie. ;-)
Może w 3 będzie gazeta ze zdjęciami gołych obcych? Ciekawe jak wyglądają turianie czy kroganie. ;-)
#42
Posté 15 décembre 2010 - 09:41
Zapewne cali w łuskach (albo prawie). Może mają takie wysuwające się spomiędzy nich... narządy. Jak węże albo coś...
A hanarzy nie pączkują? Może jakieś fazy polipa-meduzy jak ziemskie stwory?
A hanarzy nie pączkują? Może jakieś fazy polipa-meduzy jak ziemskie stwory?
#43
Posté 15 décembre 2010 - 09:54
Nie wiadomo. Są inteligentni. Pewnie zajmują się młodymi i mają rodziny. To meduzy ale może już składają skrzek jak salarianie i żaby? A samiec oblewa je mleczem...Cholera ich wie. Może nawet robią to jak ludzie?
Ciekawe też jak Fornax przedstawia Qarian?
Ciekawe też jak Fornax przedstawia Qarian?
#44
Posté 15 décembre 2010 - 10:01
W kombinezonach
Albo półmangowo, w różowych spódniczkach z kwiatuszkami
#45
Posté 15 décembre 2010 - 10:04
I hełmami!
#46
Posté 15 décembre 2010 - 10:06
Kamilius, bodajże wczoraj użyłem tego samego określenia:P
Ciekawe, że tylko Fornax można kupić. Żadnego Hustlera ani nic. Wychodzi na to, że Fornax należy do jakiegoś wydawnictwa-monopolisty. Podobnie jak te książki - w całej galaktyce dopuszczone do sprzedaży są tylko dwie książki Karpyszyna:P
Ciekawe, że tylko Fornax można kupić. Żadnego Hustlera ani nic. Wychodzi na to, że Fornax należy do jakiegoś wydawnictwa-monopolisty. Podobnie jak te książki - w całej galaktyce dopuszczone do sprzedaży są tylko dwie książki Karpyszyna:P
#47
Posté 15 décembre 2010 - 10:09
Pf. Shepard ma walczyć a nie czytać głupie książki i oglądać zbereźne gazety. bo nas zeżrą Żniwiarze. Tak Off-topic... Kto buduje schron?
#48
Posté 15 décembre 2010 - 10:10
Jacsty, wiem. Napisałem to z premedytacją 
Aniu, spójrz na to z innej strony - Shepard się naogląda, napatrzy, potem zastanowi... "Niezłe... chyba jednak warto Galaktykę uratować dla takich rzeczy..."
I już się nie musimy martwic o motywację
Aniu, spójrz na to z innej strony - Shepard się naogląda, napatrzy, potem zastanowi... "Niezłe... chyba jednak warto Galaktykę uratować dla takich rzeczy..."
I już się nie musimy martwic o motywację
Modifié par _KamiliuS_, 15 décembre 2010 - 10:12 .
#49
Posté 15 décembre 2010 - 10:20
Kamillius, to następnym razem pisz, że cytujesz Sienkiewicza czy coś
#50
Posté 16 décembre 2010 - 10:48




Ce sujet est fermé
Retour en haut






