Początek człowieka szlachcica jak stawał się ciekawy to już się skończył, ale w dalszej grze są nawiązania do naszej postaci większe niż u innych (może z wyjątkiem szlachcica krasnoluda).
Początek miejskiego elfa też bardzo się mi podobał. Walka osoby z niższych warstw społecznych z elitą i wygrana lecz niestety okupiona na początku konsekwencjami .
Jeśli chodzi o początki u Krasnoludów to są one w bardzo dobrze przemyślane u krasnoluda szlachcica można się lepiej w czuć się w rolę szlachcica krasnoluda niż szlachcica człowieka a następnie następuje brutalne zderzenie z rzeczywistością.
Z kolei krasnolud plebejusz to już zależy od podejścia, ale udało mi się przejść ten początek jako względnie dobry krasnolud (nie zabił walczył uczciwie) w tym początku najbardziej podobała mnie się walka wewnętrzna w krasnoludzie po między naturą zbira a osoby która marzy o czymś więcej niż pniu się w hierarchii przestępczej. Krasnolud Plebejusz jest najgorzej traktowany gorzej niż Elfy, dopiero się to zmienia kiedy opuszcza rodzinne strony.
Najbardziej znudził mnie początek Dalijskiego elfa, było w nim trochę o rodzinnej przeszłości bohatera/bohaterki, ale najbardziej ciekawą rzeczą w tym początku było lustro (starożytny artefakt) i jest to jedyny początek w którym postać Duncan`a odebrałem negatywnie (jak to zna lekarstwo a nie chce go nam udostępnić). Moja osobista kolejność początków jest następująca:
1.) Magin/Magini
2.) Miejski Elf
3.) Krasnolud Szlachcic
4.) Człowiek Szlachcic
5.) Krasnolud Plebejusz
6.) Elf Dalijski
A jaka jest Wasza kolejność początków i który uważacie za najlepszy?
Edited by drakon 760, 11 September 2011 - 02:04 PM.





Back to top






