A ja mam znów inaczej, gdy słyszę aktorów w innej grze/filmie to jestem szczęśliwi, że grają (jeśli to są ci co lubię). Bad Company 2 kupiłem głównie dla Pazury i Baki i to był dobry wybór bo dubbing Polski to chyba największy plus tej gry (choć nie jedyny), aż dziw, że to robiło EA POLSKA

Jak grałem w Sam and Max i usłyszałem Joannę Pach w jednej z ważniejszych ról to od razu się ucieszyłem i na myśli mi Liara przyszła

Więc oglądając/słysząc gdzieś aktorów znanych mi z fajnych ról to plus dla danej gry a nie minus.
Ostatnio gram w ME2 z ANG dubbingiem i słuchając Iluzji normalnie śmiać mi się chce, widzę wcale nie tak starego gościa a tu mi dziadziu do mikrofonu gada, ten głos to wielki fail, za to Zbrojewicz to był strzał w 10, genialnie zagrał.
Z najlepszych głosów w ME1 zawsze wymieniam Liarę (genialnie zagrana postać, imię tej aktorki będzie chyba już zawsze dla mnie wyznacznikiem wysokiej jakości

) Wrexa (podobnie jak u pani doktor), Kaidana (o niebo lepszy niż ANG wersja), Tali (chyba tylko dla tego, że ANG wersji po prostu nie mogę słuchać

Ten jej głos mnie wkurza, strasznie po rosyjsku zajeżdża, za to Polska aktorka lepiej gra i ma milszy głos).
Tyle jeśli chodzi o team, głos Garrusa i Ashley też mi się bardzo podoba ale tu na równi z ANG wersją. Z innych postaci lepiej zagranych to: Anderson i Udina reszty nie pamiętam bo na ANG dubbingu w ME1 grałem raz i nie chcę już więcej wracać

W ME2 fajne głosy to Mordin, Legion, Jacob (trudno grać czarnego Polakowi ale się udało), Jack (o niebo lepsza od ANG), Kasumi, Zaeed i chyba tyle. Na pewno lepiej zagrany jest Iluzja o którym już wspominałem i oczywiście Anderson i Udina. Fatalnie wywiązała się aktorka grająca Liarę, liczę na jej zamianę lub mocne przymuszenie jej do lepszej gry aktorskiej, na szczęście po zainstalowaniu LOSB nie muszę się katować i słucham znów Alli Hillis