Aller au contenu

Photo

Polski Komandor Shepard w Mass Effect 3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
348 réponses à ce sujet

#126
Shaar Qel Kressh

Shaar Qel Kressh
  • Members
  • 100 messages
Się tak przyglądam dyskusji i widzę, że zaczynają się zagrywki w stylu mi się tak nie podoba, więc to jest złe.
Z jednej strony- ok- każdy ma prawo do swojego zdania, ale nie ma najmniejszego prawa narzucać go innym.
Zatem bzdurnym jest tekst, że nie powinno być wersji z polskim dubbingiem, że wszystkim tylko na zdrowie wyjdzie podszkolenie angielskiego.
A jeśli wolę hiszpański, albo flamandzki? Krótko- argument z klapkami na oczach. Choć rozumiem gościa- nie podoba mu się. Zonk zatem ze strony EA, że nie zrobili instalki wzorem jedynki.

Wracając do meritum
pierwszy raz grając w ME stwierdziłem, że Dorociński jest raczej ok. Jestem dość wyczulony na dubbing. Od '99 oglądam z progeniturą filmy, których większość była dubbingowana. Słuch mam wyczulony i rozpoznaję głosy aktorów, nawet dość zmodyfikowane. Spowodowane jest to tym, że od bardzo długiego czasu do czynienie z nagrywaniem dźwięku, edycją, tudzież z żywą paszczą gadająca do mikrofonu.

Moim zdaniem- zaznaczam- moim! i wara innym od mojego! zdania (nie oddam!)- Dorociński poradził sobie całkiem nieźle. Może to wina tego, że nie ma facet doświadczenia w dubbingu.
Sądzę, że więcej emocji słychać w głosie Drocińskiego niż Nowickiego. Tu z kolei sprawę zrzuciłbym, paradoksalnie, na większe doświadczenie w dubbingu.
Dorociński pracował tak pierwszy raz, jak mniemam, Nowicki nie i tu leży piec pogrzebany.
Nowicki ma manierę, pracował przy dziesiątkach filmów i jakieś upośledzenie zawodowe ma.
Zrobił to, jak jeszcze jeden film, tylko przy nagrywaniu ciągłości było brak i może w tym sek.
Moim zdaniem to teksty Shepa- Nowickiego se bardziej drewniane. Patetyczne bez względu na styl, który się wybiera.
Ktoś narzekał przy propozycji Jacka Kopczyńskiego na nowego Shepa, że poczułby się, jak w anime.
A słuchając Nowickiego nie czułeś się jak szeryf Chudy (Woody)? Wszak Nowicki to Buzz Astral (Lightyear).

Kogo w trójce widzę? (bo nie wątpię, że EA pójdzie po bandzie, profesjonalizm schowa głęboko w d... i zmieni pierwszoplanowe głosy)

Hmmm... Chciałbym Dorocińskiego.
Powiem też, że po głębszym zastanowieniu może Żebrowski?
Boberek odpada- toż to Morlan ;-D, Braciak? Na zawsze będzie dla mnie Perłą, Bazylem z Dżungli i Przemko z Brzyduli. Chyra? Zamachowski i Malajkat zbyt charakterystyczni.

Już wiem- kurnia, rewelacja- Paweł Królikowski, znaczy Kusy. Oj, chyba nie było by źle.

Z fem Shepów Różczka była ok, ale Kunikowska to mistrzostwo i nie zmieniałbym jej.

Reszta- Tali- jak mi, kurnia, zmienią, to pójdę na EA Polska z Kainem w ręku,
- Wreks, Grunt ok- zwłaszcza Wreks,
- Garrus- patrz Tali,
- Kasumi- patrz Tali,
- Miranda- obleci,
- Mordin- po prostu ekstra, tak trzymać,
- Edi- nie mam zdania, może być do wymiany,
- Jacob- fuj, najlepiej, żeby usunęli postać,
- Joker- patrz Tali,
- Thane- jak najbardziej w porzo,
- Zaed- w zupełności poprawnie,
- Jack- lubię Sonię Bohosiewicz, ale czasami nie mogłem jej słuchać, zwłaszcza podczas akcji,
- Legion- ok,
- dr Chakwas- też ok,
- Liara- niespecjalnie mi przeszkadza zmiana, bo staram się na nią nie zwracać uwagi (na tyle, ile mogę).

Nie wiem, czy zauważyliście, że Jacek Mikołajczak to nie tylko Saren i Udina, ale też Gardner w kambuzie. Nawiasem- dubbingowy mistrzunio.

To tyle w ramach krótkiej wypowiedzi, co mi pasuje i jak ja to widzę.

Modifié par Shaar Qel Kressh, 11 janvier 2011 - 10:03 .


#127
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages
Każdy ma prawo do swojej opinii, i choć są one odmienne to każdy ma racje. Shaar Qel Kressh - tobie podoba się Dorociński a ja gościa bym zastrzelił za głos i wykonanie (ciota - koniec kropka) co nie znaczy że mój wybór głosu dla Shepa jest jednym słusznym ideologicznie wyborem ;) - tak samo Kurnikowska - brzmiała dla mnie jak postać z kreskówki a nie komandos i nawet specjalnie typu nie mam na postać żeńską , ale co do reszty drużyny mamy podobne zdanie - Mordin/Joker - mistrzowstwo

Zajmujemy się tu głównie shepem i drużyną - ale niektóre postacie drugoplanowe, były mistrzowsko odegrane (np: admirał Ran w wersji i ang. i pl.)

Modifié par Sokart, 11 janvier 2011 - 07:22 .


#128
Miradokus

Miradokus
  • Members
  • 59 messages
Jeżeli już o babskich szepardach mowa, to moim skromnym życzeniem jest aby w ME3 powróciła Magdalena Różczka. A już powiem czemu. Uważam, że jej głos bardziej przypomina mi oryginalna barwę wokalną pani Shepard, która swoja drogą jest genialna. No po prostu jak Jennifer Hale się odezwie z tą delikatną chrypą, to od razy wszystkie ****es w okolicy wiedzą, która nosi jajniki na zewnątrz.

Offtop: Polski Mordin to mistrzostwo jak się nie patrzy. Tylko reżysera aż chce się za przyrodzenie powiesić że "Mordinową piosenkę salariańskiego naukowca" kazał tak drętwo zaśpiewać.

Morderca sztuki!!!

#129
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Jak ja uwielbiam seksistowskie określonka tego typu. Co za ohydne i obraźliwe określenie.Wymyśliłeś je samodzielnie? Sam masz jajniki na zewnątrz.



Co do mnie to lubię głos J. Hale już od czasów Jedi Knight:Jedi Academy i KOTOR.

Różczka była faktycznie podobna- dlatego ją wybrano.Tu jednak nie chodzi tylko o podobieństwo głosów do pierwowzoru. Pech że nie była aż tak wiarygodna w wykonaniu- choć na pewno nie aż tak zła. Taka sztywna, chropowata... coś w niej mi nie pasowało ale tragedii nie było. Kunikowska nie ma tak ładnego głosu i byłam sceptyczna gdy pierwszy raz ją usłyszałam jako Shep (no i do tego kojarzyła mi się z bajkami). Pograłam trochę i stwierdziłam że ją uwielbiam. Jak artykułuje, jak wyraża emocje. Mam osobiście nadzieję że zostanie w 3.

Dorociński wcale nie brzmi jak ciota (hmmm... ciekawe określenie, słyszałeś kiedyś w ogóle jak brzmi "ciota","laluś"? nie tak. jaki według ciebie powinien brzmieć głos mężczyzny?). Klasyczny męski głos.Bez jakiś udziwnień. Pasował. Chciałabym żeby wrócił. Choć marne szanse.

Nowicki to największa porażka w doborze obsady. I powód dlaczego tak wszyscy jeżdżą po polskim dubbingu. Miał być "charyzmatyczny". A tak na siłę akcentuje że aż czasem budzi śmiech. Do tego sprawia wrażenie jakby sam zachwycał się nad swoim głosem. Jest jakiś sztuczny. W miarę gry da się do niego odrobinę przyzwyczaić- ale i tak irytuje (przynajmniej mnie i moich znajomych). Poza tym nie pasuje do twarzy "domyślnego" Shepa. Facet z taką szczupłą twarzą nigdy nie miałby takiego głosu grubasa. Kogokolwiek wybiorą- będzie lepszy.

Fajnie by też było gdyby to był profesjonalny dubbingowiec a nie aktor wziety tylko dla nazwiska na okładce. Ktoś kto ma odpowiedni do roli głos i potrafi go podkładać. Ale to też pewnie płonne marzenia. Będzie to tym razem jakiś Zakościelny czy Mroczek (to są lalusie).

#130
Miradokus

Miradokus
  • Members
  • 59 messages

Aneczka wrote...

 Sam masz jajniki na zewnątrz.

Thats true :D.

Nie przypuszczałem, że moja wypowiedź może zostać potraktowana tak bardzo dosłownie. To miało być mało poważne żartobliwe stwierdzenie, nie chciałem nikogo urazić.

Modifié par Miradokus, 11 janvier 2011 - 09:50 .


#131
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages

Dorociński wcale nie brzmi jak ciota (hmmm... ciekawe określenie, słyszałeś kiedyś w ogóle jak brzmi "ciota","laluś"? nie tak. jaki według ciebie powinien brzmieć głos mężczyzny?


Zagłębiać się w to jak brzmi ciota a jak laluś i jeszcze nie wiadomo co - nie ma sensu, bo każdy ma swój pogląd na ten temat i się może wielki offtop z tego zrobić.

Poglądu na temat Dorocińskiego nie zmienię - nawet aktor z niego kiepski (a jak mamy romans z Ash tekst " zostań ze mną na noc .. " w jego wykonaniu mnie złamał nie wiedziałem czy gada do lalki gumowej czy do swojego tyłka bo na pewno nie do niej, nawet kląć nie potrafi)

Nowicki to największa porażka w doborze obsady. I powód dlaczego tak wszyscy jeżdżą po polskim dubbingu.


A czy po 1 premierze wszyscy byli zachwyceni z dubbingu ? jechali po Dorocińskim i to równo. I tak się dzieje w przypadku 90% dubbingowanych gier - jedni dla zasady, inni bo mają iny gust, bo taka faza księżyca, bo to teraz modne ... wrrr

Facet z taką szczupłą twarzą nigdy nie miałby takiego głosu grubas


Tu nie masz racji - może w większości przypadków tak jest ale nie uogólniaj do całości - bo przykładów zaczynając od kobiet mających męska barwę głosu można mnożyć.

Modifié par Sokart, 11 janvier 2011 - 11:10 .


#132
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

Miradokus wrote...

Aneczka wrote...

 Sam masz jajniki na zewnątrz.

Thats true :D.

Nie przypuszczałem, że moja wypowiedź może zostać potraktowana tak bardzo dosłownie. To miało być mało poważne żartobliwe stwierdzenie, nie chciałem nikogo urazić.



Ok.Miało takie być ale nie jest śmieszne. Może dla faceta ale nie dla mojej płci. Irytuje mnie wmawianie kobietom kompleksu Elektry (konkretnie aspektu zazdrości o penisa). Kobietę nie zawsze da się przełożyć na miarę męską (jak i odwrotnie-na szczęście). Nie chciałeś może nikogo obrazić ale to jednak było seksistowskie.

W średniowieczu waginę określano jako "odwrotność męskiego członka". Czy mamy średniowiecze? Takie analogie i określenia wydają się niegroźne ale dla nas nie są śmieszne a czasem wręcz niesmaczne i obraźliwe. Myślicie że jak my myślimy-jak WY? Jesteśmy od was inne (nie lepsze,nie gorsze) i naprawdę nam z tym dobrze. Często słyszę takie z pozoru dobroduszne żarty. Na nich się zwykle zaczyna.

Dlatego kiedy dam radę- to zwracam uwagę. Nie jestem żadna feministką (co najwyżej emancypantką). Lubię chłopaków i mam z nimi lepsze relacje niż wiele moich znajomych. Nie współzawodniczę z nimi i ich nie zwalczam. Nie trawię tylko gdy jestem traktowana jako "ta gorsza", lub po prostu obiekt do wyśmiewania. Jak już mam "niedobór w spodniach" to muszę się bronić,nie?

Ech... nie wiem czy dobrze wytłumaczyłam o co mi chodzi. Nie chciałam cię obrazić. Po prostu takimi żartami panny nie podrewiesz (chyba że jakiego dziwnego babochłopa albo jakąś niezbyt rozgarniętą-wtedy lepiej wiej). ;-)


Tyle off-topu. Mam nadzieję.

#133
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

Sokart wrote...

Dorociński wcale nie brzmi jak ciota (hmmm... ciekawe określenie, słyszałeś kiedyś w ogóle jak brzmi "ciota","laluś"? nie tak. jaki według ciebie powinien brzmieć głos mężczyzny?

1.
Zagłębiać się w to jak brzmi ciota a jak laluś i jeszcze nie wiadomo co - nie ma sensu, bo każdy ma swój pogląd na ten temat i się może wielki offtop z tego zrobić.

Poglądu na temat Dorocińskiego nie zmienię - nawet aktor z niego kiepski (a jak mamy romans z Ash tekst " zostań ze mana na noc .. " w jego wykonaniu mnie złamał nie wiedziałem czy gada do lalki gumowej czy do swojego tyłka bo na pewno nie do niej, nawet kląć nie potrafi)

Nowicki to największa porażka w doborze obsady. I powód dlaczego tak wszyscy jeżdżą po polskim dubbingu.

2.
A czy po 1 premierze wszyscy byli zachwyceni z dubbingu ? jechali po Dorocińskim i to równo. I tak się dzieje w przypadku 90% dubbingowanych gier - jedni dla zasady, inni bo mają iny gust, bo taka faza księżyca, bo to teraz modne ... wrrr

Facet z taką szczupłą twarzą nigdy nie miałby takiego głosu grubas

3.
Tu nie masz racji - może w większości przypadków tak jest ale nie uogólniaj do całości - bo przykładów zaczynając od kobiet mających męska barwę głosu można mnożyć.



1. Każdy ma swoje zdanie...tak. I nie zamierzam ci go zmieniać. Czepiłam się określenia "ciota". Nietrafne. Jak już to bardziej pasuje tu "drewno", "sztywniak". Tekstu do Ash akurat nie słyszałam. Ale myślę że teraz wiem o co chodzi. Dubbing Shepardów w 1 miał taką dziwną manierę nienaturalnosci. Pewnie po części dlatego że aktorzy nie wiedzieli kogo podkładają (jakiś taki polskii zwyczaj - dostają kartkę i mają czytać- bez kontekstu). A po części dlatego że jak wspomniałam- wzieli aktorów zwykłych- dla nazwiska. Akurat wtedy byli popularni. Jakiś film wyszedł... Zawsze jestem za profesjonalnymi dubbingowcami.

2.Taaak ludzie z różnych powodów nie lubią dubbingu. W ME2 Nowicki jest tym głównym powodem(poczytaj fora). Czepiają się go nawet ci co normalnie dubbing pl preferują. I o to mi chodziło. A wogóle to ty go lubisz?

3.Człowieku gdy kobieta ma męską barwę głosu znaczy to że ma zaburzenia chormonalne lub sekret pod spódnicą.
Podaj mi jakąś. Bo żadnej takiej aktorki nie znam.
Są kobiety z bardzo niskim glosem. Tak. Nawet miałam taką koleżankę. Nauczyciele zawsze ją posyłali do radiowęzła by czytała ogłoszenia.
A tak wogóle co to ma do rzeczy? Co pierniczysz(za przeproszeniem) że uogólniam do całości? Mówię że chudy (tutaj żylasty, kościsty, bez tendencji do tycia) facet nie będzie miał takiego głosu (jak grubas-Nowicki jest przy kości zresztą-przynajmniej jak go ostatnio widziałam). A ty mi tu z jakimiś męskimi kobietami wyjeżdzasz. Czytaj ze zrozumieniem.
Można udawać, modulować głos (zwłaszcza gdy ktoś ma talent). Ale są granice. I wtedy głos zwyczajnie nie pasuje. Np. Słyszałeś Zevrana w DA:O? Teraz wyobraż sobie że ten sam aktor podkłada głos Jacobowi z ME2. Pasuje? Nie. O to mi chodzi.

Modifié par Aneczka, 11 janvier 2011 - 11:32 .


#134
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages

A tak wogóle co to ma do rzeczy? Co pierniczysz(za przeproszeniem) że uogólniam do całości? Mówię że chudy (tutaj żylasty, kościsty, bez tendencji do tycia) facet nie będzie miał takiego głosu (jak grubas-Nowicki jest przy kości zresztą-przynajmniej jak go ostatnio widziałam). A ty mi tu z jakimiś męskimi kobietami wyjeżdzasz. Czytaj ze zrozumieniem.


Oj czytam ze zrozumieniem czytam - wyjechałem z porównaniem do kobiety (strasznie wyczulona w temacie kobiet jesteś :) ) bo chciałem zobrazować że głos w 100% nie zależy od wagi ciała i od płci czy wzrostu (prędzej od ilości promili we krwi :) )- to że jakiegoś przypadku nie słyszałaś/widziałaś nie neguje tego że są wyjątki od tej reguły (i jest ich dość sporo, na studiach miałem koleżankę o takim głosie i była 100% kobitką bez żadnych zaburzeń czy dodatków między nogami )

Offtop: takie pytanie ? Czy normalny facet,ale wyglądający jak kobieta (swoja droga jak niezła laska) to dla ciebie: niemożliwe, wybryk natury czy zbok jakiś ?

Twierdzisz że gruby nie może - a ja twierdz że tak, chodź w 90% przypadków racja będzie po twoje stronie (a to że głos nie pasuje do wyglądu - to wina ewolucji/przypadku/itd. ze się ktoś z takim strunami głosowymi urodził)

A wogóle to ty go lubisz?

Lubie dobrze zrobiony -a przede wszystkim dobrze przetłumaczony - zawsze jak mam do wyboru wersje angielską/polską wybieram polską (mimo że angielski znam dość dobrze)

Modifié par Sokart, 12 janvier 2011 - 12:07 .


#135
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Eh... Nie wiem jak do ciebie pisać. Podpuszczasz mnie,co? Nie ma czegoś takiego jak męski głos u kobiety. Są kobiety z niskim głosem.Czasem NIEMAL męskim I pewnie o takie ci chodziło,co? Chyba że spotkałeś jakąś o głosie niczym Piotr Fronczewski. W tym wypadku jestem w kropce. Ale nic gra słów- uwielbiam się czepiać słów. Taki nawyk.



W kwestii kobiet wyczulona jestem tylko ze względu na seksistowskie lub wręcz szowinistyczne uwagi w stylu:(mój ulubiony przykład z tego forum)"Pani Shepard mam za mały biust. Drogie, panie chciałybyście być taką deseczką? Przecież Wam zależy na waszym wyglądzie tak samo jak nam"(czy jakoś tak to szło- są rzeczy które przez wzgląd na elegancję się nie mówi, już nie wspominając o poziomie intelektualnym tej wypowiedzi- zapamiętałam ją ze względu na szczególną oryginalność), baby nadają się tylko do garów(klasyka), czy skrajne bez większego powodu wyzywanie od ku*w i c*p. Wtedy reaguję (w miarę możliwości- bo bezpośrednio lub pośrednio mnie to dotyka). A kto mnie obroni jak nie ja sama? Może to naiwne ale każdemu bez względu na płeć, wiek, wyznanie, wygląd (bo na to czasem nie mamy wpływu), nawet orientację seksualną należy się szacunek. Inną sprawą jest charakter i czyny. Ja tego przestrzegam.



Cała reszta to tylko mój styl pisania- nie potrafię inaczej. Nie wiem dlaczego.



Wróćmy do tego problemu z głosem:Głos pasuje do twarzy -zawsze. Nie ważne jakiej jest barwy. Natura, styl życia to warunkuje. Patrząc na drobną i piękną dziewczynę możemy odczuć zdziwienie że ma tak niesamowicie niski, głęboki głos ale nie odczujemy dysharmonii. Tak? Czy może się mylę? Nigdy nie spotkałam osoby do której nie pasował jej własny głos-w sensie tej dysharmonii- (inna sprawa charakter- ktoś może być wredny, pyskaty i złośliwy a mieć miły głos),choć czasem można być zaskoczonym że ktoś taki posiada. I pomijam przypadki marginalne jak mój znajomy ze studiów o krępej budowie ale o wysokim piszczącym głosie(biedny). Stwierdzając ten fakt nie miałam na myśli całej populacji. Że to co piszę zawsze się sprawdza. Głos Nowickiego nie pasuje do twarzy Marka Vanderloo (domyślnego Sheparda). W akurat tym przypadku. I o to mi chodzi. Ktoś o takich rysach nie miałby takiego głosu. Tylko tyle.

Ach. Nie jasno się wyraziłam. Chodziło mi o Nowickiego. Lubisz go jako Sheparda?



Choć są głosy o niesamowitej...plastyce. Ich właściciele potrafią się dopasować do praktycznie każdej odgrywanej postaci- czasem skrajnie rożnej.



******************************************************************************************************************

Offtop: takie pytanie ? Czy normalny facet,ale wyglądający jak kobieta (swoja droga jak niezła laska) to dla ciebie: niemożliwe, wybryk natury czy zbok jakiś?

******************************************************************************************************************

Jak to zbok? Chyba nie jego wina że tak wygląda? Nie robił sobie żadnych operacji, nie? Wybryk natury to za ostre. Czasem sprawa genów, czasem niedobór lub nadmiar jakiegoś hormonu. Miara człowieka i męskości to to kim jest. Możliwe. Zdarza się.


#136
Miradokus

Miradokus
  • Members
  • 59 messages

Aneczka wrote...

Miradokus wrote...

Aneczka wrote...

 Sam masz jajniki na zewnątrz.

Thats true :D.

Nie
przypuszczałem, że moja wypowiedź może zostać potraktowana tak bardzo
dosłownie. To miało być mało poważne żartobliwe stwierdzenie, nie
chciałem nikogo urazić.



Ok.Miało takie być ale nie jest śmieszne (...)
Tyle off-topu. Mam nadzieję.


Myslę,
że jednak to ty mnie nie zrozumiałaś. Cała aluzja odnosiła sie bardziej
do Pani Shepard, niż do całej nacji żeńskiej. Bo widzisz, czy wyobrażasz
sobie Bohaterkę ME np goniacą za romantyzmem albo
płaczacą gdzieś cichutko w kącie bo Wszechświat jest zły i Żniwiarze
nadchodzą? Chodzi o to, że taka postac przejawia wiele cech filmowego
macho. Z reguły panie nie maja albo nie okazują podobnych zachowań. Żeby
nie było, Fem Shepard to ciągle kobieta ale taka bohaterka musi mieć w
sobie cos z faceta jak np Joanna d'Arc.
Oczywiście nie wymagam by kobiety takie były, nie za to Was tak kochamy :]
P.S.
Nie, jeszcze tak nisko nie upadłem, by choćby przypuszczać że takie "żarty" zadziałaja na jakąkolwiek kobietę.
Szkoda forum śmiecić, jezeli chciałabyś coś dodać w tej kwesti to najlepiej przez wiadomości prywatne.

Modifié par Miradokus, 12 janvier 2011 - 01:49 .


#137
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Miałem już nie pisać w tym temacie gdyż to, iż będzie polski dubbing w ME jest coraz mniej prawdopodobne, ale skoro dyskusja dotyczy głosów to muszę się wypowiedzieć.

Zacznijmy od głosu Jennifer Hale, który moim zdaniem jest najlepiej dobrany do postaci. Lubię grać femShepard i jednym z głównych powodów jest właśnie głos głównej bohaterki wszystkie 3 panie wypadły dobrze, ale Jennifer najlepiej. Mi przyjemnie się słucha jej głosu, według mnie ma ładną barwę głosu i idealnie pasuje do roli pani komandor. 

Jeśli chodzi o głos komandora to przecież cała 3 wypadła podobnie. Dorociński miał kilka kwestii, w których dobrze mu wyszło tak samo Nowicki i tak samo Meer. Ogólnie panowie spisali się dość słabo. Często po jakimś już dłuższym obcowaniu z ME1 czy M 2 nie ważne czy wersja polska czy angielska kiedy gram maleShepard głos mnie tak męczy( wiem,że fonie można wyłączyć, ale innych jednak chciałbym usłyszeć),że chciałbym jak najszybciej skończyć grę by móc zagrać femShepard by posłuchać głosu głównej bohaterki i nie musieć się męczyć z głosem maleShepard. Wiem, że mogę grać tylko femShepard, ale w ME akurat gram obiema płciami i nie mam zamiaru tego zmieniać. Może w 3 zarówno Mark Meer jak i osoba podkładająca głos w polskiej wersji językowej o ile taka będzie wypadną lepiej.

Modifié par drakon 760, 03 juin 2011 - 03:57 .


#138
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages

Ach. Nie jasno się wyraziłam. Chodziło mi o Nowickiego. Lubisz go jako Sheparda?

Tak lubię z pewnym zastrzeżeniem - w porównaniu z Dorocińskim wypadł olśniewająco, osobiście miałbym kilka innych typów do podłożenia głosu (choćby wspomniany wcześniej przeze-mnie Radosław Pazura) ale nie narzekam na Nowickiego - jest ok.

Postać kobieca nie pasuje do konwencji gry - nie jestem jej przeciwnikiem - nie gram żeńską postacią, dobrze że jest wybór dzięki któremu każdy może stworzyć własną postać. I chyba dla tego głosy kobiece mi nie pasują (może jak bym przeszedł chodź jedną część kobiecą postacią skorygował bym swoją opinię).

Jak to zbok? Chyba nie jego wina że tak wygląda? Nie robił sobie żadnych operacji, nie? Wybryk natury to za ostre. Czasem sprawa genów, czasem niedobór lub nadmiar jakiegoś hormonu. Miara człowieka i męskości to to kim jest. Możliwe. Zdarza się.

Analogia - wiadomo wszystko zależy od DNA/genów/ewolucji - skoro facet może wyglądać jak kobieta, czemu kobieta nie może mieć męskiego głosu (nie mówię ze w 100%, niemniej jednak dla przeciętnego człowieka nie do odróżnienia). Nie wdawajmy się w dyskusję czy to wina genów hormonów itd.. bo to temat rzeka - po prostu przymnijmy za fakt ze takie rzeczy są i będą zjawiskiem coraz częstszym.

Wróćmy do tego problemu z głosem:Głos pasuje do twarzy -zawsze.

Veto :)) - nie zgadzam się, możesz się przyzwyczaić do głosu i wtedy zawsze będzie ci pasował ale gdybym oddzielił cie ścianą i powiedzmy kazał 100 osobom powiedzieć klika słów w 90% trafnie scharakteryzowałabyś osobę siedzącą za nią (wygląd, płeć, wiek ) - pozostałe 10 % loteria. Swoją drogą inaczej reagujemy jak wiemy że głos jest podkładany a inaczej jak widzimy osobę która mówi do nas takim głosem - wtedy akceptujemy to automatycznie, a wygląd shepa nie musi w 100% określać jego głosu

Eh... Nie wiem jak do ciebie pisać. Podpuszczasz mnie,co?

może trochę - nieświadomie ;)

W kwestii kobiet wyczulona jes ..(..)... to naiwne ale każdemu bez względu na płeć, wiek, wyznanie, wygląd (bo na to czasem nie mamy wpływu), nawet orientację seksualną należy się szacunek. Inną sprawą jest charakter i czyny. Ja tego przestrzegam.

W kwestii orientacji to ja chyba jestem konserwatywny, chodź w większości przypadków podchodzę do tego neutralnie. 

Jak widzę jak zaciekle reagujesz na kobiece sprawy  ..hmm - mówi się że "największym rasistą jest murzyn" u kobiet widzę podobną tendencję - w sumie nawet taka zadziorność i bronienie swoich racji jest fajne (dodać do tego procenty porządne jedzonko i zażarta dyskusja na cały wieczór gotowa :) ) byle nie popadało w skrajność - no ale koniec offtopa :)

Modifié par Sokart, 12 janvier 2011 - 11:00 .


#139
fiszu90

fiszu90
  • Members
  • 13 messages

Shaar Qel Kressh wrote...
[...]

Reszta- Tali- jak mi, kurnia, zmienią, to pójdę na EA Polska z Kainem w ręku,
- Wreks, Grunt ok- zwłaszcza Wreks,
- Garrus- patrz Tali,
- Kasumi- patrz Tali,
- Miranda- obleci,
- Mordin- po prostu ekstra, tak trzymać,
- Edi- nie mam zdania, może być do wymiany,
- Jacob- fuj, najlepiej, żeby usunęli postać,
- Joker- patrz Tali,
- Thane- jak najbardziej w porzo,
- Zaed- w zupełności poprawnie,
- Jack- lubię Sonię Bohosiewicz, ale czasami nie mogłem jej słuchać, zwłaszcza podczas akcji,
- Legion- ok,
- dr Chakwas- też ok,
- Liara- niespecjalnie mi przeszkadza zmiana, bo staram się na nią nie zwracać uwagi (na tyle, ile mogę).


Praktycznie się zgadzam, Jacob'a jednak bym zostawił, w ME3 powinien się wyrobić :)

Co do Mordina i Tali, mistrzostwo świata zmiany bym nie zniósł...

#140
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
@up

Ja także się z tym zgadzam, może jedynie odnośnie Jacob'a by mi zmiana nie przeszkadzała.
Liara? - wolałbym tą z ME1, zwłaszcza, że ta aktorka podkładała głos pod inne postacie.
No i jeszcze: TIM - wg mnie pasuje.
Shepard (male) - Nowicki? cóż, nie bardzo mi leży (wolałbym Dorocinskiego, może by nabrał wprawy)

#141
Jarzomb

Jarzomb
  • Members
  • 19 messages
Szczerze mówiąc mam sentyment do polskiego dubbingu.Aktorzy przyłożyli się do dubbingu i nie odwalali fuszerek.

Według mnie najlepsze głosy postaci w PL to:

Kapitan Bailey-Maleńczuk pasuje do roli znudzonego gliny

TIM(nie napiszę polskiej nazwy bo tu akurat tłumacze się nie popisali)-głos nawet lepszy niż w Eng bo tam ma trochę za stary jak na taką postać)

Garrus-według mnie angielski odpowiednik nie ma charakteru

Legion- nie będę przy nim narzekał na brak emocji w głosie:)

Thane-fajnie podłożony

Joker-Mistrzostwo- lepszy nieporównywalnie od ver. Eng.W polskiej wersji ma ciekawy charakter sarkastycznego i czasami cynicznego dupka

Z głosów damskich:

Tali-świetna

Miranda -ok

Kasumi-pasuje

EDI-hmmm.. jej głos trochę mi przypomina komunikaty na dworcach PKP ale ujdzie

Jack-wydaje mi się, że ma odpowiednio dobrany głos.

Grałem Shepardem facetem i na początku tudno było mi się przyzwyczaić do Nowickiego, którego słyszymy w co drugiej reklamie(zresztą osoba podkładająca głos Jacoba też jest mi dość znana z reklam)poza tym teksty Sheparda w Ang zostały tu strasznie wyjałowione z "epickości".

Piszę to wszystko po to aby przekazać wiadomość panom z Bio - dubbing w ME3 ma być a polski komandor Shepard ma zostać.Nie po to w końcu przyzwyczajałem się przez pół roku do nowego głosu Sheparda żeby teraz go zmienili lub co gorsza- olali dubbing i dali tylko napisy

#142
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Za co fanów ME mają traktować lepiej, niż fanów DA? Jak dla mnie EA wtedy by pokazało, że nie są warce ani jednej mojej złotówki więcej. Jakbym piracił gry to bym nie wymagał.

#143
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages

TTTr96 wrote...

Za co fanów ME mają traktować lepiej, niż fanów DA? Jak dla mnie EA wtedy by pokazało, że nie są warce ani jednej mojej złotówki więcej. Jakbym piracił gry to bym nie wymagał.


Czy mi się wydaje, czy uruchomił się słynny "pies ogrodnika"? który sam nie weźmie i drugiemu nie da.
Rozumiem, że skoro w DA2 nie ma dubbingu PL, to w ME3 też ma go nie być?
To by była dopiero głupota! którą popełnili już przy DA2.

No ale wracając - bo chyba nie napisałe dokładnie poprzednio - Nowicki dla mnie nie za dobrze wypadł (wolałbym Dorocinskiego jak już wspominałem) ale... z braku laku może być i Nowicki, ale tym razem niech "nie gra" aktorsko, tylko wypowiada się realistycznie, a będzie dobrze.

#144
Hakon

Hakon
  • Members
  • 175 messages
Jak wolałbym ,Dorocińskiego tak uważam ,ze nie powinni już więcej nic gmerać z doborem obsady.
Znając naszych ,,najlepszych kumpli'' z EA polska sknocą pewnie zmianami wszystko jeszcze bardziej. :o

Modifié par Hakon, 14 janvier 2011 - 11:23 .


#145
Makperson

Makperson
  • Members
  • 6 messages
Co do Sheparda, to z 1 jak na razie, widziałem tlyko filmik i głos mi się nie podobał... może dlatego że zacząłem od 2 ? Uważam że w 2, Shepard ma lepszy głos ( w Polskiej wersji)

A co do mojej kochanej Tali'Zorah to jak oglądam Agngielska wersje, szcególnie tą w której Shepard i tali są razem w kajucie przed ostatnia misją, to czuje się jak by Shepard gadał z 13 latką... Taki jakiś dziecięcy głos ma ta Tali w ANGIELSKIEJ wersji, za to ta w polskiej ma świetny (jak dla mnie)

I tak sobie postanowiłem że jak spotkam Maleńcuka, to powiem "ooo Kapitan Bailey" czy jakoś tak to pisane :) a spotkanie bardzo możliwe, bo często bywa u nas na prubówni :)

@  Dopne tkaie coś, uważam że nie ma sensu robić nowego tematu, można na tym forum zrobić coś takiego jak sygnaturka? (ten podpis lub jakiś napis pod naszym postem)

Modifié par Makperson, 24 janvier 2011 - 09:43 .


#146
kaleena

kaleena
  • Members
  • 8 messages
Polska wersja ME i ME2 jest rewelacyjna.



Uwielbiam w szczególności Grrusa, Wreksa i Thane. Nie przeżyłabym, gdyby zrezygnowali z polskiego dubbingu! Już wystarczy, że DA2 olali, przez co poważnie się zastanawiam, czy w ogóle kupić DA2 :(



Zawsze grałam tylko kobietą Shepardem i przyznam, że zarówno w ME jak i w ME2 dubbing mi się podobał.

#147
Meladori89

Meladori89
  • Members
  • 17 messages
Według mnie dwa polskie głosy zasługują na szczególną pochwałę ba, powiem nawet że są lepsze niż w oryginale, a są to mianowicie TIM i Thane.

Martin Sheen był genialny, ale niestety barwa jego głosu zupełnie nie pasuje do granej przez niego postaci (za stary!!), a propos Thane`a...nic do oryginału nie mam. Po prostu osobista preferencja:]

#148
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
Ja z kolei grałem tylko z oryginalnym dubbingiem i nie podoba mi się wcale a wcale polski. Kwestia przyzwyczajenia.
Tali w ME2 jak dla mnie ma idealnie dopasowany głos. TIM tym bardziej. Najgorsze co zrobili w ME to te przekleństwa Wrexa. Przecież w oryginale on wcale nie przeklina :/ Gorszą ludzi tylko.

Edit: Z resztą posłuchajcie sami i ocencie konfrontację Tali z Legionem: wersja pl i oryginalna. Polska jest be.

Modifié par Venydar, 24 janvier 2011 - 11:28 .


#149
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
No dokładnie jak Venydar mam takie same podejście do polskiej wersji Mass Effect. Najlepiej grac w wersję kinową czyli angielski dubbing i polskie napisy ;)

#150
SkubiXTX

SkubiXTX
  • Members
  • 24 messages
A mnie się podoba polska wersja, za pierwszym przejściem gry miały pewne uwagi co do głosu mirandy, ale teraz jak już gram 4 razem wszytko gra, żadnych zastrzeżeń.