Aller au contenu

Photo

Strefa domysłów


  • Veuillez vous connecter pour répondre
16 réponses à ce sujet

#1
Mistrzu

Mistrzu
  • Members
  • 96 messages
Mam nadzieję że nie powstał już taki temat. W każdym razie chciałbym w tym temacie podzielić się z resztą fanów i społeczności na temat niedowiedzianych spraw. Może sami macie jakieś domysły i sprawy które wciąż stoją pod znakiem zapytania ? O co mi chodzi ? Na przykład: ojciec Mirandy. Wiemy tylko to co sama nam powiedziała że jest wyjątkowo wpływowym i bogatym biznesmanem który finasował Cerberusa. Ale nawet nie poznaliśmy jego imienia ani czy konkretnie się zajmuje. No chyba że w którejś z książek czy komiksów jest powiedziane coś więcej  bo nie miałem przyjemności przeczytać żadnej z nich. Druga sprawa która nie daje mi spokoju to jak zostanie rozwiązana sprawa członków zespołu w następnej części jeśli po raz kolejny przeniesiemy postać. Nie potrafię też sobie wyobrazić w jakiej sytuacji będzie gracz który nigdy nie grał w żadną z wcześniejszych gier i trójka jest pierwszą grą po którą sięga. Znów rekrutacja nowego zespołu ? No dobra nagadałem się. Teraz wasza kolej. 

#2
w3rni

w3rni
  • Members
  • 97 messages

Mistrzu napisał...
Druga sprawa która nie daje mi spokoju to jak zostanie rozwiązana
sprawa członków zespołu w następnej części jeśli po raz kolejny
przeniesiemy postać. Nie potrafię też sobie wyobrazić w jakiej sytuacji
będzie gracz który nigdy nie grał w żadną z wcześniejszych gier i trójka
jest pierwszą grą po którą sięga. Znów rekrutacja nowego zespołu ? No
dobra nagadałem się.

W ME2 jakoś sobie poradzili.

Jeśli
chodzi o moje domysły to czekając na nowe DLC stwierdziłem że będzie
miało ono wiele wspólnego z Illusive Man. Czemu? Wychodzi nowy komiks
Mass Effect Evolution. Myślę że będzie to podobny zabieg jak w przypadku
Lair of the Shadow Broker. Najpierw komiks potem DLC, a w samym DLC
myślę że czeka nas pojednanie z Kaidan'em/Ashley + jakieś bajeranckie
misje dla Przymierza.

Modifié par w3rni, 28 décembre 2010 - 11:34 .


#3
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Jeśli ktoś zacznie od ME3 to po prostu będzie jak w ME2 dostaniesz pełny zespół chyba że będzie możliwość grania niepełnym zespołem wtedy może dostaniemy losówke.

#4
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages

Mnich21 wrote...

Jeśli ktoś zacznie od ME3 to po prostu będzie jak w ME2 dostaniesz pełny zespół chyba że będzie możliwość grania niepełnym zespołem wtedy może dostaniemy losówke.


Pod warunkiem, że nasza drużyna przeżyje w tym ostatnim DLC przed ME3.

#5
Raf057

Raf057
  • Members
  • 158 messages
Może będą opcje w ME 3 , że jesteśmy na jakieś planecie i szukamy członków do drużyny i jest np. pięciu i wybieramy jednego albo dwóch , albo trzech w zależności od ilości i tak właśnie szukamy zespołu do naszej ( Sheparda ) drużyny żeby uratować ziemie czy coś tam i misje lojalnościowe dłuższe ale nie za długie i ciekawe !!! Tylko żeby nie było dużo ludzi w zespole dlatego, że niech inne rasy też się przyczynią do ratowania ludzi ( Ziemi )

I tryb multiplayer w ME 3 czyli tworzysz sobie np. Asari , Salarianina , Getha i wybierasz jego pochodzenie czyli  tak samo jak w tworzeniu Sheparda  i dołączasz do jakiejś  gry lub sam tworzysz  i jest drużyna na inną drużynę czyli wielka walka na strzelanie oczywiście mogą być inne tryby w multiplayerze. Odwiedzasz tak samo planety i kupujesz pancerz  i broń.

Oczywiście to tylko moja sugestia ;) 

Modifié par Raf057, 04 janvier 2011 - 05:31 .


#6
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
W ME3 nie będzie trybu multiplayer.

Modifié par drakon 760, 26 septembre 2011 - 01:52 .


#7
Raf057

Raf057
  • Members
  • 158 messages
Wiem ale to tylko moja sugestia ,ale pomyśleć można,
dodatek ME multi czy coś w tym stylu, by mógł powstać  ,:whistle:
trzeba pomyśleć i to jest strefa domysłów 

Modifié par Raf057, 05 janvier 2011 - 02:12 .


#8
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Skoro to strefa domysłów, to ja mam taki jeden (na razie :P)
A mianowicie zastanawia mnie pewien fakt mający miejsce w ME2, a który to odbywa się podczas misji na Horyzoncie.

Ukazane zostaje jak koloniści zostają porażeni przez robo-robale i nie potrafią się ruszyć - zastygają.
Jeden z takich robaczków podgryza Ashley/Kaidana (zależnie od wyborów) i po chwili robi się z tej postaci ładny żywy pomnik.
Co najciekawsze, to pod koniec tej misji, gdy aktywujemy działo i pokonujemy pretorianina, ukazuje nam się ta postać (Ash lub Kaidan)

Jakim więc sposobem udało im się "odmrozić"? i nie zostali wcześniej zabrani przez Zbieraczy?

#9
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages

xsas7 wrote...

Skoro to strefa domysłów, to ja mam taki jeden (na razie :P)
A mianowicie zastanawia mnie pewien fakt mający miejsce w ME2, a który to odbywa się podczas misji na Horyzoncie.

Ukazane zostaje jak koloniści zostają porażeni przez robo-robale i nie potrafią się ruszyć - zastygają.
Jeden z takich robaczków podgryza Ashley/Kaidana (zależnie od wyborów) i po chwili robi się z tej postaci ładny żywy pomnik.
Co najciekawsze, to pod koniec tej misji, gdy aktywujemy działo i pokonujemy pretorianina, ukazuje nam się ta postać (Ash lub Kaidan)

Jakim więc sposobem udało im się "odmrozić"? i nie zostali wcześniej zabrani przez Zbieraczy?

To jest babol jak całe to zakichane spotkanie na Horyzoncie. Naciągane jak guma w o trzy numery za małych gaciach opinających stukilowy kałdun.
Inny bezsens to ta "misja" przed porwaniem przez zbieraczy naszej załogi. Raptem wszyscy czują potrzebę lecieć z Shepardem, chociaż poprzednie 100 misji towarzyszyla mu ledwie dwójka, nawet podczas takich karkołomnych zadań jak łażenie po statku zwieraczy czy w brzuchu moby dicka... znaczy żniwiarza.

#10
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Wysnuto teorię, że jako żołnierze Alliance Kaidan/Ash mają lepszy metabolizm po odbytych kuracjach genetycznych, co mogło wpłynąć na ich szybsze obudzenie. Poza tym nigdy nie pokazano pozostałych kolonistów, więc nie możemy wiedzieć, czy w ogóle wybudzili się szybciej i czy reszta kolonii też nie snuła się już dookoła. Moim zdaniem nic, nad czym powinno się mocno zastanawiać.

Modifié par AkodoRyu, 06 janvier 2011 - 10:46 .


#11
Rurek7

Rurek7
  • Members
  • 36 messages

xsas7 wrote...

Skoro to strefa domysłów, to ja mam taki jeden (na razie :P)
A mianowicie zastanawia mnie pewien fakt mający miejsce w ME2, a który to odbywa się podczas misji na Horyzoncie.

Ukazane zostaje jak koloniści zostają porażeni przez robo-robale i nie potrafią się ruszyć - zastygają.
Jeden z takich robaczków podgryza Ashley/Kaidana (zależnie od wyborów) i po chwili robi się z tej postaci ładny żywy pomnik.
Co najciekawsze, to pod koniec tej misji, gdy aktywujemy działo i pokonujemy pretorianina, ukazuje nam się ta postać (Ash lub Kaidan)

Jakim więc sposobem udało im się "odmrozić"? i nie zostali wcześniej zabrani przez Zbieraczy?


Ja też o tym myślałem i prawde mówiąc nie wiem co o tym sądzić.

------

A mnie interesuje sposób porozumiewania się Hanarów. Przekazują oni informacje wydając dźwięki jak większość ras w galaktyce, czy też poprzez impulsy świetlne?

Krios mówi nam podczas rozmowy, że przeszedł operację, aby mógł widzieć impulsy (ultrafioletowe?)
wysyłane przez Hanarów.

Modifié par Rurek7, 08 janvier 2011 - 10:11 .


#12
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages

Rurek7 wrote...

A mnie interesuje sposób porozumiewania się Hanarów. Przekazują oni informacje wydając dźwięki jak większość ras w galaktyce, czy też poprzez impulsy świetlne?

Krios mówi nam podczas rozmowy, że przeszedł operację, aby mógł widzieć impulsy (ultrafioletowe?)
wysyłane przez Hanarów.


Komunikując się z innymi rasami mówią wydając dżwięki, przykaład sprzedawcy na Cytadeli i Noverii a impusami świetlnymi prawdopodobnie rozmawiają między sobą.  

#13
Rurek7

Rurek7
  • Members
  • 36 messages

b8008s wrote...

Rurek7 wrote...

A mnie interesuje sposób porozumiewania się Hanarów. Przekazują oni informacje wydając dźwięki jak większość ras w galaktyce, czy też poprzez impulsy świetlne?

Krios mówi nam podczas rozmowy, że przeszedł operację, aby mógł widzieć impulsy (ultrafioletowe?)
wysyłane przez Hanarów.


Komunikując się z innymi rasami mówią wydając dżwięki, przykaład sprzedawcy na Cytadeli i Noverii a impusami świetlnymi prawdopodobnie rozmawiają między sobą.  


No dobra.... To w takim razie po co Thane robił sobie tą operacje na oczy, przecież Hanarzy mogli by się porozumiewać z drellami wydając dźwięki. A pozatym ta rasa kosmicznych "meduz" nie wyglada na taką, która potrafi wydawać dźwięki...

#14
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Bo to pewnie są brzuchomówcy ;)

#15
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages

No dobra.... To w takim razie po co Thane robił sobie tą operacje na oczy, przecież Hanarzy mogli by się porozumiewać z drellami wydając dźwięki.

heh, no jak to PO CO?
Przeciez pozostaje kwestia tego czego hanarzy NIE mowia drellom i komukolwiek innemu.. to sie nazywa "podsłuch" , tyle ze w tej wersji to raczej "podgląd".

Thane jest zabójcą, a informacje to połowa roboty, czyz nie?

#16
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages
Przecież w leksykonie jest napisane, że hanarzy między sobą porozumiewają się luminescencją. Warto czasem poczytać leksykon, nawet jak się nie chce, choćby ten jeden jedyny raz.

#17
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Akurat hanarzy to mistrzowie tajnych rozmów a na szpiegów nadawali by się perfekt ! (gdyby nie to że są ala meduzami).

No bo jeśli z innym hanarem mają bardzo ważną sprawę porozumiewają się luminescencją i nikt się nie dowie co to było ;]