Jump to content

Photo

Rzeczy, które się podobają i nie podobają w ME2


  • Please log in to reply
65 replies to this topic

#51
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3,665 posts
@SKODR
Ja nie żartuję z Mako. I dobrze, że Robin wspomniał o windach, które były ogromną porażką ME1. W grach które zajmowały o wiele więcej czasu nie było takiego "umilacza", a tutaj jest. Druga sprawa, to co ma ilość RAM do prędkości ładowania, skoro w tym przypadku dysk i przepustowość cache L3 procesora ma największe znaczenie. Kup sobie SSD i nie będziesz miał problemów z ładowaniem w jakiejkolwiek grze. Karmią Was tymi bzdurami o RAM wszędzie, tylko nikt tego nie potrafi wytłumaczyć. Co do przemieszczania się to grałeś w ogóle w Fallout, bo po tym co napisałeś to nie sądzę.

#52
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 posts

@up
Odnośnie mapy galaktyki, to mi się podobało oznaczenie gdzie jest która misja i ile procent danego układu się odkryło.
Jednak masz rację, że jak się tego nazbierało, to się nakładało wszystko i robił się niezły bajzel.
Niemniej jednak rozwiązanie dobre, tylko wymaga modyfikacji, np. info powinno się pojawiać po najechaniu na dany układ z widoku całej Galaktyki.

No ja nie mówię, że to złe rozwiązanie ale trzeba by to usprawnić, gdy wykupiłem w bazie HC informacje o surowcach i miałem w bród misji to nie mogłem znaleźć co do czego. Przydała by się jakaś opcja wyłączania/włączania pokazywania głównych misji, misji pobocznych itd. Klikamy na mapce, że chcemy widzieć tylko misje główne to reszta zostaje "usunięta" z mapy (tzn. informacja o niej).

Rozmawiać, a romansować, to dwie różne rzeczy, chyba, że Ciebie by też zadowalało w ME1 tylko rozmawianie z Liarą. ;)

Oki mój błąd, źle przeczytałem :P Tak się dzieje jak już się czyta trochę mniej uważnie. Zamiast romansować przeczytałem rozmawiać. Tu fakt, w ME1 panie Shepard były mocno poszkodowane bo z mężczyzn był tylko Kaidan, za to w ME2 mają o wiele lepsze opcje romansowe więc jest sprawiedliwość :P

I dobrze, że Robin wspomniał o windach, które były ogromną porażką ME1.

Ja tam windy w ME1 nie uważam za porażkę, wręcz przeciwnie bo pomysł mi się podoba.

Kup sobie SSD i nie będziesz miał problemów z ładowaniem w jakiejkolwiek grze.

Ale ja nie mam problemu z ładowaniem w innych grach, wszędzie się ładuje szybko i nie mam z tym zazwyczaj problemów :)

Co do przemieszczania się to grałeś w ogóle w Fallout, bo po tym co napisałeś to nie sądzę.

To źle sądzisz :)

Edited by SKODR, 17 October 2011 - 05:07 PM.


#53
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3,665 posts
No to co Ci niby przypomina jazdę samochodem z Fallout w ME2? Przecież tam wygląda to tak jak właśnie w ME1. To samo się tyczy Pinatu, sam nie wiem co Wy tam widzicie z ME2.

#54
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts
@SKODR.

Co do długich loadingów ( zwłaszcza na Normandii ) polecam temat:
http://social.biowar...5/index/7288209

Może coś się przyda.

@Blind...

Ja tam nie mam zastrzerzeń do latania mini Normandią. Ale faktycznie, to zaśmiecanie mapy galaktyki tymi dymkami  nakładającymi się na siebie tak, że nawet porządnie wybrać celu lotu nie można, początkowo trochę irytuje.

Edited by pinatu, 17 October 2011 - 05:24 PM.


#55
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 posts

No to co Ci niby przypomina jazdę samochodem z Fallout w ME2?

To na pewno ja pisałem? Możesz mi to zacytować, bo ja nie pamiętam abym do Fallouta w ogóle nawiązywał.

#56
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3,665 posts
Cytując:

Ten pomysł podchwycili w ME2, i dlatego latamy mini Normandią między systemami słonecznymi.

O właśnie kolejny minus który tak bardzo mnie irytował, jak mogłem o nim zapomnieć :) Toż to jedna z najbardziej wkurzających rzeczy, stara Mapa Galaktyczna z ME1 była o niebo lepsza. W dodatku jak się ma wiele misji to na mapie zaczyna się ładny burdelik robić i czasem latałem po układach na losowanie czy akurat to ten w którym jest ta misja.

Cytowałeś wypowiedź Pinatu, z którą jak napisałeś zgadzasz się.

#57
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 posts

Cytowałeś wypowiedź Pinatu, z którą jak napisałeś zgadzasz się.

Gdzie tu jest napisane, że zgadzam się co do podobieństwa z Falloutem? Ja tu widzę tylko opinię o mapie Galaktycznej z ME2 i sterowania Normandią. Zresztą nawet nie zacytowałem tego z Falloutem :)

Edited by SKODR, 17 October 2011 - 05:32 PM.


#58
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts
Tyle tylko że ja odpowiadałem na twój przykład BlindObserver poruszania się po mapce w Falloucie. Nie miałem na myśli że to coś złego w ME2.

@down.

Chodzi przecież o zwykłe porównanie poruszania się miniaturką ( takiego, czy innego pojazdu ) po mapie. Nie ważne czy lata, jeździ, czy pływa.

Edited by pinatu, 17 October 2011 - 05:39 PM.


#59
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3,665 posts
Przeczytaj od początku: "Ten pomysł (jaki pomysł? pinatu odpowiedział na tekst o Fallout, a przecież tam nie było takiego latania) podchwycili w ME2 (no chyba nie), i dlatego latamy mini Normandią między systemami słonecznymi."

A gdzie Ty się poruszałeś w Fallout miniaturką?  Poruszanie było takie samo jak w ME1.

Edited by BlindObserver, 17 October 2011 - 05:40 PM.


#60
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 posts

Przeczytaj od początku: "Ten pomysł (jaki pomysł? pinatu odpowiedział na tekst o Fallout, a przecież tam nie było takiego latania) podchwycili w ME2 (no chyba nie), i dlatego latamy mini Normandią między systemami słonecznymi."


Odpisałem tak:

O właśnie kolejny minus który tak bardzo mnie irytował, jak mogłem o nim zapomnieć :) Toż to jedna z najbardziej wkurzających rzeczy, stara Mapa Galaktyczna z ME1 była o niebo lepsza. W dodatku jak się ma wiele misji to na mapie zaczyna się ładny burdelik robić i czasem latałem po układach na losowanie czy akurat to ten w którym jest ta misja.

Nigdzie tu nie jest napisane, że zgadzam się z tym porównaniem do Fallouta, tu jest moja opinia na temat mapy z ME2. Zacytowałem jego wypowiedź bo mi przypomniał o tym minusie ME2, powtarzam NIGDZIE nie porównywałem tego do Fallouta bo Fallout i Mass Effecty to raczej zupełnie inne gry.

Poruszanie było takie samo jak w ME1.

Tzn. chodzi ci, że w trybie TPP tak :)

#61
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3,665 posts
"Tzn. chodzi ci, że w trybie TPP tak :)"
Skoro obaj mówicie o poruszaniu się po mapie, to nie wiem gdzie Ty widzisz widok TPP... Poruszanie się było takie samo, zaznaczałeś na mapie i tam przenosił.

#62
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts
Nie mam zamiaru już dalej ciągnąć tej sprawy, bo to do niczego nie prowadzi.

Tak, nie poruszałem się miniaturką w Falloucie. Praktycznie to mało co korzystałem z pojazdu.
Mako jakie było takie było, jeżdzenie po planetach również. W ME3 zobaczymy zapewne kalkę z ME2.

Edited by pinatu, 17 October 2011 - 06:03 PM.


#63
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 posts

Skoro obaj mówicie o poruszaniu się po mapie, to nie wiem gdzie Ty widzisz widok TPP

Chyba trzeba zacząć dopisywać do żartów "to żart" :)

Nie mam zamiaru już dalej ciągnąć tej sprawy, bo to do niczego nie prowadzi.

Ja też nie zamierzam dłużej tego ciągnąć bo to sensu dużego nie ma, każdy ma swoje gusta i tego należy się trzymać.

#64
vanBrovar

vanBrovar
  • Members
  • 19 posts
Co do autoregeneracji i apteczek, Najlepiej byłoby gdyby zdrowie wcale się nie regenerowało. Żeby zachować balans należałoby wzmocnić siłę tarcz. To byłoby realniejsze niż sytuacje gdy żołnierz kilka razy podczas starcia jest w stanie uleczyć ciężkie rany apteczkami (co to za realizm, posmarować się żelem. Na rany postrzałowe?) albo autoregeneracja właśnie.

Z dwojga wolę jednak autoregenerację, bo sprowadza się do tego samego - w krytycznym momencie trzeba uciec za osłonę i się uleczyć. Sprzyja dynamiczności, bo można szarżować na wroga, w ME1 trzeba było rozwiązać sprawę spokojniej. Mi to bardziej odpowiada, ale rozumiem że są ludzie którzy wolą "atak pozycyjny".

MAKO było ok, ale wiele misji z z nim było słabych. Podobała mi się ta na Therum albo na na Feros. Za to jazda na Virmirze i wszystkie dodatkowe... Nie, pokonywanie gór było słabe, manewrowanie w walce było fajniejsze.

O i mogliby w końcu poprawić klasę inżyniera. Mało kto ją wybiera, bo jest zwyczajnie nudna.

#65
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts
Jeśli chcesz gry by zdrowie się nie regenerowało, i bez apteczek, to polecam "symulatory" pola walki ( typu seria "Operation Flashpoint", czy "ArmA" ). Tam jeśli pierwsza kula Cię nie zabije, to napewno spowolni, ograniczy możliwości celowania, lub w jakiś inny sposób zmusi, byś zaczął się modlić aby dotrwać do końca misji.

Popieram pomysł poprawy klasy inżyniera.

#66
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 posts
Ja sto razy bardziej od Mako wolałem Młota i bardzo bym chciał, żeby w ME3 też pojawił się Młot -- albo by gracze mieli wybór pomiędzy jednym a drugim.

Generalnie wadą ME2 było to, że Młot pojawił się tylko w dwóch, do tego niezbyt długich DLC -- praktycznie nie było o nim mowy w podstawowej wersji gry.

Olbrzymią zaletą ME2 jest jednak różnorodność misji pobocznych. W ME1 lwia część zadań rozgrywała się na 3-4 mapkach, które w zależności od misji były przystrojone w inne dekoracje. Mówię tu o Niezbadanym świecie, a ściślej: zadaniach, w których wysiadamy z Mako i włazimy do jakiegoś budynku.

W ME2 nie ma o tym mowy -- każda misja poboczna ma swoją własną mapkę inną od reszty.

Gorzej za to rozwiązali mapę terenu -- poza kilkoma wyjątkami, nie mamy do dyspozycji mapy widzianej z góry, z pozaznaczanymi celami i innymi ważnymi punktami. To jest krok w tył.