Sprawa z wilkołakami jest trudna wieczna spirala zemsty, ale powinna się zakończyć. Chciałem ją zakończyć w sposób pokojowy, ale się nie udało i byłem zmuszony zabić wilkołaki a następnie Zathariana za to, że mnie okłamał.
Kogo wybrać magów czy templariuszy grałem magini dlatego wybrałem magów chociaż jak bym grał kimś innym też bym wybrał magów są bardzo źle traktowani. Na głębokich ścieżkach mamy wybór czy cel uświęca środki czy nie, czy wybrać Brende czy Cardinia wybrałem Cardinia kowadło jest zbyt niebezpieczne i wypacza umysły osób, które go używają, o czym można się przekonać jak widzi się różne plansze końcowe. Pomogłem też krasnoludowi założyć kościół Andrasty a ponieważ wybrałem przyjaciela byłego króla na jego następce miało to złe konsekwencję. Skłamałem matce Rucka, że jej syn nie żyje, tak jak tego chciał Ruck. Jako, iż Ruck jest w opłakanym stanie uznałem, iż w tym przypadku kłamstwo będzie lepsze od prawdy.
Na zjedzie możnych Alistair ściął Loghaina wybrałem takie rozwiązanie, chociaż chciałem być Loghain zapłacił za swoje zbrodnie nieco później, ale Alistair się uparł, wybrałem go też na króla.
W przebudzeniu pozwoliłem zniszczyć Amarnt uznałem, że przyjaciele w Twierdzy byli ważniejsi poza tym z punktu widzenia strategicznego lepiej bronić twierdzy. Poszedłem na układ z Architektem uznałem, że będzie dobrze dla pokoju w napisach końcowych tak było, ale zdenerwowałem się kiedy dowiedziałem się, że to on wywołał plagę.
Wybór czy dać zabójcy drugą szansę, Zervan rozśmieszył mnie dlatego ją dostał i wykorzystał pozostał wierny do końca. Wybór czy zbezcześcić prochy prorokini dla własnej korzyści. Nie zniszczyłem ich co w efekcie przynosi więcej korzyści. Grając magini pomogłem Joanowi uciec, a kiedy zobaczyłem go w więzieniu przypomniało mi się Pustelnik, który był magiem krwi i inni magowi krwi a sam Jowan jest postacią tragiczną co by nie zrobił zawsze wychodzą z tego kłopoty dlatego go zabiłem z bólem serca, ale nie chciałem by mój przyjaciel skończył jako szalony pustelnik albo jeszcze gorzej a wybory Jowana z dużym prawdopodobieństwem by do tego doprowadziły.
W temacie w dziale ME się trochę rozpisałem dlatego tym razem krótko. Myślę, że nie wymieniłem wszystkich problemów etycznych, mam nadzieję, że inni je wymienią i znowu choć starałem się pisać o problemach etycznych to zszedłem trochę na temat o moralności.
A jaki jest Wasz stosunek do problemów etycznych w DA?
Użytkownik drakon 760 edytował ten post 05 październik 2011 - 08:18





Do góry






