Przed chwilą zacząłem się zastanawiać nad pewnym zagadnieniem i wydaje mi się, że to dobry temat do dyskusji. Dlaczego Żniwiarze tak bardzo się śpieszą ze swoimi co 50-milenijnymi Żniwami?
Gdybym był przedwieczną maszyną, nie zacząłbym się tak bardzo ekscytować drobnymi komplikacjami w grafiku. Zamiast tego przysiadłbym i spokojnie zastanowiłbym się nad następnym krokiem, powiedzmy tak 100 lat. Co by to dało? Większość stworzonek, która przyczyniał się do pokrzyżowania planu A, dawno by wymarła, a cała reszta (czyt. Liara) uznana by była za zwykłych paranoików szerzących chaos i zamieszanie.
Niestety tak się nie stało i już na początku ME2, Żniwiarze wzięli się budowę nowego ziomka, co w ostatecznym rozliczeniu uświadomiło tylko większą ilość osób, że są oni realnym zagrożeniem. W ME3 Żniwiarze nie mają innego wyboru, jak rozpocząć desant zanim ta większa grupa osób wynajdzie skuteczny środek AntyReaperowy.
Mam swoje teorie dlaczego Żniwiarze tak się śpieszą z realizacją swoich planów:
1. Zaczyna brakować im soku.
Nawet spanie może się okazać męczące, jeżeli trwa setki tysięcy lat.
Jeśli założymy, że po wybudzeniu się Żniwiarze mają pilne zapotrzebowanie na źródło energii, to znajdujemy wytłumaczenia dlaczego ich wszystkie posunięcia wydają się tak nagłe. Nie możemy też zapomnieć, że pewna część ich żelaznych zapasów musi zostać zużyta na "pieszą wędrówkę" do naszej galaktyki, bo Suweren spartolił sprawę z Cytadelą-przekaźnikiem.
2. Boją się Nas. Niewykluczone, że dalsze zwlekanie z czystką nie jest możliwe przez gwałtowny wzrost technologiczny ras organicznych. Żniwiarze są na razie bardziej rozwinięci i to ich przewaga. Jednakże z dnia na dzień ona topnieje, szczególnie, że ostatnio w łapy "organicznych" wpadły szczątki Suwerena, z których już zdążyli wyciągnąć pare ciekawych patentów (np. Thanix Cannon).
3. Muszą trzymać się cyklu. Może Żniwiarzami kieruje jakaś odgórna siła na kształt zegara biologicznego, która każe robić im rzeczy "tu i teraz". (słaba teoria, ale zawsze).
Istnieje jeszcze możliwość leniwego pisania, ale nie chciałbym o to posądzać BioWare.
PS. Nie wiem, czy treść tego posta jest do końca zrozumiała, bo zrobiło się trochę późno i mój mózg może nie działać o tej porze z optymalną wydajnością.
A Wy, macie jakieś pomysły dlaczego Żniwiarze zachowują się nie do końca, jak przystało na super inteligentne maszyny?





Retour en haut







