Yo, Reapers! What's the hurry?
#126
Posté 09 février 2011 - 11:30
"Yo, Reapers! What's the hurry?"
"Hej, cni Żniwiarze! Dokądże tak spieszycie?"
Ja jednak wybieram bramkę nr 2 ;P
#127
Posté 09 février 2011 - 11:35
_KamiliuS_ wrote...
Hmm...
"Yo, Reapers! What's the hurry?"
"Hej, cni Żniwiarze! Dokądże tak spieszycie?"
Ja jednak wybieram bramkę nr 2 ;P
opcja nr 2 ^^ taka staropolska
wole angielska wersje ;P
#128
Posté 10 février 2011 - 08:52
na żniwa...
pozdr
#129
Posté 24 avril 2011 - 01:34
Wracając do tematu dorzucę coś od siebie, jeśli na wszystkie moje hipotezy ktoś już wpadł tylko nie doczytałem i nie wnoszę nic nowego to wybaczcie.
no to na początek.
Dlaczego patrzycie na żniwiarzy jak na rasy organiczne.
Dla wszystkich ras w ME ( w tym Gethów ) pozyskanie informacji przed desantem było by oczywiście najlepszym rozwiązaniem, ale żniwiarze to Super Zaawansowane Maszyny SI. Dla nich uzyskanie info w trakcie desantu jest najlepszym rozwiązaniem,
Strażnik przesyła sygnał do opiekunów, pojawiają się żniwiarze w ciągu kilku sekund ściągają wszystkie dane ( łącznie z planem fiskalnym
Co do info znajdujących się na cytadeli informacje o wszelkich przywódcach, Widma i Oddziały Infiltracyjne. ( pozwolę sobie zauważyć że przynajmniej część widm to agenci, Shepard był jednoosobową armią a cytując turianina może nie dokładnie ale sorry ,,wysłanie części Virmiru na orbitę trudno nazwać subtelnym zachowaniem,, to raporty widm są na biureczku rady która jest w cytadeli )
Kolej na Rakni moja hipoteza jest następująca ( Rakni były chyba 2 albo 3 tyś lat temu, 300 lat temu była wojna Gethów poprawiając przedmówce )
Strażnik leży sobie na planecie i czeka aż odkryje go rasa żeby zacząć cykl.
w układzie w którym zimuje ewoluują Rakni odkrywają strażnika. Strażnik patrzy a tu rasa go odkryła a przekaźnik nie uruchomiony czyli rasa ogranicza się do tych paru systemów pod przekaźnikiem ( jakby sprowadził Ziomków po to żeby zniszczyć rasę która zajmuję kilkanaście planet i nawet cytadeli nie odkryła do tego jest robactwem to przecież by go wyśmiali ).
Sam nie może zniszczyć Rakni bo ślady by się nie zdarzyły zatrzeć i jakaś rasa która by otworzyła przekaźnik mogla by wpaść na jego trop i przygotowywać się do walki z nimi.
więc zindoktrynował królowe Rakni doprowadził je do szaleństwa (żeby nie mogły żadnej rasie opowiedzieć o znalezionym żniwiarzu ) więc rakni zaczęły wojnę z pierwszym gatunkiem który otworzył przekaźnik i walczyły do puki nie zostały całkowicie zniszczone. a strażnik odleciał [Spoiler] do innego układu gdzie go znalazł batarianin którego zabił Saren i przejął po nim znalezisko a po 20-30-40 latach juz nie pamiętam ME1 się zaczyna więc niby mu się nie śpieszyło tak bardzo[ Koniec Spoilera]
Dlaczego cytadela siedziba Rządu.
A w cale nie każda rasa ma swój Rząd na swojej Rodzimej planecie na cytadeli jest Rząd Galaktyczny ( Neutralna stacja nienależąca do żadnego gatunku, przynajmniej tak jest tym razem ) Trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce nie ma zjawisk atmosferycznych ani geologicznych, można kontrolować przybywających ( 0 kryminalistów ), prawie niezniszczalna, warunki dostosowywane do rasy ( pasujące większości ras ) Ogromna stacja, ( każdy nowy gatunek jak zobaczy co sobie Rada zbudowała będzie się im podlizywał, takie zagranie marketingowe rady wiem że to ni oni zbudowali) w razie ataku można zamknąć czekać na odsiecz albo otworzyć i wesprzeć flotę broniącą, wszystko robią opiekunowie niema się czym martwić, tam jest jezioro ( tj. takie przesłanko że stacja jest niezawodna, gdyby zawiodła sztuczna grawitacja woda by się rozlała i było by krótkie spięcie kończące się zabiciem all na stacji) z reguły woda jest trzymana w zamkniętych zbiornikach.
coś o opiekunach.
Wszyscy się nimi interesowali tylko chcieć a móc to 2 różne sprawy. już tyle razy chcieli zbadać opiekunów że rada poddała ich ochronie nie wiadomo skąd się biorą, a dotkniesz go to ulega autodestrukcji dopiero Corban Prototypowym skanerem je przeskanował. skoro już można je zbadać to się tym zajmą. Na razie nie mogli ich badać bo gdyby tak wymarli to cytadela mogła by przestać działać.
Atak na ziemie najpierw jest logiczny i to bardzo.
Organiki już wiedzą o ich istnieniu więc Cytadela stoi pusta ( żniwiarze nas przeceniają )
albo cytadela to najgorsze miejsce w którym mogli by się pokazać.
Nie mają zindoktrynowanego sługi na cytadeli więc nikt im nie zamknie stacji ( Saren dead, opiekunowie ich olali ), nie wyłączy systemów obrony ( może już nawet Thanx ), i pewnie organiki jeśli nie zwiały stamtąd to zebrały tam wszystkie stateczki wspierane przez wielka stację bojową będą się zaciekle bronić a mając działa żniwiarzy, mogą ich wyciąć przy samym przekaźniku.
więc atakują ziemie, jak zniszczą planetę z której wywodzi się jedyna osoba która rozwaliła dwóch żniwiarzy i ich stacje ( lub zajęła ) konstrukcyjną, zniszczą jej morale i pewnie jedną czy 2 rasy które będą próbowały bronić planety ( sytuacja się odwraca żniwiarze w układzie i wycinają ludzi turian i resztę przy samym przekaźniku)
eee dinozaury a kto powiedział że ich tam kiedyś nie zniszczyli może ileś tam cykli temu.
Proteanie nas obserwowali ( artefakt Metressy ) ale czy nas stworzyli ee tam raczej byli ciekawi naszej ewolucji a żniwiarze niebyli zainteresowani nami jak jeszcze po drzewach łaziliśmy a przynajmniej wialiśmy tam przed kotami. Ilos powstało dużo przed atakiem żniwiarzy tylko zaciemnili bazę i poszli lulu.
Ciekawa teoria z indoktrynacja na cytadeli.
Przepraszam że takie długie i może nieaktualne i za błędy gramatyczne, ortograficzne i treściowe.
#130
Posté 05 mai 2011 - 08:48
Pamiętajmy że proces wyniszczania całej galaktyki był bardzo długo falowy(tak samo jak i planet bo gdzie się im spieszy) to podkreśla już VI na Ilos. I dlatego Shepard będzie miał dużo czasu na zebranie sprzymierzeńców z poprzednich serii
#131
Posté 11 juillet 2011 - 02:24
O co mi się rozchodzi? Nie chciał bym by sobie obecna cywilizacja poradziła ze Żniwiarzami tylko do nich strzelając ze wszystkiego co się da skoro w 1 me jeden żniwiarz pozbył się praktycznie całej floty Cytadeli... nie wspominając o uszkodzonej jednostce, którą uszkodził akcelerator masy którego pocisk musnął inny glob robiąc w nim gigantyczny kanion... Jak już twórcy mają się trzymać tej nietykalności Żniwiarzy, to niech to robią do końca.
@up: No nie wiem czy się nie będzie musiał spieszyć. Coś mi się wydaje, że już na początku 3 części Żniwiarze rozpoczną szturm na naszą Ziemię, a raczej ją uratować by Shepard zechciał, nie? No, chyba że nas twórcy zaskoczą i po dłuższym prologu na planecie rodzimej (a co, trzeba zobaczyć sobie Żniwiarza paradującego przy pałacu Kultury ;D) tą naszą planetę, a przynajmniej mieszkańców trafi szlag
Modifié par Aru90, 11 juillet 2011 - 02:27 .
#132
Posté 11 juillet 2011 - 04:05
#133
Posté 11 juillet 2011 - 06:12
@Aru90
1. Sposób na pokonanie Żniwiarzy mamy poznać prawie na początku gry - tak zapowiedział CH. Czy będzie chodziło o zmasowany atak, wirusa, działanie ciemnej energii? Nie wiadomo.
2. Na planecie gethów Shepard był przekonany, że niszczy bazę kosiarek. Okazało się jednak, że pod ziemią skrywał się Żniwiarz. Co do działka, to trzeba mieć w pamięci słowa CH, który powiedział, że będą w ME3 wrogowie zbyt duzi by rozwalić ich samemu. Trzeba będzie ich zwabić w pułapkę. Ostrzeliwanie Żniwiarza i ucieczka wygląda mi dokładnie na taki element rozgrywki.
3. Celem Sheparda będzie uratowanie Ziemi. Podobnie jak w ME2 będzie mógł to zrobić możliwie szybko (a zakończenie pewnie będzie nie tak szczęśliwe dla głównego bohatera) albo się do tego powrotu naszykować (pogodzić rasy, zebrać sojuszników, etc). Zobaczymy jak będzie określony czas w grze (licznik pozostałych przy życiu ludzi na Ziemi:P)
#134
Posté 11 juillet 2011 - 10:25
Ripersi są liczni i mają dużą siłę bojową, więc myślę, że rozwalenie im powierzchni całej Ziemi zajmie im kilka dni. być może nie będzie czasu na wykonanie wszystkich misji, jeśli mamy ocalić naszych rodaków:
A. lecimy w kosmos po pomoc, ale musimy szybko wracać z małą armią by ocalić resztki ludzkości na Ziemi. Shep ją ocala, ale sam ginie w boju, przez co ludzie są smutni
B. lecimy w kosmos po pomoc, zbieramy full armię kogo sie da, ale na ratunek Ziemi juz za późno. rozwalamy Ripersów, jednak Ziemianie nie mają już swojej "stolicy" i są smutni
jakby nie było, to wezwiemy kogoś na pomoc, rozwalimy Ripersów, a i tak będą ludzie smutni ;p
w wariancie A oczywiście sfecydujemy, do kogo lecimy i jak to załatwimy, więc zakonczen może być wiele.
#135
Posté 12 juillet 2011 - 04:08
#136
Posté 12 juillet 2011 - 07:54
Może być więc tak, że po zebraniu i pokonaniu Żniwiarzy na Ziemi będzie można jeszcze ścigać niedobitki Żniwiarzy na innych planetach. Będzie to pewnie zależeć od tego, jak sposób na ich pokonanie podsunie nam BW. Jeśli rozwiązanie siłowe - taka teoria ma dużo racji bytu. Jak coś innego - zobaczymy jak to rozwiążą.
#137
Posté 12 juillet 2011 - 12:32
#138
Posté 05 août 2011 - 08:46
#139
Posté 06 août 2011 - 05:03
1. Żniwiarze potrzebują istot organicznych w celach reprodukcji lub innych.DarthChris100 wrote...
A może Żniwiarze chcą zniszczyć rasy, bo wiedzą, że mogą przegrać, więc chcą niszczyć wszystkie rasy, bo w "niedalekiej" przyszłości mogą zrobić broń, która ostatecznie wytropi i zniszczy Żniwiarzy? Więc Żniwiarze się tylko boją, więc chcą zniszczyć innych by przeżyć.
2.Źniwiarze to hybrydy. Wyniszczenie wszystkich ras nie wróży dobrze im przyszłości.
3.Żniwiarze nie wyniszczają wszystkich ras. Gdyby tak było żadna rasa nie odrodziła by się w tak krótkim czasie.. inaczej- nie miała by się z czego odrodzic (choc to juz jest temat do dyskusji).
4.Proteanie byli o krok od zrozumienia technologii przekaźnikow masy. Gdyby żniwiarze bali się istot organiczych, śladów ich egzystencji było by znacznie mniej, a kontrola nad nimi zwiększona (ówczesny cykl to wyjątek gdyż proteanie odpogramowali opiekunów).
#140
Posté 06 août 2011 - 05:29
Wiem natomiast że dzięki tej rozmowie z Nazarem twoja teoria DarthChris100 jest błędna i nie ma żadnych podstaw. Żniwiarze to istoty syntetyczno-organiczne, Gethy dla nich też nie mają prawa istnieć jako iż są syntetykami stworzonymi przez istoty organiczne.
Żniwiarze uważają się za zbawicieli, po co to robią nie wiadomo (założenie jest takie że muszą przetrwać pobierając energie organiczną?) Ale z takiego założenia można wywnioskować że Żniwiarzy musiały stworzyć istoty organiczne (co możliwe raczej nie jest).
Więc nie spekulacje na temat żniwiarzy, jako iż wiemy że chcą zniszczyć istoty organiczne oraz syntetyczne (wszystkie), kto ich stworzył? jaki mają w tym cel? Tego się dowiemy w ME3.
"Jesteśmy zbawieniem przez zniszczenie"
@Edit: Żniwiarznie przypomnają mi Borga ze Star Treka
"Zostaniecie z asymilowania, opór jest daremny" xD
Modifié par mareczekpr0, 06 août 2011 - 05:33 .
#141
Posté 06 août 2011 - 09:15
a z kąd ta "raczej" pewność?
ileż to było teorii o genezie Ripersów? o ile pamiętam większość mówiła o stworzeniu ich przez rasę organiczną, potem one się zbuntowały i zabili swych stwórców, lub też stwórcy tak je zaprogramowali, by niszczyły inteligentne życie na pewnym poziomie technologicznym... itd itd...
wiemy że chcą zniszczyć istoty organiczne oraz syntetyczne (wszystkie),
kto ich stworzył? jaki mają w tym cel? Tego się dowiemy w ME3.
tak czepiając się szczegółów: chcą zniszczyć rasy, które znają już technologie przekaźników i Cytadelę, bo tylko one mogłyby im potencjalnie zagozić. co innego rasy syntetyczne (tu: Gethy). o ile mi wiadomo w poprzednich cyklach takowe sie nie pojawiały, (cytując Legiona: "nie mieścimy sie w ich planach"), tak więc nie planowali ich niszczyć, bo nigdy nie było takiej potrzeby. ale faktycznie, chcą zniszczyć także i Gethy, ale myślę, że nie dlatego, że są one "inteligentne" w taki czy inny sposób, ale dlatego, że również znają technologię przekaźników.
Tego się dowiemy w ME3.
nikt chyba nie powiedział, że dowiemy się wszystkiego o Ripersach. byłoby fajnie, ale myslę, że pozostawienie kilku pytań bez odpowiedzi dawałoby graczom wiele do myślenia (nad tymi odpowiedziami), dzięki czemu może łatwiej byłoby promować grę "ME 48 000 B.C." lub "ME 37 000 000 B.C" czy coś w tym stylu, w każdym bądź razie grę, która będzie dotyczyła powstania Ripersów bądź zagłady Protersów:wizard:
nie mniej jednak, takie rozwiązanie wszystkich zagadek uniemożliwi stworzenie kolejnej gry o tym uniwersum, która mogłaby jeszcze czymś zaciekawić i zaskoczyć. bo o czym ma być kolejna gra o Mass Effect, jeśli Ripersi zabici, a my juz znamy ich pochodzenie i psychologię??
pisze to na szybko, więc nie patrze na skład, ale mysle, że wiecie o co mi chodzi, nie umiem także cytować, więc zmieniłem tylko styl
Modifié par neronus, 06 août 2011 - 09:19 .
#142
Posté 06 août 2011 - 11:29
Co do cytatu Legiona: "nie mieścimy sie w ich planach", to ja to odebrałem tak, że ich również czeka zagłada, mimo, iż są syntetykami tak samo jak Żniwiarze.
A co do poprzednich cykli, to i tak nie wiemy o nich nic, oprócz tego, że Proteanie byli ostatnią rasą która została w nim zniszczona.
PS. A jeśli chodzi o cytowanie, to masz 2 możliwości, pierwsza - przycisk/link "cytuj" przy każdym poście, a druga, to umieszczenie cytowanego fragmentu w tagach [quote ] [/quote ]
@mareczekpr0
"[...] można wywnioskować że Żniwiarzy musiały stworzyć istoty organiczne (co możliwe raczej nie jest)"
Dlaczego wg Ciebie nie jest to możliwe?
Modifié par xsas7, 06 août 2011 - 11:30 .
#143
Posté 07 août 2011 - 11:03
Co do Gethów to "nie mieścimy sie w ich planach" jest w sensie że dla Gethów w przyszłości Żniwiarzy też nie ma miejsca (zniszczenie ich)
@Edit: Tak mnie naszła myśl że klucz leży w Opiekunach.
Modifié par mareczekpr0, 07 août 2011 - 11:07 .
#144
Posté 07 août 2011 - 11:21
Wedle mojej teorii z otchłani tego tematu:
Robin wrote...
3) Kim są Żniwarze
Skłaniam się nieco ku hipotezie Drakona. Rasa, która osiągnęła najwyższy stopień technologii, w swej megalomanii zmieniła się w ogromne maszyny, cały naród w jednego Żniwarza. Było ich coraz więcej i więcej. W końcu skończył się surowiec (członkowie tej rasy), ale za to byli nieśmiertelni (prawie). Potem, aby nadać cel swej egzystencji, wymyślili sobie Cykl jak rozrywkę i mieli co robić przez parę ładnych milionów lat, aż pojawił się taki Shepard.
Żniwiarze mogli stworzyć siebie sami.
A Gethy... Gethy też mają zostać zniszczone - może i są syntetykami, ale są też - przede wszystkim - galaktyczną cywilizacją. A cywilizacje trzeba zniszczyć...
#145
Posté 07 août 2011 - 01:03
Od tamtej pory pilnują by żadna "niegodna" cywilizacja nie osiągnęła poziomu technologicznego pozwalającego jej na sianie zniszczenia we wszechświecie.
To co mówi jeden z nich : "jesteśmy zbawieniem przez zniszczenie" dotyczy tego, że zamiast zniszczyć, wymordować całą rasę zamieniają ją w kolejnego Żniwiarza, który sam będzie pilnował porządku i czekał na powstanie rasy doskonałej, wolnej od agresji i egocentryzmu.
Może też takie ich działanie wynikać nie tylko z ich historii, czy ewentualnej religii, ale wiązać się też z jakąś przepowiednią, albo z wizją przyszłości, której doświadczyli już jako Żniwiarz.
#146
Posté 08 août 2011 - 04:04
Co do genezy ich powstania.. Tak złożona konstrukcja jak żniwiarze nie wyłoniła by się zwyczajnie z Big Banga, czy po prostu sama z siebie miliardy lat później. Żniwiarze to hybrydy. Ich częścią są organiki, reszta to maszyna, a maszyny konstruują organiki, czyli odp jest prosta.. Przed nimi były organiki. Pytanie tylko jak powstali. Skłaniam się ku teorii Robina lub aszua.
#147
Posté 08 août 2011 - 07:09
#148
Posté 08 août 2011 - 07:18
Modifié par Robin Blackett, 08 août 2011 - 08:51 .
#149
Posté 08 août 2011 - 09:22
#150
Posté 09 août 2011 - 08:50
DarthChris100, Ja myślę, że jeśli przeprogramowaliśmy gethy w ME2 to one nam pomogą w walce ze Żniwiarzami. Ludzkość sama nie da rady nawet z Wielkim(Wielką) Shepard. A co do "wszczepienia" ich do maszyn to przypomnijcie sobię wizje w ME1, a konkretnie "mięso" ociekające z maszyn. Więc one mogą mieć coś wspólnego z organicznymi formami życia.





Retour en haut







