Aller au contenu

Photo

Plotki ploteczki - Mass Effect 3 [SPOILERY]


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1264 réponses à ce sujet

#401
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Wiem, że sztuczne, ale jak Shepard zacznie podrywać osobę, która wcześniej nie okazywała zainteresowania to jakoś chyba wyjaśni ona zmianę swojego zachowania. Chyba, że nie, ale skoro ME3 ma być najlepszą częścią z trylogii to nawet takie drobiazgi powinny byś dopięte na ostatni guzik.

Modifié par drakon 760, 16 mai 2011 - 02:43 .


#402
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Nie wiem, ta osoba by mogła co najwyżej powiedzieć, że nigdy nie była z mężczyzną/kobietą jeszcze. A w zachowaniu już by było widać, że Shepard daną postać pociąga, tylko jeszcze, nie wiem, lekki lęk przed czymś nowym.

Modifié par Rose20, 16 mai 2011 - 02:44 .


#403
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
To rozwiązanie by mi w sumie odpowiadało. Chociaż trochę się dziwie, że skoro BioWare chciało wprowadzić romanse m/m to nie dało nowych postaci jako LI. Jednak jeśli chodzi o część postaci to ich preferencje już znamy a nie można było z nimi romansować jak Tali i Jack. Jeżeli zaś chodzi o męską cześć załogi to chyba najbardziej do romansu dla Sheparda pasuje Thane i może Kaidan.

Modifié par drakon 760, 16 mai 2011 - 02:51 .


#404
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
I to takie dość naturalne, wiem co mówię ;)
Też się dziwię, bo z jednej strony nowych opcji nie ma być, a romanse m/m tak, więc może Jack, Miri, Tali, Kasumi też? Oj chciałabym ;)
Bo wiesz, ekipa od DAII była normalna, a od ME to homofoby (no dobra szef, bo Ash i Tali miały być bi, ale kazał im to skasować) i teraz ME nadrabiają. Pewnie będzie coś na wzór DAII - wszyscy bi.

Kaidan by pasował (też miał być, dialogi wciąż chyba są, do Ash na pewno, bo korzystałam) a Thane... może też, ale Kaidan bardziej.

Modifié par Rose20, 16 mai 2011 - 02:53 .


#405
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
A pamiętacie Niebo z Jade Empire? Sądzę, że w przypadku ME3 będzie tak samo, daję przykład:
Shepard nie interesuje się żadną kobietą (piszę jako facet, panie Shepard niech sobie ten tekst lekko zmodyfikują :)) i cały czas łazi do Garrusa, w końcu Gari zada mu pytanie "Shepard, zauważyłem, że tyle ładnych dziewczyn kręci się w okół ciebie ale ty raczej nie reagujesz, mogę spytać czego", i wtedy Shep będzie miał możliwość "podlizywania" się Garrusowi. Niebo w JE też miał opory ale w końcu dał się skusić :) Ja za takimi romansami jestem za choć sam ich raczej nie sprawdzę (jestem wierny Liarze i tyle, niech inni spadają na bambus prostować banany ;)). Jack i Tali w ME2 dawały jasno do zrozumienia, że są "Bi" (Jack wprost mówi, że miała dziewczynę) a Miranda nie może mieć dzieci więc co w tym dziwnego? Thane umiera więc będzie chciał zobaczyć coś innego ;) A Garrus zawsze mi się wydawał taki... gejowski ;) Kaidan też zresztą. Nikt do tych romansów nie zmusza i pewnie Shep będzie się musiał troszkę postarać i zrobić ten pierwszy krok aby taki związek wypalił, zresztą może uda się wynegocjować kontrakt reprodukcyjny z Mordinem ;) (wiem, że nie będzie nowych LI, to żart). Według mnie to porządny krok Bioware, ale niech już będą wszystkie LI "Bi" dla wyrównania. Zresztą na socialu jest całkiem spora grupka która chce z Tali poromansować jako kobitka ;)
A co do związku Asari z kobietą innej rasy, ja uważam, że to nie lesbijstwo ponieważ u Asari to normalne (czy zwierzęta można w takim razie oskarżyć o seks z zwierzętami? No właśnie nie), w przypadku związku Liary z panią Shepard o less można oskarżyć tylko tą drugą a i raczej takie związki są w galaktyce powszechne. Nie piszę tego jako fan Liary a wyrażam tylko swoje zdanie na ten temat.

Według mnie to w grze nie musi być w ogóle romansu

Gdyby nie romanse światy Bioware straciły by mnóstwo na atrakcyjności, JE było moją pierwszą grą od tego studia, wcześniej nie traktowałem go poważnie ale, że dostałem w CDA to obczaiłem, pograłem w pewnej części gry spotkałem tę księżniczkę i pomyślałem "ech fajnie by był gdyby romans zarzucili", coś za pierwszym razem grania zawaliłem i romans się nie udał. Dopiero za drugim razem się mi udało i byłem dość zaskoczony, gra autentycznie stała się dla mnie ciekawsza i zacząłem przechodzić ją kilka razy pod rząd aby sprawdzić wszystkie romanse. Dzięki JE zainteresowałem się ME, kupiłem i przy Liarze tym razem uważałem (do Ash mnie od początku nie ciągnęło, nie mój typ ;)) i udało się za pierwszym razem, romanse w grze po prostu wzmacniają klimat i sprawiają, że ME czy inne gry różnią się na rynku (zresztą romanse to mój ulubiony temat tak na marginesie ;)), nie wyobrażam sobie przygody w świecie ME bez romansu, po prostu gra by mnóstwo straciła dla mnie z swego uroku. Co to za rarytas mieć w teamie fajną dziewczynę jak nic z nią nie można zrobić poza wzięciem na misję ;) A kto nie chce mieć romansu w świecie ME nie musi mieć, proste, twórcy nie zmuszają do tego :) Naprawdę nie rozumiem co macie przeciwko takim romansom, wyobraźcie sobie, że istnieją gracze płci męskiej którzy nie lubią grać facetami (obserwowanie tyłka w TPP- tylko kobieta) ale podrywanie facetów też im nie pasuje więc dla nich takie związki są wprost stworzone, nie każdy chce z Asari tym bardziej, że "Albo Liara albo nikt" i u dziewczyn jest podobnie tylko na odwrót ;) Ja sam gram facetem bo lepiej się wczuwam i wolę romansować z dziewczynami :)

Modifié par SKODR, 16 mai 2011 - 02:57 .


#406
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ja bym chciała chociaż z raz poromansować z Tali, Kasumi, Miri, Jack... ze wszystkimi w sumie xD
Chociaż i tak Liara jest moją jedyną ;) I uważam, że powinna być tylko dla kobiet. Do facetów nie pasuje w ogóle.
Tak samo robienie ze wszystkich bi normalne nie jest, niektórzy ok są bi, ale powinny być opcje hetero, bi jak i ****** i to by było naturalne.

#407
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

Rose20 wrote...
Bo wiesz, ekipa od DAII była normalna, a od ME to homofoby (no dobra szef, bo Ash i Tali miały być bi, ale kazał im to skasować) i teraz ME nadrabiają. Pewnie będzie coś na wzór DAII - wszyscy bi.

Tak wiem, ale jak widać coś się zmieniło skoro w ME3 już takie romanse będą.

#408
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
I dobrze, homofoby precz! xP

#409
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

I uważam, że powinna być tylko dla kobiet. Do facetów nie pasuje w ogóle.

Ja jestem facetem i do mnie pasuje jak ulał ;) Liara to kobieta, a Asari mogą i z facetami i dziewczynami więc według mnie pasuje do obu płci, chociaż w ME jeszcze nigdy nie nawiązałem z nią romansu grając kobietą, druga sprawa jest taka, że panią S. grałem tylko raz by zobaczyć romans z Kaidanem, raz facetem by zobaczyć romans z Ash, raz bez romansu i jakieś 15 razy z Liarą ;) Praktycznie za każdym razem mam z nią romans i jeszcze nigdy nie dopuściłem się zdrady, po prostu nie mogę mimo iż to piksele nie szanuję zdrad.

#410
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
"Poprawność polityczna" bierze górę, jak widzę... Szkoda. Dobra gra się zapowiadała, a tu takie wciskanie na siłę...

#411
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ja też nie zdradzam, ani realnie ani w grach.
Wiem, że to asari, ale kurcze, nie można tak spoglądać tylko. Tak samo jak do Leliany facet nie pasuje, tak samo do Liary czy Merrill. Facetów im się wciska na siłę, żeby faceci byli zadowoleni, a to w rozmowach, po charakterze widać, że to strasznie cienkie.
Sorry, takie mam zdanie i tego nie zmienię, dla mnie Liara, Leliana i Merrill lubią tylko kobiety, dla nich facetów nie ma.

Ooo, następny homofob, no jak miło.

Modifié par Rose20, 16 mai 2011 - 03:05 .


#412
Anita_Blake

Anita_Blake
  • Members
  • 149 messages

Rose20 wrote...

Co wam tak w romansach m/m przeszkadza? Gdyby nie to, że w każdej grze jest kobitka, która mnie pociąga, to bym taką opcję (m/m) wypróbowała na pewno ;)
Poza tym nikt wam nie każe korzystać, nie jest to wymagane dla fabuły, a niektórym się podoba.


Co mi przeszkadza? Mnie to zwyczajnie nieodparcie śmieszy, taka nieudolna próba zadowolenia wszystkich stron. Dla mnie Shepard ze świeżo odkrytym pociągiem do np. Garussa będzie po prostu skrajnie niewiarygodny, i tyle. Co innego, gdy mamy do czynienia z nową, świeżą postacią, którą możemy sobie definiować jak chcemy. Tu jest cykl, kontynuacja i dla mnie jest to zbyt drastyczna zmiana. A wszystko w imię politycznej poprawności...

#413
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages

Anita_Blake wrote...

Rose20 wrote...

Co wam tak w romansach m/m przeszkadza? Gdyby nie to, że w każdej grze jest kobitka, która mnie pociąga, to bym taką opcję (m/m) wypróbowała na pewno ;)
Poza tym nikt wam nie każe korzystać, nie jest to wymagane dla fabuły, a niektórym się podoba.


Co mi przeszkadza? Mnie to zwyczajnie nieodparcie śmieszy, taka nieudolna próba zadowolenia wszystkich stron. Dla mnie Shepard ze świeżo odkrytym pociągiem do np. Garussa będzie po prostu skrajnie niewiarygodny, i tyle. Co innego, gdy mamy do czynienia z nową, świeżą postacią, którą możemy sobie definiować jak chcemy. Tu jest cykl, kontynuacja i dla mnie jest to zbyt drastyczna zmiana. A wszystko w imię politycznej poprawności...


Dokładnie o to mi chodziło, tylko nie chciało mi się tego pisać. :)

#414
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Jeszcze nie wiemy komu dadzą takie opcje więc spokojnie. A do niektórych by pasowało. Np część dialogów Tali wciąż jest w grze, dialogi Ash i Kaidana da się odzyskać, Jack jest bi, Kasumi taką dwójkę w skali Kinsleya bym dała.

#415
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

SKODR wrote...
Co to za rarytas mieć w teamie fajną dziewczynę jak nic z nią nie można zrobić poza wzięciem na misję ;) A kto nie chce mieć romansu w świecie ME nie musi mieć, proste, twórcy nie zmuszają do tego :) Naprawdę nie rozumiem co macie przeciwko takim romansom, wyobraźcie sobie, że istnieją gracze płci męskiej którzy nie lubią grać facetami (obserwowanie tyłka w TPP- tylko kobieta) ale podrywanie facetów też im nie pasuje więc dla nich takie związki są wprost stworzone, nie każdy chce z Asari tym bardziej, że "Albo Liara albo nikt" i u dziewczyn jest podobnie tylko na odwrót ;) Ja sam gram facetem bo lepiej się wczuwam i wolę romansować z dziewczynami :)

W 100% się zgadzam. Zwłaszcza, że sam zawsze gram płcią przeciwną w stosunku do gry w którą grałem poprzednio ( jeżeli jest taka opcja) i kiedy gram dziewczyną romansuje z inną dziewczyną lub odpuszczm kwestie romansu jeśli takich w grze nie ma. ME bardzo przypadł mi do gustu i na razie mam 3 postacie z Liarą romansowałem maleShepard jak i femShepard. Liara jako LI pasuje zarówno do mężczyny jak i kobiety.

Jeżeli zać chodzi o Lelianę to faktycznie bardziej pasuje do kobiet. W DA2 jeszcze nie grałem i na temat Merrill nie mogę się wypowiedzieć.

Modifié par drakon 760, 16 mai 2011 - 03:43 .


#416
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Pasowała owszem... jak pięść do nosa.

#417
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
I tak Ash rządzi. :P

#418
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

Ja też nie zdradzam, ani realnie ani w grach.
Wiem, że to asari, ale kurcze, nie można tak spoglądać tylko. Tak samo jak do Leliany facet nie pasuje, tak samo do Liary czy Merrill. Facetów im się wciska na siłę, żeby faceci byli zadowoleni, a to w rozmowach, po charakterze widać, że to strasznie cienkie.

Akurat romans faceta z Liarą jest bardzo ładnie zrobiony, sam gustuję w takich dziewczynach więc Liara od razu mi pod gust podpadła. Facet nie był wciśnięty na siłę raczej jak już to pani komandor (ale nie twierdzę, ze tak jest) by nie miała możliwości tylko romansu z Kaidanem :) Domyślny Shepard to facet (bez obrazy) co sugeruje okładka i ogólnie trajlery :) Liara jest kobietą a charakterem (fakt niewinnym) pasuje do Sheparda którego kusi na "jasną stronę mocy". Szanuję twoje zdanie acz bez obrazy ale wyczuwam w twoich postach już narzucanie innym romansu Liary z kobietą bo tak według ciebie pasuje bardziej, Shepard w wersji męskiej i żeńskiej wciąż pozostaje Shepardem i charakter ma taki sam więc pasuje do oby płci, a, że jest kobietą to normalne, że pociągają ją też faceci. Tak jak Shiale, Morinth i pewnie większość Asari. Dokładnie to samo co powiedziałaś, że facetów im się wciska na siłę mogę odwrócić i powiedzieć, że kobiety im się wciska na siłę ale nie zamierzam tego robić bo zaczynałbym wtedy wciskać na siłę swoje zdanie innym.

A tak by już nie offtopować, łał ale się tu burza zebrała, Bioware podgrzało mocno piekarnik tym nowym newsem :)

#419
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ja tam jestem happy bo Liara wraca ;)

Tylko, że Asari to mimo wszystko kobiety. Upierajcie się, że jedna płeć bla bla bla, ale to kobiety, więc skoro żyją one ze sobą i współżyją, to faceci są tu na siłę. Poza tym to, że jest asari to nie znaczy, że muszą ją wszyscy kręcić. Ok, są biseksualne, ale wszystkie? Dam głowę, że nie. Aria np jest hetero wg mnie. (zależy co to znaczy dla Asari xD)
Akurat w paru momentach widać, że Liara bardziej do kobiety pasuje. Ma coś takiego po prostu. Grałam facetem owszem, ale to sztuczne było (romans mShep - Liara) jak cycki Pameli Anderson.

Modifié par Rose20, 16 mai 2011 - 03:34 .


#420
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Jak już mówiłem grałem mężczyzną i kobietą i żadnych różnic nie zauważyłem, poza kilkoma kwestiami dialogowymi, ale to tylko dlatego, iż dwie postacie, którymi romansowałem z Liarą miały różną przeszłość i profil psychologiczny. Można doszukiwać się podobieństw między Lelianą a Liarą, ale o ile ta pierwsza rzeczywiście pasuje bardziej do kobiet co potwierdza jej przeszłość. To Liara w porównaniu do Leliany jest nastolatką, której zafascynowanie osobą( a nie płcią i wyglądem zewnętrznym) przerodziło się w miłość. Dlatego według mnie Liara jako postać romansowa pasuje do każdej płci.

#421
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

Anita_Blake wrote...

Co mi przeszkadza? Mnie to zwyczajnie nieodparcie śmieszy, taka nieudolna próba zadowolenia wszystkich stron. Dla mnie Shepard ze świeżo odkrytym pociągiem do np. Garussa będzie po prostu skrajnie niewiarygodny, i tyle. Co innego, gdy mamy do czynienia z nową, świeżą postacią, którą możemy sobie definiować jak chcemy. Tu jest cykl, kontynuacja i dla mnie jest to zbyt drastyczna zmiana. A wszystko w imię politycznej poprawności...

Bo oczywiście jak Garrus czy Tali nagle odkrywali pociąg do Shep(a), to wszystko było cacy i raczej mało kto się skarżył, ale gdy tylko chodzi o opcję same sex, to ludzie z d wyciągają zarzuty jakie im tylko do głowy przyjdą.

I notabene śmieszą mnie ludzie którzy w takim kontekście gadają o politycznej poprawności. Nie przyszło Ci do głowy, że po prostu fani tego chcą? Nie bez powodu jedna z najpopularniejszych i najliczniejszych grup na tym forum to ta z mojego podpisu.

#422
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Dla mnie Leliana to Liara osadzona w DA, albo Liara to Leliana osadzona w ME.

@up - ładnie to opisałaś. A do grupy i ja należę.

Modifié par Rose20, 16 mai 2011 - 03:37 .


#423
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Jest między nimi przyznam sporo podobieństw, ale są też różnice. Dla mnie to dwie różne osoby. Chociaż zbliżone do siebie charakterem.

#424
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Oczywiście, że są, ale jednak dużo bardzo jest podobieństw w charakterze (i do Merrill także). Nie potrafię ci tego opisać, ale zdania nie zmienię.
Po prostu mam taki radar, o ^^ 

Modifié par Rose20, 16 mai 2011 - 03:41 .


#425
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Pamiętam Merrill z DAO to była bardzo poważna osoba. Jak wnioskuje z opisów bardzo się zmieniła w DA2.

Na targach EA powinny zostać ujawnione czy wszystkie postaci towarzyszy staną się LI dla oby płci czy tylko część. Żałuję tylko, że w drużynie nie pojawi się nikt kogo uratowaliśmy np. Shiala.

Modifié par drakon 760, 16 mai 2011 - 03:48 .