Multi w ME? Troszkę naciągane bo to są przygody komandora Sheparda, a nie kogoś jeszcze:P Ale jak by miał się pojawić to coś może w stylu zombie jak w CoD. Jak wiadomo zombie cieszą się dużym wzięciem:D
Plotki ploteczki - Mass Effect 3 [SPOILERY]
Débuté par
Deturis90
, janv. 06 2011 12:12
#876
Posté 16 juin 2011 - 06:36
#877
Posté 16 juin 2011 - 06:46
@xsaz
I dla frajerów kupujących pre - ordery lub przed wersją Mass Effect Deluxe - jako płatne DLC - 120000000000000 punktów?
No, thanks
I dla frajerów kupujących pre - ordery lub przed wersją Mass Effect Deluxe - jako płatne DLC - 120000000000000 punktów?
No, thanks
#878
Posté 16 juin 2011 - 06:46
W Uncharted też masz przygody Nathana Drake'a, a multi jest i nikt nie protestuje z tego powodu.
#879
Posté 16 juin 2011 - 07:03
miałem na myśli ten fragment:
Właściwie to nie miałbym nic przeciwko temu jeśli miałaby się pojawić kolejna trylogia ME ale już z zaimplementowanym trybem multi.
#880
Posté 16 juin 2011 - 07:04
Jak mogą to niech zrobią te multi będzie coś więcej niż tylko single. Tylko żeby tym multi gry jednoosobowej nie zepsuli bo będę bił i gryzł
#881
Posté 17 juin 2011 - 09:30
Co do ploteczek, to pojawiło się kolejne info odnośnie trybu kooperacji w ME3.
Dodatkowo też okazuje się, że (nareście?) femShep będzie miała własny trailer, a nawet pojawi się obok maleShepa na okładce kolekcjonerskiej edycji ME3.
To pierwsze mnie niepokoi i raczej nie chciałbym czegoś takiego zobaczyć w ME3 (więcej w artykule ze źródła)
Natomast to drugie, to jest to świetny pomysł!
Myślę, że nie tylko Panie się z tego ucieszą.
Osobiście jestem ciekaw jak będzie wyglądała "kanoniczna" Pani Shepard wg Bioware.
źródło: http://www.gry-onlin...13.asp?ID=59926
Dodatkowo też okazuje się, że (nareście?) femShep będzie miała własny trailer, a nawet pojawi się obok maleShepa na okładce kolekcjonerskiej edycji ME3.
To pierwsze mnie niepokoi i raczej nie chciałbym czegoś takiego zobaczyć w ME3 (więcej w artykule ze źródła)
Natomast to drugie, to jest to świetny pomysł!
Myślę, że nie tylko Panie się z tego ucieszą.
Osobiście jestem ciekaw jak będzie wyglądała "kanoniczna" Pani Shepard wg Bioware.
źródło: http://www.gry-onlin...13.asp?ID=59926
Modifié par xsas7, 17 juin 2011 - 02:18 .
#882
Posté 17 juin 2011 - 10:01
Przypuszczam, że pani komandor będzie wyglądać tak jak tu - www.shadowbroker.pl/baza-danych/akta-personalne/2011/01/shepard-komandor/. W ME2 jest Shepard wygląda jescze lepiej. Jest pierwszy wizerunek pani komandor komanodr tak jak i pana komandora. Kiedyś o tym pisałem, że właśnie pani komandor również powinna się pojawić na materiałach promocyjnych a okładka ME3 powinna być zmienna by raz widzieć panią komandor a raz pan komandora lub oboje powinni być na okładce. Z pewnością wiele osób o tym mówiło, ale może ktoś z EA, BioWare jednak czyta to forum i bierze pod uwagę opinie z polskiej sekcji. To mało prawdopodobne, ale byłoby miło gdyby się okazało, że jednak tak jest.
Modifié par drakon 760, 17 juin 2011 - 10:02 .
#883
Posté 17 juin 2011 - 11:19
Cóż, kanonicznie nie ma Pani komandor Shepard tylko jest Pan Komandor Shepard (spokojnie, nie mam nic przeciwko Paniom komandor, sam grałem niejedną i zresztą to właśnie jedna z Pań komandor jest ulubioną z moich postaci) To dlatego na okładkach, w trailerach i gameplayach zawsze pokazują nam Shepa. Tak samo jak to że Kanoniczny Shepard jest żołnierzem i dlatego też na pierwszych prezentacjach mogliśmy oglądać właśnie tę klasę postaci w akcji. Oczywiście podczas rozpoczęcia gry jest do wyboru domyślna femShep, ale to nie zmienia kanonicznych załorzeń gry, według któych to Komandor John Shepard, żołnierz przymierza jest tym który ocali nas przed kosiarkami. Na szczęście BW pozwala nam to modyfikować, ale okładek i trailerów to ja bym się nie czepiał. Równie dobrze jak tego że na trailerach, czy okładce jest facet zamiast kobiety mógłbym się czepiać tego że przecież mój Shepard wyglądał zupełnie inaczej i ja chce właśnie takiego na trailerze tudzież okładce. A muszę zaznaczyć że pośród całej galerii moich Shepardów obojga płci żaden ani też żadna nie wygląda jak postać domyślna. Niemniej to w sumie miło że pomyśleli o domyślnej femShep. Ale czy to naprawdę takie istotne kogo będę miał na okładce? I tak już na dwóch pierwszych muszę gębę kanonicznego (nie mojego) Shepa oglądać. Najważniejsza jest postać któą będę kierować w grze.
PS. Od razu pragnę zaznaczyć że nie próbuję rozpęać tutaj męsko damskiej wojny (wolę to napisać zanim ktoś mi zarzuci szowinizm) tylko po prostu stwierdzam fakt. Domyślny Shepard ma na imię John i jest żołnierzem przymieża. Na szczęście możemy to wszystko zmienić i dostosować naszą postać do naszych wymagań i upodobań.
PS. Od razu pragnę zaznaczyć że nie próbuję rozpęać tutaj męsko damskiej wojny (wolę to napisać zanim ktoś mi zarzuci szowinizm) tylko po prostu stwierdzam fakt. Domyślny Shepard ma na imię John i jest żołnierzem przymieża. Na szczęście możemy to wszystko zmienić i dostosować naszą postać do naszych wymagań i upodobań.
Modifié par seto-kun, 17 juin 2011 - 11:21 .
#884
Posté 17 juin 2011 - 11:32
Oczywiście, że to istotne chociaż bardziej dla nowych klientek. BioWare chcę sprzedać jak najwięcej kopi a wiele kobiet preferuje grać zgodnie z własną płcią a tak widzą na okładach tylko męskiego Sheparda i gry nie kupią. Jak zobaczą w materiałach promocyjny kobietę na okładce to sprzedaż powinna się zwiększyć W ten sposób BioWare sprzeda więcej kopii ME3.
Panią komandor też jest domyślna posiada własne imię Jane jak pan komandor tylko jest domyślna w mniejszym stopniu. Najlepiej jakby przy standardowym wyglądzie pani komandor czyli tym wizerunku, który jest pokazany jako pierwszy kiedy gramy panią komandor.
Panią komandor też jest domyślna posiada własne imię Jane jak pan komandor tylko jest domyślna w mniejszym stopniu. Najlepiej jakby przy standardowym wyglądzie pani komandor czyli tym wizerunku, który jest pokazany jako pierwszy kiedy gramy panią komandor.
#885
Posté 17 juin 2011 - 12:18
No dobra. Mogę zgodzić się że jest to istotne ze względów marketingowych. Tylko w takim wypadku femShep powinna znaleźć się obok Shepa również na okładce zwykłej edycji a nie tylko kolekcjonerki. W końcu jeśli mówimy o nowych klientkach któe nie miały jeszcze styczności z serią ME to takie osoby rzadko kiedy decydują się na zakup sporo droższej EK. A patrząc na to z drugiej strony jeśli taka Pani zna już serię ME to wie że ten brzydal z okładki to tylko postać sugerowana ale wcale nie trzeba nią grać. I szczerze mówiąc ja tez nie miałbym nic przeciwko temu żeby Pani Komandor znalzła się obok Pana komandora na okładce ME3.
Zgadza się, jak już pisałem jest domyślna postać Panik Komandor Shepard o imieniu Jane, która również jest domyslnie żołnierzem przymierza. Niemniej nie jest Ona postacią kanoniczną.
Zgadza się, jak już pisałem jest domyślna postać Panik Komandor Shepard o imieniu Jane, która również jest domyslnie żołnierzem przymierza. Niemniej nie jest Ona postacią kanoniczną.
#886
Posté 17 juin 2011 - 12:34
Właśnie widzę w tym pewną niekonsekwencje w kolekcjonerce będzie, ale w normalnej wersji już nie. IMO to błąd, ale pewnie EA uważa, że pokazanie pani komandor w materiałach promocyjnych będzie wystarczające do przyciągnięcia nowych nabywców. Prawdopodobnie część sklepów przygotuje oferty w których będzie można nabyć całą trylogię w cenie około 200 złoty w Polsce.
Kanoniczne mieliśmy tylko wydarzenia, ale w ME3 za pomocą komiksu kanon przestanie obowiązywać w najważniejszych wyborach dla serii.
Kanoniczne mieliśmy tylko wydarzenia, ale w ME3 za pomocą komiksu kanon przestanie obowiązywać w najważniejszych wyborach dla serii.
#887
Posté 17 juin 2011 - 01:05
Interesuje mnie, kto miałby być tym nowym nabywcą po pokazaniu panny Shepard. Przecież materiały promocyjne dobitnie pokazują i będą pokazywać na charakter gry, czyli będzie dużo strzelania i wybuchów. To, że będzie jakaś tam laska może cokolwiek zmienić? Kobiety zaczną masowo grać w ME3? No bez jaj.
#888
Posté 17 juin 2011 - 01:13
Masowo nie, ale część kobiet, które lubią sobie pograć od czasu do czasu, zobaczy w materiałach promocyjnych, że będzie można brać kobietą a strzelanie i wybuchy będą tej grupie nabywczyń odpowiadać. I nabędą grę. Dodatkowo BioWare zadowoli część fanów, którzy grali kobietą w ME.
Modifié par drakon 760, 17 juin 2011 - 01:15 .
#889
Posté 17 juin 2011 - 01:56
Tak w ramach krótkiego off-top:
Ostatnie lata przyniosły zmianę postrzegania stereotypowego gracza - teraz to mężczyzna w wieku 20-34, najczęściej zatrudniony na etat lub studiujący (albo i to i to). Inwestuje w sprzęt, poświęca średnio 10h tygodniowo na gry [nie, nie ściągnąłem tego z żadnej strony - próbowałem sobie przypomnieć informację prasową z któregoś pisma branżowego].
A jak wygląda statystyczna kobieta grająca w ME?
Ostatnie lata przyniosły zmianę postrzegania stereotypowego gracza - teraz to mężczyzna w wieku 20-34, najczęściej zatrudniony na etat lub studiujący (albo i to i to). Inwestuje w sprzęt, poświęca średnio 10h tygodniowo na gry [nie, nie ściągnąłem tego z żadnej strony - próbowałem sobie przypomnieć informację prasową z któregoś pisma branżowego].
A jak wygląda statystyczna kobieta grająca w ME?
#890
Posté 17 juin 2011 - 01:59
Przypuszczam, że EA uważa, iż po wykorzystaniu w materiałach promocyjnych femShepard, liczba nowych nabywczyń wzrośnie i będzie się to im opłacało. Myślę, że akurat w tym przypadku EA ma rację i nie znajduje innego powodu dlaczego EA się na to zdecydowała na taki zabieg. Można by jeszcze dodać zadowolenie już istniejących fanów, ale to raczej tak przy okazji.
#891
Posté 17 juin 2011 - 02:07
@umbra04
Uważam, że grających kobiet jest całe mnóstwo. Inna sprawa, że zwykle grają w coś innego niż faceci. Jeżdżę często na turnieje gier i zauważyłem, że pań-zawodowych "graczek" praktycznie nie ma.
Uważam, że grających kobiet jest całe mnóstwo. Inna sprawa, że zwykle grają w coś innego niż faceci. Jeżdżę często na turnieje gier i zauważyłem, że pań-zawodowych "graczek" praktycznie nie ma.
#892
Posté 17 juin 2011 - 06:47
#893
Posté 17 juin 2011 - 07:50
Wątpię, żeby dodanie fem Shepard miało przysporzyć dodatkowych klientek. Jakoś tego nie widzę. Raczej traktowałabym to jako ukłon w stronę już istniejących fanek - takie: popatrzcie, pamiętamy o Was i też coś dla Was zrobimy. Oczywiście każda graczka wolałaby, żeby po prostu postarali się względem samej gry a szczególnie tej części określanej skrótem RPG ^^
No i patrząc choćby po aktywności w tematach, to zawsze panie "ożywiają się" w tych związanych z towarzyszami i relacjami między nimi a naszą postacią ^^
No i patrząc choćby po aktywności w tematach, to zawsze panie "ożywiają się" w tych związanych z towarzyszami i relacjami między nimi a naszą postacią ^^
Modifié par AkodoRyu, 18 juin 2011 - 06:45 .
#894
Posté 18 juin 2011 - 12:39
@aszua --> Które, nota bene, jakieś specjalnie rozbudowane i głębokie niestety nie są (ani w ME ani w DA).
Ten marketing...Zamiast skupić się na sprawowaniu odpowiedniej pieczy nad produktem, ściągają speców od marketingów i wolą walić w reklamy niż w jakość. Typowa komercja XXI wieku. ME3 i tak kupię, ze względu na historię... Ale irytuje fakt, irytuje mocno. No i założe się, że fem Shep nagle okaże się jakąś biuściastą, dupiastą laseczką gnatem w dłoni...
Ten marketing...Zamiast skupić się na sprawowaniu odpowiedniej pieczy nad produktem, ściągają speców od marketingów i wolą walić w reklamy niż w jakość. Typowa komercja XXI wieku. ME3 i tak kupię, ze względu na historię... Ale irytuje fakt, irytuje mocno. No i założe się, że fem Shep nagle okaże się jakąś biuściastą, dupiastą laseczką gnatem w dłoni...
Modifié par AkodoRyu, 18 juin 2011 - 06:42 .
#895
Posté 18 juin 2011 - 02:37
Mnie osobiście nie przeszkadza że płeć piękna wkracza na tereny zamieszkałe przez testosteron.
A czasy, gdy mawiano że kobiety nie potrafią tego czy tamtego odeszły do lamusa
A czasy, gdy mawiano że kobiety nie potrafią tego czy tamtego odeszły do lamusa
#896
Posté 18 juin 2011 - 03:23
W ME3 będzie można maksymalnie dobić do 60 poziomu, ale z tego co widzieliśmy postacie towarzyszy mają mnijszą liczbę mocy niż będzie miał/a Shepard. Zastanowia mnie to czy punkty rozwoju postaci dla drużyny będą inaczej naliczane czy tak samo a jeśli tak samo to czy osiągając poziom 60 będzie można rozwinąć wszytkie moce towarzyszy na maksa.
Modifié par drakon 760, 18 juin 2011 - 03:24 .
#897
Posté 18 juin 2011 - 03:47
Mi tam wisi kto będzie na okładce, oby tylko gra była dobra. Nie rozumiem tylko trajlerów, naprawdę potrzeba robić kilka wersji? Nie wiem jak wy ale ja oglądając trajlery nie gapię się na Sheparda tylko na co innego
Może lepiej aby zamiast promować tę grę w różny sposób to by trochę lepiej nad nią popracowali
A co do okładki to ja jednego nie rozumiem, pani komandor będzie na przodzie/tyle okładki EK Kolekcjonerskiej czy raczej okładka będzie dwu-stronna (przekładana jak w Toopsellerze CDP) i na jednej będzie pan komandor a na drugiej pani komandor? Bo ja bym wolał jednak tę drugą opcję
A najlepiej w ogóle Sheparda nie dawać na okładkę tylko jego teama 
drakon-skąd to info? Jeśli to prawda, że 60 poziom to fajnie by było
Wolałbym też zbierać punkty podczas gry a nie po misji jak to było w ME2. Jak by dali możliwość wymaksowania wszystkich mocy to bym był szczęśliwy, po co te głupie ograniczniki skoro i tak już gram na gamepley+?
drakon-skąd to info? Jeśli to prawda, że 60 poziom to fajnie by było
#898
Posté 18 juin 2011 - 04:50
seto-kun wrote...
.....Tak samo jak to że Kanoniczny Shepard jest żołnierzem....
default != canon
#899
Posté 18 juin 2011 - 06:04
@aszua
" Wracając jednak do tematu: wątpię, żeby dodanie fem Shepard miało
przysporzyć dodatkowych klientek. Jakoś tego nie widzę. Raczej
traktowałabym to jako ukłon w stronę już istniejących fanek - takie:
popatrzcie, pamiętamy o Was i też coś dla Was zrobimy. Oczywiście każda
graczka wolałaby, żeby po prostu postarali się względem samej gry a
szczególnie tej części określanej skrótem RPG ^^ "
Całkowicie się z Tobą zgadzam, też traktuję nowy pomysł BW jako miły gest wobec fanek serii. Cieszy fakt, że twórcy zauważyli wreszcie, że nie tylko panowie grają w ich gry:)
" Wracając jednak do tematu: wątpię, żeby dodanie fem Shepard miało
przysporzyć dodatkowych klientek. Jakoś tego nie widzę. Raczej
traktowałabym to jako ukłon w stronę już istniejących fanek - takie:
popatrzcie, pamiętamy o Was i też coś dla Was zrobimy. Oczywiście każda
graczka wolałaby, żeby po prostu postarali się względem samej gry a
szczególnie tej części określanej skrótem RPG ^^ "
Całkowicie się z Tobą zgadzam, też traktuję nowy pomysł BW jako miły gest wobec fanek serii. Cieszy fakt, że twórcy zauważyli wreszcie, że nie tylko panowie grają w ich gry:)
#900
Posté 18 juin 2011 - 06:08
Co do bojowniczek - a niech sobie wlatują i robią dym. Bojowniczek się nie boję.
Co do ME3 - mam nadzieję, ze BioWare choc troche odejdzie od swojego "Sztandaru" i nie bedzie romansow w stylu "pogadaj 3 razy, badz mily, przelec - jest milosc!"
Mogliby wyrównać tez trochę te odstępy w mocach między Shepem a druzyna - Shepard ma polegac na druzynie i współdziałać - członkowie drużyny powinni być albo na jego poziomie, albo Shepard powinien spaśc do ich poziomu. Jak druzyna to druzyna, a nie Shepard - wielki wój i jego giermki.
Co do ME3 - mam nadzieję, ze BioWare choc troche odejdzie od swojego "Sztandaru" i nie bedzie romansow w stylu "pogadaj 3 razy, badz mily, przelec - jest milosc!"
Mogliby wyrównać tez trochę te odstępy w mocach między Shepem a druzyna - Shepard ma polegac na druzynie i współdziałać - członkowie drużyny powinni być albo na jego poziomie, albo Shepard powinien spaśc do ich poziomu. Jak druzyna to druzyna, a nie Shepard - wielki wój i jego giermki.
Modifié par AkodoRyu, 18 juin 2011 - 06:39 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut





