Przy przelocie przez przekaźnik Omega 4 mogło zginąć więcej osób niż tylko 2, chyba 3 jeśli się nie mylę (wiem, że mi zginęli raz przy przejściu Jack, Tali i Garrus).
xsas7- No niby masz rację ale trzeba brać pod uwagę, że Liara zginąć nie może (acz ma ważną rolę i to może być blok) a Ash/Kaidana należy traktować tak z przymrużeniem oka jak jedno. Mnie tylko ciekawi to, że gdyby Garrus i Tali wrócili do ME3 (team) to o czym byśmy z nimi gadali, co wspominali tylko stare czasy? Bo głupim rozwiązaniem było by gdyby te postacie odeszły od Sheparda po ME2 i w ME3 znów po nie trzeba lecieć, powinni być już od razu na Normandii a znowu wątpię aby coś wielkiego zrobiły przez te parę (dni? godzin? nie wiem ile czasu mija od ME2 Arrival do ME3) i zaczęły o dokonaniach swoich znowu opowiadać. W ME2 miało to wytłumaczenie fabularne (od czasu ME1 minęły 2 lata) a ME3 ponoć ma się rozegrać niedługo po ME2. No chyba, że strzelą bajeczkę o tym jak Shepard w więzieniu siedział itp. ale dla mnie takie coś jest nie do przyjęcia.
seto-kun- właśnie z tym kroganinem to ciekawe bo Wrex w jedynce mówi, że nie ma żadnego brata a w dwójce nagle okazuje się, że ma. Wątpię aby Wrexio kłamał więc podejrzewam błąd scenarzystów (w końcu nastąpiła niestety zmiana w głównych scenarzystach, jak dla mnie szkoda ;()




Ce sujet est fermé
Retour en haut




