Aller au contenu

Photo

Plot twist w ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
244 réponses à ce sujet

#1
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Bioware przyzwyczaiło nas do zwrotów akcji. Wystarczy przypomieć KotOR 1 - chyba największe zaskoczenie w historii gier komputerowych!

Sam początek ME2 to istna bomba atomowa w stylu hitchcock'a ("Zaczynasz od trzęsienia ziemi a potem napięcie rośnie").

ME1 i ME2 dostarzczyły również kilku ciekawych zwrotów akcji:
- Odkrycie, że Suweren to Żniwiarz a nie wyłącznie statek
- Odkrycie, że Gethy są podzielone wewnętrznie
- Wybór między Morint i Samarą
- Liara jako ShB
- Końcówka Overlord'a

ME3 z pewnością dostarczy podobnych wrażeń - z racji epickiego rozmachu na bank będą też potężne zwroty akcji, zaskoczenia i "trzęsienia ziemi".

Czego Waszym zdaniem możemy się spodziewać?

Osobiście stawiam na takie możliwości:
- Zdrada TIMa / EDI
- Klon Sheparda
- Odkrycie Twórców Żniwiarzy
- Nowa rasa

Modifié par umbra04, 13 janvier 2011 - 07:14 .


#2
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages

umbra04 wrote...

Osobiście stawiam na takie możliwości:
- Zdrada TIMa / EDI
- Klon Sheparda
- Odkrycie Twórców Żniwiarzy
- Nowa rasa

- Zawżywszy na wydarzenia opisane w ME:Retribution nie wydaje mi się, aby Cerberus mógł sobie pozwolić na chowanie urazy na Sheparda. Co do EDI - możliwe, jednak po doczytaniu jej rozmowy z Legionem z LoSB wydaje mi się, że jeśli coś takiego się wydarzy, to nie z jej własnej woli.
-Eh, może to skrzywienie zawodowe, ale klony tak nie działają. Człowiek to z grubsza "Tabula rasa". Sheparda ukształtowały nie geny, a wydarzenia z jego życia.
-Twórcy Żniwiarzy? Jasne czemu nie. Jednak zwykłe podanie rasy XYZ trudno bedzie nazwać plot twistem.
-Drell? Plot twist! Vorcha? Plot twist! Samo przedstawienie nowej rasy to nie zwrot akcji.

Swoje propozycje plot twistów przedstawię później.

#3
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Shepard został wskrzeszony przy użyciu technologii kosiarzy i w pewnej chwili odbije mu palma :3

#4
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages

AkodoRyu wrote...

Shepard został wskrzeszony przy użyciu technologii kosiarzy i w pewnej chwili odbije mu palma :3


Raczej mu nie odbije, bardziej prawdopodobne jest to że Żniwiarze wytną mu taki sam numer jak David z projektu Nadzorca kiedy przejął kontrolę nad jego implantami.

#5
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Mam kilka pomysłów:

1.) Rada przestaje bagatelizować zagrożenie ze strony Żniwiarzy i zbiera potężną armię, która ma się im przeciwstawić. W tym samym czasie Shepard zdobywa dowody,które przekonują go/ją do zmiany zdania i zawiera umowę z Zwiastunem gdyż okazuje się ,iż kosiarki w porównaniu do nowego zagrożenia są całkiem miłe. Shepard udaje się na spotkanie z Radą i przekonuje ich do sprzymierzenia się ze Żniwiarzami. Oni oczywiście są na nie, Shepard odchodzi i stara się zrealizować porozumienie ze Żniwiarzami.

2.) Po pokonaniu Żniwiarzy Shepard budzi się ze śpiączki i wszytko okazuje się snem mamy rok 2012, Shepard patrzy w okno i widzi nadlatujących Żniwiarzy. To był by mocny zwrot akcji i wkurzył by wszystkich fanów serii.

3.) Dowiadujemy się co kieruje Żniwiarzami, przyznajemy im rację ,ale i tak musimy z nimi walczyć choć wiemy, że nawet jeśli pokonamy Żniwiarzy to zostaniemy unicestwieni przez inną siłę.

Na razie wystarczy.

Modifié par drakon 760, 02 septembre 2011 - 12:11 .


#6
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
@drakon 760 - to by miało sens jeżeli Majowie mieli doczynienia z Proteanami i ci przekazali im informacje o Żniwiarzach dając im b. fajny kalendarz z zawartą datą początku kolejnego cyku. Zaraz - co ja pisze? To nie ma sensu.

@umbra04 - na razie są wstępne przypuszczenia dotyczące tego, że to Opiekunowie stworzyli Żniwiarzi i zostali przez nich podbici (wiadomość w ME2). Czemu nie mieli by oni zrobić ze swoimi stwórcami tego samego co z Proteanami/Zbieraczami?

#7
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages

Venydar wrote...

@drakon 760 - to by miało sens jeżeli Majowie mieli doczynienia z Proteanami i ci przekazali im informacje o Żniwiarzach dając im b. fajny kalendarz z zawartą datą początku kolejnego cyku. Zaraz - co ja pisze? To nie ma sensu.


Weż teorię z inną rasą (niekoniecznie Proteanami) dodaj do tego legendę Atlantydy, przypraw odrobiną mitów i wierzeń strożytnych to może wyjdzie z tego jakaś sensowna teoria lub jeszcze większe zamieszanie. :)

#8
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
@Venydar - Opiekunowie nie stworzyli Żniwiarzy - zostali stworzeni przez tą samą rasę (jeśli w ME1 wykonałeś misje dot. zbierania skanów opiekunów to w ME2 dostajesz mail'a od zleceniodawcy z wynikami, które właśnie wskazują na to samo pochodzenie Żniwiarzy i Opiekunów). Gdzie w ME2 znalazłeś informację, że Opiekunowie stworzyli Żniwiarzy?

#9
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
umbra04 - załóżmy, że rasa, która stworzyła Żniwiarzy została podbita, zindoktrynowana i następnie znacznie zmodyfikowana genetycznie z małą domieszką technologii. Dobry materiał na Opiekunów. Ale to tylko przypuszczenie, jedno z wielu - co zapomniałem dodać, wybacz.

#10
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages
Wpadłem na jednego plot twista: Jeden z nowych towarzyszy w ME3 będzie zindoktrynowany przez Żniwiarzy. Pomyślcie tylko ile możliwości rodzi taki obrót wydarzeń:

- towarzysz "Reaper" może zbierać informacje o poczynaniach Team Shepard, potajemnie sabotaż ować akcje itp.

- towarzysz "Reaper" może zdradzić w krytycznym momencie,

-po wyjściu prawdy na jaw Shepard będzie zmuszony być bardziej podejrzliwym w stosunku do swoich sprzymierzeńców,

- towarzysz "Reaper" będzie mógł służyć jako walkie-talkie dla Sheparda, co daje możliwość walki na słowa ze Żniwiarzami, lub odwrotnie: Żniwiarze będą demotywować Shepa mówiąc jak jego starania są żałosne i z ich perspektywy nieistotne,

-może doprowadzić to do ciekawego dylematu moralnego, gdy towarzysz "Reaper" zostanie pojmany/pokonany: czy pozostawić go przy życiu? czy starać się odwrócić efekty indoktrynacji? czy wykorzystać go jako narzędzie do walki ze Żniwiarzami? itp. itd. etc.

#11
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Pisałem to już, mimochodem, w którymś temacie. Obstawiałem Jokera. :)

Nie byłoby to takim głupim pomysłem. Wyobraźcie sobie: Normandia (mniej więcej w 70% gry). Joker wchodzi do kajuty Sheparda, otwiera usta i słychać głos nie jego, a Zwiastuna. To mogłaby być arcyciekawa rozmowa.

Odwrócenie efektów indoktrynacji? A po co likwidować objaw, kiedy można zlikwidować przyczynę? :)

#12
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages

Robin Blackett wrote...

Pisałem to już, mimochodem, w którymś temacie. Obstawiałem Jokera. :)
Nie byłoby to takim głupim pomysłem. Wyobraźcie sobie: Normandia (mniej więcej w 70% gry). Joker wchodzi do kajuty Sheparda, otwiera usta i słychać głos nie jego, a Zwiastuna. To mogłaby być arcyciekawa rozmowa.
Odwrócenie efektów indoktrynacji? A po co likwidować objaw, kiedy można zlikwidować przyczynę? :)

Ja bym na Jokera nie stawiał. Facet za mało czasu spędza poza sterami Normandii, żeby potknąć się o jakiś indoktrynujący fant. Poza tym pilot na służbie Żniwiarzy to praktycznie automatyczny game over: Joker, czy ty kierujesz statek na kolizję z tą astero... CRITICAL MISSION FAILURE
Myśłałem o tej bardziej radykalnej indoktrynacji. Jako szpieg, towarzysz "Reaper" musiałby być biologiczno-mechaniczną hybrydą, jak inne avatary przed nim [np. Saren lub bohater ME: Retribution (nie podałem jego lub jej imienia, żeby nie spoilerować)]. Takiego żelastwa nie pozbędziemy się automatycznie po załatwieniu Żniwiarzy. To z resztą też gwarantuje nam trudny wybór moralny: załatwiamy od razu zuoli, odcinając naszego towarzysza od źródła zasilania, czy staramy się jemu pomóc, przedkładając jego życie ponad losy ogółu?

#13
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Stawiałem na Jokera właśnie dlatego. Jest poza wszelkim podejrzeniem. Sam go przecież wykluczyłeś, nie? Jego zdrada to byłby prawdziwy zwrot akcji.

A co do wyboru, jaki przedstawiłeś: moją decyzją byłoby jedno, niezależnie od charakteru Sheparda: kula w łeb. Na wojnie trzeba myśleć pragmatycznie.

#14
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
@Robin - Joker nie jest zadowolony, że robisz z niego kozła ofiarnego.



Posted Image



Widzisz?





A tak na poważnie: Joker jest naszym najbardziej zaufanym towarzyszem (tuż obok Tali i Garrusa), na którym możemy polegać od samego początku. Jestem pewien, że w ME3 będzie miał swoje "pięć minut" i - kto wie - może od niego będą zależały losy Sheparda?

Lubie go więc mam nadzieję, że nie będę musiał go z ciężkim sercem zabijać gdy zostanie zindoktrynowany i będzie chciał wysadzić Normandy SR2(3?). Chyba zacząłbym płakać.

Ale to nie zmienia faktu, że ktoś nas zdradzi. Zawsze przecież tak jest (patrz: Bastilla Shan).

#15
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages

Venydar wrote...

@Robin - Joker nie jest zadowolony, że robisz z niego kozła ofiarnego.

Posted Image

Widzisz?


Sorry, Joker. Ale jakby co, to to o kuli w łeb było poważnie.

Venydar wrote...

A tak na poważnie: Joker jest naszym najbardziej zaufanym towarzyszem (tuż obok Tali i Garrusa), na którym możemy polegać od samego początku. Jestem pewien, że w ME3 będzie miał swoje "pięć minut" i - kto wie - może od niego będą zależały losy Sheparda?
Lubie go więc mam nadzieję, że nie będę musiał go z ciężkim sercem zabijać gdy zostanie zindoktrynowany i będzie chciał wysadzić Normandy SR2(3?). Chyba zacząłbym płakać.
Ale to nie zmienia faktu, że ktoś nas zdradzi. Zawsze przecież tak jest (patrz: Bastilla Shan).



Jeżeli miałbym wybrać trójkę najwierniejszych przyjaciół do wejścia ze mną do prawdziwego piekła, przy którym baza Zbieraczy to lunapark, poszliby ze mną: Garrus, Wrex i Ash. Joker by nas tam zawiózł. :) Ewentualnego zdrajcę typowałem właśnie z tego grona - najciemniej pod latarnią.

Modifié par Robin Blackett, 15 janvier 2011 - 11:58 .


#16
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages

Robin Blackett wrote...

Sorry, Joker. Ale jakby co, to to o kuli w łeb było poważnie.

Już to widzę:
Shepard: [strzela do Jokera]
Towarzysz X: Sheprad...
Shepard: [Interrupt] Wiem co chcesz powiedzieć. Nie miałem wyboru bla, bla bla, mniejsze zło, bla, bla...
Twoarzysz X: Kto teraz pilotuje statek?!?!
Sheprad: Oh, shi... [CRITICAL MISSION FAILURE]

Ja, jeśli miałbym stawiać kto będzie towarzyszem "Reaperem", to wybrałbym Ah/Kaidana (W zależności, które przeżyło) - znamy ich dostatecznie długo, nie mamy pojęcia gdzie się szwendali w czasie drugiej części, ich stosunki z nami mogą wykraczać poza zwykłe relacje podwładny-dowódca, no i są ludźmi.
Właściwie to Żniwiarze mogliby wykorzystać też naszego zmarłego towarzysza z tego duetu: "Shepard, ja żyję i to dzięki naszym mechanicznym zbawcom!" Creepy.

Modifié par Yomin Clars, 16 janvier 2011 - 12:19 .


#17
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
Ash jest wierna Przymierzu - jeżeli będziemy musieli decydować o losach Ziemi to nie będzie ona raczej skłonna do kompromisów.
Tym niemniej - moją fav LI chętnie bym widział u mego boku w trakcie decydującego starcia.

@Yomin - fakt, EDI zapewne zabiłaby całą załogę w akcie zemsty za śmierć swojego ukochanego. Swoją drogą - ma ona teraz pełną kontrolę nad Normandy, co nie?

Modifié par Venydar, 16 janvier 2011 - 12:22 .


#18
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages

Yomin Clars wrote...

Robin Blackett wrote...

Sorry, Joker. Ale jakby co, to to o kuli w łeb było poważnie.

Już to widzę:
Shepard: [strzela do Jokera]
Towarzysz X: Sheprad...
Shepard: [Interrupt] Wiem co chcesz powiedzieć. Nie miałem wyboru bla, bla bla, mniejsze zło, bla, bla...
Twoarzysz X: Kto teraz pilotuje statek?!?!
Sheprad: Oh, shi... [CRITICAL MISSION FAILURE]

EDI mogłaby chwilowo zastąpić Jokera. Na dokończenie kursu. A potem - trudno znaleźć pilota chętnego do pracy z niemal legendą? Oczywiście, nie będzie tak dobry jak Joker, ale ktoś do pilotowania jest potrzebny, byle ze statkiem sobie radził.

Yomin Clars wrote...
Ja, jeśli miałbym stawiać kto będzie towarzyszem "Reaperem", to wybrałbym Ah/Kaidana (W zależności, które przeżyło) - znamy ich dostatecznie długo, nie mamy pojęcia gdzie się szwendali w czasie drugiej części, ich stosunki z nami mogą wykraczać poza zwykłe relacje podwładny-dowódca, no i są ludźmi.
Właściwie to Żniwiarze mogliby wykorzystać też naszego zmarłego towarzysza z tego duetu: "Shepard, ja żyję i to dzięki naszym mechanicznym zbawcom!" Creepy.


Sorry, ale u mnie to niemożliwe. Kaidan detonował atomówkę. Nawet Zniwiarze nie potrafią robić ludzi z niczego.

#19
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
To byłby najbardziej niedorzeczny i oburzający VS plot twist w historii gier :D

Modifié par AkodoRyu, 16 janvier 2011 - 12:23 .


#20
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages

Yomin Clars wrote...
Ja, jeśli miałbym stawiać kto będzie towarzyszem "Reaperem", to wybrałbym Ah/Kaidana (W zależności, które przeżyło) - znamy ich dostatecznie długo, nie mamy pojęcia gdzie się szwendali w czasie drugiej części, ich stosunki z nami mogą wykraczać poza zwykłe relacje podwładny-dowódca, no i są ludźmi.
Właściwie to Żniwiarze mogliby wykorzystać też naszego zmarłego towarzysza z tego duetu: "Shepard, ja żyję i to dzięki naszym mechanicznym zbawcom!" Creepy.


Też właśnie o tym swego czasu myślałem, podobnie jak Robin Blackett zostawiłem Kaidana z atomówką. No i miałem takie dziwne przeświadczenie, że Saren na swojej "deskolotce" (BTTF :P) zabrał go przed wybuchem. A w sumie miałby trochę czasu, bo z tego co pamiętam wybuch nastąpił dopiero jak już byliśmy bezpieczni w statku na orbicie.

Jak do tej pory, to jedynie zostaliśmy zmuszeni aby wybrać między Ashley i Kaidan`em, jedno z nich ginie bezpowrotnie, nawet Wrex dostał szansę.
No może jeszcze odnośnie wyboru Samara vs. Morinth, ale osobiście nie odczułem wielkiej straty tej drugiej w porównaniu do sytuacji z VS.

Gdyby miała się pojawić zdrada, to z pewnością ze strony kogoś kogo dobrze znamy, czy to załoga, czy inne postacie.
Pojawienie się rasy "pierwszych" tudzież pradawnych też byłaby fajna i możliwa.
Zastanawiać też mogą dobrze utajnione akta Ash/Kaidan (widmo?) chociaż z drugiej strony, skoro TIM dowiedział się tyle nt. Shepard`a to na temat w/w nie? może jak zwykle kręci i coś ukrywa.
Zdrada TIM`a też jest wątpliwa, bo tutaj chodzi również o jego tyłek. (chyba)

Modifié par xsas7, 16 janvier 2011 - 12:43 .


#21
deawpl

deawpl
  • Members
  • 67 messages
Osobiście by prewerował  zdradę sheparda z jakiś powodów X fabularnych nis kogoś z załogi.

#22
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
@xsas7 - myślę, że Saren pierwszy zaczął spierdzielać jak zobaczył, że zostawili cykającą bombkę (w moim przypadku Kaidan został w wieży). Jeżeli nie miał blisko żadnego okrętu, a Suweren był daleko, to chciałby wrócić po lojalnego towarzysza Sheparda, który najpewniej od razu na jego widok zaczął strzelać? Zgodzę się tu z @AkodoRyu: "To byłby najbardziej niedorzeczny i oburzający VS plot twist w historii gier :D".



A TIM nie mógł dostać się do informacji Ash/Kaidana, ponieważ zostały one utajone specjalnie tak aby Cerberus nie mógł do tych danych dotrzeć. Przecież Przymierze posądzało właśnie Cerberusa o ataki na ludzkie kolonie.

#23
Meladori89

Meladori89
  • Members
  • 17 messages
TIM jako kandydat do zdrady raczej odpada. Wyobrażacie sobie, że człowiek który całe swoje życie, swoje ambicje i majątek zadedykował szeroko pojętej ochronie ludzkości, miałby teraz ją wystawić? Zdrada swojej "inwestycji" jaką jest Shepard też raczej nie wchodzi w rachubę, gdyż TIM postrzega go jako jedyną osobę zdolną do poprowadzenia kontrataku na Żniwiarzy.

Na zdrajcę najprędzej typowałabym Legiona. Jest maszyną, którą łatwo byłoby przekabacić na swoją stronę wpuszczając na jego platformę wirusa.

Hardcorowa wersja, którą wytworzył mój umysł dotyczyłaby Tali, a mianowicie Zwiastun wychodzi z propozycją, że w zamian za wystawienie Shepa, zlikwiduje problem jakim na jej ojczystej planecie są gethy:[

#24
Guest_Venydar_*

Guest_Venydar_*
  • Guests
@Meladori89 - taa, Tali się zgadza wystawia Shepka i odzyskuje swoją planetę, a po chwili Zwiastun mówi: "ej ale my mieliśmy chyba zgładzić wszystkich co nie?".

Co do problemu quarian i gethów to myślę, że będziemy mogli pomóc im zniszczyć się nawzajem lub zawrzeć sojusz. Przecież Legion wspominał o "budowaniu wspólnej przyszłości", w której pomóc może każda rasa. Jeżeli ta tylko tego zechce. Jeżeli quarianie zakończą wojnę z gethami, to ci mogą im odpuścić jedną "swoją" planetę. Jest ich przecież tylko kilkanaście milionów.



Co do tematu to znalazłem b. ciekawą wypowiedź niejakiego CourageIsSolid (link), który wysnuł tezę, wg której Żniwiarze są nie do zatrzymania i jedynym naszym zadaniem w ME3 będzie umieszczenie w różnych miejscach ostrzeżeń o zagrożeniu (analogicznie tak jak zrobili to proteanie). To tak w skrócie.

#25
Meladori89

Meladori89
  • Members
  • 17 messages
Przypuszczenie co do Tali (wiem, że trochę na wyrost:]) sugeruje mi to, że Żniwiarze raczej nie wyniszczają użytecznych im ras.(Tzn to byłby argument dla Tali, gdyby miała rozważać coś takiego):D