Plot twist w ME3
#151
Posté 08 juin 2011 - 08:17
#152
Posté 08 juin 2011 - 08:34
Można by jeszcze uwzględnić paradoks dziadka, ale nie wiadomo jakby to zadziało gdyby podróże w czasie było możliwe, ale nawet jeśli przyjmiemy, że paradoks dziadka zadziała Shepard uratował/a by inny świat nastąpiłoby rozgałęzienie na wszechświaty równoległe i świat Shepard/a i tak zniszczą Żniwiarze.
Ewentualnie można by cofnąć się w czasie do czasu zanim Żniwiarze opuścili mroczną przestrzeń w tym cyklu, ale tu znów pojawia się paradoks dziadka. Rozwiązanie nieefektywne lepiej będzie zająć się poszukiwaniem istot ze światła.
Modifié par drakon 760, 08 juin 2011 - 08:34 .
#153
Posté 08 juin 2011 - 08:49
#154
Posté 08 juin 2011 - 08:56
#155
Posté 08 juin 2011 - 09:10
#156
Posté 08 juin 2011 - 09:38
1.) Według Ciebie co by się stało jak Shepard cofnął by się w czasie i nie dopuścił do powstania Żniwiarzy?
2.) Dlaczego miałby to uczynić?
Przyszła mi do głowy taka myśl, że jeżeli podróż w czasie byłaby możliwa to lepszym wyjściem byłoby uciec w przyszłość z ocalonymi. W tym przypadku paradoks dziadka nie miał by zastosowania i cywilizacje by przetrwały i mogłyby się odrodzić.
Modifié par drakon 760, 08 juin 2011 - 09:51 .
#157
Posté 08 juin 2011 - 10:29
ad1) Tego się nie dowiemy, bo historia potoczyłaby się inaczej i raczej Sheparda by w niej nie było, także nie cofałby się w czasie, bo w innym wypadku multiplikowałby się w nieskończoność
ad2) Gdyby zastosować teorię, że pewne rzeczy muszą się wydarzyć, czyli w tym wypadku przeniesienie w czasie to powodów mogłaby być również niemal nieskończona ilość. Jednak tu jest gorsza sprawa, bo to by znaczyło, że albo nastąpiłoby pewne zapętlenie, albo, że tak, czy inaczej musi dojść do wojny ze Żniwiarzami, albo ich odpowiednikiem, albo, że (ale to już czysta abstrakcja) to co musi nastąpić to coś w przyszłości a środki do jego nastąpienia nie mają znaczenia. Heh sama zaczynam się gubić i można by tak w nieskończoność wymyślać a sensu i tak w tym niewiele
Skok w przyszłość niestety wcale mniej zakręcony nie jest, za to pozornie daje łatwiejsze do przełknięcia wyjście
#158
Posté 09 juin 2011 - 06:39
#159
Posté 09 juin 2011 - 07:07
Kiedyś były pomysły broni czasowej, która zamykałaby obiekt w polu przyspieszonego czasu (przy dużych ośrodkach masy czas biegnie szybciej) i rozwalała go korozją/głodem/wyczerpaniem energii.
A co plot twistów - gram teraz w ME1. Admirał Kahoku mówi, że celem Cerberusa jest stworzenie żołnierza idealnego. Jakiego żołnierza idealnego znacie w naszej Galaktyce?
Mówiąc inaczej, zastanawia mnie, czy pod pancerzami żołnierzy Cerberusa nie kryją się ludzie o twarzy Sheparda - klony. Dlatego niedoskonali ale wciąż śmiertelnie niebezpieczni...
Jak dla mnie, Sheparda byłby zbyt cenny dla Cerberusa, żeby go tak łatwo wypuścić nie poeksperymentowawszy odrobinę.
#160
Posté 09 juin 2011 - 09:04
To całkiem możliwe, że Cerberus wykorzystał materiał genetyczny Shepard/a, kiedyś też o tym wspomniałem, ale nie przyszło mi do głowy, że ci żołnierze Cerberusa to klony, ale jak będziemy grać panią komandor a żołnierze będą płci męskiej to chyba jednak nie będą klony, ale zastanawiające jest to, że żołnierze Cerberusa w ME3 będą posiadać takie same moce jak Shepard. Możliwe, iż w 3 Shepard będzie podatny na wszystkie moce przeciwników a żołnierze jeśli nie są klonami mogą mieć wszczepione DNA Shepard/a lub coś w tym stylu.
Modifié par drakon 760, 18 septembre 2011 - 03:13 .
#161
Posté 09 juin 2011 - 09:32
I nie chodzi tutaj o jakieś wszczepy i tym podobne, ale bardziej ludzkie "metody", wykorzystanie słabych punktów, które nawet Shepard posiada.
Klony Sheparda? dość ciekawie to brzmi, ale jako TIM to myślę, że posunąłby się jeszcze dalej, a co mogliśmy uświadczyć w przypadku Graysona (książki ME) a dokładniej [spoiler] Grayson stał się hybrydą człowieka i kosiary, natomiast Shepa mógł TIM sklonować i również przerobić klony na pół-syntetyki, co by mogło tłumaczyć indoktrynację tych żołnierzy [end]
Kolejna rzecz to chłopak w kanale wentylacyjnym którego Shepard chciał wyciągnąć. I jak już wcześniej gdzieś pisałem, mi to od razu wyglądało na indoktrynację. Może to właśnie w tym momencie Shep zorientuje się jak pokonać Żniwiarzy (ich własną "bronią") o czym zresztą było wspominane w którymś tam czasopiśmie.
#162
Posté 09 juin 2011 - 09:55
drakon 760 wrote...
Faktycznie z podróżami w czasie w przeszłość jest mnóstwo problemów i jedna teoria przeczy innej. Lecz jeśli chodzi o skok w przyszłość to oprócz tego, że taka technologia obecnie nie istnieje nic stoi na przeszkodzi by to uczynić.
Znam urządzenie, które pozwala na skok w przyszłość - łóżko. Kładę się i jest 6 godzin później! O niegdysiejszych imprezach w akademiku nie wspomnę...
A na serio - racja, FemShep trochę wyklucza klony (chyba, że zakładamy, że żołnierze cerberusa mają na tyle niekształtne zbroje, że niekoniecznie muszą być mężczyznami).
SW:FU 2 wyzyskał już trochę kwestie klonowania i związanych z tym plot twistów. Podejrzewam, więc, że nie będzie to kierunek, w którym pójdzie BW.
-------------------
A prawdziwy plot twist będzie polegał na tym, że to nie Cerberus pracuje dla Żniwiarzy, ale... To Żniwiarze pracują dla Cerberusa.
TIM po kontakcie z artefaktem nabył umiejętność obsługi artefaktów, które najwyraźniej pozwalają na kontrolę/przeprogramowanie Żniwiarzy. I zrobił to.
Teraz ma w planie pozbyć się Przymierza i wszystkich obcych żeby zagwarantować ludzkości pełną dominację w Galaktyce - na długie milenia!
A Sheparda musi wykończyć - bo ten stoi na drodze do realizacji tego celu. Nie rozumie, że trzeba wytrzebić obcych i część ludzi, żeby w Galaktyce zapanował pokój!
Modifié par umbra04, 09 juin 2011 - 09:57 .
#163
Posté 09 juin 2011 - 10:38
Przypomniałem sobie, że w ME3 pojawi się zwrot na miarę tego z filmowych gwiezdnych wojen. Jako, że kiedy ten film już oglądałem to wiedziałem o tym zwrocie i nie zrobił na mnie żadnego wrażenia jakbym nie wiedział chyba byłoby podobnie. Wolałbym by w ME3 pojawił się zwrot akcji na miarę pierwszego Kotora, ale może to taki chwyt reklamowy pod publiczkę a zwrot akcji może będzie na miarę Kotora lub będzie lepszy.
#164
Posté 09 juin 2011 - 10:54
Musi być to coś tak nieoczywistego a jednocześnie tuż pod naszym nosem (przykład- KotOR), żeby było warto unikać wszelkich spoilerów! I nie może być wkurzające - za proste lub zbyt przegięte akcje nie przejdą u graczy. Żadnych pętli czasowych, pobudki sheparda z symulacji pod koniec gry z gratulacjami przejścia testu na widmo, etc...
Moim zdaniem rozegra się to w czasie rozmowy z TIMem.
-Shepard, nic nie rozumiesz. Nigdy nie rozumiałeś. A może nie chciałeś zrozumieć. Ludzkość stoi u progu swojej wielkości. Na gruzach Galaktyki wybudujemy cywilizację, która przetrwa miliony lat.
[A teraz wysłuchajmy tego tekstu głosem M. Sheen:
-Shepard, you understand nothing. You never did, or maybe you didn't want to. Humanity is on the verge of its greatness. On the ashes of the Galaxy we will build civilization which will last milions of years. ]
#165
Posté 09 juin 2011 - 10:58
#166
Posté 09 juin 2011 - 11:12
-Shepard jesteś niczym...
-Shepard, niczego nie zmienisz...
-Shepard, na nic nie masz wpływu...
[Czyli reasumując:]
-Shepard, (coś tam, coś tam), nic!
Trudno mi sobie wyobrazić zmianę toku rozmowy z jakimkolwiek Żniwiarzem.
-Shepard! (chwila pełnej napięcia ciszy...) Dogadajmy się...
#167
Posté 09 juin 2011 - 11:33
Ewentualnie może to też być istota ze światła. Byłoby miło gdyby zostały wyjaśnione kim są te istoty ze światła w ME3. Nawet jeśli nie będzie się to wiązać zbytni z głównym wątkiem. Chyba, że będzie. Strasznie mnie ciekawi kim lub czym są lub były te istoty.
Modifié par drakon 760, 05 septembre 2011 - 01:29 .
#168
Posté 09 juin 2011 - 03:48
drakon 760 wrote...
@aszua - Faktycznie z podróżami w czasie w przeszłość jest mnóstwo problemów i jedna teoria przeczy innej. Lecz jeśli chodzi o skok w przyszłość to oprócz tego, że taka technologia obecnie nie istnieje nic stoi na przeszkodzi by to uczynić. Jeśli Żniwiarze zniszczyli by cywilizacje to osoby, które uciekły w przyszłość mogłyby ją odbudować bez ingerencji w życie istot w galaktyce, dlatego, że tylko podróżnicy, którzy uciekli w przyszłość byliby jednymi żywymi rozumnymi istotami. Jednak myślę, że BioWare pozwoli pokonać Żniwiarzy w jakiś inny sposób.
Ale wiesz, że przyszłość jest konsekwencją teraźniejszości (i pośrednio przeszłości)? Tak więc to jaka ta przyszłość by była zależałoby w znacznej mierze od tego co się będzie dziać po dokonaniu "skoku" (czyli między czasem skoku a czasem wyjścia). Tak więc ludzie, którzy udaliby się w przyszłość, zastaliby dzieło zniszczenia Żniwiarzy. Nie wiem na jaką skalę trzeba by było wykonać skok czasowy, żeby takie coś się udało, ale masowy eksodus w przyszłość jest zwyczajnie marnym pomysłem. Na dodatek Żniwiarze znów by powrócili, więc po prostu odłożyłoby problem na później.
Co do materiału genetycznego Sheparda - pewnie, że Cerberus ma coś na boku z Shepka. Samo jego wskrzeszenia to dość "niepewna" inwestycja a Illusive Man raczej się ubezpieczył.
Modifié par Holloweang, 09 juin 2011 - 03:49 .
#169
Posté 09 juin 2011 - 04:17
#170
Posté 09 juin 2011 - 04:44
#171
Posté 09 juin 2011 - 04:56
Shepard 3:0 Żniwiarze
#172
Posté 09 juin 2011 - 04:59
#173
Posté 09 juin 2011 - 05:04
Modifié par drakon 760, 18 septembre 2011 - 03:16 .
#174
Posté 09 juin 2011 - 05:08
#175
Posté 09 juin 2011 - 05:09





Retour en haut






