Plot twist w ME3
#201
Posté 13 juin 2011 - 09:22
Shepard idzie sobie spokojnie po planszy a tu nagle - ATAK INDOKTRYNACJI!!! (wizje, psychodeliczna muzyka, grymas bólu na twarzy komandora) - musisz wściekle wciskać spację i Shift (Spacja+Shift, Spacja+Shift, Spacja+Shift, Spacja+Shift, Spacja+Shift)... Uff... udało Ci się. Ale czy kolejnym razem pójdzie tak łatwo?
Już lepiej by było tak:
Shepard budzi się w swojej kajucie, słyszy krzyki. Otwierają się drzwi a w nich Husk. Broń, strzał. Wróg pada. Wbiegają Garrus i Ash.
-Shepard, co Ty zrobiłeś?
Na ziemi leży Liara z dziurą po kuli w czole...
Żniwiarze znaleźli drogę do Twojej głowy komandorze. Deal with it!
#202
Posté 13 juin 2011 - 10:44
1. Shep poddaje się indoktrynacji i wszystkich kosi.
2. Shep "budzi się" na chwilę po czym wzorem Sarena strzela sobie w łeb.
3. Shep wygrywa z indoktrynacją Żniwiarzy.
@umbra04
Gdyby ten drugi przykład się sprawdził, to by chyba fani Liary zrobili niezły szturm na siedzibę BW
#203
Posté 13 juin 2011 - 10:58
#204
Posté 13 juin 2011 - 11:20
Albo na Turiańskiego radnego
A w każdym razie może to być jakiś NPC z załogi Normandii, bo wtedy raczej nikt by nie płakał po utracie jakiegoś "nieznajomego"
Modifié par xsas7, 13 juin 2011 - 11:21 .
#205
Posté 13 juin 2011 - 11:25
Zmieńmy Liarę na Tali i będzie gitZamieńmy Liarę na Udinę, który przybył na Normandię z ważnymi wiadomościami i będzie OK.
A co do indoktrynacji raczej pomysł odpada bo trwa ona dość długo, gdyby mieli zindoktrynować Sheparda to zrobili by to w Arrivalu (bo dwa dni mija od utraty przytomności), wizje raczej też odpadają skoro ten chłopiec był prawdziwy
Zresztą coś ci się Umbra pomieszało bo Żniwiarze to nie Joy Leeno z Psi Opsa który będzie się bawił w zmuszanie Sheparda do zabicia, indoktrynacja to nie kontrola umysłu (choć podobna) i z tego raczej już ucieczki nie ma, głupio by było gdyby Shepard wiedział jak z tym walczyć, nie róbmy już takich głupot, niech główni źli też mają jakąś fajną, ultra skuteczną broń
Modifié par SKODR, 13 juin 2011 - 11:31 .
#206
Posté 13 juin 2011 - 11:29
Modifié par drakon 760, 13 juin 2011 - 11:30 .
#207
Posté 13 juin 2011 - 12:29
Virmir - przed podłożeniem Bomby uwalniamy kliku salarian (jeden, jeszcze nie zindoktrynowany mówi, że spróbuje uciec przed wybuchem). Sama bomba ma 20 kiloton - nie jest więc szczególnie duża. Jeśli miała być taka, jak ta zrzucona na Hiroszimę to promień zerowy miałby jakieś 60-120 m (jasne, że zniszczenia sięgałyby dużo dalej).
Sarenowi, na jego latającej platformie udaje się uciec. Normandia odlatuje na orbitę tuż przed eksplozją.
Pytanie - a co jeśli Kaidan/Ash przeżyli? Schwytani przez Gethy, poddani indoktrynacji, odmienieni dzięki technologii Żniwiarzy powrócą jako nasi najwięksi wrogowie w ME3?
Albo odnajdziemy ich w jakiejś tajnej bazie, podłączonych do aparatury badawczej niczym ofiara projektu Nadzorca?
#208
Posté 13 juin 2011 - 12:37
a co jeśli Kaidan/Ash przeżyli?
No to ja mam gwarancję, że Kaidan gryzie glebę, bo praktycznie był przyklejony plecami do bomby...
#209
Posté 13 juin 2011 - 01:03
U mnie to samo. Z niczego (dosłownie - odpalał bombę) Kaidana nie odtworzą. No f**king way.
#210
Posté 13 juin 2011 - 01:38
To pomysł by ukradli z Advent Rising (jeśli nie graliście w tę grę, polecam dla świetnych kosmicznych klimatów). Tam w pewnym momencie (spoiler dotyczący tej gry) mamy wybór czy uratować dziewczynę czy brata, nieważne kogo zostawimy na śmierć ten powróci jako ostatni boss przerobiony przez agresywną rasę obcych dążących tylko do zniszczenia ludzi (i w końcu im się to udaje, bo przeżyło tylko 2).Pytanie - a co jeśli Kaidan/Ash przeżyli? Schwytani przez Gethy, poddani indoktrynacji, odmienieni dzięki technologii Żniwiarzy powrócą jako nasi najwięksi wrogowie w ME3?
Albo odnajdziemy ich w jakiejś tajnej bazie, podłączonych do aparatury badawczej niczym ofiara projektu Nadzorca?
Raczej wątpię aby przeżyli to, bo na ostatniej scenie widać jak Kaidan, Ashley jest ranny/ranna przy bombie. Jedynie mogli by przeżyć tylko jeżeli byli przy tym drugim zdaniu (chyba przy artylerii). Ale gdyby dana postać powróciła jako wróg (na wzór właśnie AR) to bym nie miał nic przeciwko.
#211
Posté 13 juin 2011 - 06:19
Ba, można by i dać zakończenie w którym mamy wybór (podobnie w sumie jak w dwójce) zniszczyć dokumentnie wszystko co związane ze Żniwiarzami i co za tym idzie uratować psychikę naszego Li, albo pokonać, ale zachowując dostęp do technologii, dla ogólnego dobra i w ramach zabezpieczenia się przed ewentualnymi innymi wrogami, ale tracimy nasze Li na zawsze.
A nawet mogłaby być wersja, że to TiM opracował swoją wersję indoktrynacji i zapodał ją naszemu Li
Nie bijcie mnie, tak tylko sobie dywaguję i wcale, ależ wcale nie twierdzę, że Liara mogłaby kiedykolwiek i w ogóle, nawet po torturach, no przecież Wam by tego nie zrobiła...
#212
Posté 13 juin 2011 - 06:37
Saren miał Matkę Benezję, a Shepard będzie mieć Liarę? :>
#213
Posté 13 juin 2011 - 06:43
A na popiołach zniszczonych planet obcych i zgliszczach skorumpowanego i słabego Przymierza wyrośnie pierwsze galaktyczne Imperium! I wreszcie zapanuje pokój! (Mam deja vu, a Wy?).
A co do zdrady- tą TIM'a udało nam się przewidzieć. Obstawiamy dalej?
#214
Posté 13 juin 2011 - 06:49
#215
Posté 13 juin 2011 - 06:49
Liara nie zdradzi Shepard/a. Zbyt się męczyła by odzyskać jego/jej ciało.
Jak ktoś zdradzi to ktoś nowy. Na razie jedyną nową osobą jest James Vega i w kolekcjonerce oprócz psa robota też jest jakiś nowy towarzysz.
Modifié par drakon 760, 18 septembre 2011 - 03:22 .
#216
Posté 13 juin 2011 - 07:02
Co do zdrady w ME3, to na chwilę obecną prawie każdy mógłby być brany pod uwagę.
Nawet Anderson, chociaż wydaje się to nieprawdopodobne.
Modifié par xsas7, 13 juin 2011 - 07:03 .
#217
Posté 13 juin 2011 - 07:15
Osobiście uważam, że nikt nie zdradzi. Z Shepard/em nikt nie wygra a lepiej trzymać ze zwycięzcą niż z przegranym.
#218
Posté 13 juin 2011 - 07:20
Co do zdrady to też mam nadzieję, że nie będzie takiego wątku. Aczkolwiek jeśli ten ktoś by był zindoktrynowany, to nie będzie myślał o tym, że Shep jest uber hero
#219
Posté 13 juin 2011 - 07:41
Tylko, że indoktrynacja to długi i powolny proces. Nikt ze znanych nam członków drużyny w ME3 nie miał nic wspólnego z indoktrynacją. Dlatego, że jeśli już ktoś zdradzi to ktoś z nowych członków w drużynie. Istnieje jeszcze opcja, że ktoś zdradzi jeśli Shepard zdecyduje się poświęcić gatunek towarzysza, ale jakoś to mi się nie podoba. I było by przy tym dużo pracy, dlatego takie rozwiązanie nie powinno się pojawić w grze.
#220
Posté 13 juin 2011 - 07:58
Ponoć faktycznie ma być jakiś towarzysz w DLC, ale będzie to raczej ktoś nowy i jeszcze nie ujawniony.
Jeśli o zdradę chodzi, oraz indoktrynację, to jeśli na Ziemii wylądował minimum tuzin Żniwiarek, to taka przemiana może być szybka. Tak mi się wydaje, bo wiadomo przecież, że będziemy walczyć ze Żniwiarzami nie tylko pod względem wymiany ognia - że tak to nazwę - ale również wlaczyć o gatunki (aby ich nie zindoktrynowano)
Co do wyboru kogo ocalić i co za tym idzie potencjalnej zdrady, to myślę, że nawet jeśli, to wystarczy specjalna opcja renegata bądź idealisty aby przekonać towarzysza, że "tak trzeba", a ten kiwnie głową i się zgodzi. Shep zawsze miał dobre argumenty i siłę przebicia.
PS.
Nie wiem czemu, ale jak tak patrzę na Vegę to przypomina mi się GunJack z Tekkena
Modifié par xsas7, 13 juin 2011 - 07:59 .
#221
Posté 13 juin 2011 - 08:29
#222
Posté 14 juin 2011 - 03:24
#223
Posté 14 juin 2011 - 06:25
#224
Posté 16 juin 2011 - 06:04
Przypominał mi trochę obrazki z Overlorda - kiedy Shepard porusza się w rzeczywistości wirtualnej.
Czyżby była to szansa na dostanie się - do środka Żniwiarza? Do jego programu i rozwalenia go od środka?
Co Waszym zdaniem jest na tym obrazku?
#225
Posté 16 juin 2011 - 10:31
Tak w ogóle, to kulka w środku przypomina mi to co można było spotkać w ME1 i ME2 (chyba w misjach pobocznych)
W części pierwszej podobna (srebrna) kulka przekazała Shepowi jakąś wizję dotyczącą odległych, prehistorycznych czasów, a potem sobie gdzieś "odleciała"
Natomiast w drugiej części też mieliśmy doczynienia z czymś podobnym, ale tym razem "kula" wysłała nieznany sygnał po czym się skurczyła i Shep zabrał ją sobie jako trofeum na stolik w swojej kabinie.
Są to oczywiście zadania poboczne i mogą nie mieć nic wspólnego z głównym wątkiem, ale dość tajemniczo to wyglądało.





Retour en haut







