Aller au contenu

Photo

DA1 a modyfikacje


  • Veuillez vous connecter pour répondre
4 réponses à ce sujet

#1
Zmierzchoswit

Zmierzchoswit
  • Members
  • 7 messages
Czytając wieści napływające ze świata i z różnorakich boardów na temat DA2, nasuwa się  kilka, a może kilkanaście, pytań. Postanowiłem kilka z nich zadać w osobnych tematach, gdyż: po 1) są to tematy dla mnie ważne i myślę że dla niektórych graczy również, po 2) zostały poruszone w kilku tematach dość pobieżnie, a wydaje się że zasługują na dłuższą chwilę zastanowienia i przedyskutowania, po 3) liczę na dłuższą dyskusję więc wielowątkowość mogła by być kłopotliwa.

Podzieliłem temat na 3 części, oto pierwsza z nich i dla mnie najistotniejsza.

Mówi się, że DA1 została źle zbalansowana, dla jednych jest to fakt oczywisty, dla innych co najmniej nieistotny. Należę do pierwszego gatunku i jest to dla mnie nie tylko oczywiste, ale i dokuczliwe. Największym problem jakie spotyka gry RPG  przy zbalansowaniu są magowie, problem z tym miał zarówno D&D do wersji 3.5 jak i wszystkie gry bazujące na nim, tak i ma go DA.  Dlatego dziwi mnie fakt, iż jest tak niewiele modyfikacji zajmujących się próbą zbalansowania rozgrywek .

Może najpierw wyłuszczę, tym którzy zaliczają się do drugiej kategorii, w czym rzecz. Możecie oczywiście przyjąć na początku, że jestem starym gderliwym trolem, przecież się czepiam, a mogę grać np. bez maga przy użyciu np.  słabego wyposażenia – wolno wam. Dla mnie sensem rozgrywki jest pokonywanie wyzwań które stawia przede mną gra – w DA takich wyzwań nie było nawet na poziomie koszmarnym, istotą i mocną tej gry jest fabuła, ciekawy rozwój postaci,  jak i również walka, lecz pod kątem ciekawego wykorzystania umiejętności. Przyznacie mi chyba rację, że pomimo to iż w grze było dużo zabijania, to był to element drugorzędny i wygląda na to że DA2 skróci to „zbędne” przechodzenie kolejnych korytarzy by wybić kolejnych wrogów,  do potrzebnego minimum (rozgrywka ma być krótsza lecz bardziej „intensywna”), ratunek dla ludzi lubiących się w zabijaniu będzie w DLC (tak jak to też było po części w DA:O dzięki DLC Golemy z Agmarrak), ale to w innym wątku. Tak więc ten drugorzędny element został potraktowany po macoszemu, widzimy to np. w samych czarach, gdzie np. czar Mana Clash sprawia iż eliminujemy nawet najpotężniejszą grupę magów w promieniu kilku metrów jednym kliknięciem, co sprawia, że komputerowy przeciwnik nie może używać najgroźniejszej broni w tej grze – tj maga – ponieważ zostaje on szybko zabity. Czar ten również sprawia, iż specjalność templariusz jest bezużyteczna. Następnie, takie czary jak masowy paraliż, czy oszołomienia,  sprawiają, że rozgrywka nie ma sensu, gdyż pozwala bez większych przeszkód trzymać wroga na dystans i ciskać w niego czary i bełty, zabijająć go nim nas sięgnie.  Następny element to przeciwnicy - słabo urozmaiceni pod kątem  umiejętności i zachowań w walce,  w większości  walk brak jest magów lub/i łuczników, czasami mamy mieszanie umiejętności magii i walki fizycznej, magowie i łucznicznicy nie uciekają od nas, raczej walczą wręcz.

Oczywiście tak jak wspominałem wcześniej można sobie sztucznie utrudniać grę i nie grać magiem, lecz tu ważne jest by walczyć z wyzwaniami jaka stawia przed tobą rozgrywka, a nie toczyć wewnętrzną walkę z samym sobą, by nie użyć np. pewnej zdolności czy ulubionej postaci.

Teraz kewstia podstawowa - modyfikacje.

Czy nie jest tak, że każda wielka gra ma wielkiego moda? Jest tak z Falloutem 3, jest tak z NwN, jest i z serią Baldurów i Icewind Daleów, było tak z Half-Lifem . Myślę że DA zasługuje na równie dobre mody, a nie wyłącznie nowe mapy, questy i specjalizacje czy czary. Wydaje mi się że ludzie którzy stanowią o społeczności DA to w gruncie rzeczy indywidualiści i  (poza np. dobrym Dark Times) nie są w stanie zebrać się razem, by pracować nad dużym projektem. Jedyny projekt overhaul jaki do tej pory istnieje jest również tworzony przez takiego indywidualistę, co niestety nie wpływa na rozmach, a co za tym idzie i na popularność, tego modu (mod ten to DA Overhaul).

Kolejne pytania:  czy aby przez tak szybkie wydanie DA2 Bioware nie strzelił sobie w stopę? Podobno DA2 nie będzie modowalne,  co jest podobno spowodowane troską o jednolitość sceny, lecz czy to aby dobry sposób, i czy to w ogóle jest sposób, i czy w ogóle jest to prawdą? Czy pod presją znowu nie zmienią zdania?

Patrząc na np. Baldury które są ze sobą spójne i połączone w jedną grę dzięki modom, było by dobrze z tej perspektywy patrzeć na DA i myśleć o tej serii jako o jednej wielkiej przygodzie (dzięki późniejszym modom), ale czy jest to możliwe, skoro teraz gramy Hawkiem? Wątpię, a szkoda.

Modifié par Zmierzchoswit, 15 janvier 2011 - 03:04 .


#2
Ksero

Ksero
  • Members
  • 14 messages
Ja na ogół nie lubię wyzwań i walki, przez długi czas grałem na łatwym... Ale niedawno zmieniłem tryb na trudny i szczerze mówiąc to zdziwiło mnie, jak łatwo się grało. Oczywiście wiadomo, że skill grania wzrasta z czasem, ale to... "coś" nie było czymś, co nazwałbym "trudnym" -.-
Co do samych modyfikacji jako robionych przez graczy, to wydaje mi się, że zbalansowanie rozgrywki jest dość trudne... Leży to raczej w rękach twórców, którzy... no widać, nic z tym nie robią.
Wiadomo, gdyby nie było trudne, to ktoś by już to zrobił.
Co do wielkich modów, to rozumiem że chodzi Ci o takie, które zmieniają grę bardziej, niż dodanie nowych zadań itp. Tutaj też mogę powiedzieć, że sama edycja Single Playera jest trudna ( w porównaniu do Fallout'a, prosty przykład: dodanie jakiegoś przedmiotu do istniejącej mapy, a co dopiero gdy trzeba by zmienić coś w silniku gry ). Oczywiście jest to możliwe, ale wątpię by komuś się chciało, szczególnie teraz, przed premierą DA2.
Mam nadzieję, że w DA2 edytor jednak będzie. Świat DA jest wg mnie dość fajny i otwarty, by łatwo wymyśleć historię do chociażby prostego moda w stylu dodatkowego zadania. Co mam na myśli? To, że po premierze DA2 zmaleje ilość grających w moda pod DA1, wtedy dopiero mody będą dla indywidualistów : P

Co do ostatniego fragmentu Twojego posta, to twórcy mówili o tym, że historie będą jakby ze sobą połączone tzn. będzie oddziaływanie na to, co dzieje się w świecie na podstawie save'u z pierwszej części. Więc ogólnie rzecz biorąc, spójna całość raczej będzie...

Modifié par Ksero, 15 janvier 2011 - 05:16 .


#3
Mekorro

Mekorro
  • Members
  • 3 messages
ja mam takie pytanie chodzi o nude mod. czyli poctacie bez cenzury..kiedy go "montuje" to w grze mam zamiast ladnego ciala jakies tekstury na nim..nie wiem jak to nazwać..tak czy inaczej nie jest taka jak być powinno. Macie jakiś pomysł co z tym zrobić?=]
ponizej link ze screenem jak u mnie to wygląda
http://img402.images...beztytuuluw.jpg

Modifié par Mekorro, 16 janvier 2011 - 03:36 .


#4
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages

Mekorro wrote...

ja mam takie pytanie chodzi o nude mod. czyli poctacie bez cenzury..kiedy go "montuje" to w grze mam zamiast ladnego ciala jakies tekstury na nim..nie wiem jak to nazwać..tak czy inaczej nie jest taka jak być powinno. Macie jakiś pomysł co z tym zrobić?=]
ponizej link ze screenem jak u mnie to wygląda
http://img402.images...beztytuuluw.jpg

To nie temat ani dział na zaradzanie problemom technicznym.

#5
Zmierzchoswit

Zmierzchoswit
  • Members
  • 7 messages
Ksero:
Mody Overhaul są z założenia duże i z założenia trudne, dlatego powinny być robione przez grupę zapaleńców.
Mówiąc "spójna całość" miałem na myśli przechodzenie wszystkich części DA jednym bohaterem. Tak jak to było w baldurach.

Yomin Clars:
Ależ, niech pisze. Przynajmniej podbija temat do góry i sprawia wrażenie jakby zawierał jakąś dyskusję ;)

Modifié par Zmierzchoswit, 17 janvier 2011 - 03:58 .