Skocz do zawartości

Zdjęcie

DA2 a polityka wydawnicza EA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1
Zmierzchoswit

Zmierzchoswit
  • Members
  • 7 postów
Druga część moich smętów, teraz będzie krótko i treściwie.

Pierwsza rzecz najważniejsza: dobrze jest gdybać, ale czy dobrze jest wyrabiać sobie opinię jeszcze przed zobaczeniem gry?

Problem w polityce EA są nie tyle DLC co ich jakość i ilość, ale dla kogo jest to problem i w jakim stopniu dotyka on jaką część społeczności DA?

Otóż myślę, że na razie nie ma żadnego problemu. Bioware już zaznaczyło na początku, że będzie rozwijać DLCami główną kampanie i nie zrobi tego samego błędu co wcześniej, tj nie będzie tworzyć kilku osobnych modółów, co ma sens, bo przecież nie po to gramy w RPG by po 2h skończyć przygodę, prawda?  Teraz problem, czy Bioware wycina grę i czy EA mogła poczekać np. z wydaniem DA by dodać te nowe questy? Zapewne mogła by, bo czemuż nie, ale teraz, skoro wydała by wcześniej, to może były by to questy krótsze. Wygląda na to że w DA2 będziemy mieli questy poboczne naszych towarzyszy w postaci DLC, i będą wplecione w główną fabułę, tak przynajmniej bym chciał.  Liczę również na systematyczne rozwijanie głównej fabuły poprzez DLC.  Dzięki takiemu rozwiązaniu, gracze będą mogli wybierać,  co chcą od tej gry Dostaną ascetyczną podstawę, a resztę będą dobierać wydając pieniądze na konkretny aspekt gry  Przypomina to trochę kupowanie mp3 przez internet, dla tych którzy lubią dwa utwory z danej płyty to idealne rozwiązanie, ale nie dla fana, który nie dość że chciałby przesłuchać całą płytę, to jeszcze chce graficznej oprawy i fizycznego kontaktu z wydaniem tejże. Tak też wydaje mi się wyglądać to będzie w tym przypadku, teraz tylko pytanie, czy w takim razie cena DA2 jak za pełną grę jest uczciwa? Myślę że tutaj należy poczekać do czasu, aż zobaczymy co do zaoferowania będzie miała ascetyczna wersja DA2 .

Kolejne pytanie, jak rzutuje to na markę Bioware? Jak to się ma do takich firm jak Blizzard? Czy przez to nie ucierpi wizerunek firmy? Wydaje mi się że tak, a szkoda, gdyż chciałby w Bioware widzieć Blizzarda wśród gier RPG.  Czyli, by za nazwą stała pewna polityka i renoma, co daje pewność, że dostajemy zawsze produkt w 100% gotowy i kompletny. Inna rzecz, że niechciałbym czekać na DA2 pięciu lat ;).

Na koniec najzabawniejsza rzecz dla poważnych ludzi ;)

Czyli o małych DLC dodających bronie +100 do zabijania. Wg mojej skromnej osoby, jest tak: jeśli coś znajduje nabywcę to znaczy, że ktoś tego potrzebuje, jeżeli nawet psuje to grę i jest absurdalne, jest to sprawa tylko między kupującym a sprzedającym, dziwnych ludzi na tym świecie nie brak, jeśli mają nadmiar kasy i kompleksów i chcą mieć 3 metrowe miecze i postacie z penisami po 20cm (jakiś mod na nexusie) to ich sprawa, jeśli dają zarobić Bioware tym lepiej, może będą mieli więcej pieniędzy na ciekawe projekty.

Użytkownik Zmierzchoswit edytował ten post 15 styczeń 2011 - 03:00


#2
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 postów
Często pada pytanie: Czy cena gry jest uczciwa? Czy gra jest warta xxx pieniędzy?

Cena to rzecz umowna, i dla jednych będzie za wysoka a dla innych nie - proste, a o uczciwości to raczej nie ma co mówić, gdyż dla każdego może to mieć inny wymiar i nie da się obiektywnie jednoznacznie ocenić. Wiesz co kupujesz - i cena za zawartość jest dla ciebie ok lub nie.

DLC fajna rzecz, bo jak napisał Zmierzchoswit - masz wybór co sobie "dokładasz". Czy cena za DLC jest fair - sprawa indywidualna.

BW jak każda inna firma nastawiona jest na zysk - i o tym trzeba pamiętać próbując doszukiwać się w ich działaniach "wyższych motywów", robią to co jest dla nich najkorzystniejsze, my mamy tylko możliwość wyboru - kupię grę lub nie.

O tym jak będą wyglądać kolejne części gry czy DLC decydują na podstawie ankiet i danych wysyłanych przez istniejące gry czyli w tym przypadku DA:O i DA:A, a nie zajmują się realizacją życzeń pojedynczych graczy.

Czekam z niecierpliwością na grę, szkoda tylko że nie będzie Toolset`a do DA2, gdyż korzystałam z modyfikacji w nim tworzonych do DA:O - ale widocznie są ku temu odpowiednie powody - tak jak w przypadku lokalizacji PL.



Blizzard nie jest wcale taką super firmą na jaką się kreuje. Ich gry jakoś nie wyrobiły u mnie aż tak pochlebnego zdania, a już na pewno nie zgodzę się na "produkt w 100% gotowy i kompletny".



Hawk! :)


#3
Zmierzchoswit

Zmierzchoswit
  • Members
  • 7 postów
Uczciwa będzie wtedy gdy utrzyma poziom poprzedniczki - przecież wielu ludzi kupiło 2-kę w ciemno, myślę że z szacunku dla fanów wypadało by zrobić grę podobnej jakości, skoro cena jest tego samego rzędu?

Co do realizacji życzeń pojedynczych graczy - zgodzę się - od tego powinny być mody, a więc i udostępnienie możliwości modowania, w innym przypadku, jest to wypięcie się na pewną część społeczności.

Powodów braku Toolset'a może być gro, np taki, że za 2 lata wypuszczą DA3 i wtedy dopiero toolseta z możliwością modowania 2-ki i 3-ki (taak, ciągle mam złudzenia)

Gry Blizzarda również mnie nie bawią, odkąd skończyłem 18-lat, ale polityka wydawnicza jest bez zarzutów.

#4
XDestinyX

XDestinyX
  • Members
  • 121 postów
Uważam, że jeżeli gra nie kosztuje tyle co Call of duty Black ops to nie jest tak źle. Poza tym tak właściwie to nie mamy jeszcze podanego na tacy realnego gameplay'a z DA2 na PC by wyciągać pochopne wnioski