Skocz do zawartości

Zdjęcie

PC vs. konsole


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#26
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Dużo by tu gdybać ale nikt nie może postawić diagnozy, że konsola umrze lub śmierć czeka PC bo po prostu może jak już wiele razy to bywało nastąpić odwrót o 180 stopni.
Konsola ma w zasadzie zastosowanie growe + multimedia.
PC ma jak wszyscy wiedzą zastosowanie szersze via komunikacyjne, biznesowe, gry, programy i inne, których obsługa na konsoli była by bardzo czasochłonna i po prostu niewygodna. Można oczywiście dokupywać rozszerzenia typu klawiatura, mysz itp do konsoli ale czy nie robi się z tego komputer?! (oczywiście dalej bez wszystkich jego funkcji).
Można posiadać konsolę i komputer (stacjonarny czy laptop) ale takie rozwiązanie nie jest wygodne dla wielu osób i raczej nie będzie przez długi jeszcze czas nie wspominając o tym, że trzeba zakupić 2 urządzenia zamiast 1.
Konsola i owszem potrafi bardziej radzić sobie z grafiką (w końcu tylko po to została stworzona) niż PC, który to jest do wszystkiego i jak bywa w takich przypadkach można powiedzieć, że jest do niczego. Kwestia podejścia i przede wszystkim sposobu wykorzystania danego urządzenia jest tu kluczowa - jak bym tylko grał to wybrał bym konsolę; jak bym potrzebował wielofunkcyjności wybieram PC - proste.
Dodajmy do tego, że konsole nie obsłużą wszystkich gier tak dobrze jak PC (nie chodzi mi tu o stronę programową tylko głównie o sterowanie) - gry robione na nie dają to bardzo odczuć Dragon ejdż i Mass Effect.
Rozwój sprzętu komputerowego sterowany jest przez producentów hardu za pomocą firm produkujących...gry. Od dawna wiadomo i jest to zauważalne, że często wymagania sprzętowe są sztucznie zawyżane aby pobudzić rynek zbytu i jest to szeroko stosowane w mniejszym lub większym stopniu.
Wmawia się nam "kup nową kartę graficzną a będzie miód i orzeszki..." (później okazuje się, że owa grafa nie współpracuje z procesorem, platformą i zasilaczem dając owy miód i orzeszki producentom u których to pokornie kupujemy to co trzeba bo jak się już rozpoczęło modernizacje to trzeba ją skończyć). To samo z systemami i właśnie z grami - wszystko to co jakiś czas wymusza wypływ naszych finansów ;)
PC vs Konsola jest niejako nieporozumieniem, bo to jak porównywać auto sportowe do terenowego - nie ta klasa nie to zastosowanie. Terenowym wjedziemy wszędzie sportowym niekoniecznie (no może do pewnego momentu ;p).
Konsole i komputery spełniają inne zadania i są kierowane do różnych grup społecznych - zazębiają się w niektórych aspektach ale myślę, że w tej czy innej formie będą funkcjonowały jeszcze długie lata :)

#27
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Tak było do tej pory, ale jak już wspomniałem, prawo Moore'a nie obowiązuje. Zresztą na co Ci wyższa wydajność, skoro gry jej nie wykorzystują, zostaje zmarnowana przez programistów na etapie tworzenia. Xenos w Xboxie jest mniej wydajny niż HD 3850. Pograj w grę, która na nim działa na tej drugiej karcie to będziesz asem. Należy zauważyć, że teraz mamy HD6900 (a były jeszcze hd4000, hd5000, hd6800) i to gówno z klocka nadal generuje grafikę, a jak wysokiej jakości to wystarczy zobaczyć BF3 na konsoli. Ma 48 procesorów strumieniowych, a mój Radeon HD 5850 1440 (najlepiej to podzielić na 5). I jaka jest różnica?

@nabu~
Co do sterowania to po coś jest ten kinect i move. Oni to rozwiną i nie będzie problemów ze sterowaniem. W RUSE z Kinectem gra się znakomicie. Co do kupowania dwóch urządzeń, to ja to widzę bardzo często. Komputery stacjonarne gorzej schodza niż laptopy, a laptop dla mnie nie jest i nie będzie do grania. W sklepach coraz częściej są pakiety laptop+konsola i też ładnie schodzą. PC nic nie zastąpi przy pracy, ale za xx lat producenci nie będą tworzyć gier dla tak małych rynków jak Polska, gdzie odmiennie od reszty świata ktoś używa PC do gier.

Użytkownik BlindObserver edytował ten post 25 październik 2011 - 03:24


#28
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Odpowiedź do SKODR z drugiego tematu:


Dobra, zbierzemy Twoje inteligentne inaczej wypowiedzi, tak żeby można się było z nich pośmiać i potwierdzić, że nie znasz się i zachowujesz się w tej sytuacji jak troll. Żeby uszeregować moja wypowiedź będzie pierwsza potem Twoja inteligenta odpowiedź na to i mój komentarz. Zaczynamy:
"A PC będzie wymierał, mówię to z przykrością."
"Taaa, jaaaasne :) A koniec świata będzie w 2012 :D Sorry ale teorię o upadku PC to już wiele osób obaliło, to samo o teorii upadku konsol która też przecież była." – w CDA pisali? Na forum growym przeczytałeś?
"PC jako platforma do gier nie jest przyszłościowa i tyle w tym temacie."
"Mów jak chcesz ale wiem, że na PC jeszcze długo będzie się grało w gry :)" – gdzie ja piszę, że krótko? 30-40 lat to też krótko?
"Wiem doskonale jak to wygląda z technicznego punktu widzenia, wiem, że gdyby producenci GPU nie lobbowali u producentów gier to gówno byś zobaczył a nie gry na PC."
"A skąd nagle taka agresja? Równie dobrze mogę powiedzieć, że gdyby ktoś konsol nie wynalazł to nie zobaczyłbyś gier na konsole :) Odchodzimy od tematu który i tak nie powinien tu być :)" – gdyby ktoś konsoli nie wynalazł, to byś na PC gry nie zobaczył. Zresztą co ma wynalezienie konsoli do gry na konsolę, skoro producenci GPU nie tworzą całych PC. I co ma lobbowanie do tworzenia? Rozumiesz w ogóle to słowo?
"Nadejdzie jednak taki dzień, gdzie kolejna generacja konsol będzie na tyle uniwersalna, że PC nie będzie w ogóle potrzebne."
"Tak, a może nadejdą komputery które z łatwością poradzą sobie z odtwarzaniem gier na konsole i wtedy nieopłacalne będzie inwestowanie w konsolowe produkty skoro PC będzie służył do dwóch rzeczy :) Tak to my sobie możemy gdybać :)" – tutaj pokazałeś jak ograniczonym zasobem wiedzy dysponujesz. Obecne komputery MAJĄ moc obliczeniową, aby emulować gry, ale nie mają takiej technologii. Kto im ją niby udostępni? Twórcy konsol? Trzeba być totalnym idiotą, żeby sądzić, że producent Xboxa lub PS odda swoje zyski wydając specjalny emulator. Jeśli sądzisz, że takie emulator jest łatwo napisać, to totalnie nie wiesz o czym mówisz, pokaż mi choć jeden swój program. Ja mogę to zrobić, a Ty?
""Tak, a może nadejdą komputery które z łatwością poradzą sobie z odtwarzaniem gier na konsole i wtedy nieopłacalne będzie inwestowanie w konsolowe produkty skoro PC będzie służył do dwóch rzeczy :) Tak to my sobie możemy gdybać :)" - no, a powiedz mi, dlaczego teraz tak nie jest? Odpowiem. Jest tak dlatego, że Intel, AMD i Nvidia nie śpieszą się z wypuszczaniem nowych produktów, bo konsole starej generacji są nadal na rynku. Kiedy pierwszy raz stwierdzono, że możliwe jest zbudowanie procesora z grafenu? A widziałeś taki procesor, bo ja nie. Po latach wyścigu mamy lata stagnacji. Zresztą co za różnica, konsole będą przecież także robione przez te trzy firmy + IBM ewentualnie. Myślisz, że specjalnie dla nich wynajdą kosmiczną technologię, którą potem zobaczysz w PC? Zresztą chciałbym się dowiedzieć jak zemulować grę z Xboxa, która pisana jest na 3 rdzeniowy procesor IBM (którego w życiu na oczy nie zobaczysz) lub taką samą grę z PS3 który posiada 1+7 rdzeni. Pomijam oczywiście tak mało istotną rzecz jak proces upakowania danych, który dla każdego z tym produktów jest inny." – odniosłem się do Twojego wybitnie śmiesznego komentarza, na co Ty zrobiłeś z siebie totalną kalekę:
"No to teraz ja zadam to samo pytanie tobie o konsolach i co? Będziemy tak w kółko się wypytywać?" – kto potrafi wytłumaczyć mi, o co mu chodziło? To zdanie jest tak bez sensu, że aż oczy bolą.
"Myślisz, że specjalnie dla nich wynajdą kosmiczną technologię, którą potem zobaczysz w PC?"
"Myślisz, że nagle wynajdą taką kosmiczną technologię która sprawi, że konsole staną się wszechstronne? :D Dalej to samo, będziemy pytajniki stawiać." – yyy, a co to za kosmiczna technologia by musiała być, żeby były wszechstronne? Wszechstronne do grania zresztą, czego mogłeś oczywiście nie zrozumieć. Czego konsolom brakuje? Myszki? Co za problem zrobić kontroler do obsługi strategii? Myśl trochę.
"Pomijam oczywiście tak mało istotną rzecz jak proces upakowania danych, który dla każdego z tym produktów jest inny."
"I to samo tyczy się konsol :) Czyli na razie nam wychodzi fifty fifty=nikt nie ma racji. Offtopujemy dalej bezsensownymi postami? Bo nikt tu niczego zagwarantować nie może a jedynie domysły." – dobra, teraz prościej. Po co problem upakowania danych na konsoli, skoro płyta z grą na konsoli działa na tej konsoli? Po co mi płyta z grą na PC, skoro ja nie chcę na konsoli emulować żadnej gry z PC? Twoja odpowiedź jest śmieszna i głupia zarazem.
"2. Ok moje przykłady są z dupy wzięte ale bazują na twoich, czyli ty mówiąc, że moje przykłady są do dupy mówisz tak naprawdę o swoich :D" – tak, bazują na moich, gdzie ja piszę o grafenie, a Ty piszesz o lataniu. Weź się napij mleka lepiej.
"Może i tworzą lepsze technologie pod konsole ale producenci ciągle narzekają, że konsole ich ograniczają (nawet Crytek narzekał na to przy okazji Crysisa 2 i później przyznali się, ze wypuszcanie "konsolowego" Crysysa 2 na PC to był wielki błąd), więc mimo wszystko konsole są jeszcze za PC jeśli chodzi o technologię." – yyy, no i trudno, żeby było inaczej? Przeczytałeś fragment o ilości generacji procesorów Intela? Nie? To przeczytaj 2x, może zrozumiesz.
"Nie, nie brakuje mi argumentów ale wiem jak takie rozmowy przebiegają, nie jestem nowicjuszem na forach. Spędzimy 10 dni na pisaniu tony tekstu by skończyć na słówkach "I tak zdania nie zmienimy" czyli dokładnie to co mogę powiedzieć teraz." – skoro nie jesteś nowicjuszem to napisz:
a) Dlaczego nie masz pamięci XDR2 w komputerze?
B) Dlaczego nie masz procesorów z grafenu? (motyw o lataniu możesz sobie darować, bo był śmieszny)
c) Który producent konsoli będzie takim debilem, żeby wydać emulator swojego produktu na PC, gdzie nic z tego nie będzie miał?
d) Jaka to kosmiczna technologia potrzebna jest, żeby dało się na konsoli grać w gatunki, które teraz są rzadkością?
e) Co do Crysis 2, to jaki wpływ na wersję PC ma wersja konsolowa? Mam konsole obwiniać, że producent chamsko przeportował grę? Ty w ogóle w to wierzysz?
"No tak, przecież ty jesteś jedynym na świecie który się na tym zna :D Zresztą nie pamiętam co to za strona była, już troszkę temu czytałem (bo CDA to magazyn)." – ja rozumiem, że u Ciebie rozumienie tekstu jest bardzo ograniczone, ale gdzie ja napisałem, że to ja jestem tym źródłem wiedzy. Wskazałem na xbitlab i anadtech. A Ty wyskakujesz z jakąś dziecinadą z CDA (CDA znam tylko z Internetu, bo gazet o gierkach nie kupuję) na poziomie Komputer Świata, gdzie te teksty są tak śmieszne i nieprofesjonalne, że aż mi tego żal. Ich recenzje są kierowane do osób, które w ogóle się nie znają, 0 szczegółów, nikt mi nie napisze na jakich kościach jest ta karta, jak się pokręca, przy jakim napięciu, jaka jest sekcja zasilania, jakie są kondensatory, kto stworzył kontroler zasilania i w jakim systemie działa, z czego jest zbudowane chłodzenie. Dla Ciebie to są poważne artykuły, dla mnie dziecinada, ludzie siedzący w sprzęcie nigdy, przenigdy nie czytają takich rzeczy. Redaktorzy to piszący znają się, ale jeśli napiszą to w tekście, nikt tego nie zrozumie.
"Ale dopuszczaj do siebie tylko te informacje, które potrafisz przerobić pod swoją (denną) argumentację."
"To samiutko mogę tobie odpisać :D" – wypisz mi swoje argumenty, proszę. Czy to te, które wypisałem wyżej? To są te Twoje argumenty?
"Ekspertem od Liary? Naprawdę już tak nisko upadłeś, że stać cie tylko na takie żałosne porównania, od technologi nie będę się trzymał z daleka bo ją lubię i tobie nic do tego." – chyba w Mass Effect. Ani razu nie napisałeś NIC, co by mogło wskazywać, że się na technologii znasz. Ty nawet nie umiesz udawać, że się znasz. Mógłbym Ci wlać wszystko, a Ty byś to łyknął jak pelikan.
I teraz tak, policz ile razy zrobiłeś z siebie dziecko specjalnej troski. Nie lubię tego pisać, ale jeśli coś, czego nie potrafisz udowodnić idzie nie po Twojej myśli, to stajesz się trollem. Na forach stron, które wymieniłem nikt by po pierwszych dwóch odpowiedziach nawet nie czytał dalej Twoich wypocin. Ja zrobiłem Ci tą przyjemność i przeczytałem, bo szanuję to, że wszyscy mogą się w Internecie wypowiadać. Z tym, że nie szanuję wypowiedzi, które nie mają sensu, gdzie człowiek, który widział jeden procesor w życiu (lub nawet nie, bo możliwe, że komputer kupił w markecie) i jedną kartę, będzie mi próbował udowodnić coś, czego nie rozumie, gdy ja posiadam całą paletę tych procesorów, a kart miałem w rękach ponad 100.

#29
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1225 postów
Hm, jeśli chodzi o techniczne sprawy (dotyczące sprzętu) to aż tak się w sumie nie znam, bo w tym cały czas nie siedzę i nie mogę większości owego czasu na to poświęcić.
Niemniej jednak - jeśli dobrze zrozumiałem - wychodzi na to, że obecny PC i konsola zostaną niejako scalone ze sobą, przez co powstanie peceto-konsola, która będzie służyć jedynie do grania (teoretycznie już teraz możnaby wgrać system na konsole i mamy tą wizję przyszłości - tak sądzę)
Natomiast PC zostanie "zdegradowany" jedynie do zastosowań specjalistycznych i biznesowych, tak? (czyli gier nie pociągnie?)
Jeśli tak to ma wyglądać, to z mojego punktu widzenia się cofniemy, bo obecnie PC może być/jest multimedialnym kombajnem, gdzie można na nim wszystko robić. Konsola jest stricte dla rozrywki - głównie grania w gry.
Cóż, wizja przyszłości gdzie będzie osobny PC aby bawić się w renderowanie i tworzenie czegokolwiek, oraz osobny PC tylko do grania (zwany dalej multi-konsolą) jakoś nie napawa mnie optymizmem. Zamiast jednego pudła, trzeba będzie mieć jedno.

Odnośnie zakupienia PS3-ek przez wojsko, już gdzieś czytałem i w sumie mnie to nie zdziwiło za bardzo.
Zastanawia mnie tylko dlaczego nie zrobi się jednej architektury sprzętowej którą możnaby później ew. rozbudowywać?
Nie wiem na ile to prawda, ale swego czasu spotkałem się z artykułem, gdzie zostało podane, iż obecna architektura PC ma tyle "dziur", że jego wydajność byłaby kilkakrotnie większa gdyby na nowo został zbudowany (podawano różnice, że np. 256MB Ramu miałby taką samą wydajność jak obecnie 2GB) - problem w tym, że obecnie jest to awykonalne, bo wiąże się to wymianą pozdzespołów w PC, gdzie wszystkie obecne części należałoby wywalić do kosza, a tym samym posiadaczy PC'ów czekałby spory wydatek (nie wspominając już o firmach, głównie tych mniejszych)

W każdym bądź razie wizja przyszłości jest taka, że nie tyle granie na PC wymrze, co PC przejdzie modyfikacje/scalenie z konsolami.
Osobiście mi taki rozdział nie bardzo by pasował, jak już wspominałem wcześniej.


BlindObserver wrote...
c) Który producent konsoli będzie takim debilem, żeby wydać emulator swojego produktu na PC, gdzie nic z tego nie będzie miał?

Hmmm, może M$? Dołączona grafika - może nie tyle emulator, co "scalenie" Windy z X360 - zresztą ktoś już tutaj o tym chyba pisał. :)

Użytkownik xsas7 edytował ten post 25 październik 2011 - 03:46


#30
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 postów
Osobiście mam nadzieję ze w końcu twórcy gier zrozumieją że na PC też można zarobić. Jeżeli Pc ma umierać to niech to będzie z przytupem i w dobry stylu oraz z hukiem, a nie powolna agonia w łóżku opuszczony przez wszystkich bowiem w domku obok jest świetna balanga.

#31
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
@xsas7
Ma tyle dziur, bo ktoś się pomylił i stwierdził, że należy dać wolność użytkownikom w doborze sprzętu. A że sprzętu jest cała masa, a użytkownicy nie wiedzą co kupują to jest jak jest. Jedna architektura sprzętowa to monopol, nie może tak być. Co do cofnięcia się, to widzisz, ktoś tam wpadł na pomysł chmury i tak będziesz grał w gry. Wszystko tak będziesz robił. Komputer będzie jedynie odbiornikiem. Problemem PC jest wymagana kompatybilność wsteczna. Procesory są tworzone nadal w oparciu o x86, a to pamięta jeszcze czasy lat 70. Apple poszło w inną stronę korzystając z PowerPC i tamte komputery były cudowne. Pamiętam jak pierwszy raz na taki Macu odpalałem Photoshopa. Nie wierzyłem, że to może tak działać.

Ja i to niedawno, ale co to za scalenie, skoro będą emulować starą generację? To tak jakby cieszyć  się, że na Win 7 można emulować DOS-a i grać w DSJ xD


Jeszcze długo PC będzie się trzymał dobrze, ale za dwie, trzy generacje konsol tworzenie gier na PC nie będzie miało sensu. Więc raczej będzie umierał powoli i stopniowo. Niedawno Razer wystosował jakiś list o tym, że gaming na PC nie umiera. Potem pokazał tego swojego gównianego laptopa dla dzieci z 1k dolców i stwierdziłem, że jednak musi umrzeć xd

Użytkownik BlindObserver edytował ten post 25 październik 2011 - 03:50


#32
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1225 postów
@up
Fakt, jest tyle możliwości, tyle kombinacji sprzętowych, a okazuje się, ze konfiguracja niby odpowiednia, jednak ze sobą nie współgra.
Tyle, że mi bardziej chodziło o "techniczną" stronę, a nie łączenie podzespołów. Po prostu błąd poszedł już w samej "budowie" PC na poziomie tworzenia jego, nie wiem... bramek logicznych?
Upakowali tego za dużo, przez co są straty wydajności przy obliczeniach, gdyby na nowo tworzyć całą archiekturę, to wydajność obecnych PC mogłaby być wręcz kosmiczna - no ale prędzej PC zdechnie, niż zostanie on "przebudowany", bo to się wiąże z dalekoidącymi konsekwencjami wywalenia PC do kosza, bo wtedy nie byłby nic warty niż obecna Amiga 600 z bajerami.

Zgadza się, że jedna architektura sprzętowa to monopol i tak by nie mogło być, niemniej jednak to by sporo ułatwiło - chodzi po prostu o dany schemat którego należałoby się trzymać.

Odnośnie tej całej chmury, to też przelotnie czytałem i przyznam, że takie rozwiązanie mi się nie podoba (jeśli to jest to o czym myślę - czyli coś na wzór obecnego np. QuakeLive, czyli komp jest tylko kontrolerem, a serwy gdzieś tam w np. Stanach popierdzielają na wysokich obrotach przesyłając dane do mojej skrzynki)

Hm, na Macu za dużo nie pracowałem, ale miałem styczność, więc mogę powiedzieć tylko tyle, że ten "komp" gdzie pod wzgledem parametrów (CPU itp.) był słabszy niż te klasy PC, a śmigał aż miło.

Śmiej się, śmiej, ja miałem problemy z XP bo czasami DSJ nie odpalał. :D
A poza tym, to DSJ to fajna gierka :P tyle, że jak już Małysza nie ma, to jakoś nie ma tej motywacji do grania.

Wracając do sedna tematu, to osobiście jakoś bym się nie pokusił o stwierdzenie, że granie na PC w dalekiej przyszłości wymrze, może przejść jakąś modyfikację. Trudno mi sobie to wyobrazić, zwłaszcza gdy widzę ile firm związanych jest z produkcją podzespołów do PC, a wątpię, że zejdą się pod wspólnym sztandarem by w przyszłości produkować sprzęt dla jednej platformy.
Prędzej byłbym skory stwierdzić, że netbooki czeka śmierć, zwłaszcza gdy się je postawi w konfrontacji z tabletami.

Użytkownik xsas7 edytował ten post 25 październik 2011 - 04:16


#33
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Od kilku dni przekonuję się na własnej skórze (znowu) jak piękne może być granie na PC. Zestawik Core i5 2500K 4,8 GHz@OC + Zotac GTX 580 AMP2 i BF3 wygląda przebajecznie. I to uczucie, gdy biegniesz z 32 osobami atakując punkt, a z drugiej strony nadciąga taka sama liczba ludzi. No jest bajka. Ale coraz częściej myślę nad tą nową generacją, niech już to wyjdzie to sobie jakąś konsolkę przyjmę (wiem, wcześniej mówiłem, że nie kupię i albo mi ją podarują, albo jednak kupię ;p).

#34
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 postów
Ja mam PC i PS3 -- nie uważam, żeby któreś było lepsze do grania. Po prostu gram :)

#35
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Intel jest droższy... Skoro Xeon, który miecie Cella na taktowaniu 1GHz przy 4 rdzeniach (Cell ma niby 7 i 4GHz) kosztuje 4 tysiące, a Cell kosztuje 1k to wybierali Cella. Na swoim Core i5 2500k 4,8 GHz mógłbym puścić 3 Uncharted 3 działające równolegle. Cell nigdy nie był lepszy od procesorów serwerowych, był tylko i aż tani. Teraz już nikt tego nie zbuduje, bo szlachetne Sony zablokowało możliwość wgrywania Linuxa... Obecny Xbox nie różni się wydajnością w żadnym stopniu względem pierwszego. Na koniec, marnotrawienie wydajności Cella to bajka i to można w prosty sposób udowodnić. Uncharted 3 wyciąga wszystko co się da z tej konsoli, a nie wygląda jak Mesjasz.

#36
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1198 postów
Hmmm, no nie wiem nie jestem do końca przekonany, a wyższości czegoś nad czymś to mówiłem za czasów powstania PS3 jakiś 2008r. wtedy chyba i5 itp nie istniało? Moge się mylić. A bronię cella, ponieważ kolega informatyk, który zna się na budowie procków, utwierdzał mnie w przekonaniu, że cell ma znacznie lepszą architekturę procesora i dlatego ma tą "mityczną moc" a procesory do zwykłych pecetów to mają architekturę jak z zamierzchłej epoki. Nie znam się na tym dlatego nie potrafię powiedzieć, który z was ma racje. Natomiast wiem, jak chodziły mi te same gry na klocku z 2006r a jak na PS3 i widzę ogromną różnicę, ale być może to tylko kwestia optymalizacji, przecież Force Unleshead II lepiej wygląda na klocku.

W każdym razie, żeby nie bylo, że jestem jakiś wielkim fanem PS3, co to to nie, to ja zwyczajnie lubie grać na wszystkim co jest fajne, ale zrezygnowałem z xboxa, bo jego możliwości multimedialne są beznadziejne.

Użytkownik michal9o90 edytował ten post 01 marzec 2012 - 11:03


#37
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Ja zrezygnowałem całkowicie z konsol, bo jak dla mnie wolę sobie raz na rok wydać na kartę około 1k zł zaoszczędzonego na grach na konsoli, niż męczyć się z czymś, co w moim mniemaniu wygląda jak kał. W tej chwili w chacie mam 7 kart graficznych i lubię je :D Jakby klocek kosztował z 500 zł to bym kupił, za 1k to nie ma dla mnie sensu. PS3 mogę mieć w każdym momencie, wystarczy, że do szefa napiszę i ten mi przywiezie (tak sobie przeszedłem ICO właśnie).
Procesory mają architekturę bardzo starą, ale Cell ma wcale nie lepszą, wyspecjalizowaną do określonych czynności, bezużyteczną w przypadku innych. PC jak wiadomo jest do wszystkiego. I przez "mityczną moc" rozumiem jej brak, a nie to, że ona jest. Z PS3 wyciągnięto już wszystko.

#38
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1198 postów
Cóż, może i tak, ale kto ma rację nie wiem, sam się z czasem przekonam :P Ale na pewno mówisz z sensem.

Ja na kompa nie widzę sensu tyle wydawać, robiłbym to, gdybym miał na niego ciekawe gry, a nie mam, więc wolę konsolę i tu jest mój ból, bo nienawidzę mieć średnich czy niskich ustawień i tak czy siak wydaje co prawda mniej ale dalej na peceta, bo niektóre gry chcę mieć i na konsole bo tam mam znacznie więcej dla mnie ciekawych produkcji. Ehh trzepią kase z klientów nieźle, a człowiek durny dalej się daje doić.

#39
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Dziwne żebym się nie znał i nie widział co piszę, skoro pisząc o sprzęcie zarabiam na życie :) Co prawda w Komputer Świecie to bez różnicy, bo tam akurat niewiele trzeba wiedzieć, ale na portalach sprzętowych takie epickie teksty nie przechodzą :)

#40
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1198 postów
Taaa..... swoją drogą pamiętam te dni spędzone w empiku na czytanu eksperta i innych gazetek, ale wtedy dopiero interenet się rozwijał w polsce, ja kompa dopiero miałem w wieku 10 lat i 2 gry :P saper i pasjans :), a moi bracia to popierdzielają w gierki od początku życia prawie :P

a czytając wcześniej xsas wspomniał fajną rzecz, właśnie to by było extra, jakby w domu tylko była platforma a gry na serwerach.

#41
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Z gazet wydawanych w Polsce i piszących cokolwiek o sprzęcie nie poleciłbym żadnej, nawet Chipa (ewentualnie w ostateczności może to być). Na oprogramowaniu znam się tylko na tyle, na ile muszę, na historii gier bardziej, dlatego nie czytam CDA, bo obecny ich poziom i poziom sprzed kilku lat to jak niebo i ziemia. Różnica totalna.

#42
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1148 postów
i wielkie kartonowa pudła z grami, a teraz marny DVDBox i kombinację z aktywacjami gry.

Co do PC zawsze będzie mocniejsze od konsol, co daje otwarta architektura, można konsolę oczywście zrobić rownież mocną ale producentom się nie opłaca i nie wiem co to za pojedynek ma być. 

Użytkownik mareczekpr0 edytował ten post 02 marzec 2012 - 12:30