Aller au contenu

Photo

Różnice między "hardened" a "unhardened"


  • Veuillez vous connecter pour répondre
35 réponses à ce sujet

#1
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Jak w temacie ;) Czy ktoś wie czym się to dokładnie różni? 
Bo sama nie zauważyłam różnic (poza sytuacją z Isabelą ;)). Niezależnie co zrobiłam, to Leliana i tak ze mną została, a po Awakening moja Strażniczka do niej wróciła, więc czy czymś się to różni? 
Jeśli strażniczka zginie, a Leliana jest "unhardened" (nie wiem jak to tłumaczyć) to popełni samobójstwo z miłości, a jeśli jest "hardened" to wróci do swoich przygód. Więc tak naprawdę "unhardened" jest lepszą opcją? 

#2
Shantir

Shantir
  • Members
  • 228 messages
Samobójstwo lepszą opcją? Z tego co mi wiadomo, to nie ma zbytniego wpływu na grę, tylko dialogi, jak przechodzisz w pewnym miejscu i gadać zaczynają, oraz w czasie rozmów. Czyli zmiana ich charakteru. Chyba, że jest coś jeszcze, to nie wiem.

#3
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Bardziej romantyczne, nie oleje Cię :P

Nie no, bo właśnie żadnych specjalnych zmian nie zauważyłam, głównie to z tą Isabelą, a tak prawdę mówiąc to innych nawet nie.

Jakby ktoś wiedział, co jeszcze się zmienia...

#4
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
nieutwardzona Leliana podejmuje się przygody z Urną Świętych Prochów Andrasty a utwardzona zostaje w Denerim w celach naukowych, żeby badać pomioty czy coś... o ile dobrze pamiętam... ale to chyba takie ogólnie różnice, które nie mają nic do romansu z nią, więc jeśli nie o to chodziło, to sorki za wtrącenie swoich paru groszy :P



ps osobiście nie romansowałam nigdy z Lelianą, no jakoś tak nie mogłam się przemóc nawet dla zabawy :P

#5
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Czyli tak się dzieje, gdy się z nią nie romansuje?

Tak czy siak, takiej opcji to nie zobaczę :P

A nie tylko o sam romans mi chodziło, ogólnie o dialogi i wszystko ;) Dzięki dzięki ;)



Jeszcze jakby ktoś wiedział więcej to oczywiście może wtrącić :D



PS: Ja tylko z Lelianą ;)

#6
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Rose20 wrote...

Czyli tak się dzieje, gdy się z nią nie romansuje?


dokładnie tak. to opcje kiedy Leliana zostaje tylko/aż naszą przyjaciółką.

aha, jest też podobno kolejna opcja (sprawdzana przez mojego brata). jeżeli w osobistym queście Leliany nie podejmie się decyzji o zabiciu Marjolaine, Leliana udaje się w podróż by wyrównać z nią rachunki.

#7
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Czyli jak dla mnie to nie zostało do końca wykorzystane, bo można było jakoś to bardziej rozbudować ;) Bo tak to praktycznie żadnej różnicy nie ma.

No i dzięki za odpowiedzi :)

#8
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
a Ty zabiłaś Marjolaine?

#9
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Tylko raz, a grałam 4 albo 5 razy. Ale to też nie ma wpływu na rozgrywkę zauważyłam.

Po powrocie do obozu jest tylko nieco inny dialog z Lelianą i tyle. Ale dalej można ją przekonać, że jest krwiożerczym szpiegiem, albo słodką siostrzyczką ;)

Jednak niezależnie czy Marjolaine żyje, czy nie to w zakończeniu nie było nic o niej, ani w Origins, ani w Awakening.

Odchodząc, zarzekała się, że to nie koniec, ale Leliana miała rację - to koniec ;)

#10
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
czyli jak to się w ogóle kończy kiedy ma się romans z Lelianą. Strażniczka i ona hasają sobie razem na łąkach po tej całej bitwie z Plagą?

#11
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Wyruszają w podróż, potem następuje przebudzenie i co ciekawe z napisów końcowych dodatku wynika,że strażniczka przez kilka lat była komendantką w Twierdzy Czuwania a następnie odeszła i znów zaczęła podróżować z Lelianą.

#12
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Po Origins podróżują razem, przez jakiś czas, po czym właśnie jest Awakening. A w tym epilogu, jak już powiedział drakon, jest, że Komendantka po jakimś czasie (tam chyba nie pisze, że po kilku latach, mi się zdaje, że to dużo szybciej było, ale mogę się mylić) ustąpiła ze stanowiska i już nigdy nie wróciła. Wróciła do Leliany, a po roku były widziane razem w Denerim.

Mniej więcej tak to szło ;)

#13
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
W napisach końcowych panuje bałagan, jest podana informacja,że kłótnie ze szlachtą przez kilka lat szarpały nerwy komendantki,dlatego sam sobie dopowiedziałem,że po kilku latach strażniczka zaczęła znowu podróżować z Lelianą latach by to było chronologicznie.

#14
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Teraz sprawdziłam - gdy Plaga naprawdę się skończyła Komendantka ustąpiła ze stanowiska i wróciła do Leliany. W rok po zakończeniu Plagi, Komendantka i Leliana były widziane razem w Denerim. Komendantka nigdy nie wróciła na stanowisko.

Modifié par Rose20, 26 janvier 2011 - 11:15 .


#15
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Właśnie u mnie w napisach było tak samo, ale jak kilka lat strażniczka męczyła się z szlachtą i w w rok po zakończeniu plagi wróciła do Leliany to końcowy tekst przeczy samemu sobie.

#16
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Nawet nie w rok, tylko tuż po, a w rok później były widziane w Denerim.

Po prostu mała wpadka ;)

#17
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Z tego co wiem "utwardzona" Lelcia mniej mówi o tym całym stwórcy i bardziej akceptuje swoją bardzią przeszłość. Mniej czepia się ateizmu Morrigan... i tak dalej.

Bardziej rewolucyjne jest utwardzenie Alistaira zdaje mi się.

#18
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Właśnie misję Alistaira wykonałam tylko raz. I to w sumie przez przypadek ;)

Poparcie podskoczyło na tyle wysoko, że powiedział o tej siostrze, zanim dostał kosza :D

#19
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Nie rozumiem. Nie robisz misji pobocznych dla towarzyszy (poparcie zdobywa się dość łatwo)? Czy tylko raz zdarzyło ci się utwardzić Aliego? Zrobienie misji z jego siostrą nie równa się utwardzeniu. Po wyjściu trzeba odpowiednią opcje dialogową wybrać. I potem w rozmowie kolejnej potwierdzić.

Z Lelcią to w którymś dialogu po misji z Marjolaine. Jak się martwi że jest taka jak ona.

#20
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
No poparcie owszem, rośnie aż za szybko (co czasem mnie aż wkurza). Ale chodzi mi o to, że raz jak z nim rozmawiałam i tam zaczął podrywać moją strażniczkę i dostał kosza, to do końca gry w rozmowie miałam tylko opcję "Powiedz mi coś o Szarej Straży" (czy jakoś tak).

I o siostrze nie wspomniał w ogóle. Wspomniał właśnie raz, jak już niby miałam z nim aktywny romans (nie wiem jak to zrobiłam, bo nie przepadam za nim :D), to wtedy się otworzył.

#21
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Dziwne. Normalnie powinien o tym mówić. Gdzieś około 40. Może to błąd jakiś? Innych zadania chodzą Ci dobrze (noo wiesz: Sten o mieczu, Morcia o mamusi, ten zapity Oghren o panience w barze)?

Modifié par Aneczka, 29 janvier 2011 - 01:21 .


#22
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Innych tak, bo zawsze wykonuję wszystko co się da, a Alistair nic nie mówi, a poparcie ostatnio 100 miał.

#23
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Błąd musi być. Chyba że po nim jeździsz. Za zwykłe nieromansowanie nie obraziłby się.
Szkoda- utwardzony ma dużo lepsze teksty. Nieutwardzony zachowuje się okropnie na zjeździe możnych.

Podobno ogólnie zarówno Ali jak i Lelcia są lepsi jak się ich utwardzi. Z utwardzonym Alim przeszłam grę raz i jak jeszcze będę grała to na pewno znów tak zrobię (wreszcie nadaje się na króla i chce nim być). z Lelianą przeszłam tylko trochę miejscami na "teście". Inaczej rozmawiała z teamem. ale ąz takiej rewolucji nie widiałam. Może pod koniec jet to bardziej widoczne.

Modifié par Aneczka, 29 janvier 2011 - 01:42 .


#24
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages
Ano może błąd, nie wiem.

Hmm też u niej specjalnej różnicy nie widziałam. A na tym Zjeździe to nie wiem, nawet ten raz co był utwardzony to nie zwróciłam uwagi nawet. A wykonanie misji dla niego = utwardzenie? Bo nie pamiętam właśnie, czy on chciał tym królem być. Ale to już dawno było w sumie.

#25
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Nie właśnie nie. Ciężko na to wpaść. Bo ta opcja w dialogu jest dość dziwna. A szkoda bo postać wiele zyskuje.Na zjeździe zachowuje się jak przystało-pewny siebie jest.Po wyjściu od jego siostry dajesz opcje "Każdy dba o siebie...", zamiast jakiejś z tych pozostałych. Pogadasz z nim potem. On że to przemyślał i że zacznie bardziej myśleć o sobie. O ile wtedy się z nim zgodzisz (nie mów nic w stylu "nie to miałam na myśli") to zostanie "utwardzony".Nawet gra screna chyba wtedy robi. Jest to bardziej wyraźne jak przy Lelci. Za pierwszym razem jak się bawiłam i sprawdzałam opcje dialogowe to nawet nie skapowałam że ją "utwardziłam". Z Alim jest to dobra opcja o ile planujesz go zrobić królem(epilogi są wtedy lepsze). Ale też potem by go przekonać do rzeczy "nie po jego myśli" trzeba być bardziej perswazyjnym (większy "Przymus").