Cóż, w taki wypadku moje założenie się sprawdziło i źle to odebrałem. A odebrałem to w sposób taki, jaki opisałem. Przez internet czasem trudno wyczuć ton i charakter wypowiedzi, więc osobiście nie widzę powodów do obrazy. Tak czy inaczej jeśli poczułaś się urażona (a z tego co widzę - tak jest) to przepraszam.
Możliwe, nie jestem czytelnikiem gram.pl, tylko zdziwiłem się dodaniem "niemieckiego" do wypowiedzi. Jak się okazało nie miało ono zamiaru podkreślić niemieckości gry. Jeśli chodzi o fabułę, to również jestem pełen zdziwienia dla opinii niektórych ludzi.
Teraz co do Drakensanga
1. Intro pominę, bo nie ma ono większego znaczenia.
2. Czy biusty mają większe niż głowy? Hm poza jedną postacią fabularną i amazonkami, to nie zauważyłem innych przypadków, które zapadłyby mi w pamięć. Jeśli chodzi mentalność, to pragnę zauważyć, iż panie nie są jedyne, ale jak pisałem wcześniej ta gra (chyba) nie stawia na pierwszym miejscu na powagę. Ot taka sobie kolejna, przyjemna historyjka o bohaterze ratującym świat.
3. Głos podłożony tylko pod pierwsze zdanie nie miał żadnego wpływu na moje odczucia odnośnie fabuły, klimatu czy ogólnej rozgrywki. W wielu grach postacie były nieme i nie przeszkadzało mi to. Co prawda dziś standardy są inne, but still.
4. Rzeczywiście zabrakło większej interakcji z towarzyszami (co dla mnie jest esencją gatunku), ale jak pisałem wcześniej, ta gra należy do tych, do których podchodzi się spokojnie, z nastawieniem na przyjemną historyjkę.
5. Zdań o elfach w tym uniwersum nie skomentuję, gdyż nie grałem przedstawicielem lub przedstawicielką tejże rasy.
Tak, o tą grę chodzi.
Masz prawo się obrazić, w końcu okrutnie Cię zraniłem, więc powiem ponownie - przepraszam za błędną interpretację Twojej wypowiedzi.
Modifié par Alexander1138, 03 février 2011 - 08:45 .