co można było poznać po charakterystycznym miażdżypaszczeniu jak się zdenerwował a działo się dość często gdy...
Niekończaca się opowieść
Comenzado por
RevanX
, feb 13 2011 10:54
#426
Escrito 24 septiembre 2011 - 09:48
#427
Escrito 24 septiembre 2011 - 09:54
... coś mu miażdżyło paszczę...
(Może i jestem monotematyczny, ale "miażdzypaszczenie" mi się spodobało.
)
(Może i jestem monotematyczny, ale "miażdzypaszczenie" mi się spodobało.
#428
Escrito 24 septiembre 2011 - 10:47
...Albowiem wielce lubił swą paszczę, którą to...
#429
Escrito 24 septiembre 2011 - 10:51
...lubił miażdżyć....
#430
Escrito 25 septiembre 2011 - 12:24
...orzeszki ziemne solone swoimi zębami...
#431
Escrito 25 septiembre 2011 - 10:33
mocno już startymi na meblościance teściowej...
#432
Escrito 28 septiembre 2011 - 01:40
...którą to trzymał pan z Faktu...
#433
Escrito 28 septiembre 2011 - 02:54
którą osłaniał się przed zombimi z dead island.....
#434
Escrito 28 septiembre 2011 - 04:08
, tak więc miażdżypaszcza została pokonana i Shepard mógł ruszyć dalej na swoim dzielnym rumaku ratować Galaktykę...
(zombimi Oo...?)
(zombimi Oo...?)
#435
Escrito 28 septiembre 2011 - 06:33
Lecz poczuł się orżnięty bo akcji tam prawie nie było i zobaczył oskarżenie kiełbasy Śląskiej że parówki udają mięso i że lepiej rapują niż wyrocznia z fallout 2.
Editado por Subject 16, 28 septiembre 2011 - 06:35 .
#436
Escrito 30 agosto 2012 - 06:44
Zdenerwowany wyjął grilla, wziął kiełbaski i zaczął je smażyć .
#437
Escrito 30 agosto 2012 - 07:23
Aby potem zjeść je ze smakiem i pod wieczór dostać sraczki albowiem była nieświeża;)





Volver arriba




