Godzina z kawałkiem … jak za tą cenę osobiście nie narzekam. Fabuła raczej nie powala, ale w połączeniu z dość dynamiczną rozgrywką i paroma zwrotami akcji robi się lepiej. Nie żałuję tych paru punktów za to dlc w przeciwieństwie do sumy, jaką zapłaciłem za lokalizowaną podstawkę.
Arrival - ostatnie DLC do Mass Effect 2
Débuté par
Vexilium
, févr. 21 2011 05:29
#276
Posté 29 mars 2011 - 09:46
#277
Posté 29 mars 2011 - 10:43
Prowadzimy specjalny temat, na którym będziemy informować o postępach w pracach.
Link: social.bioware.com/forum/5/topic/276/index/6836180/1#6836180
Link: social.bioware.com/forum/5/topic/276/index/6836180/1#6836180
#278
Posté 30 mars 2011 - 08:19
No tak. W porównaniu z LotSB faktycznie Arrival wypadł słabo. Jakieś półtorej godziny strzelania, ale w sumie można się było tego spodziewać chociażby biorąc pod uwagę sam fakt że jest tańszy od SB i waży zaledwie 880 MB. Poza tym nie zawiodłem się raczej. Dostałem dokładnie to czego się spodziewałem, krótkie wprowadzenie do ME3 na które pozostaje nam z niecierpliwością czekać. Teraz już wiemy co się dzieje i możemy tylko mieć nadzieję że BW szykuje nam jakiś prawdziwie epicki koniec tej trylogii bo zapowiedzi są dość szumne. No ale co z tego wyjdzie się zobaczy. Tak ogólnie w jednozdaniowym podsumowaniu mogę powiedzieć że ten DLC jest wart swojej kasy (560 BWP), chociaż nie ma co się specjalnie napalać. Coś dla fanów którzy chcą poznać te opowieść od deski do deski.
#279
Posté 30 mars 2011 - 08:58
Hej,
a ja z kolei mam pytanie jak mogę zakupić Arrival na PC. Mam pudełkową wersję polską, ale na potrzeby poprzednich DLC ściągnąłem też wersję angielską. Jakiś czas temu nie było żadnego problemu z zakupem "Shadow Broker" a dzisiaj przy próbie zakupu dowiaduje sie ze to DLC nie zostanie wydane w moim regionie. WTF?
Nie zależy mi na polskich napisach i tak jak wspomniałem wcześniej mam oryginalna wersję angielską ME2. Chciałbym tez legalnie kupić ostatni dodatek...
Czy jest jakiś rozsądny sposób to zrobić?
a ja z kolei mam pytanie jak mogę zakupić Arrival na PC. Mam pudełkową wersję polską, ale na potrzeby poprzednich DLC ściągnąłem też wersję angielską. Jakiś czas temu nie było żadnego problemu z zakupem "Shadow Broker" a dzisiaj przy próbie zakupu dowiaduje sie ze to DLC nie zostanie wydane w moim regionie. WTF?
Nie zależy mi na polskich napisach i tak jak wspomniałem wcześniej mam oryginalna wersję angielską ME2. Chciałbym tez legalnie kupić ostatni dodatek...
Czy jest jakiś rozsądny sposób to zrobić?
#280
Posté 30 mars 2011 - 09:04
W ustawieniach forum musisz zmienić język z Polskiego na Angielski. Masz to w dolnym prawym rogu każdego ekranu. Jak już będziesz miał po Angielsku bez problemu kupisz Arrival. Też się na to kiedyś naciąłem
.
Modifié par seto-kun, 30 mars 2011 - 09:04 .
#281
Posté 30 mars 2011 - 11:47
Jako, że mój system jest po przejściach i w zasadzie ME2 mam na osobnym starym dysku, to ów system w ogóle nie widzi mi go jako zainstalowanego. Przez to nawet ta sprytna instalka Gocka nie działa mi. A na prawdę nie chce mi się reinstallować gry i na nowo pozbywać się polskich głosów z niej, etc, etc...
Ale spoko, wiem jak zainstalować to ręcznie, albowiem już LotSB tak instalowałem. Potrzebuję tylko nazwy folderu w BioGame/DLC; wywnioskowałem, że to pewnie DLC_ARV_Cośtamjeszcze, ale głowy nie dam.
Ktoś uczynny zerknie?
Ech, tyle problemów dla godziny gry...
Ale spoko, wiem jak zainstalować to ręcznie, albowiem już LotSB tak instalowałem. Potrzebuję tylko nazwy folderu w BioGame/DLC; wywnioskowałem, że to pewnie DLC_ARV_Cośtamjeszcze, ale głowy nie dam.
Ktoś uczynny zerknie?
Ech, tyle problemów dla godziny gry...
#282
Posté 30 mars 2011 - 11:58
Folder z ME2 ==> BioGame ==> DLC ==> DLC_EXP_Part2
W takim miejscu jest Arrival.
W takim miejscu jest Arrival.
#283
Posté 30 mars 2011 - 12:08
No proszę, czyli tym razem nazwy plików nie pokrywały się z nazwą folderu. Jeden rename i wszystko działa.
Dzięki.
Dzięki.
#284
Posté 30 mars 2011 - 02:28
Arrival jest... średni. Choć jeśli chodzi o fabułę jest ważny, to samego nowego "contentu" jest niewiele.
Mi najbardziej spodobał się motyw z "wcieleniem się w mecha LOKI. I jednej rzeczy nie mogę zroumieć. Przyznajcie że Żniwiaż nie brzmi zachęcająco, a ta doktor chciała ich "błogosławieństwo" itd. itp. etc.
Mi najbardziej spodobał się motyw z "wcieleniem się w mecha LOKI. I jednej rzeczy nie mogę zroumieć. Przyznajcie że Żniwiaż nie brzmi zachęcająco, a ta doktor chciała ich "błogosławieństwo" itd. itp. etc.
#285
Posté 30 mars 2011 - 03:15
@jedi17 - Indoktrynacja, jedna z głównych broni Żniwiarzy. W trójce pewnie nie raz natrafimy na zindoktrynowanych przeciwników.
#286
Posté 30 mars 2011 - 03:24
wiem, wiem tylko troszke mnie to zdziwiło. A co do indoktrynacji to gdzieś słyszałem pomysł żeby w ME3 pomóc Kosiarkom w "totalnej destrukcji", a towarzyszy którzy nie będą chcieli pomóc- zindoktrynować. Dziwne prawda?
#287
Posté 30 mars 2011 - 05:43
no z tym mechem bylo to dosc fajne, szkoda ze takie krotkie
a fajnym pomyslem by bylo pobieganie troche bez zbroi, tylko z jakims nozem i skradanie sie
lub jakis pistol z tlumikiem
#288
Posté 30 mars 2011 - 09:20
Zgadzam się z wami
! Dodatek nie jest najwyższych lotów... ale czy to znaczy, że jest zły?
Mi się grało bardzo przyjemnie. Fabularnie jest interesujący ale bez rewolucji . Miło było spotkać Hacketa czy jak to się pisało
. VS zabrakło ale co tam
. Lokacje natomiast w mojej opinii bardzo fajnie przygotowane, przemyślane no i okej jest
. Wybór, ktory dokonuje się sam... jest dosyć hmm... no przyznam, że dobrze wykonany, czułem się szczerze powiedziawszy bardzo winny za to...
.
No i chyba mam pomysł jak się zacznie Mass Effect 3
.
Sam gameplay... cóż, zwykłe strzelanie, nie ma w nim nic co dodawało by dodatkowego dynamizu (to coś było np. w LotSB) .
No i chyba mam pomysł jak się zacznie Mass Effect 3
Sam gameplay... cóż, zwykłe strzelanie, nie ma w nim nic co dodawało by dodatkowego dynamizu (to coś było np. w LotSB) .
Spoiler
#289
Posté 31 mars 2011 - 11:53
Keretsel wrote...
Spoiler
Spoiler
#290
Posté 31 mars 2011 - 01:06
No od tej perspektywy na to nie spojrzałem, ale masz dużo racji ;D . Cóż może Zwiastun po prostu usiłuje wg. kierującego nim algorytmu złamać morale Sheparda... W sumie po tym co Shep widział i przeżył, to raczej powinno być go łatwo złamać... Ale jest człowiekiem a człowieka żadna maszynka do mielenia nie złamie tak łatwo ;] .Yomin Clars wrote...
Keretsel wrote...
SpoilerSpoiler
Zaś patrząc z innej perspektywy... Skoro jak to wszyscy mówili przekaźniki są niezniszczalne a Shepard go rozpieprzył wraz z całym systemem... no cóż, Kox z niego xD
#291
Posté 31 mars 2011 - 01:54
Keretsel wrote...
No od tej perspektywy na to nie spojrzałem, ale masz dużo racji ;D . Cóż może Zwiastun po prostu usiłuje wg. kierującego nim algorytmu złamać morale Sheparda... W sumie po tym co Shep widział i przeżył, to raczej powinno być go łatwo złamać... Ale jest człowiekiem a człowieka żadna maszynka do mielenia nie złamie tak łatwo ;] .Yomin Clars wrote...
Keretsel wrote...
SpoilerSpoiler
Zaś patrząc z innej perspektywy... Skoro jak to wszyscy mówili przekaźniki są niezniszczalne a Shepard go rozpieprzył wraz z całym systemem... no cóż, Kox z niego xDCo mu tam Żniwiarze
Ja to odebrałem tak jak Ty. W końcu jeśli będziesz coś komuś długo wmawiał w końcu w to uwierzy, Zwiastun pewnie chciał tak zrobić z Shepardem ale nasz Shep to nie jest człowiek tylko największy kozak w naszej galaktyce!
#292
Posté 31 mars 2011 - 02:23
Pamiętajmy - kozak na podzespołach Cerberusa.
#293
Posté 31 mars 2011 - 02:30
Witam,
Mnie właśnie zastanawia jedna sprawa.
[SPOILER] Gdy Shepard jest uśpiony przez 2 dni to bardzo wiele mogli mu zrobić Żniwiarze przez zindoktrynowaną dr. Hanson (czy jak jej tam) [SPOILER]. Posiadając podzespoły cybernetyczne jest tym bardziej narażony na możliwość "zaprogramowania". Zgodnie z książkami i z ME1 nawet najmniejsza część "maszynowa" ułatwia ingerencję Żniwiarzom.
Pozdrawiam
Mnie właśnie zastanawia jedna sprawa.
[SPOILER] Gdy Shepard jest uśpiony przez 2 dni to bardzo wiele mogli mu zrobić Żniwiarze przez zindoktrynowaną dr. Hanson (czy jak jej tam) [SPOILER]. Posiadając podzespoły cybernetyczne jest tym bardziej narażony na możliwość "zaprogramowania". Zgodnie z książkami i z ME1 nawet najmniejsza część "maszynowa" ułatwia ingerencję Żniwiarzom.
Pozdrawiam
#294
Posté 31 mars 2011 - 03:44
Akurat indoktrynacja Hanson wyglądała całkiem inaczej, bardziej jak w przypadku Benezji. Do "przejęcia kontroli" potrzebowano czegoś jak Saren, Grayson czy proteanie, a to wiązało się z wyraźnymi zmianami na poziomie fizycznym i genetycznym. Jednak musi mieć tu działanie nanotechnologia kałamarnic - Saren i Grayson zostali zaimplantowani, proteanie całkowicie przerobieni. Rho wysyłało jedynie sygnały, pospolicie mówiąc "prało mózgi" badaczom.
Moim zdaniem Shepard miała zwidy po wybuchu Rho i jedyne co Kenson mogła zrobić, to trzymać Shep pod kluczem i stawiać ołtarzyki ośmiornicom.
Moim zdaniem Shepard miała zwidy po wybuchu Rho i jedyne co Kenson mogła zrobić, to trzymać Shep pod kluczem i stawiać ołtarzyki ośmiornicom.
Modifié par AkodoRyu, 31 mars 2011 - 03:48 .
#295
Posté 31 mars 2011 - 05:33
Jak za tą cenę Arrival to IMO całkiem udany dodatek. Zwłaszcza muzyka kawałkami wpadła mi w ucho. Ciekawe czy Mansel maczał w tym palce? Chyba raczej nie...? Fajnie by w sumie było mieć taką próbkę tego co zademonstruje w ME3.
#296
Posté 31 mars 2011 - 06:10
Nie, muzykę pisali autorzy OST do Kasumi, dwa nazwiska, nie pamiętam ATM. Ale baaardzo inspirowane pierwszym Deus Ex'em, myślę, posłuchajcie trochę na u2b.
Modifié par AkodoRyu, 31 mars 2011 - 06:11 .
#297
Posté 31 mars 2011 - 06:13
No właśnie z Kasumi miałem pierwsze skojarzenia. Muzyka w tamtym dodatku też była ciekawa. Taka jakby trochę bardziej dynamiczna niż w reszcie gry. Szkoda że ścieżek z DLC nie ma na oficjalnych OST...
#298
Posté 31 mars 2011 - 06:16
OST z Kasumi,. LotSB i Overlorda można kupić na Amazonie, więc i pewnie Arrival niedługo tam zawita.
#299
Posté 31 mars 2011 - 07:12
Może i tak, ale i tutaj polakowi wiatr w oczy...
We're sorry. We could not process your order because of geographical restrictions on the product which you were attempting to purchase. Please refer to the terms of use for this product to determine the geographical restrictions. We apologize for the inconvenience.
We're sorry. We could not process your order because of geographical restrictions on the product which you were attempting to purchase. Please refer to the terms of use for this product to determine the geographical restrictions. We apologize for the inconvenience.
#300
Posté 31 mars 2011 - 08:09
To właściwie nasza wina, bo taką mamy ustawę o ochronie praw autorskich.





Retour en haut




