Arrival - ostatnie DLC do Mass Effect 2
Débuté par
Vexilium
, févr. 21 2011 05:29
#376
Posté 01 juin 2011 - 07:21
Hej wszystkim już dawno nie śledziłem forum i Mass Effectu i teraz mniej więcej zamierzam się zabrać za to ponownie widzę że wyszło kolejne DLC niekompatybilne z polskimi wersjami gier, czuję się jakby w dystrybucji ME siedzieli potomkowie Hitlera nienawidzący Słowian ;P Swoją drogą stworzył ktoś jakiś patch kompatybilności tego DLC arrival do naszych wersji gier? Byłbym wdzięczny za odp. Pozz
#377
Posté 01 juin 2011 - 08:46
Gdybyś zajżał do poddziału ME2 - twórczość fanów od razu znalazłyś odpowieź na swoje pytanie.Czeluskin wrote...
Hej wszystkim już dawno nie śledziłem forum i Mass Effectu i teraz mniej więcej zamierzam się zabrać za to ponownie widzę że wyszło kolejne DLC niekompatybilne z polskimi wersjami gier, czuję się jakby w dystrybucji ME siedzieli potomkowie Hitlera nienawidzący Słowian ;P Swoją drogą stworzył ktoś jakiś patch kompatybilności tego DLC arrival do naszych wersji gier? Byłbym wdzięczny za odp. Pozz
Poniżej zamieszczam linki do projektów, które powinny Cię zainteresować:
http://social.biowar...m/project/4436/
http://social.biowar...m/project/4443/
#378
Posté 02 juin 2011 - 02:23
Dzięki wielkie
#379
Posté 17 juin 2011 - 06:08
Mam jedno pytanie - nie czytam poprzednich postów bo nie chcę dowiedzieć się za dużo - ale czy w chwili gdy Shepard zostaje wystawiony przy projekcie jest szansa, aby "się nie dać"?
Gram na 'szaleniec' i nie chcę zmieniać ustawień, aby to sprawdzić - jednocześnie walczę już ponad godzinę pojawiają się coraz nowi goście z miotaczami, elitarni, inżynierowie - a w megafonach wzywają ciężkie mechy - nie daje rady, ale jestem uparty - powiedzcie mi tylko czy jest po co się męczyć - bo jeśli finalnie i tak stracę przytomność i scenka będzie ta sama, a dojdzie mi jedynie osiągniecie to pier....
Gram na 'szaleniec' i nie chcę zmieniać ustawień, aby to sprawdzić - jednocześnie walczę już ponad godzinę pojawiają się coraz nowi goście z miotaczami, elitarni, inżynierowie - a w megafonach wzywają ciężkie mechy - nie daje rady, ale jestem uparty - powiedzcie mi tylko czy jest po co się męczyć - bo jeśli finalnie i tak stracę przytomność i scenka będzie ta sama, a dojdzie mi jedynie osiągniecie to pier....
#380
Posté 17 juin 2011 - 06:45
Jak wytrzymasz 5 fal to aktywuje się ten artefakt Żniwiarzy, zostaniesz przez niego ogłuszony i otrzymasz osiągnięcie.
#381
Posté 17 juin 2011 - 06:51
Ok - przed chwilą też to zrobiłem - mech był ostatni. Dzięki mimo wszystko.
#382
Posté 02 août 2011 - 09:52
Chciałbym się dowiedzieć na jakim etapie gry możemy rozpocząć grę w Arrival.
Udało mi się wreszcie kupić owo DLC i zainstalować ze spolszczeniem i niby wszystko w porządku, ale na razie nie mam żadnych nowych wiadomości.
Jestem na początku gry, przyleciałem na Omege (mój pierwszy postój). Gram postacią zaimportowaną z ME1.
Dziękuje za ewentualna pomoc.
Udało mi się wreszcie kupić owo DLC i zainstalować ze spolszczeniem i niby wszystko w porządku, ale na razie nie mam żadnych nowych wiadomości.
Jestem na początku gry, przyleciałem na Omege (mój pierwszy postój). Gram postacią zaimportowaną z ME1.
Dziękuje za ewentualna pomoc.
#383
Posté 02 août 2011 - 10:02
Po Horyzoncie dostaniesz wiadomość.
#384
Posté 07 août 2011 - 06:03
Dzięki Nero Narmeril.
Właśnie ukończyłem i jestem mile zaskoczony. Po wielu komentarzach i recenzjach jakie przeczytałem na temat tego DLC byłem nastawiony raczej sceptycznie jednak po zagraniu fabuła i pojawienie się słynnego admirała Hacketta sprawiły, że według mnie po "Kryjówce Handlarza Cieni" "Przybycie" jest najlepszym DLC do Mass Effect 2.
Czekam z niecierpliwością na ME3.
Właśnie ukończyłem i jestem mile zaskoczony. Po wielu komentarzach i recenzjach jakie przeczytałem na temat tego DLC byłem nastawiony raczej sceptycznie jednak po zagraniu fabuła i pojawienie się słynnego admirała Hacketta sprawiły, że według mnie po "Kryjówce Handlarza Cieni" "Przybycie" jest najlepszym DLC do Mass Effect 2.
Czekam z niecierpliwością na ME3.
#385
Posté 11 août 2011 - 07:09
Witam jest tyle postów ze nie mogę znaledzc teraz jestem na początku w mass effect 2 przechodzę drugi raz dla save.
a więc tak arrival mam zainstalowane więc gdzie mam znaledzć te zlecenie bo nigdzie nie ma albo chyba jestem ślepy :/
a więc tak arrival mam zainstalowane więc gdzie mam znaledzć te zlecenie bo nigdzie nie ma albo chyba jestem ślepy :/
#386
Posté 11 août 2011 - 07:15
emil33318 wrote...
Witam jest tyle postów ze nie mogę znaledzc [...] chyba jestem ślepy :/
Chyba faktycznie, zwłaszcza, że dwa okienka wyżej od posta który napisałeś masz podane rozwiązanie dotyczące twojego problemu jak mniemam.
Doprawdy, tyle postów, że się przebić nie można. :/
Modifié par xsas7, 11 août 2011 - 07:17 .
#387
Posté 19 décembre 2011 - 09:40
Witam, mam pytanie. Wiem, że mogę rozpocząć Arrival tuż po horyzoncie, ale cyztałem gdzieś żeto neima fabulrnie sensu i że lepiej zagrąc po wszystkich innych misjach. Więc jak to jest/ lepiej po powrocie z przekaźnika Omega, czy lepiej jeszcze przed/ Jak to jest fabularnie?
#388
Posté 19 décembre 2011 - 09:44
Też uważam że fabularnie lepiej zagrać w Arrival po ukończeniu ME2. Jeśli jednak masz w planach do czasu premiery ME3 zagrać jeszcze raz w ME2, to teraz to jest chyba bez znaczenia.
#389
Posté 19 décembre 2011 - 08:05
ME 2 już przeszedłem, teraz gram drugi raz, a mam zamiar przejść raz jeszcze po obecnym przechodzeniu. Więc jak to jest?
#390
Posté 19 décembre 2011 - 09:04
@jarhetf zależy od tego na jakim poziomie grasz i czy chcesz w miarę łatwo uzyskać jedno z trudniejszych osiągnięć. Różnica pomiędzy przejściem przed misją samobójczą a po (oprócz tych co już koledzy wyżej wymienili) sprowadza się do ostatniego interlokutora. I tyle w temacie
.
#391
Posté 20 décembre 2011 - 01:14
A na czym polega zdobycie tego trudnego osiągnięcia?
#392
Posté 20 décembre 2011 - 03:16
@up
Przetrzymanie 5 fal przeciwników w ciasnym pomieszczeniu.
Przetrzymanie 5 fal przeciwników w ciasnym pomieszczeniu.
#393
Posté 06 janvier 2012 - 10:41
a jak zacząć w to grać? skończyłem właśnie me2, zainstalowałem dlc i co dalej? bo latam po normandi i nic się nie dzieje ...
#394
Posté 07 janvier 2012 - 07:10
@Andrzej aka eses zajrzyj do terminalu albo w CIC (obok Kelly) albo w kajucie Shepa.
#395
Posté 07 janvier 2012 - 07:14
Sprawdziłeś prywatny terminal na Normandii, lub dziennik ?
U mnie, zawsze po misji na Horyzoncie kontaktował się ze mną pewien admirał - w chwili gdy chciałem otworzyć mapę galaktyki.
U mnie, zawsze po misji na Horyzoncie kontaktował się ze mną pewien admirał - w chwili gdy chciałem otworzyć mapę galaktyki.
#396
Posté 10 janvier 2012 - 07:51
I mój wielki powrót po pół roku niebytu a może więcej powracam na forum HAHAHA
No dobra ale do rzeczy zabrałem się w końcu za przejście ostatniego DLC Arrival i muszę powiedzieć, że po Lair of the Shadow Broker, Arrival jest najlepszym DLC w jakie grałem, świetne wprowadzenie do ME3.
SPOILER: I pierwszy raz nie mieliśmy możliwości wyboru, shepard sama (gram babką) aktywowała silniki asteroidy aby zniszczyć przekaźnik i przy tym poświęcając 300tys. istnień.
Odpowiedziałem hackettowi że stawie się na ziemi jak wezwą, ale chyba powinienem był odpowiedzieć inaczej, bo to oni w dupie mieli razem z radą wszystko i przez to do tego wszystkiego doszło.
Przyznam też że to był jeden z najtrudniejszych DLC pierwszy raz byłem zmuszony do zmiany poziomu z twardziela na łatwiejszy a generalnie to chodzi o moment walki przy artefaktcie, po prostu nie byłem wstanie samemu przeżyć na tym poziomie i nie tą klasą, gram adeptem, za dużo ataków i nawet majac wszystkie ulepszenia to czas ładowanai mocy i wytrzymałość moich barier i bariery biotycznej była zbyt słaba na tyle fal, tym bardziej że pierwszy raz spotkałem się z tym, że przeciwnicy tak agresywnie atakowali, coraz bliżej podchodząc, kiedy podczas całego ME2 to w wiekszości przyapdków siedzieli za osłonami aż się ich utłukło.
No dobra ale do rzeczy zabrałem się w końcu za przejście ostatniego DLC Arrival i muszę powiedzieć, że po Lair of the Shadow Broker, Arrival jest najlepszym DLC w jakie grałem, świetne wprowadzenie do ME3.
SPOILER: I pierwszy raz nie mieliśmy możliwości wyboru, shepard sama (gram babką) aktywowała silniki asteroidy aby zniszczyć przekaźnik i przy tym poświęcając 300tys. istnień.
Odpowiedziałem hackettowi że stawie się na ziemi jak wezwą, ale chyba powinienem był odpowiedzieć inaczej, bo to oni w dupie mieli razem z radą wszystko i przez to do tego wszystkiego doszło.
Przyznam też że to był jeden z najtrudniejszych DLC pierwszy raz byłem zmuszony do zmiany poziomu z twardziela na łatwiejszy a generalnie to chodzi o moment walki przy artefaktcie, po prostu nie byłem wstanie samemu przeżyć na tym poziomie i nie tą klasą, gram adeptem, za dużo ataków i nawet majac wszystkie ulepszenia to czas ładowanai mocy i wytrzymałość moich barier i bariery biotycznej była zbyt słaba na tyle fal, tym bardziej że pierwszy raz spotkałem się z tym, że przeciwnicy tak agresywnie atakowali, coraz bliżej podchodząc, kiedy podczas całego ME2 to w wiekszości przyapdków siedzieli za osłonami aż się ich utłukło.
Modifié par michal9o90, 10 janvier 2012 - 08:05 .
#397
Posté 30 juin 2012 - 04:40
Ja widziałem arrival i myśle że jest nawet ale nawet fajny.
#398
Posté 08 juillet 2012 - 11:06
Ja prawie zrobiłem w gacie kiedy próbowałem przejść na szaleńcu to osiągnięcie . Na drugiej fali zawsze padałem , to strasznie trudne !





Retour en haut




