Ir al contenido

Foto

Nowa polityka firmy Bioware i sposób tworzenia gier!!!


  • Por favor identifícate para responder
89 respuestas en este tema

#51
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
Nie będzie prawidłowe. Jeżeli cRPG powstało w celu przeniesienia systemu papierowego na komputery to takie ma być. W przyszłości jeśli zmieni się i wywróci system do góry nogami nie będzie można tego nazwać cRPG. Gra może mieć dialogi, fabułę i questy ale jak nie będzie spełniało założeń pierwowzoru to po prostu będzie gatunkiem mieszanym wzorującym się na cRPG.

#52
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
To będzie zależało od wielu czynników, ale jeżeli definicje się zmienią to znaczy, że w przyszłości może to być prawidłowe oznaczenie. Osobiście to rzut kostką mógłby dla mnie dotyczyć innych rzeczy w grze cRPG tylko by w walce nie decydował rzut kostką wtedy byłoby bardzo dobrze. Myślę, że wtedy to już bez przeszkód można by zaliczyć taką grę do cRPG.

#53
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
Dobra. Ja już nie mam argumentów. Moje zdanie poznaliście. Miło się dyskutowało:)

#54
Radoss

Radoss
  • Members
  • 571 mensajes
Rodzą się teraz różne hybrydy i w dobrym guście jest wstawić skrót RPG. Jak widzę np LOTR z opisem RPG to mi się chce śmiać .. Nie ! Płakać. Walka w klasycznym RPG jest walką turową i chodzi w niej nie o refleks tylko o strategiczne podejście do tematu. Np. jeżeli zombi jest odporny na TK a smok na obrażenie od ognia to wiadomo że należy wykombinować inny sposób na wyeliminowanie wroga.
Bohater rośnie w siłę w trakcie rozgrywki gdyż czekają go coraz trudniejsze wyzwania
Bohater posiada drużynę bo sam nie może być wojem, magiem, druidem itd... ( a bez kooperacji marny jego los )
Jeżeli ktoś się cieszy że " pokona wroga ciosem przewspaniałym " jego rzecz. Mnie nie odpowiada taki poziom trudności :-)

#55
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Faktycznie było miło i dyskusja była bardzo ciekawa. Tematem następnej dyskusji proponuje uczynić Torment vs inne gry RPG. ( najlepiej w temacie o RPG)

EDIT: Nie grałem w Gothica, ale bohater walczy chyba sam jeśli się nie mylę a to przecież gra cRPG.  Strategia by poknać bossa czy to w cRPG  turówce czy action RPG zwykle zajmuke mi kilka minut nie widzę w tej kwestii specjalnej różnicy. Natomiast rozwiązanie z pomiotami w DAO było bardzo dobre pozwoliło na chwile odpczynku po głebokich ścieżkach i pokazło siłe szarych strażników. Oczywiście gdyby było inaczej to wybicjie ich zajeło by mi pare lub pareneście minut dłużej i wtedy byłyby nici z odpoczynku i pokazania mocy szarych strażników. Ale jak ktoś to lubi walczyć to faktycznie to rozwiąznie z DAO jest zupełnie złe, ale zawsze wcześniej są głebokie ścieżki.

Editado por drakon 760, 04 marzo 2011 - 01:49 .


#56
Somi88

Somi88
  • Members
  • 63 mensajes
Nie sądzicie że zeszliście trochę z tematu? Temat miał skopić się na nowej polityce gier tworzonych przez Bioware. Ja osobiście podziwiam ludzi z Bio bo nie boją się eksperymentować ( a jakie z tego wyjdą konsekwencje zobaczymy już 11 marca) tak samo Valve. Obie firmy stale chce coś zmieniać i iść do przodu( czyż nie jest prawdą że jeśli się stoi w miejsce to tak naprawdę się cofa ?), mogłyby przecież olać sprawę i jechać starym sprowadzonym sposobem jak robi to Activision.

PS skoro niektórzy twierdzą ze Dragon Age II jest skierowane w stronę slashera to co mam powiedzieć o drugiej część wiedźmina. Wczoraj widziałem 10 minutowy gameplay który w przejrzysty sposób pokazuje że to panowie CD Projectu postępują bardziej stanowczo z modyfikacją pojęcia cRPG

#57
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Rzut kostką jest już strasznie przestarzały. Bo jak, mając już bardzo rozwiniętą postać, mogę nie trafić mieczem trolla, który stoi 2 metry ode mnie?
Dlatego dalej się upieram przy tym, że zarówno Baldur's Gate, Dragon Age czy Mass Effect są świetnymi eRPeGami.
Grałem w dwie sesje RPG (mam na myśli te kartkowane) i odniosłem wrażenie, że tworzenie historii i postacie mają większe znaczenie, niż rzut kostką. Mechanika powstała by jakoś tą walkę rozwiązać. Z kolei kiedy przenosimy to z papieru na komputer nie musimy się ograniczać i zyskujemy możliwość stworzenia wygodniejszej mechaniki. Dalej będzie to RPG. Trochę bawią mnie ci wszyscy "Gram w Bladursa, bo to prawdziwy RPG i jestem hardcorem, a te wszystkie dzieci wolą casualowego Mass Effecta"

#58
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes

Alexander1138 wrote...

Rzut kostką jest już strasznie przestarzały. Bo jak, mając już bardzo rozwiniętą postać, mogę nie trafić mieczem trolla, który stoi 2 metry ode mnie?
Dlatego dalej się upieram przy tym, że zarówno Baldur's Gate, Dragon Age czy Mass Effect są świetnymi eRPeGami.
Grałem w dwie sesje RPG (mam na myśli te kartkowane) i odniosłem wrażenie, że tworzenie historii i postacie mają większe znaczenie, niż rzut kostką. Mechanika powstała by jakoś tą walkę rozwiązać. Z kolei kiedy przenosimy to z papieru na komputer nie musimy się ograniczać i zyskujemy możliwość stworzenia wygodniejszej mechaniki. Dalej będzie to RPG. Trochę bawią mnie ci wszyscy "Gram w Bladursa, bo to prawdziwy RPG i jestem hardcorem, a te wszystkie dzieci wolą casualowego Mass Effecta"



Można nie trafić trolla bo zrobił np unik :)

Według mnie gry cRPG jak sama nazwa wskazuję, zostały stworzone na wzór podręcznikowych i papierowych gier RPG. Czyli miały to być komputerowe wersje tych papierowych tak? Idąc dalej tym tokiem rozumowania dochodzimy do tej nieszczęsnej mechaniki, o którą toczą się tutaj niesamowite boje. W grach RPG mechanika ma usystematyzować i za pomocą parametrów przedstawić świat gry. Dodatkowo aby upodobnić świat fikcyjny do realnego zastosowano system "losowy", który jest oparty o prawdopodobieństwo. Ma to symulować wszystkie wydarzenia losowe i te nieprzewidziane. W większości przypadków system ten jest modelowany przez " rzuty kośćmi".
Krótko mówiąc.Gry, które mają taki system są grami cRPG, gry, które nie stosują takiej mechaniki, a mają inne cechy gier cRPG (np. rozbudowaną fabułe, statystyki postaci, questy itd) są grami z elementami RPG.
Tak je trzeba nazywać i należy pojmować cechy różniące je. Nie można wrzucać obu tych rodzajów gier do jednego wora.

Co ktoś będzie o tym myślał to jego sprawa, ale pewnych rzeczy podważać nie można.

Editado por kubi_tsw, 27 febrero 2011 - 05:48 .


#59
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Pewnie, już widzę jak taki olbrzym robi unik...
Moja odpowiedzią jest mój wcześniejszy post.
Btw.
"Według mnie gry cRPG jak sama nazwa wskazuję..."
...
"Co ktoś będzie o tym myślał to jego sprawa, ale pewnych rzeczy podważać nie można."
:?

#60
Radoss

Radoss
  • Members
  • 571 mensajes
A mnie śmieszy nazywanie każdej gry w której jest rozwój postaci grą RPG. Faktem jest ze RPG to nie tylko walka ale przede wszystkim odgrywanie roli i warstwa fabularna jest najważniejsza. Co nie zmienia faktu że nie lubię klikać 120 raz na minutę LPM. Ale faktycznie odchodzimy od tematu. Wracając do niego zaś uważam że to polityka EA a nie BW prowadzi do skróceń, uproszczeń i wycinania części gry.
Co do wydawców niezależnych ... rynek  rządzi się swoimi prawami, więc jeżeli nadal będzie zapotrzebowanie na klasyczne RPG pewnie prędzej czy później się ktoś znajdzie kto tą lukę wypełni, aczkolwiek może się okazać że będzie to produkt niszowy a w związku z tym droższy. Czas pokaże

Editado por Radoss, 27 febrero 2011 - 05:57 .


#61
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes

Alexander1138 wrote...

Pewnie, już widzę jak taki olbrzym robi unik...
Moja odpowiedzią jest mój wcześniejszy post.
Btw.
"Według mnie gry cRPG jak sama nazwa wskazuję..."
...
"Co ktoś będzie o tym myślał to jego sprawa, ale pewnych rzeczy podważać nie można."
:?


Nie wiem co robisz taką minę.

Widać po poprostu ilu mamy ignorantów.

@rados
Zgadzam się z Tobą. Mam nadzieje, że nie jesteśmy jedynymi osobami, które tak myślą. Jeżeli tak, to jest to bardzo smutne.

#62
Radoss

Radoss
  • Members
  • 571 mensajes

kubi_tsw wrote...

Alexander1138 wrote...

Pewnie, już widzę jak taki olbrzym robi unik...
Moja odpowiedzią jest mój wcześniejszy post.
Btw.
"Według mnie gry cRPG jak sama nazwa wskazuję..."
...
"Co ktoś będzie o tym myślał to jego sprawa, ale pewnych rzeczy podważać nie można."
:?


Nie wiem co robisz taką minę.

Widać po poprostu ilu mamy ignorantów.

@rados
Zgadzam się z Tobą. Mam nadzieje, że nie jesteśmy jedynymi osobami, które tak myślą. Jeżeli tak, to jest to bardzo smutne.

Co zrobić ? Czasu się nie cofnie. Myślę że to problem o wiele większym zasięgu niż gry, ale pewnie to nie miejsce na dyskusję o tym ....

Jeżeli chodzi o politykę firm - teraz weźmy pod lupę DLC i inne znlazłem coś fajnego:
www.gry-online.pl/komiks.asp
:devil:



#63
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Zaczynasz wypowiedź od "Według mnie". Czyli całość również opiera się na "Moim zdaniem". Na końcu nazywasz to prawdą niepodważalną.

Może napiszę inaczej: Gry cRPG jak sama nazwa wskazuje, zostały stworzone na wzór podręcznikowych i papierowych gier RPG. Miały to być komputerowe wersje tych papierowych. Jednak twórcy zyskali możliwość zmiany mechaniki, która w "papierowych" była tylko dodatkiem mającym na celu rozwiązać problem walki. Bo przecież wiadomo, że nie o cyferki i rzuty kośćmi w RPG chodzi. Krótko mówiąc gry takie jak Mass Effect, ze zmienioną mechaniką dalej są RPG.

Co ktoś będzie o tym myślał to jego sprawa, ale pewnych rzeczy podważać nie można.

Editado por Alexander1138, 27 febrero 2011 - 06:12 .


#64
Radoss

Radoss
  • Members
  • 571 mensajes

Alexander1138 wrote...

Zaczynasz wypowiedź od "Według mnie". Czyli całość również opiera się na "Moim zdaniem". Na końcu nazywasz to prawdą niepodważalną.

Może napiszę inaczej: Gry cRPG jak sama nazwa wskazuje, zostały stworzone na wzór podręcznikowych i papierowych gier RPG. Miały to być komputerowe wersje tych papierowych. Jednak twórcy zyskali możliwość zmiany mechaniki, która w "papierowych" była tylko dodatkiem mającym na celu rozwiązać problem walki. Bo przecież wiadomo, że nie o cyferki i rzuty kośćmi w RPG chodzi. Krótko mówiąc gry takie jak Mass Effect, ze zmienioną mechaniką dalej są RPG.

Co ktoś będzie o tym myślał to jego sprawa, ale pewnych rzeczy podważać nie można.



Aleksander, może już odpuść ....
Wydawca tak nie myśli. Jak wejdziesz do sklepu w EADM to masz rodzaje i np. w najlepszych strzelankach jest ME2. A w większości opisów, artykółów, ect. widnieje jako action/RPG

#65
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Co znaczy tyle, ze jest to RPG z walką nastawioną na akcję. Ale nie jest to gra akcji z elementami RPG :P Zresztą odpowiedzmy sobie na pytanie - co jest w RPG ważniejsze, mechanika czy fabuła/dialogi/mnogość decyzji/nieliniowość/et cetera. Ale może rzeczywiście zakończmy już to.

#66
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
To odejmij sobie mechanikę klasycznego cRPG czyli system losowy. Co zostanie?? Fabuła, statystyki postaci, questy, obszerny świat itp. W takim razie przynajmniej połowę gier można nazwać cRPG :) Więc będzie to np. GTA, Assassin's Creed itd.

Całość nie opiera się na moim zdaniu. To są twierdzenia realne i potwierdzone. Ja się tylko z nimi zgadzam. Ludzie, którzy są prawdziwymi fanami gier RPG lub cRPG rozumieją to. Twórcy zyskali możliwość zmiany mechaniki ale przez wiele lat tego nie robili bo nie byłoby to samo. Jeżeli mechanika ulegała zmianie to tworzono nowe nazwy nowych gatunków, które powstały w skutek zmian. I tak mamy dzisiaj Action-RPG, Shooter-RPG czy Hack&Slash. Ja nie chcę dyskredytować gier, które nie są klasycznymi cRPG. Chcę tylko żeby ludzie nie wprowadzali mylnych pojęć i rozumieli co jest czym. Np. ME jesst grą Action-RPG czyli grą z elementami RPG.

Fakty są faktami. Słoń nie może być kozą.

Editado por kubi_tsw, 27 febrero 2011 - 06:35 .


#67
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Już to pisałem wcześniej odnośnie RDR.

Ja: "Czy w RDR masz wpływ na dialogi, możesz zadania poboczne kończyć na więcej niż dwa sposoby i czy masz więcej niż jedno zakończenie (czyli właśnie nieliniowość i odgrywanie roli)? Pozwolę sobie odpowiedzieć na te pytania - nie."

Ty: "Przecież odgrywasz rolę!! Jesteś John Marston - to jest twoja rola. "

Ja: "Tak to prawda, ale odgrywamy rolę, dla której scenariusz jest już napisany. Z kolei w zamyśle eRPeGów to my tą historię tworzymy, a nawet jeśli koniec jest zawsze w tym samym miejscu, to jednak nie zawsze jest taki sam."

If you say so. Tylko, że ME jest RPG z elementami gry akcji. I szkoda, że jednak nie jestem "tru fanem" gier RPG ;/

Editado por Alexander1138, 27 febrero 2011 - 06:44 .


#68
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
To powiedz mi jak tą historię tworzysz w ME??

Przecież gra ma napisany z góry scenariusz, który może mieć kilka zakończeń i tyle. Więc nic nie możesz tworzyć. Chyba, że MOD zrobisz ale to jest zupełnie co innego. Więc nie gadaj głupot.

W klasycznych grac cRPG też odgrywasz rolę. Też masz nieliniową fabułę i w ogóle wszystko to co w ME razy dziesięć oprócz MECHANIKI. Ona jest zmieniona. Hm....czyli ME już nie jest cRPG tylko grą z jej elementami. I to się tyczy większości gier pseudo cRPG.

#69
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
To powiedz mi jak tą historię tworzysz w ME??

Przecież gra ma napisany z góry scenariusz, który może mieć kilka zakończeń i tyle. Więc nic nie możesz tworzyć. Chyba, że MOD zrobisz ale to jest zupełnie co innego. Więc nie gadaj głupot.

#70
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
Przepraszam za powielenie posta

#71
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 mensajes

Alexander1138 wrote...

Już to pisałem wcześniej odnośnie RDR.

Ja: "Czy w RDR masz wpływ na dialogi, możesz zadania poboczne kończyć na więcej niż dwa sposoby i czy masz więcej niż jedno zakończenie (czyli właśnie nieliniowość i odgrywanie roli)? Pozwolę sobie odpowiedzieć na te pytania - nie."

Ty: "Przecież odgrywasz rolę!! Jesteś John Marston - to jest twoja rola. "

Ja: "Tak to prawda, ale odgrywamy rolę, dla której scenariusz jest już napisany. Z kolei w zamyśle eRPeGów to my tą historię tworzymy, a nawet jeśli koniec jest zawsze w tym samym miejscu, to jednak nie zawsze jest taki sam."

If you say so. Tylko, że ME jest RPG z elementami gry akcji. I szkoda, że jednak nie jestem "tru fanem" gier RPG ;/


Nie dotrze do niego. I łączę się z tobą w bólu - myślałem, że po setkach godzin spędzonych w grach RPG mogę się nazywać ich prawdziwym fanem, a tu BDĄ, przychodzi Wyrocznia i mówi, że nie...

#72
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Czy w takim razie gra do bólu liniowa, bez żadnej możliwości wyboru, ale z Twoją ukochaną mechaniką jest RPG? Trochę to mija się z założeniami tych papierowych.
Gra ma napisany scenariusz... hej ale jest ich kilka! A opcji wyboru również jest wiele. Właśnie do odróżnia RPG od innych gier z rozwojem postaci czy otwartym światem. Wybór. Co prawda, jest on strasznie ograniczony w stosunku do papierowych, ale to raczej nikogo nie dziwi.

#73
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes
@Robin
Odezwał się polonista. Nie wiem co może być niezrozumiałe w tym co piszę. To jest tak logiczne, że naprawdę nie rozumiem jakim trzeba być zapatrzonym w siebie ignorantem żeby tego nie rozumieć.

Może zaraz będziecie jeszcze podważać teorię ewolucji?? Zaraz..zaraz....przecież dzisiaj można już ją zmodyfikować, w końcu jest przestarzała...pffff

Editado por kubi_tsw, 27 febrero 2011 - 07:02 .


#74
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 mensajes

Alexander1138 wrote...

Czy w takim razie gra do bólu liniowa, bez żadnej możliwości wyboru, ale z Twoją ukochaną mechaniką jest RPG? Trochę to mija się z założeniami tych papierowych.
Gra ma napisany scenariusz... hej ale jest ich kilka! A opcji wyboru również jest wiele. Właśnie do odróżnia RPG od innych gier z rozwojem postaci czy otwartym światem. Wybór. Co prawda, jest on strasznie ograniczony w stosunku do papierowych, ale to raczej nikogo nie dziwi.


Nie napisałeś mi w końcu jak tworzysz w ME historię??? Czekam

Czytaj uważnie to co napisałem, tylko skup się.

#75
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 mensajes
Czy Twoje próby ironicznych docinek świadczą o braku argumentów?

Edit. Bo skoro nie ma jednego, ostatecznego, niepodważalnego zakończenia... tylko jest ono zależne od nas.... to my tworzymy historę, nie?

Editado por Alexander1138, 27 febrero 2011 - 07:07 .