Temat polskiego dubbingu wraca jak bumerang przy każdej grze i przy każdym większym projekcie niemal każdego developera... Zaczyna to poważnie nużyć opinie graczy mam wrażenie, bo nie ma ani jedna, ani druga strona pola do kompromisu i jest to czysta wymiana poglądów nad gustem.
Mam wrażenie, że Panna Yvonne Strahovski skoro nie dała głosu w ME2 to i nie powinna tego robić w ME3. Jak się robi kontynuację to glosy powinni podkładać ci sami aktorzy, bo to jakoś psuje trochę klimat uniwersum. Jak to ma miejsce z zmianą głosu męskiego Shepa (Dzisiaj w Jedynce).
Dodam tylko, że jestem zwolennikiem dawania przez developera wyboru opcji językowych graczowi jeśli już zdecydował się na polski dubbing, angielski zazwyczaj jest juz w cenie (robi go ktoś inny). Na boga można chyba dać trochę dowolności i pozwolić ludziom wybrać...
Modifié par g99, 22 mars 2011 - 09:41 .