Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#301
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Sachmet wrote...

Tak gram kobieta :) Avelina rzuca się na Hawke w rozmowie po zeswataniu jej z Donnikiem.
A z Varrikiem to chyba można tylko flirtować :) on jest wierny Biance, ani Hawke ani Strażniczka nie maja z nią szans ;)


Serio?
Widzilam serduszka w rozmowie z nia ( tez gram kobieta- magiem), ale jakos nie osmielilam sie ich uzyc. Co dalej z tego wynika? Rozumiem, ze i tak jest z tym swoim straznikiem?

Ja gre dopiero przeszlam raz (skonczylam dzisja w nocy:)) i nie ywbieralam zadnych serduszek, bo chcialam doprowadzic romans z Fenrisem do konca. Przez dwa pierwsze akty mi sie podobal, a w trzecim pach... siostra, przeprosiny i koniec rozmowy. Nawet kurcze o tej siostrze nie mozna bylo pogadac...Zabil swojego glownego wroga, przesladowce i nawet nie che o ytm wspomniec? Cały czas mialam wrazenie, ze brakuje mitam jakiejs jednej waznej rozmowy... ktora nigdy sie nie odbyla. Calus na zakonczenie tez byl fajny ( najbardziej mi sie podobal w wersji, gdy zamiast serduszka wybieralo sie ' nie zamierzam ginac'...), ale to jakos malo...


Czy Anders ma wiecej do powiedzenia? W trzecim akcie tez mi sie przestal podobac. Zreszta Merril rowniez. Zdarzylo mi sie zle wybrac opcje i wymordowac caly klan w jej obronie. Poszlam zobaczyc co z tego wyniknie, spodziewajac sie sciany placzu i lamentu, ale nawet nie bylo opcji rozmowy.

Jestem zawiedziona 3 aktem pod zglwdem interakcji z towarzyszami. Miejsca na dysku im zabraklo czy co?
CO wy o tym sadzicie?:mellow:

#302
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Avelina daje dluugiego całusa w podziękowaniu za pomoc  z Donnikiem i odbywa się to bez opcji z serduszkiem ;)

A co do aktu 3 to chyba cały jest jakiś niedorobiony.Mam po nim niedosyt.

A co do Fenrisa , to jak po wyznaniu" ze najgorsze co mogło by mnie spotkać to życie bez Ciebie"( czy jakos tak) możesz mieć wrażenie , że nie było ważnej rozmowy ??  :huh:

#303
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
nie mowie, ze z Fenrisem, nie bylo waznej rozmowy, tylko ze byla krotka rozmowa, nie poruszajaca waznych tematow. Wczesniej opowiadal o wydarzeniach na Secheronie, teraz nie mowil nic. Moglo by to ujsc na rywalizacji, ale na przyjazni jakos nie pasuje.
Chodzi mi o to, ze nie powiedzial absolutnie nic o siostrze, o tym co sobie przypomnial ani o swoim bylym panu, ktorego wykonczyl. Rozmowa byla za krotka i mialam po niej niedosyt i to spory. Gdybym z nim nie romansowala, to tez chcialabym go wysluchac po czyms takim, tym bardziej, ze przed chwila narzkal, ze jest calkiem sam. Nie trzyma sie kupy.

Akt 3 jest niedopracowany... nie tylko jesli chodzi o Fenrisa. i strasznie mi z tym dzisiaj zle:))))))
Wlasciwie to tylko Izbaela jakos fajnie sie konczy. Varrik tez nie za bardzo z ta ostatnia rozmowa... A z Merril wogole nie ma jakos zakonczenia.... chyba ze przegapilam (zkonczenia bez romansu)

#304
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Po wydarzeniach z siostrą postanowił rozpocząć nowe życie (z Hawke :D ) , wiec nie chce się już rozwodzić i biadolić jak to było kiedyś. Ja odniosłam takie wrażenie ;)

#305
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
Anders na początku wydaje się fajny, a potem... się psuje. Ot co. Robi się z niego upośledzony fanatyczny biedny mały apostata. Natomiast Fenris z emo wyrabia się na twardego wojownika. Jednak brakuje mi mocnej postaci, kogoś jak Zevran - "problemy? A no chodzą pogłoski, że gdzieś tam istnieją..."

Modifié par Requel, 21 mars 2011 - 07:49 .


#306
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
ie, postac fenisa bardzo mi sie podoba. Wcale sie nie zawiodlam. Brakowalo mi tylko jeszcze jednej rozmowy. No i moglby przyjsc chociaz jeszcze raz na samego calusa. Ta wstawka, gdy sie go nie zatrzyma, a potem wraca do domu jest miodzio. Jednak po calym tym romasie,ktory kosztowal mnie pocztkowo kilka niepopularnych decyzji, odczuwam cos takieg... w akcie 3 powinno sie cos jeszcze zdarzyc. Moze ten quest z Danariusem byl za krotki... o ile byloby lepiej, gdyby go zabrali i trzeba by bylo go odbic, albo cos... No zabraklo mi konca, czegos jeszcze w akcie 3. Moglby miec chociaz taka sama gadke i jakos scenke za kazdym razem gdy sie do niego przychodzilo...

Sprobuje z Andersem ( za jakis czas:))) i zobacze, ale jakos mnie do niego nie ciagnie. Juz chyba predzej Izabela:)))))

#307
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
"Ta wstawka, gdy sie go nie zatrzyma, a potem wraca do domu jest miodzio. "
Gdzie się go nie zatrzyma?

#308
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Gdy Fenris zabija Hadrianne, potem ucieka, mowi, ze che byc sam. Musisz wrocic do domu. Wtedy on siedzi na lawce i przeprasza, ze wyladowal na tobie swoja zlosc (tak robi na 100% firend). Motem mowi, ze to nie powinien zawracac glowy swoimi zmartwieniami.W dialogu jest jedna opcja serduszka, gdy to klikniesz, to go zatrzymujesz, on rzuca cie na sciane, potem ty jego, potem jest rozmowa przy lozku (trudno ja nazwac inaczej)

Jesli klikniesz jakakolwiek inna opcje, nie z serduszkiem, on odchodzi, wychodzi. Wystarczy wyjsc z domu, udac sie gdziekolwiek i wrocic. A on tam czeka.... i wtedy jest taki romantyczny calus, bez rzucania na sciane..., potem toczy sie tak samo.

Jedyne, czego nie udalo mi sie zobaczyc, to momentu, gdy on przychodzi do domu Hawkow - podobno jest taka scena, gdy on zaczyna romans. nie widzialam jej.

#309
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
Mną nie rzucił o ścianę... O.o U mnie właśnie była ta druga opcja. Muszę przejść grę jeszcze raz! : O
Czyli po queście z Hadrianą, jak już ją zabije... Tam go zatrzymywać?
Potem w domu... Ajjj, ja chce jeszcze raz *.*

Ojej... Zrobiłam to za pomocą kodu, wróciłam się do save z tamtego momentu i... Fenris aproval +100. Ta scena mnie ruszyła, mocno... Już wiem z kim moja Regis będzie romansować i w jaki sposób ^^"

Modifié par Requel, 21 mars 2011 - 09:03 .


#310
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
jaka druga opcja?
chclalabym zobaczyc z nim wszystkie opcje... CO sie u ciebie stalo?

Modifié par rinoe, 21 mars 2011 - 08:48 .


#311
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
U mnie po prostu pod koniec 2 aktu, przyszedł do mojego pokoju i powiedział, że jeżeli zechce to odejdzie - kazałam mu zostać, więc pochwycił moją Hawk mocno w ramiona i pocałował. Potem to on wylądował na ścianie. Ale twoja opcja podoba mi się znacznie bardziej. : ]

#312
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages

rinoe wrote...



Jedyne, czego nie udalo mi sie zobaczyc, to momentu, gdy on przychodzi do domu Hawkow - podobno jest taka scena, gdy on zaczyna romans. nie widzialam jej.


Gdzie ?!!! Ja chcę, znaczy MUSZĘ to zobaczyc!!:o



Ogólnie scenki z Fenrisem sa dość poruszające. Dla mnie najmocniejsza to, gdy odchodzi po wspólnej nocy... To jest takie smutne :crying:

Modifié par Sachmet, 21 mars 2011 - 09:25 .


#313
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Requel wrote...

U mnie po prostu pod koniec 2 aktu, przyszedł do mojego pokoju i powiedział, że jeżeli zechce to odejdzie - kazałam mu zostać, więc pochwycił moją Hawk mocno w ramiona i pocałował. Potem to on wylądował na ścianie. Ale twoja opcja podoba mi się znacznie bardziej. : ]


Tak poprostu przyszedl? nie po misji z Hadriana? Moze on przychodzi poprostu gdy jest odpowiednia ilosc punktow przyjazni/rywalizacji. ja mialam 100% przed misja z Hadriana. moze dlatego....

czy moglabys opisac mi jak to bylo? znaczy jak sie to mialo do misji Hadriany i wysokosci punktow u ciebie? ja bym chciala wiedziec, kiedy on sam przychodzi.... Co robilas po kolei, ze sam przyszedl - tak brzmi pytanie:))))

Meriil przyszla do mnie natychmiast gdy osiagnela 100%. nietety Fenris juz mial 100%, i to ja do niego chodzilam...


PS. jak odszedl po wspolnej nocy, to mnie trfilo. Wogole nie rozumialam, o co chodzi. Wtedy po raz pierwszy zaczelam szukac spoilerow na sieci (zwykle tego nie robie). Ale fakt, scenki sa poruszajace, moglby byc troche dluzsze...:) The best sa te oczy ktore do ciebie robi, gdy mo mowisz, po Wisielcem, ze nie jest sam....

Modifié par rinoe, 21 mars 2011 - 09:58 .


#314
Elanor

Elanor
  • Members
  • 1 029 messages
Muszę powiedzieć, że bardzo się zawiodłam na Andersie. Do drugiego aktu jest nawet fajnie, ale to co zrobili z tą postacią w trzecim akcie woła o pomstę do nieba. Postać całkiem intrygującą zmienili w użalającego się nad sobą, fanatycznego... ech. Szkoda, że nie da się wypędzić z niego Justyniana, byłoby ciekawej. ^^
Aż zatęskniłam za tym Andersem z "Przebudzenia". To była jedna z tych postaci, które lubi się od pierwszych momentów na ekranie. :P
Ogólnie wydaje mi się, że jeśli chodzi o romanse to Bioware zrobił krok do tyłu w porównaniu z "Początkiem".

#315
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Ja odnoszę wrażenie, że romans z Andersem jest mocno narzucony :/ On do samego konca kombinuje coś z Hawke, ( przy głęboko rozwiniętym romansie Z Fenrisem on bierze na słówko Hawke i pyta o Fenrisa : czy mu ufa i czy ktoś o bardziej otwartym umyśle nie był by dla niej lepszy , a za ten teks jeszce Hawke dostaje po uszach od Fenriego :/ )

Andersa bardzo zepsuli. w Przebudzeniu bardzo go polubiłam i było dla mnie miłą niespodzianką , gdy zobaczyłam , kto jest tym tajemniczym Szarym Strażnikiem. Niesety oczarowanie Andersem szybko przeszło, szczególnie 3 akcie, miała juz dośc jego fanatyzmu, i tylko dla formalnośc pociągnęlam ten romans do końca( i czuje się z tego powodu jakaś "zbrukana" :P )

Modifié par Sachmet, 21 mars 2011 - 09:55 .


#316
Elanor

Elanor
  • Members
  • 1 029 messages
Heh, ja na końcu już w ostatniej chwili zdecydowałam się go oszczędzić. Jakoś mi się go żal zrobiło... Ale nie doprowadziłam romansu do końca, jakoś nie mogłam się zmusić. Co więcej w epilogu chyba był jakiś bug, bo mimo iż moja Hawke powiedziała Andersowi, że to koniec, to Varric coś tam bąkał, że wszyscy się rozeszli, ale Anders został z Bohaterką...
No w każdym razie, teraz gram drugi raz i spróbuje zeswatać Hawke z Fenrisem. Pewnie będzie lepiej, choć jakoś nie przepadam za elfami w Dragon Age. xD A w dwójce projektanta twarzy elfów powinni zwolnić. Tylko oczy mają ładne, jak zdążyła zauważyć Izabela. :)

Modifié par Elanor1, 21 mars 2011 - 10:14 .


#317
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Anders mi tes sie nie podobal, ale ogolnie 3 akt psół albo niemilosiernie splycał wszystkich towarzyszy. Wileka szkoda bo pierwsze dwa akty byly super:) Andersa mialam ochote osobiscie zabic, ale nie moglam sie na to zdobyc.

Wiemy dlaczego odszedl Anders ( ja wprawdzie jeszcze nie wiem jak, ale ten romans tez przejde, chyba), ale...

... dlaczego odszedl Fenris? Jakie odczucia macie na ten temat?

#318
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Anders odchodzi? Wiem tylko ,że w rozmowie przed finałową walką mówi coś w stylu, że niby kocha, ale walka o wolnośc magów ważniejsza.

@ Rinoe: pytasz o odejście Fenrisa po wspólnej nocy?

#319
Elanor

Elanor
  • Members
  • 1 029 messages
Też nie wiem, kiedy Anders odchodzi... Raczej zostaje, chyba, że się go pogoni lub zabije.

To wszystko wina Justyniana. ;/ A pomyśleć, że duch sprawiedliwości powinien mieć więcej rozumu i nie łączyć się z żywym człowiekiem.

#320
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Tak, o odejscie Fenrisa. ceytalam ciekawa dyskusje na ten temat na angielskim forum i mysle ze warto ja tu przeniesc:))) Mam swoja opinie, ale chcialabym poznac wasza. Dlaczego on nie che zostac? Po wspolnej nocy. Na 100 przyjazni przeprasza i odchodzi. Na rywalizacji (widzialam na youtube) mowi, ze to sie nie powinno wydarzyc. Dlaczego?

#321
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Sam to później wyjaśnia; wystraszył się, zachował sie jak tchórz. Uświadomił sobie, ze nie może życ bez Hawk.Poczuł się szczęśliwy i napadły go obawy, że to moze zaraz się skonczyc (podobnie jak wspomnienia ktorych doznał) Takie  dziwne zachowania maja nawet ludzie w realu :P

Modifié par Sachmet, 21 mars 2011 - 11:52 .


#322
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Anders zostaje, o ile się go nie pogoni. Trochę szkoda, że cała odpowiedzialność za powodzenie dalszego związku z Andersem spada na Czempionkę, bo on sam zwłaszcza pod koniec aktu trzeciego, zachowuje się jakby mu to było obojętne (albo ja przeoczyłam jego próby walki o Hawke). no i niestety, co próbowałam wcześniej wyprzeć ze świadomości, wszystko wskazuje na to, że ważniejsze są dla niego jego osobiste cele. Jakby jednak nie było, wszystkie Panie, które skusiły się na romans z nim, poniekąd same są sobie winne, bo Anders zanim romans się rozkręca ostrzega, że Czempionka powinna znaleźć sobie kogoś odpowiedniejszego bo z nim będzie nieszczęśliwa. Ciekawa sprawa z tym, ze Anders próbuje ingerować w romans Czempionki z kimś innym, nie miałam okazji tego zobaczyć. Ponieważ jednak mam coraz większą chrapkę na Fenrisa (dla słuchania tego głosu, można by zabijać, mrrr :P), pewnie się w swoim czasie przekonam jak i kiedy do tego dochodzi :]

#323
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ja właśnie uderzyłam do Isabelli. Okazało się, że w głębi duszy nie jest taką zdzirą :D Ostatecznie się zakochała ;) Ale i tak wolę moją słodką Merrill. Tak po prostu chciałam sprawdzić, jak to z Izką jest ;)
I z nią ten wątek się dłużej ciągnie, bo Merrill się od razu zakochuje ;) W sumie fajnie, ale przez to mniej scen i dialogów jest. Ale i tak Merrill jest lepsza :D 

A Fenrisa nawet do drużyny nie brałam, ba, nawet go nie spotkałam :P

Modifié par Rose20, 22 mars 2011 - 12:15 .


#324
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Mnie sie podoba inna teoria. Kim tak naprawde byl Fenris. Zbiegym niewolnikiem. Sam o sobie opowiadał, ze nie myslał o przyszlości, tylko o tym jak w danym momencie zadowalic swego pana. Gdy Denerius przybyl po niego na Secheron, zabil wszystkich rebeliantow na jego rozkaz. Nie potrafil otwarcie mu sie sprzeciwic..Mogl jedynie uciekac przed swoim bylym paniem, Nie potrafil stawic mu czola.
Dopiero z Hawke stanla z nim do walki. Jego mina gdy zobaczyl swojego bylego pana pod Wisielcem. I sam fakt jak Denarius go nazwal Pet. Ozancza tyle co domowe zwierzatko ale nie tylko. Przetlumaczone na pupil czy jakos tak, ale w angielskim to slowo ma inne zanczenie. Oznacza wrecz jednoznacznie, ze Denarius wykorzystywal go nie tylko do ochrony. Wynika to rowniez z komentarza maga. Mowi, ze Hawk jest zazdrosna i ze Fenris jest 'very skilled' ktore to slowo rowniez trudno przetlumaczyc jednym slowem:)) (zdolny zreczny bac doswiadczony lub wszystko na raz). Jesli wybirze sie inna opcje , to Denatius wprost mowi, ze Fenris to kiedys lubil ( a propos, pasuje do bi, chlopak robil co musial i czerpal z tego przyjemosc). Fenris wkurza sie za kazdym razem i atakuje. nie che tego sluchac. Wczesniej w jakiesj rozmowie bylo ot ym, ze magowie tresowali swoich niewlnikow.
Cofjac sie do zasadzki z aktu drugiego: kim sie okazal? Kalmał, bez problemu zlamal slowo, gdy zabil Hadriane. Nie chodzi o to, ze ja zanbil, tylko ze lekko dal slowo, wiedzac, ze za chwile je zlamie. Nie panowal nad gniewem, ale gniew glownie wynikal ze strachu. Probowal zabic strach zabijac ludzi, ktorzy go w nim budzili. Co jak sam powiedzial w ostatniej rozmowie, nie dziala jak powinno.
Wiec mysle, ze Fenris klamał. Mowił wiele rzeczy, bo tak chcał zeby tak wygladały, ale w jego przeszłosci, przynajmniej w tej ktora pamietał, wygladały inaczej. Mysle ze tego sie wlasnie przestraszył. Nie chciał oklamywac Hawke, ale tez nie chial powiedziec prawdy. Wiec jedyny sposob, jaki wymyslil, to ucieczka. Mozna to poskaldac z roznych dilaogow, lacznie z wymiana zdan miedzy towarzyszami, szczegolnie Izabela-Fenris. Dlatego walsnie uwazam, ze zabraklo jednej rozmowy.... dosc wznej jak dla tego romansu:)))

comments please:)))))

#325
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Ja za pierwszym razem pokusiłam się o romans z Andersem przez wzgląd na "stare dobre czasy" w Fereldenie. I nie uwierzę, jeśli ktoś powie, że nie wzruszył go pocałunek w tej jego kanciapie w Mrokowisku. I to jego mlaskanie... :D Choć scena łóżkowa była słaba. Samego Andersa, fakt, zjechali.
Wygląda jak menel. Nie jest już aż tak złośliwy, ale przynajmniej wciąż lubi koty ;)

Grając drugi raz skupiłam się na Fenrisie, ale - jak pisałam w innym wątku http://social.biowar...53604/1#6698645 - nie potrafię po zabiciu Hadriany doprowadzić do tego "walenia o ścianę" mimo, że mnie przeprosił, a ja kazałam mu zostać ;( Może ktoś pomóc?