Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#326
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Nie wiem, ja nawet się nie całowałam z Andersem :P
Scena łóżkowa fajna jest z Isabellą, ostra :D
Ale Merrill i tak mi najbardziej odpowiada, pod każdym względem ;) Mnie tam wzrusza jej dialog jak przychodzi do domu. I ogólnie ta scena :P (przed łóżkiem ;))

Modifié par Rose20, 22 mars 2011 - 12:37 .


#327
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Medemi wrote...
Ja za pierwszym razem pokusiłam się o romans z Andersem przez wzgląd na "stare dobre czasy" w Fereldenie. I nie uwierzę, jeśli ktoś powie, że nie wzruszył go pocałunek w tej jego kanciapie w Mrokowisku. I to jego mlaskanie... :D Choć scena łóżkowa była słaba. Samego Andersa, fakt, zjechali.
Wygląda jak menel. Nie jest już aż tak złośliwy, ale przynajmniej wciąż lubi koty ;)
 


o dokładnie, miałam taką samą motywację :) i faktem jest, ze scena pocałunku z nim jest rozbrajająco - rozczulająca :) szkoda właśnie, że scena łóżkowa taka cienka, bo pocałunek obiecywał znacznie więcej :P

nie wygląda jak menel, tu go będę bronić :P i na reszcie nie ma kolczyka :P nie mam nic do kolczyków, ale ten w Przebudzeniu strasznie tandetnie był zrobiony przez co mnie to drażniło... no i nie lubię złotej biżuterii, lol :P
koty to i ja osobiście lubię, więc za to Anders zawsze ma plusa :D

#328
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
U mnie właśnie Anders ma plusa za zaklęcia i miłość do kotów :P

#329
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Nie no, Duncanowa fryzurka+kolczyk nie były takie złe :)

Jeśli nie rozkminię romansu z Fenrisem, to może jeszcze zdążę skraść serce Andersowi. Tylko tym razem nie pozwolę mu na rozwalenie wieży ;) Na razie stoję w miejscu przez tego zielonookiego ponuraka.

Swoją drogą mogli zrobić jakąś męską postać taką naprawdę męską - twardą i nieustępliwą. Właście coś w stylu Zevrana (choć Ali zawsze będzie moim Pierwszym Rycerzem ;)). Wszyscy faceci z DA2 z opcją romansu to mięczaki. Anders wiecznie płaczący nad Justynianem, Fenris non stop wkurzony. A od Sebastiana po stokroć wolałabym Varrika i jego włosy na klacie ;)

Modifié par Medemi, 22 mars 2011 - 12:50 .


#330
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ale on chyba tak czy siak rozwali wieżę, czy mu pomożesz, czy nie ;)

Wg tego i tak i tak ją rozwali ;)

Modifié par Rose20, 22 mars 2011 - 12:56 .


#331
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
A, to lipa :P Starałam się za wszelką cenę ograniczać spojlery, więc miałam nadzieję, że może to jedno z alternatywnych zakończeń.

I btw, ciekawe, czy Fenris naprawdę "wszędzie" miał te znaki z lyrium... Skoro Hawke spytała go, "czy bolały" ;)  (tak, widziałam filmik na yt)

Co do Andersa jeszcze, to wydaje mi się, że on miał chyba najbardziej satysfakcjonującą rozmówkę po "fakcie". Bo Fenris miał doła, Isabela uciekła, a Merrill nie wypróbowałam. Za to Anders poszedł po całości - I love you, nie chcę cię skrzywidzić, będę przy Tobie. To choć trochę usatysfakcjonowało mnie po lajtowej scenie łóżkowej.

Modifié par Medemi, 22 mars 2011 - 01:08 .


#332
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Merrill jest najlepsza, ma najlepsze dialogi. No dobra Izkę i ją tylko sprawdziłam, ale i tak ;)
Chociaż Isabella wbrew pozorom też jest fajna i nie taka zdzira, no ale jakoś to nie to ;)

I Isabella wraca jak jest zakochana, albo ma dużo pkt przyjaźni lub rywala.

I Isabella i Merrill mówią "kocham cię" ;)

#333
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages

rinoe wrote...

Mnie sie podoba inna teoria. Kim tak naprawde byl Fenris. Zbiegym niewolnikiem. Sam o sobie opowiadał, ze nie myslał o przyszlości, tylko o tym jak w danym momencie zadowalic swego pana. Gdy Denerius przybyl po niego na Secheron, zabil wszystkich rebeliantow na jego rozkaz. Nie potrafil otwarcie mu sie sprzeciwic..Mogl jedynie uciekac przed swoim bylym paniem, Nie potrafil stawic mu czola.
Dopiero z Hawke stanla z nim do walki. Jego mina gdy zobaczyl swojego bylego pana pod Wisielcem. I sam fakt jak Denarius go nazwal Pet. Ozancza tyle co domowe zwierzatko ale nie tylko. Przetlumaczone na pupil czy jakos tak, ale w angielskim to slowo ma inne zanczenie. Oznacza wrecz jednoznacznie, ze Denarius wykorzystywal go nie tylko do ochrony. Wynika to rowniez z komentarza maga. Mowi, ze Hawk jest zazdrosna i ze Fenris jest 'very skilled' ktore to slowo rowniez trudno przetlumaczyc jednym slowem:)) (zdolny zreczny bac doswiadczony lub wszystko na raz). Jesli wybirze sie inna opcje , to Denatius wprost mowi, ze Fenris to kiedys lubil ( a propos, pasuje do bi, chlopak robil co musial i czerpal z tego przyjemosc). Fenris wkurza sie za kazdym razem i atakuje. nie che tego sluchac. Wczesniej w jakiesj rozmowie bylo ot ym, ze magowie tresowali swoich niewlnikow.
Cofjac sie do zasadzki z aktu drugiego: kim sie okazal? Kalmał, bez problemu zlamal slowo, gdy zabil Hadriane. Nie chodzi o to, ze ja zanbil, tylko ze lekko dal slowo, wiedzac, ze za chwile je zlamie. Nie panowal nad gniewem, ale gniew glownie wynikal ze strachu. Probowal zabic strach zabijac ludzi, ktorzy go w nim budzili. Co jak sam powiedzial w ostatniej rozmowie, nie dziala jak powinno.
Wiec mysle, ze Fenris klamał. Mowił wiele rzeczy, bo tak chcał zeby tak wygladały, ale w jego przeszłosci, przynajmniej w tej ktora pamietał, wygladały inaczej. Mysle ze tego sie wlasnie przestraszył. Nie chciał oklamywac Hawke, ale tez nie chial powiedziec prawdy. Wiec jedyny sposob, jaki wymyslil, to ucieczka. Mozna to poskaldac z roznych dilaogow, lacznie z wymiana zdan miedzy towarzyszami, szczegolnie Izabela-Fenris. Dlatego walsnie uwazam, ze zabraklo jednej rozmowy.... dosc wznej jak dla tego romansu:)))

comments please:)))))


Bardzo ciekawa teoria :)
Jeżeli tak na całość patrzeć to rzeczywiście czegoś brakuje, jednak Hawke mówi coś w stylu :"że zwasze rozumiałam".Jest to podczas rozmowy o nowym życiu, więc nie ma sensu o tym rozmawić co było kiedyś. Ja tak to odbieram :)

Z tym, że "very skilled" to również odniosłam takie wrażenie, szczególnie po rozmowie Izabela-Fenris.
A co do Hadriany.. hmm. On nie chciał jej zabijać, ale strach i wściekłość wygrały.:(

Ogólnie moim zdaniem jego kłamstwa chyba bardziej dotyczyły konkretnie, tego co musiał robic dla Danariusa.

Edit:

Sprawdziłam inne opcje w wersji po queście z handrianą( powróte Fenrisa jest taki uroczy  : ) ale wersja z "rzutem na ściane" jest takaa.. mrrr :D ) oraz w spotkaniu Z Denariusem. Wydaje mi się, żę Fenris po prostu lubił byc jego niewolnikiem, niekoniecznie podobało mu się to do czego go zmuszał, ale chyba lubił być" upokorzony" (... :blink:  )

A może po prostu chłopak chciał zamoczyć i wykorzytał Hawke :lol:

Modifié par Sachmet, 22 mars 2011 - 09:39 .


#334
Ninde Isilra

Ninde Isilra
  • Members
  • 8 messages
Odnośnie romansu z Fenrisem... Jak doprowadzić do sceny powrotu? Po zadaniu z magistrem nic się nie dzieje. Może chodzi tutaj o wskaźnik przyjaciel/rywal? U mnie to dziwnie dość wyglądało bo skończyłam tak jak zaczęłam ( tzn. ani rywal ani przyjaciel :P). Fenris do mnie nie wrócił, romans całkowicie się urwał (ależ się wkurzyłam!) Musiałam coś schrzanić... ale co w takim razie? ah Fen, ty skomplikowany draniu...

#335
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Chyba trzeba mieć odpowiedni poziom przyjaciel/rywal. To chyba dość logiczne; muszą być jakieś emocje miedzy towarzyszami, a stan neutralny oznacza obojętność.

#336
Felis Lunaris

Felis Lunaris
  • Members
  • 157 messages
Bodaj 80 w przyjaźni/rywalu, żeby wrócił.

A co do interpretacji by Rinoe, zupełnie inaczej to odbierałam. bardziej moim zdaniem szło nie o sprawy cielesne, a rządzenie kimś i lubienie wykonywanie rozkazów. Utalentowany wszak bojowo był, przy tym jak sam mówił, prowadzany czasem na smyczy, więc "pet" jest jak najbardziej na miejscu. ;)
Bardzo łatwo jest kogoś złamać, żeby nie umiał myśleć inaczej, gdy niewoli się go przez wiele lat. I gdy znów jest się wolnym, z reguły nie umie się z tego korzystać. 

A tu Merrill w nieco innej wersji:

Image IPB

Modifié par lunaire frimas, 22 mars 2011 - 12:24 .


#337
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
Ekhem. Moim skromnym zdanie Isabela to zdzira. Ale jako jedyna z całej naszej drużyny jest szczerą postacią. Isabela mówi wprost - jestem zdzirą, zdradzę Cie przy najbliższej okazji, uratuje siebie nie Ciebie... Ale miewam chwile słabości i to Twoja wina!

Anders niestety był pisany w DA2 przez inną osobę i bardzo na tym ucierpiał, mam nadzieję na jakieś DLC rozbudowujące opcję romansów i dialogów, bardzo mi tego w grze brakuje.

Natomiast Fenris... Fenris, nasz biedny Fenris... Chyba jako jedyny mi się spodobał. W całym tym swoim emo-ponuractwie był najbardziej męską postacią (poza Aveliną oczywiście... I poza Varim po namyśle :P) Anders się psuje, na prawdę się psuję. Jest fajny jeszcze w niektórych rozmowach z towarzyszami, ale sam na sam... jakaś taka z niego ciapa. Wolę Sprawiedliwość :P

Ahh... I Zevran, jak dobrze było znów wpaść w jego silne elfie ramiona ; )

Sprawdziłam inne opcje w wersji po queście z handrianą( powróte Fenrisa
jest taki uroczy  : ) ale wersja z "rzutem na ściane" jest takaa.. mrrr
:D ) oraz w spotkaniu Z Denariusem. Wydaje mi się, żę Fenris po prostu
lubił byc jego niewolnikiem,

Wyjaśnij mi o co Ci chodzi w spotkaniu z Danariusem? Coś przeoczyłam? U mnie w sumie od razu wywiązała się walka... (moja złodziejka jest nieco nadpobudliwa) i Fenris zmiarzdżył Danariusowi kark... :bandit:

Modifié par Requel, 22 mars 2011 - 03:14 .


#338
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Opcja " negocjujmy " ;)


 A Izabelę dobrze charakteryzuje jedna scenka: Anders i Fenris kłócą się o Hawke, Izbale się wtrąca" Zachowujecie się jak psy przy suce w rui" a na to Fenris:" Nie rozmawiamy o Tobie, tylko o Hawke" :lol:

Modifié par Sachmet, 22 mars 2011 - 03:46 .


#339
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
Muszę to zobaczyć jako magini : ]

#340
mikmaster

mikmaster
  • Members
  • 9 messages
Ja z Izabelą się całowałem . morzna się całować jeżeli postać ma na maksa przyjażń u ciebie

#341
mikmaster

mikmaster
  • Members
  • 9 messages
Jeżeli z Izabelą ma się na maksa przyjaźń to pomaga ci z Arishokiem.Bo gdy ma się zacząć walka z Arishokiem to wtrąca się w połowie walki i oddaje relikwę wię nie trzeba walczyć z całą armiom quanari . Tylko z Arishokiem wię jest go łatwo rozwalićImage IPB

#342
mikmaster

mikmaster
  • Members
  • 9 messages
Dla mnie Izabela to seksowna i ładna kobieta.

#343
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Hehe dla mnie też xD
Ale i tak wolę Merrill, chociaż w gruncie rzeczy Izka nie jest taka zdzirowata ;) (w głębi serca xD)

#344
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
Iza pomaga Ci tak czy siak. Miałam z nią rywala i przyjaciela a i tak w pewnym momencie przychodziła z księgą.

#345
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Tylko musi mieć odpowiednio dużo pkt.

#346
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Fenris też pomaga i możemy walczyć tylko z Arishokiem ;)  (skąd u niego taka znajomość Qun???:blink:)

#347
Requel

Requel
  • Members
  • 153 messages
Fenris pomaga z Qun? Kpisz? :P On tylko robi za tłumacza.

#348
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Sachmet wrote...

A Izabelę dobrze charakteryzuje jedna scenka: Anders i Fenris kłócą się o Hawke, Izbale się wtrąca" Zachowujecie się jak psy przy suce w rui" a na to Fenris:" Nie rozmawiamy o Tobie, tylko o Hawke" :lol:


wow, jak, gdzie, kiedy? chcę to zobaczyć! aaaa (wyrywa włosy z głowy :P). znaczy się trzeba z nimi obydwoma romansować? :> szczegóły plissssssssss :)

#349
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Valergia wrote...

Sachmet wrote...

A Izabelę dobrze charakteryzuje jedna scenka: Anders i Fenris kłócą się o Hawke, Izbale się wtrąca" Zachowujecie się jak psy przy suce w rui" a na to Fenris:" Nie rozmawiamy o Tobie, tylko o Hawke" :lol:


wow, jak, gdzie, kiedy? chcę to zobaczyć! aaaa (wyrywa włosy z głowy :P). znaczy się trzeba z nimi obydwoma romansować? :> szczegóły plissssssssss :)


Ja tez che to zobaczyc!!!!!
szczegoly.... Jak do tego doprowadzic????? Jest jakas scenka czy tylko banter? Powiedz cos wiecej, wlasnie zaczynam gdruga gre i che rozszerzyc romanse, i tym razem chce Fenrisa na rywala...
U mnie wogole sie nie wkurzal, tylko przepraszal....


Fenris pomaga przy finalnej bitwie z Arishokiem? On tylko raz mowil u mnie qun, przy pierwszym spotkaniu z Arishokiem. Nigdy wiecej....

Modifié par rinoe, 22 mars 2011 - 06:30 .


#350
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Pomaga w takim sensie , ze możemy walczyć sam na sam z Arishokiem :P (czy ktoś ma pomysł skąd u niego taka znajomośc Qun? )

A kłótnia Andersa z Fenrisem o Hawke to jest taka zwykła rozmowa między towarzyszami(po tym jak Fenris zostawia Hawke). Ogólnie Anders to do końca ślini się za bohaterka, bez flirtowania:P (dlatego mam wrażenie, że romans z nim jest "narzucony" przez twórców). Jest jeszcze mała scenka (w sensie scenka filmowa) , gdy robiąc zadanie dla Andersa ze zbieraniem składników na rytuał , wchodzimy do kanałow z nim i z Fenrisem ;)

Modifié par Sachmet, 22 mars 2011 - 06:56 .