Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#451
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
a właśnie Siostra, poruszyłaś ważną kwestię, która mi umknęła, Anders trzyma Justyniana w ryzach, a to wymaga za pewnie nie lada wysiłku.
nie wszystkie teksty Andersa są tragiczne, choć nadal nie mogę pogodzić się z tym, że Anders z Przebudzenia pewnie byłby lepszy pod każdym względem. nikt i nic jednak na to nie poradzi, ktoś (wrrr) sobie wymyślił, że Anders miał przyjąć Justyniana i kropka. swoją drogą dlaczego tak się uparli na tego Justyniana, sam Anders ze swoim stosunkiem do kręgu mógłby z czasem chcieć wszcząć rewolucję. skoro jednak o romansach jest temat, dodam, że u Andersa bardzo brakuje tekstów, które sygnalizowałyby jego związanie z Hawke, bo słuchanie przez połowę aktu 3, że trzeba się skupiać na zadaniu staje się mocno deprymujące (kwestię braku tych tekstów zwalam jednak na barki Needhelp).

edit: zgadzam się z Dor. poza tym, jeśli scenka jest źle wyreżyserowana i małowiarygodna w swym przekazie, to żadna nagość tutaj nie pomoże :P

Modifié par Valergia, 26 mars 2011 - 05:34 .


#452
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Ja w sumie nie narzekam. Troche nagosci by sie jednak przydalo, Takiej 'do pasa':)))))

jesli juz w sumie mialabym na cos narzekac, to na ilosc i dlugosc ( za malo, za krotko:)))

#453
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

rinoe wrote...
jesli juz w sumie mialabym na cos narzekac, to na ilosc i dlugosc ( za malo, za krotko:)))


o, to to. dokładnie.

#454
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Co do Andersa, to ja naprawde probowalam. On ma marny start. Pierwsza rozmowa z Andersem w porownaniu z pierwsza rozmowa z Fenrisem, wypada blado i malo zachecajaco. Ja gram magiem a mimo to latwiej mi jakos godac z elfem...:)))

Nie zaprzecze w jednym wypadku - przydalby sie jakis czlowiek, prosty i skuteczny jako dodatkowa opcja romansu.

To chyba taka moja wada - jak zaczelam tak koncze:)) Jestem poprostu wierna:))). Tak jak ME2 zawsze jakos koncze z Garrusem jako LI, tak tutaj przylgnał Fenris i juz:)

Teraz zaczelam nowa rozgrywke i znowu nabijam punkty przyjazni, chociaz chcialam rywalizacje, eh.... Ale scena z lowca niewolnikow jest taka piekna:))))

#455
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Skonsumowałam już częściowo Fenrisa ;)
Okazało się, że nawet najmniejszy romans w pierwszej w II akcie rozmowy z Isabelą (gdy zapowiada, że będzie potrzebowała pomocy Hawke; Hawke mówi, że w zamian za pomoc chce całusa) blokuje część opcji dialogowych u Fenrisa również w pierwszej w II akcie rozmowie. Kurde, trzeba się tak pilnować, że to aż wkurzające ;)

Widzę, że zdecydowanie Fenris woli oddawać inicjatywę na rzecz drugiej osoby (Hawk wali nim o ścianę ;)). Ach, ta jego niewolnicza natura i wyraźna tendencja do umartwiania się ;D Podobała mi się teoria rinoe sprzed kilku stron o - w pewnym sensie - sadomasochistycznych zapędach Deneriusa. Na zdrowy rozsądek to raczej mała nadinterpretacja, ale przemiła dla wyobraźni ;)

Anders na pewno nie jest słabą postacią. Ma silny kręgosłup moralny i jasno wyznaczone priorytety, dla których jest w stanie ponieść największą cenę. Jest rewolucjonistą, a wiadomo, że nie ma rewolucji bez ofiar. Można by nazwać go bezdusznym do momentu, w którym spotyka Hawke - wtedy dobrowolnie zastawia na siebie "pułapkę miłości". Widać w nim wyraźną słabość, która działa na jego korzyść. Sama chciałabym faceta, który ma takie problemy z panowaniem nad sobą w moim towarzystwie ;D A działa na jego korzyść dlatego, że dzięki temu widać, że walczy po to, by móc wieść prawdziwe, wolne życie, w którym może pozwolić sobie na miłość. Wbrew pozorom nie jest anarchistą; chce żyć jak człowiek.
Dlatego właśnie nie jest słaby :)

Edit: Cutscenki z DA2 mają jedną przewagę nad tymi z DA:O - pokazują pewien ciąg wydarzeń. Nie są to "slajdy" pokazywane w zwolnionym tempie, jak wcześniej. Z drugiej stron wszystko dzieje się tak szybko, że nie mój mózg nie nadąża za przyswajanym obrazem. Nagość by się przydała...

PS: Fenris to alkoholik ;p

Modifié par Medemi, 26 mars 2011 - 05:52 .


#456
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Medemi wrote...

PS: Fenris to alkoholik ;p



Taak, to prawda. Az brakuje scenki, gdy trzeba go ppzbierac z podlogi i zaniesc do łozka, co? :innocent:
:devil:

Modifié par rinoe, 26 mars 2011 - 05:51 .


#457
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

rinoe wrote...

To chyba taka moja wada - jak zaczelam tak koncze:)) Jestem poprostu wierna:))). Tak jak ME2 zawsze jakos koncze z Garrusem jako LI, tak tutaj przylgnał Fenris i juz:)

Teraz zaczelam nowa rozgrywke i znowu nabijam punkty przyjazni, chociaz chcialam rywalizacje, eh.... Ale scena z lowca niewolnikow jest taka piekna:))))


Heh, też tak mam, dlatego byłam wierna Kaidanowi, no bo skoro z nim w ME zaczęłam... liczę na priiiize w ME3 ;)

Która scena z łowcą niewolników? :>  Czyżbym cos przegapiła?

A sceny konsumpcyje są dla mnie słabsze niż w jedynce, i to nie o goliznę mi chodzi czy szczegóły anatomiczne, tylko jakoś brak mi emocji. Za krótkie. W jedynce w bieliźnie się pokładali a jakoś nie raz westchneło mi się do monitorka. Tu też mi się westchnęło ale na zasadzie: co juz? A buzi? 

Edit: Medemi, a ja miałam scenkę, kiedy to Fenris wali Hawkówną o ścianę :P

Modifié par Miikan, 26 mars 2011 - 05:58 .


#458
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Scena z lawca niewolnikow, - w mrokowisku w akcie pierwszym, prosisz Fenrissa, zeby wyciagnał z lowcy niewolnikow informacje, co on niniejszym czyni, wsadzajac mu reke w brzuch. Potem gdy lowca pyta, czy moze odejsc, mowisz, ze nie. Wtedy dostaje sie duzo punkotw przyjazni...

@Miikan masz calkowita racje z tymi scenami. Sa ladne ale jakos tak migaja przed oczyma, ze zanim sie czlowiek obejrzy juz jest po.... Tez macie takie wrazenie? Rany, mogloby to potrwac chociaz z 10 sekund...


EDIT: wracjac do moje teorii, zauwazcie pewna rzecz :
gdy mamy 100 przyjazni, Fenris rzuca Hawke o sciane, zanim sam zostaje rzucony. Jest wtedy jakis taki wsciekly, dopiero po chwili mu to przechodzi i sie cofa w panice, wtedy Hawke go zatrzymuje i rzuca nim o sciane.

Natomiast przy 100 rywalizacji, Fenris wyraznie sie poddaje. Niby rzuca Hawkowna o sciene, ale nie ma odwagi spojrzec jej w oczy. I gdy sam jest rzucany o sciane, co nastepuje zaraz po buziaku, wyglada na bardziej poddanczego....

Na rywalu i przyjazni to dwa rozne rzuty o sciane...

Modifié par rinoe, 26 mars 2011 - 06:05 .


#459
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
No, to też jest minus. Lizu-lizu - i koniec. Zwłaszcza scena z Andersem mnie rozczarowała... Prowadzenie do łóżka było urocze, ale on tylko się na Hawke walnął... i koniec :/
Te ruchy posuwiste w DA:O były świetne. Gdy Alistair patrząc spod byka zaczynał się kłaść na moją Strażniczkę... Albo ona  siedząc na nim odchylała się do tyłu z grymasem jakby bólu na twarzy... Och! Kilka razy grę wczytywałam :D

Modifié par Medemi, 26 mars 2011 - 06:03 .


#460
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
fakt, w DAO romanse miały tę moc, że i ja grę wczytywałam po x razy, żeby się napawać :P a jak Alistair zaczepia Strażniczkę, żeby jej powiedzieć, że chce z nią pójść do łóżka, MOOOC! :D

#461
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
A ja bym chciała Piotrusia pana jako LI;)Ale ale....
Też zostalam wierna Kaidanowi to facet magia:)Miał to coś:) Na Horyzoncie jak sie wkurzył to byl slodki tylko ten fryz 3 razy nie....

To Ali zaczepiał z tym ze chce do łózka?EJJJ!! Czemu ja tego nie mam /miałam?
Romanse w DAO to było coś mozna bylo tam w kazdym momencie pojsc do łóżka znaczy w obozie;P Do tego z dodatkowymi modami na scenki i Natural Bodies MMMMM:)

#462
Vacita

Vacita
  • Members
  • 228 messages

rinoe wrote...

Medemi wrote...

PS: Fenris to alkoholik ;p



Taak, to prawda. Az brakuje scenki, gdy trzeba go ppzbierac z podlogi i zaniesc do łozka, co? :innocent:
:devil:


 - Medemi- tak, ale tylko na początku, mam wrażenie, że te scenki z piciem przez niego alkoholu są dla podkreślenia faktu,że tak naprawdę Fenrisowi na niczym nie zależy...
 - rinoe- jestem za^_^W ogóle wydaje mi się, że brakuje wielu scenek, rozmów, bo Fenris to bardzo skomplikowana, intrygująca postać z ciekawym charakterem, Hawke i Fenris to taki prawdziwy romans- czyli coś na zawsze, uczucia, które budzą się w Fenrisie przerażają go, ale powodują, że on sam się zmienia- jego świadomość niewolnika zmienia się w świadomość wolnej osoby, która sama podejmuje decyzje i może walczyć o siebie, ale też o ukochaną osobę.

  Poza tym ten jego głos...Byłam pewna, że będzie mi brakowało dubbingu pl, który bardzo mi się podobał w DAO, ale teraz nie wyobrażam sobie, żeby Fen miał inny głos niż obecnie:P

#463
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
W DAO była jeszcze jedna fajna sprawa: można było zaczepiać wybranka naszej Strażniczki zawsze i wszędzie, w celu małego obściskiwanka ;) (uwielbiałam tym wkurzać Morrigan ;D )

#464
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Kiniuś, owszem, jeśli sama go nie zaciągasz do łóżka, to on sam, jak darzy Twoją Strażniczkę miłością, zaczepia ją w obozie. Można mu wtedy też odmówić (tylko kto by to robił? :P) wtedy on mówi, że jak będziesz gotowa, sama masz mu o tym powiedzieć :] sprawidziłam czy strzelki focha jak się mu odmówi, po czym wczytałam save'a :P żeby puścić moją Strazniczkię z nim w tango :P

co do braku nagości i ubogości scenek, dajmy czas ludziom od modów :P na pewno coś się pojawi :D

Modifié par Valergia, 26 mars 2011 - 06:33 .


#465
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Brak nagości mnie dobił... No przepraszam bardzo gra jest 18+ a nie 7+... I kurcze liczylam na cos takiego jak w DAo a tu kicha i dupa... Nie sory tylka nie bylo widac...Ściana a potem łóżko..O ile dobrze pamietam Ja sie pytam szto to ma byc?

#466
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
mnie aż tak brak nagości nie boli, co jednak niedosyt soczystości i pasji...

#467
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Tak, tak, zaczepia :) W ogóle pomysł, żeby z Alistaira zrobić prawiczka był strzałem w dziesiątkę. Cóż by z niego był za król, gdyby Strażniczka nie wprowadziła go w arkana płciowego obcowania ;)
"Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem...". Och...
Btw, gdy wyczytałam gdzieś, że Ali miał mieć romans z Lelianą, czułam, jak pęka mi serce. Ruda wywłoka...
- taki mały offtop, bo przecież to rozmowa o DA2 ;)

Wszystkie cutscenki z DA2 pokazują, jakby to był trailer, zapowiedź tego, co ma się zdarzyć, i - koniec końców - nigdy nie nadchodzi. Jakby twórcy gry zapomnieli pododawać kilka przerywników.
I rzeczywiście, głos Fenrisa nie jest zły, ale straszliwie zastanawiam się, kto by go ewentualnie dubbingował . Brak mi jednak Andersowego aroganckiego tonu,nawet w rozmówkach pomiędzy samymi towarzyszami.

#468
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Vacita wrote...

- Medemi- tak, ale tylko na początku, mam wrażenie, że te scenki z piciem przez niego alkoholu są dla podkreślenia faktu,że tak naprawdę Fenrisowi na niczym nie zależy...
 - rinoe- jestem za^_^W ogóle wydaje mi się, że brakuje wielu scenek, rozmów, bo Fenris to bardzo skomplikowana, intrygująca postać z ciekawym charakterem, Hawke i Fenris to taki prawdziwy romans- czyli coś na zawsze, uczucia, które budzą się w Fenrisie przerażają go, ale powodują, że on sam się zmienia- jego świadomość niewolnika zmienia się w świadomość wolnej osoby, która sama podejmuje decyzje i może walczyć o siebie, ale też o ukochaną osobę.

  Poza tym ten jego głos...Byłam pewna, że będzie mi brakowało dubbingu pl, który bardzo mi się podobał w DAO, ale teraz nie wyobrażam sobie, żeby Fen miał inny głos niż obecnie:P


Tak brakuje wielu sceniek, a te ktore sa, sa za krotkie. Zgadzm sie w 100 procentachz tym co piszesz. Romans z Fenrisem to prawdziwy majstersztyk, tylko ze.... wiekszosci rzeczy musimy domyslac sie sami. kilak cutscenek , jakies wtracenia z jego strony ( moglby kilka razy przyjsc do Hawke do domu, chociaz na calusa...eh). No i to zakoczenie z Danriusem, takie szybkie....  W kocu mowil, ze kilka razy chcial przeprosic Hawke... zeby chociaz jedno podejscie:))))
A przede wszystkim, chcialabym, zeby jakosc reagowal u siebie w domu po tym jak juz przeprosil Hawke. Wreczenie drugiego prezentu odbylo sie nawet bez jednego serduszka.... Coz 3 akt byl skopany.

Co do glosu - owszem, jest super.

I po prawdzie innym towarzyszom tez by nie zaszkodzilo...


@Kinga: z Alim mialas tak samo jak ja - nie bylysmy dosc cierpliwe, zeby zdecydowal sie do nas przyjsc:lol:

Modifié par rinoe, 26 mars 2011 - 07:08 .


#469
Vacita

Vacita
  • Members
  • 228 messages
-rinoe- Dokładnie- 3 akt jest skopany, niedorobiony , ale nie sądzę, żeby komuś zabrakło wyobraźni, o to nie podejrzewam ludzi z BW, tym bardziej, że jeżeli my widzimy tyle możliwości, które zostały zmarnowane, to myślę, że ekipa BW też zdaje sobie z nich sprawę. Oby...Wygląda na to, że gonił ich czas i wiele rzeczy sobie odpuścili, niestety...
Pytanie, czy to stanie się normą w ich grach?

#470
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
No chyba za bardzo nalegałam:)
Ale z DA2 Tekst Aliego "Idę do swojej kuli u nogi " jego "wujek" "nie powinien tak pan mowic o swojej zonie" "To że jest bohaterką Fereldenu nie znaczy ze mam sie jej bac"

Rozwalilo mnie:)

#471
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Nie slyszalam tego, ale biorac pod uwage inne kwiatki w tlumaczeniu, trzeba by sie temu dokladniej przyjrzec:)))))

Chyba, ze to twoje tlumacznie, wtedy - pozostaje mi sie cieszyc, ze nie jestem jego zona:)))))))))

EDIT - OK dobra, znalazalm to na you tube. WOW.
Nie wychodze za niego:)))))

Modifié par rinoe, 26 mars 2011 - 08:08 .


#472
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Mogłam troche przekręcic ale pewna jestem ze taki byl podteks i ze takie slowa padały podczas rozmowy z nim u Meredith:).Ponieważ zrobilam save ze bym mezem mojej kobitki:)

#473
Komornik696

Komornik696
  • Members
  • 38 messages
Ten dialog w PL wersji brzmiał mniej więcej tak
[A]lister: Wracam do swojej kuli u nogi
W: Panie... Wiecie, że królowa nie lubi gdy tak o niej mówicie
A: To, że zabiła arcydemona nie znaczy, że się jej boję
W: Niech Wasza wysokość wmawia to sobie

Mam pytanie do kogoś kto popiera magów, a brał ze sobą Fenrisa. Z tego co wyczytałem Fenris nie lubi magów i chce żeby ich zabijać nie ratować - jeżeli będę pomagać magom, a będę miał przy sobie Fenrisa będę w stanie utrzymać tak czy tak przyjaźń? Bo chcę romans z nim w przyjaźni zrobić i tu mój problem - nie wiem czy nie będę musiał go zostawiać w domu... Bardzo proszę o odpowiedź :(

#474
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
nie wyjdzie poniewaz on nie nawidzi magów kazda decyzja podjeta widocznie z milosci do magow konczy sie minusem u Fena

#475
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Da radę zrobić taki romans, ale trzeba się trochę nagimnastykować: czytać poradnik i gdy nadejdzie rozmowa, w której Fenris nas zminusuje, odstawić go z drużyny na chwilę :P

Tekst Alistaira jest świetny, a Bann Teagan to mistrz ciętej riposty ;) "Kula u nogi", o której wspomina, jest na tyle uniwersalna, że pasuje i do Strażniczki, i do Anory, tylko jego odpowiedź a propos Arcydemona pewnie ma drugą wersję.